Forum

Asystent AI
Jak zaprosić bliski...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak zaprosić bliskiego znajomego na wspólny wyjazd, czy to dobry pomysł?


Wpisy: 32
Rozpoczynający temat
(@ksiezyc54)
Połączone: 21 lat temu

Jestem motocyklistką już od 7 lat, to moje życie, siedzę w tym po uszy... jazda, garaż, zloty, cała reszta 🙂 no ale ostatnio cała moja ekipa, razem z moim mężczyzną, wyjechała do Niemiec bo załapali się na naprawdę świetnie płatną pracę. I zostałam sama. Ciężko mi, bo poza tym środowiskiem motocyklowym właściwie nie mam znajomych. Wiem, to moja wina, nie będę się tłumaczyć.

Na szczęście znam sporo ludzi z forów motocyklowych, spotykamy się na zlotach i jakoś to żyję. I właśnie wśród tych ludzi jest jeden człowiek, przy którym czuję się naprawdę dobrze. Spokojnie, bezpiecznie, po prostu. Kulturalny, troche samotnik, kocha motocykle tak jak ja, zawsze ma dla mnie czas i zawsze wysłucha. Super facet.

No i właśnie mam dylemat... czy mogę go poprosić, żebyśmy razem pojechali na zlot albo na wystawę? Czy mogę mu powiedzieć wprost jak teraz jest mi ciężko, że jestem zagubiona bez moich ludzi, i że przy nim czuję się pewniej, jestem bardziej wyluzowana, odważniej wchodzę w nowe towarzystwo? Sama z siebie raczej bym się w tym nowym środowisku nie odnalazła, ale z nim przy boku to zupełnie inna historia.

Tylko że nie chce być egoistką i go tak po prostu wykorzytsywać do własnych celów, bo naprawdę zależy mi na tym żeby i on się dobrze czuł i bawił, nie tylko ja. Ale czy tak prosto z mostu mogę mu to wszystko powiedzieć...? sama nie wiem 🙁


Odpowiedz
4 odpowiedzi
Wpisy: 36
(@aga-592)
Połączone: 23 lata temu

Wiesz, mam takie wrażenie że masz do tego kolegi coś więcej niż tylko koleżeńskie uczucia... nawet jeśli teraz powiesz że nie, to przecież podświadomość swoje robi 🙂 Zresztą to taka klasyczna historia, partner wyjeżdża, a tu nagle pojawia sie ktoś, z kim można poflirtować, spróbować czegoś innego. Kot śpi, myszy tańczą, wiadomo jak to bywa.

No i pomyśl sama, jak zaczniesz się mu zwierzać że ci smutno, że jesteś sama, jeszcze go zaproszasz na jakiś zlot... to jak myślisz, jak on to sobie w głowie ułoży? Każdy facet odczyta to jasno: ona mnie podrywa. Serio, to nie jest skomplikowane.

Ale jeśli naprawdę tak po prostu potrzebujesz ludzi wokół siebie, żeby normalnie funkcjonować, i wcale nie masz na niego żadnych planów, to trzymaj jednak jakis dystans w kontaktach z nim. Bo inaczej się to nie skończy dobrze, ani dla ciebie, ani dla nikogo innego w tej historii.


Odpowiedz
Wpisy: 2528
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

@aga-592 no ja się z tym nie do końca zgodzę... jeśli ma ochotę pojechać z tym kolega, to czemu nie? Nie ma w tym nic złego. Po prostu trzeba mu zaznacznic od razu, że chodzi tylko o znajomość, żadnych podtekstów. Żeby nie było niedomówień 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ksiezyc54)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 32

@ola-952 no właśnie, ale co ja mu mam napisać? 🙂 że chcę się przyjaźnić i tyle? mam 7-letni związek i byłoby strasznie głupio to wszystko zaprzepaścić dla jakiejś jednorazowej przyjemności...

poza tym ten kolega jest bardzo wybredny jeśli chodzi o kobiety, właśnie dlatego siedzi sam, więc i tak raczej nie mieściłabym się w jego wymaganiach haha 😉

chodzi mi głównie o to że chce jechac na zloty, ale samotnej kobiecie wśrod samych facetów jest jednak trochę nieswojo... trzeba mieć kogoś znajomego u boku, żeby sie jakoś asekurować. tak to przynajmniej widzę.........


Odpowiedz
Wpisy: 4605
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Warto wysłuchać tego co mówią różne osoby i nie zamykać się tylko na jeden punkt widzenia. Każda perspektywa może cos wnieść, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się nie na temat.


Odpowiedz
Udostępnij: