Hej, zrobiłam sobie rozkład na takie proste pytanko - co czuje ta osoba.. i wyszło coś dziwnego naprawdę 🙂 As pucharów - no dobra, uczucia są, to widze też w codziennym życiu, nie ma się co oszukiwać. Ale potem wyskoczyla Śmierć?? A za nią Rycerz pucharów. I nie wiem kompletnie jak to złożyć do kupy...
Czy to znaczy że są uczucia, potem jakieś zakończenie, cisza, może koniec tej znajomości - i dopiero po tym znowu się pojawia coś nowego? A może Śmierć to transformacja i te uczucia po prostu przechodzą na inny poziom? No zglupialam serio 😀 Albo inna opcja która mnie trochę niepokoi - są uczucia, ale ta znajomość sie skończy i zacznie się jakaś inna relacja... Macie jakiś pomysł jak to czytać razem?
Śmierć to karta, ktora potrafi namieszać i szczerze, sam czesto mam z nią problem. Jedno jest pewne - nie zwiastuje dobrych wiesci w sprawach uczuciowych.
