Rozmawiałam ze swoimi znajomymi, którzy mają pewne powiązania z prokuraturą... i wychodzi na to, że ten człowiek był zamieszany w naprawde ohydne sprawy, i to nie tylko te związane z wyłudzeniami czy zastraszaniem. Wcześniej czy później dosięgnie go sprawiedliwość, tego jestem pewna. Nie martwcie się.
Szczerze mówiąc nie rozumiem tej całej nagonki. Człowiek który podaje własny adres zamieszkania i inne dane osobowe raczej nie ma nic do ukrycia. Żaden oszust by tego nie zrobił, bo po co miałby się tak narażać. Zastanawiam się więc kto i dlaczego chce Go tutaj oczerniać. Dla mnie Artur to uczciwy człowiek.
Ostrzegam wszystkich przed Itonem, bo to zwykły krętacz i oszust. Sam dałem się nabrać na jego gadanine i straciłem przez to 700 zł, więc wiem co mówię.
Ten człowiek kręci się po różnych miejscach w sieci, ciągle pod nowymi nickami, nowymi kontaktami, żeby unikać tych których już okradł lub oszukał. Jak ktoś zaczyna się orientować że to bujda, on po prostu znika i pojawia się gdzie indziej pod inną tożsamością. Wielokrotnie był wyrzucany z for właśnie za awantury, wyzwiska, oczernianie innych ludzi, a nawet za umieszczanie cudzych zdjęć w sieci i naśmiewanie się z nich. Przez jakiś czas prowadził też coś w rodzaju krucjaty przeciwko innym osobom z branży ezoterycznej, wypisywał ich dane, twierdził że to oni są oszustami. Szantaż, zastraszanie... człowiek bez żadnych hamulców. Uważajcie na swoje dane osobowe, serio.
Kiedy ostatnia jego „akcja„ wyszła na jaw i zrobiła się afera, na chwilę zamilkł i zawiesił działalność. Teraz jednak wraca. Jeden z jego starych nicków to bodajże Blanka albo coś podobnego, nie jestem pewien czy dobrze pamietam, ale może komuś pomoże.
Działał sporo na Anglii, ale tam też już jest rozpoznany i opisany.
Ps. Jeżeli gdzieś widzicie pochlebne komentarze o Itonie, to piszcie je sam sobie. Trzymajcie się od niego z daleka.
