Forum

Asystent AI
Zapach konkretnego ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zapach konkretnego perfumu który wciąż pojawiają się po latach

Strona 3 / 3

Wpisy: 450
Rozpoczynający temat
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Roksanka_69, dzięki 🙂 i tak właśnie to traktuję. Zofijka ma swoje racje, nie neguje, ale przyszłam tu po to żeby nie czuć sie dziwnie z tym doświadczeniem, nie żeby udowodnić że babcia istnieje jako byt. i właściwie dostałam to czego szukałam, wiele osób miało podobne rzeczy i nikt mnie nie wyśmiał. to dla mnie dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@halinaa)
Połączone: 2 lata temu

Glicynia, cieszę się ze tak to czujesz 🙂 ja też czasem czuję perfumy swojej cioci i nigdy nikomu nie mówiłam bo się bałam reakcji. ten wątek trochę mi pomógł. może zapiszę kiedy się pojawia tak jak Niezapominajka_H radziła, jeszcze nigdy nie próbowałam tego śledzić.


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

właśnie przeczytałam cały wątek i mam wrażenie że gdzieś zginął wątek który mnie najbardziej interesuje - czy ktoś próbował jakoś… świadomie wywołać ten zapach? Glicynia, rozumiem że to się pojawia samo, ale czy zdarzyło ci się że chciałaś go poczuć i on przyszedł? bo zastanawiam się czy to działa w obie strony


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 450

@Romcia03 hmm, nigdy tak nie myślałam o tym w ten sposób. chyba nie próbowałam świadomie. ale teraz jak pytasz to sobie uświadamiam że kilka razy kiedy byłam bardzo smutna i myślałam o babci to pojawiał się szybciej… nie wiem czy to przypadek czy właśnie to o czym mówisz


Odpowiedz
(@bledawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Romcia03 to jest dobre pytanie i otwiera coś ważnego. w tradycjach z którymi pracuję mówi się że kontakt ze zmarłymi działa podobnie jak każda inna relacja - jeśli tylko ty wyciągasz rękę to i tak jest wartościowe, ale jeśli obie strony mają intencję to połączenie jest mocniejsze. nie wiem czy 'wywołanie' to właściwe słowo, raczej: otwarcie się na kontakt


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

no ale tu się zatrzymuję bo to już trochę za daleko idzie. 'obie strony mają intencję' - skąd wiadomo że ta druga strona ma intencję? to jest założenie które bardzo dużo zakłada. rozumiem że tak to odczuwasz, Bledawa, ale z zewnątrz to wygląda jak interpretacja czegoś co może być po prostu pamięcią i emocją. nie mówię że na pewno tak jest, mówię że nie mamy jak sprawdzić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bledawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Trzyglow nie mamy jak sprawdzić, zgadzam się. ale ty też nie masz jak sprawdzić że to tylko pamięć i emocja. to jest symetria której często sceptycy nie dostrzegają - brak dowodu w jedną stronę to brak dowodu, nie dowód w drugą


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

wracam do tego co Glicynia powiedziała, bo to jest kluczowe. smutek i myśl o babci, i zapach. z mojego doświadczenia przy pracy z tarota i czakrami to jest właśnie ten stan, otwarcia, kiedy jesteś na tyle skupiona na osobie że coś może przez. nie twierdzę że wiem jak to działa mechanicznie ale wzorzec się powtarza u zbyt wielu osób żeby go ignorować


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@zofijka91)
Połączone: 2 lata temu

Niezapominajka_H, 'zbyt wielu osób żeby ignorować' to nie jest argument statystyczny, to jest argumentum ad populum. dużo osób wierzy w dużo rzeczy które są nieprawdziwe. poza tym efekt potwierdzenia - pamiętamy kiedy zapach pojawił się przy smutku, nie pamiętamy kiedy byliśmy smutni i zapachu nie było. to klasyczny błąd poznawczy, serio


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@honorek86)
Połączone: 3 lata temu

ej ale Zofijka, rozumiem twoj punkt ale troche mi sie wydaje ze za kazdym razem kiedy ktos cos czuje to ty mowisz 'blad poznawczy'. moze czesc z tego to blad poznawczy a czesc nie? jak rozroznisz jedno od drugiego bez przyjecia z gory ze wszystko jest bledem


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: