Wiecie, że regresing, rebirthing, radykalne wybaczanie czy metoda kontroli umysłu są wymieniane wprost w raportach o sektach? Bo są 🙂
raporty wskazują, że osoby wcześniej zamieszane w okultyzm, magię, tarot, podróże astralne czy wampiryzm często szukają potem jakiegoś szybkiego i łatwego „uzdrowienia” i właśnie wtedy trafiają na takie „terapie”. I tu zaczyna się problem.
Większość sekt bazuje na technikach relaksu albo różnych formach hipnozy. Wprowadzanie się w odmienne stany świadomości odbywa się przez: monotonne powtarzanie sylab, ćwiczenia oddechowe, długotrwałe skupienie na jakimś bodźcu wzrokowym lub dźwiękowym, wizualizacje, odliczanie, rytmiczny taniec... To wszystko może zmienić percepcję rzeczywistości i sprawić, że człowiek staje się bardziej podatny na sugestię. A jeśli ktoś zatraci w tym poczucie własnej tożsamości, zaczyna się utożsamiać z „autorytetem” do tego stopnia, że jego rozkazy traktuje jak własne życzenia. Straszne, prawda?
Jeśli chodzi o to, co decyduje o wciągnięciu w sektę, to właściwie dwie rzeczy: manipulacyjny wpływ grupy (bez tego sekta nie istnieje) oraz osobista podatność danej osoby, która ułatwia werbowanie. Przy czym sama teoria niezaspokojonych potrzeb za mało tu tłumaczy.
Teraz ważna rzecz dla tych, którzy czują ze zostali wciagnięci w takie praktyki nieświadomie, może przez kogoś bliskiego albo z obietnicą cudownego uzdrowienia. Te „terapie” zawsze wiążą się z kosztownymi sesjami, które ciągną się bez końca i pochłaniają pieniądze, a efektów brak.
Można zgłosić się do Urzędu Gminy lub Miasta, bo w każdym takim urzędzie jest ktoś, kto zajmuje sie tymi sprawami. Co ważne, te praktyki i środowiska figurują już w oficjalnych raportach, więc sprawa jest łatwiejsza do wyjaśnienia. Można też iść na policję albo do prokuratury, tam też powinni pomóc i wysłuchać 🙂
szczerze to chetnie bym zobaczył ten wykaz sekt, o którym mowa... no i przy okazji ciekawy jestem na jakiej podstawie prawnej niby w każdym urzędzie ma siedzieć ktoś zajmujący się takimi sprawami. troche w to wątpię
no to wklejam fragment z jakiegoś rządowego raportu, bo myślę że warto wiedzieć co państwo w ogóle robi w tej kwestii 🙂
jeśli chodzi o ofiary sekt i ich rodziny, to podobno nie ma żadnego specjalnego programu stworzonego z myślą o profilaktyce czy resocjalizacji. ofiarom oferuje się głównie pomoc psychiatryczną przez zwykłe poradnie zdrowia psychicznego, takie jak każdemu innemu. jest też jakis projekt nowelizacji programu ochrony zdrowia psychicznego, który ma m.in. uczyć ludzi kompetencji psychologicznych i społecznych, radzenia sobie ze stresem, z trudnymi sytuacjami życiowymi i zagrożeniami patologią. i to właśnie ten program ma niby pozwolić na działania profilaktyczne dotyczące zagrożeń opisanych w raporcie.
Pełnomocnik Rządu ds. Rodziny z kolei finansowo wspiera organizacje społeczne, które prowadzą ośrodki pomocy o charakterze informacyjnym, terapeutycznym i rehabilitacyjnym.
a jeśli chodzi o zwalczanie szkodliwej i przestępczej działalności sekt, to organy ścigania mają podejmować działania z urzędu albo na wniosek w każdej sprawie gdzie jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. prokuratura i policja w całym kraju mają prowadzić czynności procesowe w takich przypadkach...
brzmi to trochę jak takie ogólne „mamy to pod kontrolą” ale w praktyce każdy kto się z tym zetknął wie jak to wygląda 🙁
małe sprostowanie, bo chyba pomyliłaś strony 🙂 to nie był tamten portal, tylko zupełnie inny, na którym ktoś to pisał. Czy to był właśnie ten użytkownik, o którego pytasz?
widzisz, właśnie o tym mówię... jest taki raport Śląskiego Centrum Informacji o Sektach, polecam go poszukać i przeczytać, bo dokładnie opisuje takie przypadki jak ten który tutaj przytoczyłaś 🙂
jak mam czas to staram sie rozsyłać zerane materiały i fakty, w tym też opracowania różnych autorów, wszystko po to żeby ostrzec przed regresingiem i pomóc ludziom 🙂 udalo mi sie trochę tych materiałow wysłać do byłych regreserów i przy okazji wyszło z tego cos fajnego, bo pogłebiłam swoje poglądy, zdobyłam więcej wiedzy i jeszcze bardziej upewniłam się że to co robię ma sens. musze sie pochwalic że naprawdę cieszę się z tej decyzji 😀
Chciałem poinformować o warsztatach z regresji hipnotycznej, które odbędą się 6 i 7 lipca (sobota i niedziela), w godz. 10.00, 18.00, w Krakowie.
Regresja hipnotyczna to metoda terapeutyczna polegająca na wprowadzeniu człowieka w stan hipnozy i cofaniu sie pamięcią do momentu, kiedy doszło do jakiegoś traumatycznego zdarzenia. Może dotyczyć zarówno obecnego życia jak i wcześniejszych wcieleń. Chodzi o to żeby wrócić do tych wydarzeń z przeszłości, których skutki odczuwamy do dzisiaj i uwolnić się od blokad zakodowanych w podświadomości.
Co można z tego wyciągnąć? Między innymi lepszy kontakt z innymi ludźmi, zrozumienie czym jest hipnoza i jak działa na psychikę, no i przede wszystkim przypomnienie sobie własnej przeszłości i spojrzenie na nią inaczej. Chodzi o to, żeby zobaczyć że przeszłość nie jest zamkniętą historią, tylko nadal na nas oddziałuje. Im bardziej potrafimy przepracować stare problemy, tym lepsza jest nasza teraźniejszość i przyszłość.
Warsztaty prowadzi Lidia Miron, miejsce: AstroVita, ul. Zacisze 14 w Krakowie. Koszt to 610 zł. Wymagane wcześniejsze zapisy, kontakt po szczegóły najlepiej sprawdzić bezpośrednio u organizatorów.
właściwie zgadzam się z tym co napisałaś, tylko żeby było jasne, to nie moje słowa, tylko przepisuję ostrzeżenie które znalazłam gdzieś indziej, żeby więcej osób to zobaczyło 🙂
a tak poza tym to naprawdę warto to przemyślec. Ten cały regesing w stanie hipnozy albo półhipnozy to naprawdę podatny grunt do manipulacji, człowiek jest wtedy praktycznie bezbronny i można mu zasugerowaac dosłownie wszystko. A takie „wizje przyszłości” które na tych seansach kreują... no zazwyczaj są naprawdę mroczne i przygnębiające, co wedlug mnie może tylko psychicznie człowieka pogrzebać. Nie znam osobiście p. Żądło, ale skoro jego uczniowie zachowują się w taki sposób to szczerze mnie ta postać przeraża.
Uważajcie na te warsztaty, serio, omijajcie z daleka 🙁 nie warto ryzykować
Regresja hipnotyczna to metoda terapeutyczna, która polega na wprowadzeniu człowieka w stan hipnozy i cofaniu się pamięcią do momentu kiedy doszło do jakiegoś traumatycznego zdarzenia. Może dotyczyć zarówno obecnego życia jak i przeszłych wcieleń. Chodzi o to żeby wrócić do tych wydarzeń, których negatywne skutki odczuwamy do dzisiaj, i uwolnić się od blokad zakodowanych gdzieś głęboko w podświadomości.
Co można zyskać dzięki takiej regresji? Przede wszystkim lepsze porozumienie z innymi ludźmi, zrozumienie czym jest hipnoza i jak działa na psychikę, przypomnienie sobie własnej przeszłości. No i chyba najważniejsze - dotarcie do tego, że przeszłość wcale nie jest zamkniętym rozdziałem, tylko czymś co wciąż na nas wpływa, często negatywnie. Im bardziej potrafimy przepracować stare problemy, tym lepsza jest nasza terazniejszość i to co przed nami.
W Krakowie organizowane są warsztaty z regresji hipnotycznej, prowadzone przez Lidię Miron. Odbędą się 6 i 7 lipca, w sobotę i niedzielę, w godzinach 10.00-18.00. Cena to 610 zł. Zapisy wcześniej - liczba miejsc pewnie ograniczona.
