Forum

Asystent AI
Nocne przebudzenie,...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nocne przebudzenie, ktoś mnie dotknął podczas snu


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@runa681)
Połączone: 22 lata temu

Cześć, czytałam tutaj różne wpisy i postanowiłam też coś napisać, bo mam podobne doświadczenie.

Moja babcia odeszła w '88 roku, miałam wtedy 6 lat. Właściwie jej nie pamiętam, albo raczej pamiętam urywki, coś jakby przez mgłę. Jakiś czas temu, mniej więcej z pięć lat temu, zdarzyło się coś dziwnego w nocy. Nie pamiętam juz dokładnie co mi się śniło, ale nie o to chodzi. Ktoś mnie obudził. Miałam wyraźne odczucie, że ktoś mnie wybudza ze snu głaszcząc po ręce. Wiedziałam, że nie jestem sama w pokoju, chociaż nie widziałam nikogo. Panowała absolutna cisza, taki przeraźliwy spokój... i właśnie to głaskanie mnie obudziło. Co ważne, czułam je nadal, już będąc na jawie. Pierwszą myślą jaka mi przyszła do głowy była babcia. Nie wiem dlaczego, po prostu tak było. Potem ten spokój jakby mnie ogarnął i zasnęłam dalej, bardzo błogim snem. Więcej się to nie powtórzyło.

Rozmawiałam o tym z siostrą, która interesuje sie takimi zjawiskami. Powiedziała, że być może babcia po prostu nad mną czuwa.

Dodam jeszcze, że sama łapię sie na tym, że wiem co za chwilę sie wydarzy, ściagnę kogoś myslami, słyszę dziwne rzeczy. Zdarza się to naprawdę często. Nie wiem czy to ma jakiś związek z tamtą nocą, ale może się przyda do interpretacji.

Dziękuję za ewentualną pomoc 🙂


Odpowiedz
3 odpowiedzi
Wpisy: 217
(@pole887)
Połączone: 22 lata temu

Myślę, że twoja babcia po prostu chciała ci dać znać, że nad tobą czuwa i będzie cię wspierać... takie rzeczy się zdarzają i nie ma w tym nic strasznego 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@kojacaoddech418)
Połączone: 24 lata temu

Opiszę swoje przeżycie, bo mam coś podobnego do podzielenia się 🙂

Było to jakieś 5 lat temu, byłam już dorosła. Mama mojej Mamy umierała, a starsi ludzie to czują, wiedzą kiedy ich czas nadchodzi, szczegolnie ci bardzo wierzący. W środku nocy zadzwonił telefon, że Babcia odeszła. Byłam oczywiście trochę przestraszona, wróciłam do łóżka, odmówiłam modlitwę za Babcię i jakoś, o dziwo, zasnęłam.

Ale tej samej nocy obudziło mnie dziwne ciepło... czułam je od stóp aż po głowę, ogarnęło mnie całą. Bardzo się przestraszyłam i powoli wychodziłam z tego półsnu. I wtedy pomyślałam o Babci, że przyszła się pożegnać.

Życzę wszystkim tu pięknych doświadczeń z zaświatów 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal599)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 153

Spróbuj po prostu rozmawiać ze swoją babcią, mówić do niej wprost, nawet jeśli to bedzie jednostronny monolog z twojej strony. Może właśnie taka rola jej odpowiada, byc czymś w rodzaju opiekuńczego ducha przy tobie. Warto się wsłuchać w to co próbuje ci przekazać.


Odpowiedz
Udostępnij: