Forum

Asystent AI
Nawiedzone przedmio...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nawiedzone przedmioty - klątwa czy przypadek


Wpisy: 318
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Nawiedzone przedmioty to zjawisko budzące fascynację i niepokój - wierzy się, że materia może wchłaniać energię swojego właściciela. Całość znajdziesz w artykule: Nawiedzone przedmioty - klątwa czy przypadek.


Odpowiedz
43 odpowiedzi
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Jak odróżnić realny problem od własnej sugestii? Bo znam historię tego mebla i może sama się nakręcam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogumil)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 367

@Golta Najprościej testem: dwa tygodnie zapisków z przedmiotem w domu i dwa tygodnie bez niego. Dopiero potem porównanie.


Odpowiedz
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Bogumil Oj, Ważne jest, że jeśli niepokój nie mija mimo oczyszczania, praktycy zalecają pozbycie się przedmiotu. Zauważyłam kiedyś, że ja jeszcze się uczę tego wszystkiego. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja zawsze myślałem, że każdy stary przedmiot z antykwariatu jest automatycznie nawiedzony.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@druid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Dzikitaurus Ojej, Drobna korekta: nie każdy stary przedmiot niesie negatywną energię, to zależy od jego historii i okoliczności.


Odpowiedz
(@lunella_02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 10

@Druid U mnie problem był z lustrem z antykwariatu. Oczyszczanie nie pomogło, oddałam.


Odpowiedz
(@sylkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 24

@Druid Dotyk faktycznie robi różnicę. Są przedmioty na które mogę patrzeć, ale wolę do nich nie sięgać.


Odpowiedz
(@pentagramia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 244

@Sylkaa Z tego co czytałam, bioenergoterapeuci twierdzą, że przedmioty noszone blisko ciała mogą wchłaniać energię właściciela. Czytałam gdzieś, że przyda się to komuś na pewno. W kazdym razie fajnie, że jest gdzie o tym pogadać.


Odpowiedz
Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mam po babci pierścionek i noszę go bez żadnych obaw. Nie każda pamiątka po zmarłym jest obciążona.


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale numer, Ciekawe, czy to działa u każdego tak samo. Wtrącę swoje trzy grosze: kazdy ma inne doświadczenia w tym temacie.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@janeczka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Coś mi tu nie gra, ale nie umiem tego nazwać. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@wieszczbitaa)
Połączone: 2 lata temu

Moim zdaniem to wszystko trzeba brać z dużym przymrużeniem oka, bo nikt tego nigdy porządnie nie sprawdził.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Wieszczbitaa Przepraszam bardzo, ale skoro tak uważasz, to po co w ogóle piszesz na tym forum? Nie rozumiem tego podejścia, serio.


Odpowiedz
(@wieszczbitaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Wawrzek94 Bez przesady. Można się czymś interesować i jednocześnie zadawać pytania, jedno drugiego nie wyklucza. Takie odzywki zniechęcają ludzi do pisania.


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 313

@Wieszczbitaa Spokojnie, oboje macie trochę racji. Sceptycyzm nikomu nie szkodzi, byle nie przechodził w wyśmiewanie.


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Kupiłem kiedyś komodę na targu staroci i przez pierwsze dwa tygodnie spałem fatalnie. Budziłem się o trzeciej i nie mogłem zasnąć. Sprzedałem ją dalej i wszystko wróciło do normy. Do dziś nie wiem czy to była kwestia mebla czy tego że wiedziałem skąd pochodzi i samemu się nakręciłem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wladek99)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 105

@Jacek73 Zgadzam się z tym w stu procentach.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@jasnowidz96)
Połączone: 1 rok temu

No proszę, Ważne jest, że sceptycy tłumaczą wiele takich historii efektem sugestii i znajomością tragicznej przeszłości przedmiotu. Miłego dnia wszystkim życzę. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

No proszę, Warto wiedzieć, że niektóre osoby czują silniejszy dyskomfort przy dotyku konkretnego przedmiotu niż przy samym patrzeniu na niego. U mnie było podobnie: nigdy wcześniej o tym nie słyszałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidz01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Leokadia76 Z tego co wiem, w niektórych kulturach istniał zwyczaj niszczenia lub zakopywania przedmiotow osobistych zmarłego.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@florek58)
Połączone: 2 lata temu

Znajomy zajmuje się skupem starych rzeczy i mówi że to wszystko sugestia. Nie kłócę się z nim, ale swoje wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 100
 Wala
(@wala)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj, A co jeśli efekt jest odwrotny do opisanego? Jeszcze to przemyślę na spokojnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jadea96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 215

@Wala Podobno do oczyszczania przedmiotów stosuje się dym z białej szałwii, sól lub ekspozycję na słońce. Przyznam, że sama kiedyś się nad tym zastanawiałam. Ciekawy temat, wracam do niego myślami.


Odpowiedz
(@zenek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Jadea96 Generalnie przedmioty odziedziczone po kimś, kto zmarł nagle, bywają częściej opisywane jako niepokojące.


Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Zenek.x Nic dodać, nic ująć. Ciekawostka: warto to sprawdzić samemu.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bukowa56)
Połączone: 9 miesięcy temu

Serio? Właśnie to samo chciałam napisać. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@milosz-1)
Połączone: 2 lata temu

No cóż, Jak długo trzeba czekać na pierwsze rezultaty? Podpisuję się pod tym, że dobrze wiedzieć, skąd to się bierze.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ważne jest, że osoby doświadczające niepokoju wokół przedmiotu opisują koszmary senne i zmiany nastroju. Gdzieś to już wcześniej wyczytałam, fajnie to ktoś w końcu uporządkował.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@jasnowidz96)
Połączone: 1 rok temu

Warto wiedzieć, że najczęściej wspominane nawiedzone przedmioty to lustra, bizuteria, lalki i meble z drugiej ręki. Osobiście uważam, że dobrze że w ogóle o tym piszecie. To tyle z mojej strony.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 159

@Jasnowidz96 Też tak mam. Dodam tylko od siebie, że to zależy chyba od osoby.


Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Jasnowidz96 Ale numer, Potwierdzam, sprawdza się. dorzucę od siebie, że brakowało mi takiego wątku od dawna. Wracam do swoich zajęć, pozdrawiam.


Odpowiedz
(@wahadelka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Jasnowidz96 O, tego nie wiedziałem.


Odpowiedz
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 622

@Jasnowidz96 Śmiem twierdzić, że jest odwrotnie. 😀


Odpowiedz
(@pola75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 37

@Jasnowidz96 Rety, Hmm, u mnie to inaczej działało. 🙂


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 508

@Jasnowidz96 Dokładnie tak to widzę. Tak przy okazji, nigdy wczesniej o tym nie słyszałem. W każdym razie warto było spróbować.


Odpowiedz
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 159
Wpisy: 158
(@wieszczbiarz)
Połączone: 2 lata temu

Notuję.


Odpowiedz
Wpisy: 555
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Też mi nowość, Bardzo dobrze to ujęłaś. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@eliksiria61)
Połączone: 1 rok temu

Tak, dokładnie tak. swoją drogą, zawsze można się jeszcze czegoś nauczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@edek86)
Połączone: 4 miesiące temu

Uff, Nie do końca, moim zdaniem to bardziej złożone. tyle ode mnie na dziś.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@dagmarka76)
Połączone: 2 lata temu

Uff, Macie może jakieś sprawdzone źródła na ten temat? Nie wiem jak inne osoby, ale ja to się zawsze przydaje wiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@jadea96)
Połączone: 1 rok temu

U mnie identycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do tego wątku po czasie i musze przyznac ze miałem sporo pomieszane. Poczytałem to co mi tu pisaliscie i faktycznie duzo rzeczy zapamietałem zle. Dzieki za cierpliwosc, bez zlosliwosci mi to wytlumaczyliscie.


Odpowiedz
Udostępnij: