hm, trochę się boję że to co tu radzicie może Czeremchę zachęcić do czegoś na co nie jest gotowa, bo ona sama pisała że nie wie jak się z tym czuć. czy nie lepiej najpierw poczuć się pewnie z całą sytuacją zanim zacznie się odpowiadać na te znaki? nie wiem, pytam bo sama bym chyba miała opory
No właśnie, mi sie wydaje ze ta rozmowa trochę pobiegła do przodu a zapomniałyśmy zapytać o podstawy. Bo najpierw powinno być to zdjęcie znaku, serio. Możemy tu gdybać godzinami czy to alchemia, runy, alfabet czy przypadek ale bez zobaczenia tego znaku to wszystko jest wróżeniem z fusów, nawet na forum ezoterycznym 🙂
Ok, Sasanka ma rację, przepraszam że tak długo zwlekałam ze zdjęciem, po prostu jakoś nie byłam pewna czy chcę to upubliczniać. Ale w sumie po co pytam na forum jak nie pokażę o czym mówię. Tylko… jak tu wrzucić zdjęcie? Nie mogę znaleźć opcji załącznika
Musisz wrzucić na jakiś hosting, np. imgur albo coś podobnego i wkleić link. Czekamy! Bo naprawdę ta dyskusja kręci się w kółko i każdy wyobraża sobie ten znak inaczej, ja już nie wiem czy to linia, krzyż, litera, cokolwiek
O tak, czekam na to zdjęcie od początku wątku praktycznie, bo jak Sasanka mówi każdy tu sobie rzeźbi własną wersję w głowie i potem dyskutujemy o zupełnie różnych rzeczach. Poza tym ciekawa jestem czy ten kształt komuś coś od razu skojarzy
hej, trochę czytałem ten wątek i mam pytanie bo może przegapiłem, ale czy ten znak jest za każdym razem identyczny? bo jak tak to już samo w sobie jest dziwne, para na lustrze to przypadkowe krople wody wiec powtarzający się kształt to juz nie jest takie oczywiste
Zanim będzie zdjęcie, mam pytanie do Wahadlarza bo to całkiem trafna obserwacja. Jeśli kształt jest powtarzalny to rzeczywiście warto sprawdzić czy w mieszkaniu nie ma jakiegoś stałego źródła ruchu powietrza, drgań, czegokolwiek co mogłoby powodować że woda osiada w określony sposób. Kratka wentylacyjna, nieszczelne okno, cokolwiek. Czeremchaa, czy ta łazienka ma okno? Wentylację mechaniczną?
O, nareszcie ktoś pyta o konkretne rzeczy. Też chciałam o to zapytać wcześniej ale jakoś wątek poszedł w inną stronę. Bo jeśli jest np. kratka wentylacyjna po lewej stronie a ciepło unosi się od góry to w sumie dałoby się wyjaśnić czemu zawsze w tym samym miejscu
Tu jest też inna możliwość, którą chcę sprawdzić. Czy lustro jest gładkie wszędzie czy może ma jakieś rysy, mikrouszkodzenia? Bo para może osiada inaczej na zarysowanej powierzchni niż na gładkiej i to by tłumaczyło powtarzalność bez żadnego wyjaśnienia nadprzyrodzonego ani wentylacji
Ok jest link: [wklejam] - mam nadzieję ze widać. Co do pytania Jadei, lustro jest z Ikei, kupione kilka lat temu, nie po nikim. Ale… o matko, właśnie mi przyszło do głowy, babcia była u nas przez kilka tygodni zanim trafiła do szpitala. Też z tej łazienki korzystała
WIDZĘ ZDJĘCIE i ojej. Serio to nie wygląda jak przypadkowe zaparowanie, ta linia jest zbyt regularna. Trochę mi to przypomina literę albo znak ale nie umiem określić jaki. Czy to jest jedno czy dwa oddzielne elementy bo mi się wydaje że widzę coś w środku i coś jakby poniżej
widzę, widzę. mi to szczerze wygląda trochę jak Fehu albo Uruz z runami, ale odwrócone może. Czeremchaa czy możesz na następne zdjęcie zrobić z trochę innym kątem światła bo teraz jest lekkie odbicie i trudno ocenić
