Hmm, to zależy od punktu widzenia, bo skutecznosc mozna mierzyc na rozne sposoby. Kościelny egzorcysta działa w ramach określonej procedury, ma za sobą autorytet instytucji i konkretny rytuał wypracowany przez wieki. Natomiast egzorcysta spoza kościoła to bardzo szerokie pojęcie, bo może to byc ktos z solidnym przygotowaniem, ale też zupełny amator. Trudno wiec porownywac jedno z drugim bez dodatkowych informacji.
no właśnie, temat rzeka...
Egzorcyści kościelni działają w bardzo ściśle określonych ramach. Są mianowani przez biskupów i tyle w tym temacie, nikt jakoś specjalnie nie weryfikuje czy ich praca przynosi efekty, nikt nie wymienia tych mało skutecznych na bardziej efektywnych.
Zupełnie inaczej wygląda to u egzorcystów działajacych poza kościołem. Tu rynek weryfikuje wszystko w sposób bezwzględny, jeśli ktoś osiaga wyniki to ma klientów, jeśli nie, po prostu odpada.
A sam „inny świat” jest nieprawdopodobnie złożony i zróżnicowany... z tego tytułu wynikają też rozmaite zagrożenia dla człowieka. Kościół tymczasem skupia się właściwie wyłącznie na opętaniach, co jest tylko jednym z wielu aspektów tej rzeczywistości.
szczerze mowiac to dla mnie koscielny egzorcysta to zwykly szarlatan i balwochwalca w jednym. zero efektow, a na dodatek sam rozsiewa opetania bo nawet nie dba o wlasne oczyszczenie
Jak obu można nazwać specjalistami w tym co robią, to podobno różnica jest minimalna.
hmm no w sumie chodzi o to że koscielny egzorcysta dostał oficjalne pozwolenie od kościoła na to co robi, a ten drugi... no po prostu sam sobie przyznał takie prawo, bez żadnego upoważnienia z góry
hmm no właściwie to obaj mają mniej więcej taką samą skuteczność
