Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

DO PANA SULJANA


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@srebrnyksiezyc)
Połączone: 23 lata temu

czytam Panskie wypowiedzi, prawda, niezbyt regularnie. mam wielka prosbe: czy zechcialby Pan opowiedziec dokladniej o swoim przelomie? co Pana zawrocilo z drogi, ktora Pan szedl trzydziesci, dwadziescia, dziesiec lat temu? Dlaczego magia i wrozby sa zle?
Ale tak konkretnie, co Pana spotkalo? Pan ostrzega, wiec prosze podac szczegoly, przed czym.


Odpowiedz
43 odpowiedzi
Wpisy: 123
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Co przeszedłem? Dużo by opowiadać. Ale ok, zamieszczę tu coś, co nazwałem świadectwem nawróconego okultysty. Krótka opowieść w wersji super light, krąży po internecie, więc czemu nie miałaby i tu trafić?
W pewnym sensie urodziłem się okultystą, a już na pewno z okultystycznym obciążeniem. Ojciec parał się różdżkarstwem, kiedy umarł, zostawił mi w spadku swoje wahadełko. Moja babka kładła karty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michal-502)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 3

Witaj
Czytam z ciekawością wszystkie wypowiedzi, zarówno Twoje, jak i Twoich oponentów. Dziękuję za możliwość spojrzenia na świat magii i okultyzmu z innej strony. Nigdy mi przez myśl nie przeszło, że takie zabawy mogą być niebezpieczne.
Zawsze ciekawiło mnie, dlaczego ludzie wybierają taką drogę, jaką wybierają.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Chyba się całe nie wkleiło, więc robię to jeszcze raz.
Dorastałem w domu, w którym te sprawy były codziennością i wydawały się czymś zwyczajnym. Wszedłem w to jako nastolatek, najpierw z ciekawości, potem coraz głębiej. Karty, wahadło, potem rzeczy poważniejsze. Przez ponad trzydzieści lat żyłem w przekonaniu, że to droga poznania, i przez większość tego czasu byłem w tym dobry. Aż zaczęło się to obracać przeciwko mnie i przeciwko ludziom wokół.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

No tak, reszta nie weszła, komputerowy ze mnie niezdara, wklejam końcówkę i przepraszam za kłopoty.
Pojąłem wreszcie, że daremnie szukam pomocy w kościele katolickim, ponieważ biorąc udział w celebrowanych przezeń misteriach, modląc się przed cudownymi obrazami, nosząc szkaplerze i medaliki, niczym się nie różniłem od tego, kim byłem wcześniej. Dopiero kiedy odstawiłem wszystkie te przedmioty i zwróciłem się wprost, bez pośredników, coś się ruszyło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@srebrnyksiezyc)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 4

@boskisciezka27 dziekuje Panu bardzo. mnie sie wydawalo, ze to zabawa, chociaz cos mi tam chodzilo po glowie, ze skoro na tych kartach sa wizerunki diabla i smierci, to nie jest to takie calkiem bezkarne. dziekuje


Odpowiedz
(@zielonyiskra754)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 1

@boskisciezka27 mysle, ze to kolejny przyklad tego, jak upor moze wziac gore nad zdrowym rozsadkiem. bardzo mi pana zal, a jeszcze bardziej ludzi, ktorych pan teraz pewnie zamecza nowo nabytym zapalem. arka noego wita 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@kamil-572)
Połączone: 23 lata temu

Ja tak się zastanawiam. Skoro niektórzy z nas mają jakieś zdolności, to zakładając że jesteśmy dziełem Boga, po co my je mamy? Czy to jest tak, że dostajemy jakiś talent w formie prowokacji, bo jeśli z niego skorzystamy, to czeka nas zagłada?
Czy nie brzmi to absurdalnie? A co ma robić człowiek o wysokich zdolnościach w tym kierunku?


Odpowiedz
23 Odpowiedzi
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@kamil.572 ludzie mają zdolności, ale niekoniecznie od Boga. Nie bez przyczyny zaznaczyłem, że mój tata zajmował się różdżkarstwem, a babcia kładła karty. Uwiedzenie okultyzmem często dziedziczymy, jest to przekleństwo.
Jest to też próba, bo człowiek ma wolną wolę i może iść za tym, ale może się też nawrócić.


Odpowiedz
(@kamil-572)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 12

@boskisciezka27 Pierwszy raz spotykam się ze stwierdzeniem, że jakiekolwiek zdolności człowieka mogą nie być darem Boga. Czy jest to równoznaczne stwierdzeniu, że pochodzą od szatana? Jeśli tak, to czy jest to szerszy aspekt jego działalności?


Odpowiedz
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@kamil.572 Nasz los, nasze zdolności itd. są uwarunkowane różnymi czynnikami. Ale niezależnie od tych czynników wszyscy ludzie rodzą się z pewną skazą, którą potocznie zwie się grzechem pierworodnym, a która powstała wskutek zdarzenia zwanego zerwaniem owocu poznania dobrego i złego, i w efekcie wygnania z Edenu.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 1392

@boskisciezka27 napisałeś, że nasz los i nasze zdolności są uwarunkowane różnymi czynnikami.
Proszę, powiedz, jakie Twoim zdaniem są to czynniki i co jest ich przyczyną? Co powoduje, że ludzie są tak różni i dlaczego w różnych warunkach przychodzą na ten świat? Ciekaw jestem Twojej opinii.


Odpowiedz
(@leczacy-oddech68)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 84

@wolnyenergia Witajcie
Wedle mojego poznania, zresztą w stu procentach zgodnego z Biblią: wewnętrzne to dobro i zło, przy czym zło to nasze pożądliwości, a zewnętrzne to Bóg i jego przeciwnik.
Polem walki jest nasz umysł i dusza. Ziemia już została oddana przeciwnikowi, dlatego jest nazwany królem tego świata.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 1392

@leczacy.oddech68 pytałem o to, skąd w człowieku się biorą owe pożądliwości. Co decyduje, że już w chwili narodzin mamy ich różną ilość?
Co też z tymi, którzy urodziwszy się w głębi amazońskiej dżungli nigdy nie będą mieli okazji poznać nauk, które zapewne Twoim zdaniem konieczne są do przyjęcia jedynej prawdy?


Odpowiedz
(@kojacakrysztal)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 65

@boskisciezka27 A jeśli Boga nie ma?


Odpowiedz
(@leczaca-runa)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 3

@kojacakrysztal naprawde? fajnie!


Odpowiedz
(@leczacy-oddech68)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 84

@kojacakrysztal No właśnie... to co?
Mnie to pytanie nie dotyczy, codziennie Go doświadczam


Odpowiedz
(@kojacakrysztal)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 65

@leczacy.oddech68 Jesli Go nie ma, to znaczy, ze wszystko jest dozwolone i nie nalezy sie przejmowac proroctwami ogni piekielnych za wrozby.
Jesli Go nie ma, to wytlumaczenie tego, czego doswiadczal kolega, jest kwestia psychoanalizy.
Pozdrawiam
P.S. Skoro doswiadcza pan Go codziennie, to moze lepiej pisac o Nim z wielkiej litery.


Odpowiedz
(@leczaca-runa)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 3

@kojacakrysztal ale z paniusi prowokatorka jak sie patrzy!!! Pytanie o Boga bylo majstersztykiem, a to pouczanie, jaka litera co pisac, pachnie despotyzmem, brrr


Odpowiedz
(@kojacakrysztal)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 65

@leczaca.runa I vice versa ;).


Odpowiedz
(@kamil-572)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 12

@boskisciezka27 Mamy więc impas. Jeżeli zdolności paranormalne są darem Boga, nawet jeśli chodzi o dziedzictwo prarodziców, to ich danie i zabronienie ich używania jest absurdalne i wygląda jak prowokacja: OK, ty będziesz supertarocistą, ale jeśli tylko dotkniesz Tarota, to czeka cię zagłada.
Dygresja: równie dobrze mógłbym być najlepszym pływakiem świata z zakazem wchodzenia do wody.


Odpowiedz
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@kamil.572 No i znów się narobiło, odpowiem więc zbiorczo.
Odpowiedź na pytanie, czemu ludzie są różni, rodzą się w rozmaitych warunkach i mają różne cechy, wymagałaby napisania małego traktatu, ale i on niewiele by pomógł, bo nikt z nas nie jest Bogiem i nie ma ostatecznego wglądu w prawdę. Prosto to wyjaśnia teoria reinkarnacji, tylko że ja w nią nie wierzę.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 1392

@boskisciezka27 No wielka szkoda, że nie odpowiedziałeś na pierwsze pytanie, ale trudno, jakoś to przeżyję.
A druga odpowiedź jest dla mnie niezrozumiała. To w końcu jak uważasz: ci, którzy nie przyjęli Jezusa nie znając go, będą zbawieni czy nie? Bo jeśli nie, to mają przerąbane tylko dlatego, że się nie urodzili tam, gdzie trzeba.


Odpowiedz
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@wolnyenergia Dobrze, że przeżyjesz brak odpowiedzi na pierwsze pytanie, bo nie jest ono proste, a prostacka odpowiedź wywołałaby tylko masę nieporozumień.
Na Twoje drugie pytanie odpowiada sam Jezus w ewangelii Mateusza. W swojej mowie tyczącej końca świata obrazuje taką oto sytuację: Bóg zbawia tych po prawicy i skazuje tych po lewicy, a kryterium jest to, co zrobili drugiemu człowiekowi, a nie to, co deklarowali.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 1392

@boskisciezka27 Pierwszą część zrozumiałem. Drugą nie bardzo 🙁
Przy tym: czy kultywowanie miłości w sercu nie jest duchową praktyką? Może nie rozumiemy się w kwestii pojęcia „praktyka duchowa„? Dla mnie nie wszystko to, co robią ludzie pod przykrywką okultyzmu, jest duchową praktyką. Ale to tak na marginesie.


Odpowiedz
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@wolnyenergia nie było moim zamiarem Ciebie przekonywać. Obawiam się ponadto, że zupełnie co innego rozumiemy pod słowem Miłość.
Dla mnie Miłość oznacza ten rodzaj uczucia, który wyrasta z relacji, między człowiekiem a człowiekiem i między człowiekiem a Bogiem. Jest to w tym drugim przypadku relacja między Ojcem a jego stworzeniem.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 1392

@boskisciezka27 Zgadzam się, że trudno nam będzie uzgodnić wspólne stanowisko co do miłości, czym ona jest. Powiem tylko, że dla mnie miłość to coś, co rodzi uczucia spokoju, radości, pewności, absolutnego bezpieczeństwa, co każe być życzliwym dla wszystkich istot, przy pełnym i trzeźwym oglądzie rzeczywistości.
Rozmawiam z Tobą, bo mnie to ciekawi, a nie po to, żeby Cię przekonać.


Odpowiedz
(@michal-502)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 3

@boskisciezka27 piszesz, że nie ma różnych religii, jest tylko jeden Bóg. Otóż właśnie z tym mam największy kłopot. Bo jeśli tak, to skąd pewność, że akurat ta jedna droga, którą Ty wybrałeś, jest tą właściwą, a wszystkie inne prowadzą donikąd?


Odpowiedz
(@kamil-572)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 12

@boskisciezka27 A więc jednak wybrałeś dziedzictwo. Ale tak czy owak, skoro te zdolności są związane z genami, to dojdziemy w ten sposób do prarodziców. A oni też skądś to wzięli. Ostatecznie znowu stajemy przed pytaniem, skąd oni to wzięli.
Widzisz, chyba każda odpowiedź, jakiej byś próbował udzielić, będzie niesatysfakcjonująca.


Odpowiedz
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@kamil.572 powiedziałem co swoje. Ktoś poprosił mnie, bym opisał to, co mi się przytrafiło. Uczyniłem to nie po to, żeby kogoś zadowolić, lecz po to, żeby spełnić prośbę, a jednocześnie pokazać na swoim przykładzie, dokąd wiodą fascynacje magią i paranormalnymi zdolnościami.
Ten opis stał się niejako publiczną własnością i niech tak zostanie.


Odpowiedz
(@kamil-572)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 12

@boskisciezka27 Jeszcze raz przeczytałem twoją wypowiedź i tym razem tknęła mnie ta sugestia, to powiązanie z chorobą. Czyżby zdolności paranormalne były razem ze śmiercią, chorobami i bólem rodzenia karą za zerwanie owocu z Drzewa? A może były tym owocem?
W tym kontekście przydałaby się wypowiedź jakiegoś teologa i jeszcze judaisty.


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@mglistaenergia)
Połączone: 22 lata temu

Napisał Pan, że usłyszał: rób co chcesz, obiecuję że po śmierci trafisz do mojej krainy.
Myślę, że to zdanie, które Pan przytoczył, jest odpowiedzią na wszystkie zapytania.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@mglistaenergia I owszem, pod warunkiem że wiemy, kto to powiedział. Niektórzy nie wiedzą. Pozdr.


Odpowiedz
(@wewnetrzna-zrodlo)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 25

@boskisciezka27 Od dłuższego czasu śledzę poruszaną na Forum dyskusję na temat zagrożeń, jakie stwarza wróżbiarstwo. Głównie mówi się tu o niebezpieczeństwie, na jakie wystawia się sam wróżący.
Chciałabym jednak zapytać, czy Pana zdaniem człowiek, który rzeczywiście ma zdolności paranormalne, naprawdę może przewidzieć przyszłość drugiej osoby?


Odpowiedz
(@kamil-572)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 12

@wewnetrzna.zrodlo Chyba i on potwierdzi, że jakkolwiek to ująć, przepowiadanie przyszłości ma zły wpływ.
Weźmy taką sytuację: kobieta jest zazdrosna o swego męża. Idzie do wróżki, żeby zapytać, czy mąż ją zdradza. W kartach wychodzą te lęki, a wróżący interpretuje je tak, że owszem, mąż ją zdradza. Kobieta robi w domu karczemne awantury i po jakimś czasie faktycznie doprowadza do rozpadu małżeństwa.


Odpowiedz
(@jasnazrodlo276)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 11

@kamil.572 dochodze do wniosku, dzieki temu co tutaj wyczytalam, ze nie chce miec juz nic wiecej wspolnego z wrozkami, horoskopami i bioenergoterapeutami. sama sie tym nie zajmowalam, ale zdarzylo mi sie kilka razy pojsc do wrozki..., nic z tego dobrego nie wyniknelo, zasialo tylko niepokoj, a kazda nadzieja na lepsze jutro i tak sie nie sprawdzila


Odpowiedz
(@kasia-83)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 139

@jasnazrodlo276 Witam
Ja wierzę we wróżby. Nie sądzę, żeby wróżbiarstwo miało jakiś zły wpływ na wróżącego bądź na odbiorcę wróżby.
Nie wierzę także, że wróżbitę opęta diabeł, to brednie.
Karty nie robią nic złego, są wskazówką, należy je tylko odpowiednio odczytać.
Pozdrawiam


Odpowiedz
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@kamil.572 potwierdzam. W tym przypadku i we wszystkich innych.


Odpowiedz
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@wewnetrzna.zrodlo Witaj
dzięki za Twoją opowieść, godna zapamiętania przez wszystkich. A teraz pytania.
1. Tak, wróżbita może zobaczyć czyjąś przyszłość. 2. Nie widzi przeznaczenia, on je projektuje, to znaczy prognozując zaszczepia w kliencie podświadome przekonanie, że będzie tak, jak powiedział, choć klient nie musi w to wierzyć.


Odpowiedz
(@maciek-110)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 2

@boskisciezka27 piszesz o zakazie uprawiania magii w Biblii. Okazuje się, że nie do końca. Bóg pozwala niektórym swoim ten zakaz łamać.
Józef sam się chwali, że ma dar wróżenia i z niego korzysta. W Księdze Rodzaju mówi do braci, że przecież powinni byli wiedzieć, iż taki człowiek jak on potrafi odgadywać rzeczy ukryte.


Odpowiedz
(@lesny-wir)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 192

@maciek.110 Brawo! Mam wrażenie, że znowu okazuje się, że w Biblii każdy może znaleźć odpowiednie dla siebie cytaty... Jeden za czymś, drugi przeciw czemuś.
Pokazałeś, że powoływanie się na Biblię nie zastąpi dyskusji.


Odpowiedz
(@brzask862)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 1

@lesny.wir a czy pan napisze kolejną książkę o tarocie? tym razem drugą część?


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@zielona-wir28)
Połączone: 23 lata temu

Dziękuję!


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boskisciezka27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 123

@zielona.wir28 I ja też


Odpowiedz
Udostępnij: