Forum

Asystent AI
Czym są strzygi i s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czym są strzygi i skąd się biorą?


Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@runa133)
Połączone: 18 lat temu

Boże kochany... co to właściwie jest? Pierwsze słyszę o czymś takim i szczerze mówiąc nie wiem nawet gdzie szukać informacji na ten temat. Ktoś mi powiedział jakiś czas temu że podobno jakies strzygi nade mną panują i no... od tamtej pory mam problem żeby w ogóle normalnie zasnąć 🙁


Odpowiedz
18 odpowiedzi
Wpisy: 23
(@anna-27)
Połączone: 19 lat temu

ale serio, w jakiej my tu terminologii się w ogóle poruszamy? fantastyki naukowej, bajek dla dzieci... czy jakiej innej?


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@cieplypole)
Połączone: 18 lat temu

Strzyga to pojęcie, które wprowadził Leszek Żądło dla określenia bytów energetycznych o złej naturze. Chodzi o istoty ze sfer astralnych, które żywią się negatywną energią ludzką. To oczywiście teoria i nie wszyscy egzorcyści ją uznają, więc trudno jednoznacznie powiedzieć, ile jest w tym prawdy.

Opętanie przez strzygi jest faktycznie uważane za poważniejsze i bardziej niebezpieczne niż przez duchy zmarłych ludzi. W takim przypadku najlepiej znaleźć skutecznego egzorcystę, który ma doświadczenie z tego rodzaju przypadkami. Ze swojej strony mogę polecić Zbyszka Ulatowskiego, zdaje się że wraca do pracy po przerwie gdzieś okolo 15 stycznia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anna-27)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 23

@cieplypole no właśnie, jak już mówimy o bytach które na kimś żerują, to egzorcysta musiałby być naprawdę wyjątkowy, bo inaczej te coś zacznie żerować na nim samym. Choć szczerze... troche tu robimy z igły widły, bo na tej osobie raczej nic takiego nie siedzi. Jeśli już to ewentualnie jakieś drobniejsze byty, i to jeszcze pod znakiem zapytania.


Odpowiedz
(@kamien505)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 14

@anna_27 no właśnie, raczej odbyty...

A nawet ludzkie gówna żerujące na nieszczęsciu innych.


Odpowiedz
(@magda-39)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 114

@cieplypole o rany, to brzmi naprawde strasznie 🙁 myślę, że do mnie tez raz coś takiego dotarło... widziałam twarz kobiecą ale jakoś dziwnie wykrzywioną, jakby w takim wirze. Spałam i nagle poczułam że coś złapało mnie za głowę i zaczęło trząść. Krzyczałam przez sen i błagałam żeby odeszło.

to było jedno z gorszych przeżyć w moim życiu serio. i po tym czułam się strasznie wyczerpana, jakby wysaało ze mnie całą energie żeby się w końcu odczepić 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@kinga-99)
Połączone: 18 lat temu

Więcej na ten temat można znaleźć w sieci, jest sporo artykułów poświęconych strzygom jeśli kogoś interesuje głębsze zgłębienie tematu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@anna-27)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 23

@kinga_99 te istoty jej nie skrzywdzą, więc nie musi się jakoś specjalnie zabezpieczać. W ten sposób po prostu uczy się korzystać ze swojego daru. No wiesz, trening czyni mistrza jak to mówią... i tutaj niestety nie ma od tej reguły żadnego wyjątku.


Odpowiedz
(@blekitnywir49)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 151

@anna_27 no tak, zgadzam się z tym co piszesz... ale te energie to jednak potrafią być naprawdę paskudne i różnie to bywa. Czasem to tylko nieprzyjemne straszenie, nic poza tym, ale zdarza się ze potrafią zaszkodzić poważniej, wywołać stany lękowe, depresję, nawet jakieś fizyczne dolegliwości.

Znam przypadek pewnego chłopaka, któremu regularnie coś się ukazywało. Co jakiś czas, nieustannie. To co mnie pocieszało w tej historii, to że z czasem przestał się tego bać i przede wszystkim przestał myśleć o sobie jako o kimś nienormalnym, bo tego właśnie obawiał się najbardziej. I dobrze, bo nie był żadnym „świrem”.

Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nawet twórcom Szóstego zmysłu sie nie śniło...


Odpowiedz
(@magda-39)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 114

@anna_27 hej, piszesz o moim darze? hmm... chodziło ci o to że mam, a może i miałam jakieś stałe połączenie z wyższymi energiami? 😮 bo faktycznie zawsze coś mi podpowiadało co robić, a jak szłam inną drogą to pojawiał się BÓL... to było naprawdę dziwne uczucie. możesz mi napisać coś więcej na ten temat?? mam swoje przypuszczenia co do własnej osoby, ale niestety nie szłam tak jak powinnam i teraz mam chyba swoją „karę” za to 🙁


Odpowiedz
(@magda-39)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 114

@anna_27 ta energia we mnie po prostu PŁYNIE, wręcz mnie rozpiera od środka 😀 jesli nie bede jej przekazywać to serio, po prostu spłone...


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@kamien505)
Połączone: 19 lat temu

Sapkowski pisze o tym całkiem sporo, polecam jego książki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anna-27)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 23

@kamien505 no tak, Sapkowski, świetna rada 🙂

ale powiem ci tak, gdybyś sam miał umierać albo trząść się ze strachu po nocach, to napisz tutaj, chętnie porozmawiamy...


Odpowiedz
(@blekitnywir49)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 151

@anna_27 hmm no tak, strach w nocy to nie jest przyjemna rzecz, ale wielu z nas przez to przeszło i jakoś żyjemy 😉

A wracając do tematu... jest taka powieść, „Dom na Wyrębach” Stefana Dardy, gdzie znajdziesz naprawdę ciekawą historię z tego kręgu. Polecam serdecznie, warto dać szansę też mniej znanym autorom.

Ale tak swoją drogą, zastanawiam się właściwie jak ta astralna strzyga objawia się u założycielki tego wątku. I przede wszystkim czy zanim ktoś jej o tym powiedział, sama coś czuła, miała jakies odczucia, niepokoje... bo to jest dla mnie kluczowe pytanie.

Bo znam kilka przypadków kiedy największym pasożytem okazywał się nie żaden byt, tylko sam „wtajemniczony” który przychodził z tą informacją. Takie rzeczy też się zdarzają i warto o tym pamiętać 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@runa133)
Połączone: 18 lat temu

no i znowu cisza... zaczyna być coraz bardziej tajemniczo wokol tego tematu, a ja dalej nie dostałem żadnej konkretnej odpowiedzi na to co pytałem, a przecież pytanie było dosyć proste 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@blekitnywir49)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 151

@runa133 eee, no jak to nie dostałaś odpowiedzi? 😉 Tutaj rozmawia sie naprawdę kulturalnie, nikt nie krzyczy, nie przeklina, ba nawet o literaturze trochę pogadaliśmy. Miły, spokojny wątek.

A strzyga... zostało tu już całkiem nieźle opisana. To byt z niższych poziomów astralnych, coś w rodzaju larwy, pijawki energetycznej, ktora wysysa siły życiowe i energię. Do tego odporna na zaklęcia i generalnie ciężka do odpędzenia.

Ale mnie bardziej ciekawi co innego. Napisz tutaj kto i w jaki sposób ją u ciebie wykrył, bo to jest naprawdę interesujące. I co konkretnie ci robi ta strzyga? Dosłownie strzyże? Może szczerzy się po nocach gdzieś za łóżkiem? 🙂 No i skąd wiadomo, że to strzyga, a nie strzygoń? Bo to jednak nie jest to samo...


Odpowiedz
(@cieplypole)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 33

@runa133 no cóż, jeśli pytanie zostało zadane tak prosto, to i odpowiedź jest prosta... wystarczy wpisać w wyszukiwarce słowo „strzygi” i naprawdę znajdziesz tam o wiele więcej informacji niż ktokolwiek z nas mógłby tu zebrać w jednym wpisie 🙂


Odpowiedz
(@oddech811)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 10

@runa133 możesz oczywiście pójść do egzorcysty, tylko pytanie czy to rozwiąże sprawę do końca. Oczyści cię, tak, ale nie usunie przyczyny tego stanu. Mówiąc wprost, jesteś pod wpływem astralnym. Te strzygi, czy jak je tam zwać, byty astralne po prostu, przyczepiają się do człowieka żeby pozyskać energię. Jeśli czujesz mrowienie od wewnętrznej strony dłoni i stóp, kłucie w tych miejscach i w okolicach krocza, a to wszystko nasila się kiedy jesteś w złym humorze i emanujesz negatywną energią, czyli złością, żalem, smutkiem, to pewnie mamy do czynienia z tym o czym myślę. Efektem takich wpływów może być też manipulacja psychiczna, warto to wiedzieć.

Radziłbym ci skierować się do dobrego bioenergoterapeuty i przedstawić mu szczegółowo swój problem. Taki specjalista powinien być w stanie usunąć przyłączenia bytów do twojego pola energetycznego, a także dotrzeć do przyczyny samych podłączeń, co wlasnie zwykle wiąże się z uregulowaniem funkcjonowania czakr.

Kolejny krok to wzmocnienie energetyki ciała, np. poprzez ćwiczenia takie jak rytuały tybetańskie.

I nie bój się tego. Naprawdę nie ma problemów, których nie da się rozwiązać.


Odpowiedz
(@magda-39)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 114

@oddech811 o to raczej nie byl normalny sen, bardziej cos w stylu przezycia na granicy snu i jawy? tak mi sie wydaje przynajmniej 🙂 te rzeczy czesto zdarzaja sie wlasnie wtedy kiedy jestesmy półprzytomni i nie mamy pelnej kontroli nad soba...

i dobrze ze tylko ten jeden raz, bo brzmi naprawde strasznie 🙁


Odpowiedz
Udostępnij: