Witam. Od kilku lat borykam się z poważną chorobą i mimo że próbowałem różnych metod, jakoś nie mogę sobie z tym poradzić. Chciałem zapytać, czy ktoś z was mógłby polecić jakiegoś jasnowidza albo medium, które pomogłoby mi znaleźć właściwy środek albo wskazało źrodło problemu.
Od razu zaznaczam, żeby nie było nieporozumień: nie szukam wróżki ani tarocisty, nie interesuje mnie też bioterapeuta. Korzystałem z kilku, czułem się chwilowo lepiej, ale bez żadnych konkretnych efektów. Szukam kogoś kto naprawdę „widzi więcej” i mógłby mi powiedziec co dalej z tym zrobić.
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Napisz tutaj jaka to choroba, zobaczymy czy coś z siebie wyciągnę i podpowiem coś sensownego.
Piszę od razu tutaj, żeby nie robić z tego korespondencji na boku.
Co do samego tematu, warto poszukać analiz dotyczących przyczyn chorób. Jedna osoba którą kojarzę z tego kręgu robi ciekawe rzeczy w tym kierunku, można znaleźć sporo materiałów jeśli sie pogrzebie.
choroba duszy często nie potrzebuje widzącego żeby ją rozpoznać... depresja i głęboka nerwica to właśnie to, co tu czuć między wierszami. szukanie odpowiedzi na forum nie przyniesie ulgi, naprawde. czasem wystarczy zwykły spacer z kimś bliskim albo z przypadkowo spotkanym człowiekiem, który po prostu jest, słucha, oddycha obok. to uzdrawia bardziej niż jakiekolwiek słowa pisane w sieci
hmm, słyszałem że jest jakaś strona gdzie można znaleźć takich specjalistów... ale nie pamiętam już dokładnie nazwy. Może ktoś z wątku wie coś więcej i podpowie? Jak się uda coś znaleźć to napisz tutaj jak poszło, bedę ciekaw efektów
