Hej, mam do Was pytanie bo sama nie mam aż tak dużego doświadczenia w tych sprawach 🙂 Przeprowadzam się znowu i nowe mieszkanie ogólnie czuję pozytywnie, ale coś mnie niepokoi jeśli chodzi o energetykę budynku. Już przy samym wejściu zauważyłam że przepaliło się kilka halogenów, no i do tego wyświetlacze na urządzeniach elektrycznych dziwnie się zachowują, zarówno piec gazowy jak i lampka w lodówce. Budynek jest stosunkowo nowy, a całość dzieje się w Irlandii 🙂
Zastanawiam się jak w ogóle można sprawdzic energetykę takiego miejsca? Może macie jakies sprawdzone metody albo sugestie co z tym fantem zrobić? Będę wdzięczna za każdą podpowiedź!
Hej, może ktoś mi pomoże? sprawa jest dość nagląca i naprawdę bardzo bym prosiła o jakieś wskazówki tutaj w wątku 🙂 Dzieki z góry!
