Forum

Asystent AI
Jak energetycznie s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak energetycznie sprawdzić nowe mieszkanie przed wprowadzką?


Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@ksiezyc540)
Połączone: 18 lat temu

Hej, mam do Was pytanie bo sama nie mam aż tak dużego doświadczenia w tych sprawach 🙂 Przeprowadzam się znowu i nowe mieszkanie ogólnie czuję pozytywnie, ale coś mnie niepokoi jeśli chodzi o energetykę budynku. Już przy samym wejściu zauważyłam że przepaliło się kilka halogenów, no i do tego wyświetlacze na urządzeniach elektrycznych dziwnie się zachowują, zarówno piec gazowy jak i lampka w lodówce. Budynek jest stosunkowo nowy, a całość dzieje się w Irlandii 🙂

Zastanawiam się jak w ogóle można sprawdzic energetykę takiego miejsca? Może macie jakies sprawdzone metody albo sugestie co z tym fantem zrobić? Będę wdzięczna za każdą podpowiedź!


Odpowiedz
7 odpowiedzi
Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@ksiezyc540)
Połączone: 18 lat temu

Hej, może ktoś mi pomoże? sprawa jest dość nagląca i naprawdę bardzo bym prosiła o jakieś wskazówki tutaj w wątku 🙂 Dzieki z góry!


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@ksiezyc916)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 15

@ksiezyc540 no hej, ale trochę dziwne pytanie jak na to forum 😀 bo tutaj raczej mało kto zajmuje się instalacjami elektrycznymi. To jest sprawa dla elektryka, ewentualnie porozmawiaj z sąsiadami czy u nich też coś wysiadało, może problem jest z całym pionem albo złe zabezpieczenia. mogą być też przepięcia w sieci albo po prostu kiepski sprzęt.

W radiestezji napięcia mierzy się w ułamkach voltów, więc to kompletnie inna bajka. Słyszałem co prawda że podobno podczas głębokiej medytacji ktoś potrafił przepalić żarówkę, ale sam tego nie widziałem wiec nie wiem na ile to legenda 😉

Jeśli chodzi Ci o sprawdzenie mieszkania pod kątem szkodliwych energii to już jak najbardziej tu możemy pomóc, opisz sprawę w wątku. Do takiego sprawdzenia najlepiej nadaje się radiesteta albo ktoś kto po prostu dobrze wyczuwa energie. Ale te wypadajace bezpieczniki to serio bardziej sprawa dla fachowca od prądu 🙂


Odpowiedz
(@ksiezyc540)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 6

@ksiezyc916 dzięki za odpowiedź 🙂

Co do przedmiotów elektrycznych, to wiem z własnego doświadczenia że to działa, bo sama parę razy rozwalałam sprzęt w chwilach silnego skupienia i bólu, więc nie mam co do tego wątpliwości.

Energię odczuwam dość dobrze, jestem hyperwrażliwa, ale mój umysł lubi czasem przekombinowywać i nie zawsze potrafię dobrze zinterpretować to co czuję, dlatego właśnie szukam kogoś z zewnątrz kto mógłby spojrzeć na to świeżym okiem, nawet na odległość.

I pytanie jest jak najbardziej poważne 🙂 dom to przecież odbicie nas samych, a my jesteśmy odbiciem domu, to naczynia połączone. Mieszkanie to praktycznie przedłużenie naszego biopola. Wystarczy spojrzeć chociażby na feng shui. Poza tym wiem że przy uszkodzonym biopolu człowiek staje się duzo bardziej wrażliwy na wszelkie wpływy z zewnątrz.

Sam brak szkodliwych energii czuję, ale zastanawiam się właśnie nad tymi skokami napięć... czy ktoś tu może coś wyczuć lub podpowiedzieć jak to sprawdzić od tej energetycznej strony?

I tak na marginesie, ezoteryka i twarde stąpanie po ziemi naprawdę idą ze sobą w parze, przynajmniej moim zdaniem 😉


Odpowiedz
(@srebrnysciezka71)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 22

@ksiezyc540 to zacznę od tego niszczenia sprzętów. Po co właściwie skupiać uwagę na czymś w celu zniszczenia? żeby sobie coś udowodnić, poprawić samoocenę? A może to po prostu brak kontroli nad tym co się robi.

Co do przekombinowywania umysłu, sprawa jest poważna. Brak wiary niszczy efekt, a jeśli umysł lubi się zagmatwać, to istoty mają na to wpływ i chętnie to wykorzystują. Poza tym odczuwalność nie bierze się z wrażliwości samej w sobie, tylko z umiejętności dostrojenia. Wrażliwość to raczej otwarte okno dla wszelkiego syfu, szczególnie kiedy człowiek emocjonalnie wchodzi w różne rzeczy.

Dom ma własną energię, podobnie jak człowiek. Kiedy jest czysty i zadbany energetycznie, człowiek w nim odpoczywa, dobrze spi, czuje się bezpiecznie itd. Ale nie jest on przedłużeniem naszego biopola, to dwie oddzielne energie które mogą na siebie oddziaływać i to jest duza roznica.

Przy uszkodzonym biopolu człowiek ma po prostu wyciek energii, jest wrakiem niezdolnym do normalnego funkcjonowania, otwartym na obce wtargnięcia. I nie chodzi o to że ma wtedy silniejsze odczucia, bo raczej nie ma żadnych, za to biopole staje się workiem pełnym śmieci.

Co do skoków napięć, to 🙂

I zgoda co do ezoteryki i stania na ziemi, tylko że mocne stanie na nogach wymaga też wiedzy, żeby nie pisać rzeczy które po prostu nie mają sensu 🙂


Odpowiedz
(@ksiezyc540)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 6

@srebrnysciezka

Co do niszczenia przedmiotów - to nie był żaden celowy proces ani próba udowodnienia czegokolwiek sobie. Po prostu byłam w bardzo trudnym momencie emocjonalnie i rzeczy padały niejako przy okazji, same z siebie. Laptop, żarówki... w tamtym czasie w ogóle nie interesowałam sie jeszcze energetyką i nie łaczyłam tych zdarzeń z energią - po prostu tak się działo.

Co do dostrojenia kontra wrażliwość - szczerze, nie rozumiem tego rozróżnienia, możesz rozwinąć? Bo nie jestem pewna czy dobrze chwytam sens 🙂

Przy kwestii „niemalże przedłużenia” - proszę spojrzeć jeszcze raz do mojego oryginalnego wpisu. Napisałam właśnie NIEMALŻE, co miało oddać dokładnie to co piszesz - że oddziałują, ale nie są tym samym. I w tym się zgadzamy, bo chodzi mi o skutek dla zdrowia. Skoro wiem ze moja energetyka jest w tej chwili zaburzona, to ostatnią rzeczą jaką chcę jest wprowadzenie sie do miejsca o podobnym problemie...

No i tak - pęknięcia i blokady kilku czakr, to byl/jest mój przypadek dokładnie. Dlatego właśnie pytam, bo staram sie zapewnić sobie spokojne warunki do rekonwalescencji. I tu mam nadzieję na konkretną pomoc a nie oceny 🙂

Bo wlasnie po to są takie fora żeby pytać i szukać odpowiedzi. Oceny rzeczywiście niewiele tu wnoszą...

Pozdrawiam serdecznie!


Odpowiedz
(@srebrnysciezka71)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 22

@ksiezyc540 ok, napisałam tak bo miałam wrażenie że tamten post był stwierdzeniem z góry, a nie pytaniem, stąd może nieco ostrzejszy ton z mojej strony.

Co do tego że działam na przedmioty, rozumiem co mówisz i zgadzam się że to kwestia siły umysłu nad którym trzeba popracować.

Dostrajanie sie wyjaśniłaś całkiem jasno, dziękuję. Rozumiem zatem że chodzi o świadome pokierowanie uwagi na wibrację danego przedmiotu czy miejsca, a nie samą wrażliwość jako taką. Wrażliwość to tylko potencjał, bez umiejętności niewiele z niej wyniknie.

Przykład z ludźmi zakochanymi też mi pomógł pojąć tę różnicę. Wzajemne przenikanie sie aur to nie to samo co bycie przedłuzeniem drugiej osoby, masz racje ze nazewnictwo tutaj mocno sie liczy.

Pytasz skad wiem o peknieciach czakr... wiedze to od osoby zajmujacej się energoterapi który przeprowadził diagnozę. Sam tego nie wymyśliłam.

No i co do domu, może masz rację że problem leży po mojej stronie, a nie po stronie miejsca. Ale właśnie dlatego zastanawiam się czy wprowadzać sie do mieszkania które ma swoją historię, skoro sama jestem w trakcie pracy nad własna energetyką. Wolę nie dokładać sobie kolejnych trudnosci w tym procesie.

Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@ksiezyc540)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 6

@srebrnysciezka no rozumiem 🙂 sama też długo byłam laiczkę jeśli chodzi o energetykę, więc wiem jak to jest kiedy człowiek czuje coś, ale nie potrafi tego nazwać ani ogarnąć.

Co do tych czakr i analizy na odległość, to faktycznie masz rację że jak się ma za sobą taką dużą historię energetycznie, to cieżko samej to wszystko ocenić. Dobrze że poprosiłas o pomoc kogoś z zewnątrz.

A ta historia z poprzednim pokojem... o matko, to brzmi naprawdę poważnie. Trafiłaś na miejsce po osobie z nowotworem, która przez tyle lat nie przepracowała tych emocji, to musiało być niesamowite obciążenie. I te 7 przeprowadzek w niecałe 3 lata... widzę że traktujesz wybór miejsca bardzo świadomie, właściwie jak barometr tego co się dzieje z Toba w środku. To ciekawe podejscie i chyba bardzo mądre.

Ta kwestia z popękanymi żarówkami i teraz problemy z ogrzewaniem, hm, faktycznie może być odbiciem tego co sie dzieje energetycznie u Ciebie i współlokatorki. Masz rację że nie uciekniesz przed sobą 🙂 ale jeśli planujesz pracę nad sobą i oczyszczenie przestrzeni, to warto zadbać też o sam dom. Napisz tu w wątku jakie masz możliwości, chętnie porozmawiam o tym co można zrobić w takiej sytuacji 🙂

pozdrawiam!


Odpowiedz
Udostępnij: