Forum

Asystent AI
Czakra korony a poc...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korony a poczucie wyobcowania od rodziny - czy to jej blokada?

Strona 1 / 3

Wpisy: 410
Rozpoczynający temat
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

phi, cześć, piszę bo mam ostatnio dziwne uczucie i nie wiem czy to kwestia czakry korony czy czegoś innego. Chodzi o to ze od jakiegos czasu czuje sie zupelnie odseparowana od swoej rodziny, jakby szybae miedzy nami. Rozmawiamy, jemy razem, a ja i tak czuje ze jestem gdzies indziej, jakby w innym wymiaze niz oni. Szczegolnie to widac na rodzinnych spotkaniach gdzie wszyscy gadaja o codziennych rzeczach a ja siebie lapie na tym ze patrze na to jakby z zewnatrz. Nie ma zlosci, nie ma klocenia sie, po prostu jakies... odlaczenie. Zaczelam czytac o czakrach i natrafilam na opis Sahasrary i troche mnie to tknelo. Ale z drugiej strony czytalam tez ze wyobcowanie moze byc objawem blokady czakry serrca. I teraz nie wiem co myslec. Czy ktos mial cos podobnego? Jak rozroznic czy to sprawa korony czy Anahaty?


Odpowiedz
126 odpowiedzi
Wpisy: 177
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Oj, to ciekawe pytanie bo sama sie nad tym kiedys glowilam. Powiem ci ze to moze byc obydwie naraz, one nie sa od siebie odizolowane. Ale to co opisujesz, ten "szklany" dystans do bliskich, to mi bardziej pachnie Sahasrara niz Anahata. Czakra korony jak sie otworzy za bardzo albo jest nierowno aktywna, to czlowiek zaczyna sie czuc jakby "ponad" codziennoscia. Nie w sensie pychy, po prostu dosłownie jakby byl w troche innej czestotliwosci niz otoczenie. Rodzina gada o cenach w sklepie a ty jestes gdzies w kosmos 🙂 Anahata jak jest zablokowana to daje raczej bol, zacisnietopsc w klatce, trudnosc z dawaniem i przyjmowaniem uczuc. Bardziej rani niz odlacza. Ale to moje odczucia, chcialabys sprobowac ze wahadlem sprawdzic obie?


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@quintessa80)
Połączone: 3 lata temu

Czekajcie, bo ja mam dokladnie to samo co opisuje Agatka! Siedzę na swoich Swiętach w domu i czuje sie jakbym ogladala film o obcej rodzinie. Myslalam ze to depresja albo cos takiego ale moze to jest wlasnie ta blokada? Jak sprawdzic wahadlem czakre korony, mozna to zrobic samemu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 177

@Quintessa80 Tak mozna samemu, choc z korona bywa trudniej niz z nizszymi czakrami, bo musisz trzymac wahadlo nad czubkiem glowy co jest troche nieporecznie 😀 Mozna polozec sie plask i poprosic kogos zeby potrzymal, albo wizualizowac korona i pytac wahadlo bez fizycznego kontaktu nad czubkiem. Przy zablokowanej koronie wahadlo czesto stoi, krecikolistko albo robi drobne nieregularne drgania zamiast ladnego okraglego obrotu. Przy nadczynnej moze krecic sie bardzo szeroko i szybko. Ale pamietaj ze wahadlo to narzedz, nie wyrok. Jak co to napisz co wychodzi, pomyslimy razem. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 2122
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Hej, wejde tu bo mam inne zdanie. to co opisuje Agatka brzmi dla mnie bardziej jak normalna faza zycia niz jak blokada czakry korony. Masz 36 lat, moze po prostu wychodzisz z pewnego etapu i twoje wartosci sie roznia od rodzinnych? to sie zdarza i nie trzeba od razu szukac przyczyny w energii. Nie mowie ze czakry nie istnieja, po prostu zanim skoczysz do wniosku "mam blokade Sahasrary" to zastanow sie czy nie ma zwyklego ludzkiego powodu tej rozluki. czy z rodzina cos sie wydarzylo? Czy to nowe uczucie czy trwa od lat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Pajeczyna Masz racje ze warto to sprawdzic, nie bylo zadnych konktretnych wydarzen,po prostu ten dysans pojawil sie stopniowo. Moze pol roku tmu zaczalam bardziej szukac,czytac, medytowac i wtedy to sie nasililo. Rodzina nie wie nic o moich zainteresowaniach ezoteryką, boje sie ze by nie zrozumieli. Wiec moze masz racje ze to po prostu rozne swiaty. Ale to uczucie jest bardzo fizycnze jakos, jakby szum w glowe i lekkos, kiedys bym to pominela ale teraz zastanawiam sie czy to nie jest sygnal.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@nelka04)
Połączone: 2 lata temu

Ten szum w glowie to dla mnie brzmi juz bardziej znaczaco. Tojadek ma racje ze korona i serce moga dzialac razem i blokada jednej rzutuje na druga. Ale szum, poczucie lekkosci w glowie, bycie jakby troche poza ciałem - to sa klasyczne objawy albo otwarcia czakry korony albo jej rozregulowania. Nie zawsze blokada to zamkniecie, czasem jest odwrotnie, czakra robi sie nagle zbyt aktywna i czlowiek nie umie tego ogarnac. Agatko, czy masz tez inne objawy? Np. problemy ze snem, nadwrazliwosc na halasy, swiatlo? Migreny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Nelka04 O matko tak! Sny sa ostatnio bardzo intensywne, wcześniej prawie nie pamietalam snow a teraz każdej nocy cos sie dzieje. Ze swiatlem raczej nie ale dzwieki tak, ostatnio muzyke sciszam w aucie bo za glosno. Nie pomyslalabym ze to moe byc powiazane.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wejde tu z boku. to co opisujesz, intensywne sny nadwrazliwosc sluchowa, poczucie obserwownia wlasnego zycia z dystansu, to sa oznaki ze cos sie zmienia w twoim polu energetycznym ale kluczowe pytanie jest inne. Czakra korony nie dziala w izolacji. jej aktywacja czy przebudzenie bez odpowiedniego uziemienia przez czakre korzenia daje wlasniee taki efekt, ze czlowiek "odpływa". pytanie do ciebie: jak masz z uziemieniem? Czy jestes na co dzien w ciele, czy raczej zyjesz trooche w glowie, planach, myslebiach? Bo jesli korona sie otwiera a Muladhara jest slaba, to beda sie pojawialy wszystkie te objawy ktore opisujesz, plus poczucie ze rodzina praca codziennosc jest jakby nierealna.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@mirek84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wow to jest swietna obserwacja Froen, nie mystalem o tym takk. Ja sam mam troche podobnie, duzo siedzę w glowie, raczej typ ktory woli myslec niz dzialac i faktycznie mam problemy z poczuciema bezpieczenstwa i zakotwiczeniem. Nigdy nie polaczylbym tego z czakra korony, zawsze myislalem ze Muladhara to osobna kwestia. Czy mozna pracowac nad obiema na raz czy lepiej od dolu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Mirek84 Zawsze od dolu. To nie jest dogmat,to logika. jzeeli fnudamenty sa chwiejne to otwiearnie wyzszych czakr jest jak dobudowywanie pietry bez solidnej podstawy. mozna to robice jednoczesnie w sensie ze nie zaniedbuje sie kmopletnie reszty ale priorytetem jest zawsze korzeniowa. uziemienie,kontakt z nattura, fizyczna aktywnosc, stabilnosc finansowa i materialna, poczucie bezpieczenstwa w ciele. jak tego niema, wyzsze centra beda wypluwac takie doswiadczenia jak opisuje Agatka. Oderwanie od bliskich to czesto sygnał ze dol jset za slaby na ilosc energii jaka pcha sie gore.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, powiem szczerze ze podchodze do tego troche sceptycznie. Nie do systemu czakr jako takiego ale do tego diagnozowania przez internet. Agatka opisuje zestaw objawow ktory moze pasowac do dziesieciu roznych rzeczy, i kazda osoba tu wychodzi z innym pomyslem. Tojadek mowi korona, Nelka mowi nadaktywnosc, Froen mowi ze to brak uziemienia. moze warto pojsc do kogos kto zbada energetycznie w realu, a nie zgadywac przez forum?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nelka04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 121

@Sigilmistrz05 No i masz racje, to nie sa diagnozy, to podpowiedzi do wlasnej obserwacji. Nikt tu nie mowi ze na pewno tak jest. Ale forum po to jest zeby gadac i wymienic doswiadczenia, niekoniecznie po gotowa odpowiedz. Poza tym wizyta u bioenergoterapeuty tez nie jest wyrocznią.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@boguchwal)
Połączone: 3 lata temu

kurcze, wracajac do pytania Agatkki o jak odroznic czy to korona czy serce, to ja ostatnio czytalem o tym i hyba da sie to rozroznic po typie tego odczucia. Jak czakra serca jest zablokowana to wyobcowanie ma tkai ladunek emocjonalny, tzn. boli, jest tesknota, poczucie niezrozumienia albo ze sie nie pasuje do tych ludzi. Jak korona jest rozregulowana to wyobcowanie jest bardziej chlodne i neutralne jakby filozoficzne prawe. Nie boli, poprostu ci ludzie sa jakby z innego swiata. To co ty opisujesza bardziej brzmi jak to drugie nie? Nie mowisz ze cierpiszz ze wzgledu na te rozilke z rodzina.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Boguchwal No tak, dokladnie tak. Nie boli mnie to, nie plakam ze mnie nie rozumieja, po prostu... jakby ta rzeczywistosc ich troche mnie nie dotyczy. Czasem naawet sie lapie na tym ze jest mi z tym dobrze i to mnie troche niepokoi bo nie wiem czy to jest normalne ze sie tak czuje woebc wlasnej rodziny.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@hierofantka54)
Połączone: 3 lata temu

To co pisze Agatka o tym ze "jest mi z tym dobrze" jest bardzo wazne. Czasem to co wyglada jak blokada jest w rzeczywistosci przebudzeniem. Sahasrara jak zaczyna sie otwierac, naprawde otwierac nie tylko troche swierdzeć, daje wlasnie takie poczucie spokojnego odstepu od spraw swiata. Niekoniecznie to jest zle. Pytanie jest inne: czy to odlaczenie od rodziny idze w pare z czyms wiekszym, z poczuciem sensu, z lagodnoscią wobec nich, ze wspolczuciem? Czy raczej jest po prostu obojetnosc i pustka? Bo jedno i drugie wyglada podobnie z zewnatrz, ale wewnatrz bardzo sie rozni


Odpowiedz
Wpisy: 2122
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Ok, Hierofantka, ale powiem ci ze to rozroznienie "przebudzenie vs blokada" jest strasznie ulotne i subiektywne. Kazdy kto sie chce usprawiedliwic z emocjonalnego wycofania z rodziny moze sobie powiedziec "aha, to przebudzenie Sahasrary" i bedzie mu lepiej. to nie jest zarzut do Agatki, ale ogolnie mam wrazenie ze ta terminologia czakrowa bywa uzywana jako racjonalizacja. Skad wiemy ze to nie jest po prostu normalna ludzka obojetnosc albo poczatek jakiegos wypalenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hierofantka54)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Pajeczyna No wlasnie dlatego spytalam czy idzie to w parze z wiekszym poczuciem sensu i wspolczuciem, a nie pustka. Sama wiem ze to subiektywne ale niema sie co kłóczyc o terminologie. Agatka czuje ze cos sie zmienia i szuka nazwy dla tego. Moze ta nazwa nie jest najwazniejsza.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wracajac do praktyki bo troche zeszlismy w filozofie, chcialam dodac cos do watku z uziemieniem ktory podniosl Froen. Jesli faktycznie korona jest nadbyt aktywna przy slabej podstawie, to sa calkiem konkretne rzeczy ktore mozna robic. Chodzenie boso po trawie albo ziemi, to nie jest mit, naprawde pomaga. Jedzenie ciezszych pokarmow, korzeniowych warzyw. Intensywny ruch fizyczny. Krysztaly uziemiajace takie jak czarny turmalin, obsydian hematyt trzymane przy sobie albo pod poduszka. Czy probowales Agatka czegos takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@wincentyna69)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam ze sie wcinam ale mam pytanie bo jestem troche zagubiona. Skoro blokada korony moze wygladac jak nadaktywnosc, a nadatkywnosc korony moze wygladac jak blokada serca, to jak w ogole mozna to rozroznic bez wizyty u specjalisty? Bo im dluzej czytam ten watek tym bardziej mi sie wydaje ze te wszystkie objawy moga pasowac do kazdej czakry...


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@wincentyna69)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, moze ktos mi wytlumaczy jak to jest z tą diagnostyka, bo jestem coraz bardziej zagubiona. Czytam ten watek od początku i za każdym razm jak myslę ze rozumiem, to ktoś dodaje cos nowego i znowu niewiem. Hierofantka mówi ze to może być otwieranie, Pajeczyna ze to normalna zmiana zyciowa, Froen ze trzeba patrzec od dołu... to jak Agatka ma w ogole wiedziec od cezgo zaczac?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 177

@Wincentyna69 No i to jest dobre pytanie! Powiem tak, nie ma jednej odpowiedzi ktora bedzie wlasciwa dla kazdego, ale jakbym miala dac Agatce jeden konkret to powiedzialabym: zacznij od Muladhary. Po prostu. Zawsze. Nawet jesli problem czujesz w glowie albo w relacjach, to podstawa musi byc sprawdzona najpierw. Taki jest porzadek.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@hierofantka54)
Połączone: 3 lata temu

aj, zgadzam sie z Tojadek co do porzadku ale dodałabym ze samo "zaczac od Muladhary" to nie jest przepis na wszystko. Jak ktos ma juz silnie otwarta korune i zamknieta podstawe to dynamika energii jest inna niz u kogos kto nie pracowal z czakrami w ogole. Dla Agatki kwestia jest wlasnie taka ze ona zaczela praktyczne szukanie pol roku temu i cos sie ruszylo. To nie jest tabula rasa


Odpowiedz
Wpisy: 2122
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

sluchajcie, ale czy wy w ogole pamietacie ze Agatka napisala ze zaczela medytowac pol roku temu i WTEDY nasililo sie to wyobcowanie? dla mnie to jest kluczowa informacja ktorej chyba nikt nie podchwycil dostatecznie. medytacja zmienia percepcje. Moze po prostu zaczelas widziec pewne rzeczy wyrazniej, a nie ze twoja czakra korony sie rozregulowala.


Odpowiedz
Wpisy: 410
Rozpoczynający temat
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dziękuję wam wszystkime za te odpowiedzi, naprawde, mam tu tyle do przemyślenia. Pajeczyna, masz racje ze to moze byc zmiana percepcji, sama tez tak czasem mysle. Ale to nie ZMIENIA faktu ze nie wiem jak sobie z tym radzic praktycznie bo ta obserwacja z dystansu moze byc i mądrością i ucieczka i nie umiem sama ocenic co to jest u mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Długo czytam ten watek i w koncu muszę cos napisac. Agatka, mam bardzo podobne doswiadczenie z pol roku temu dokladnie. I skończyłam u bioenergoterapeuty ktory powiedział mi cos co mnie zaskoczyo, ze moja czakra korony nie byla zablokowana ani nadaktywna tylko ze serce bylo tak sciśniete ze energia z gory nie miala dokad pojsc. to byl moj problem, niewiem czy twoj, ale moze warto wziac pod uwage to serce zanim skupisz sie tylko na koronie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nelka04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 121

@Rozalinka63 O, to jest bardzo cenna obserwacja! I potwierdza troche to co mowil Froen wczesniej. Mozesz powiedziec co ten bioenergoterapeuta konkretnie rozmial przez "scisniete serce"? Bo mi tez sie zdarza takie uczucie fizyczne w klatce piersiowej przy pewnych rozmowach z rodzina i ciekawa jestem czy to jest to samo. To już drugi raz, kiedy wkładasz mi w usta coś, czego nie napisałam.


Odpowiedz
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Nelka04 Chwileczkę, hyba się rozmijamy. no, mowil ze Anahata jak jest scisnięta to blokuje przepływ w gore wiec energia sie zatrzymuje gdzies miedzy sercem a korona i daje takie wrazenie jakby czlowiek byl odciety od swiata. Nie czujesz bolu, nie czujesz zlości, po prostu cisza i dystans. I to brzmi bardzo podobnie do tego co opisuje Agatka.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

ok powiem wprost. Bioenergoterapeuta "poczul" ze energia niema dokad pojsc? Jak to sie weryfikuje? pytam serio, nie kpię bo to brzmi jak interpretacja ktora moze byc wszystkim czym terapeuta chce zeby byla. Gdzie tu jest falsyfikowalnosc? Rozalinka, pytam bo mnie to interesuje, nie zeby podwazyc twoje doswiadczenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@baska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Sigilmistrz05 Rozumiem sceptyzm ale na tym forum raczej nie bdziemy rozstrzygac kwestii naukowych. Mozna powiedziec to samo o psychoterapii - tez nie mozna zmierzyc tego czy "wewnetrzne dziecko" cos poczulo. A jednak ludzie z tego korzytają. Rozalinka opisuje swoje doswiadczenie, nie wyniki badań klinicznych.


Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Baska To nie jest fair porownanie i wiesz o tym. Psychoterapia ma protokoly, badania skutecznosci, metody weryfikacji. ale dobra, nie chce tu robic off-topicu. tylko zaznaczam ze "tak mi powiedzial specjalista" to nie jest argument z ktorego wynika prawda, to jest argument z autorytetu.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@quintessa80)
Połączone: 3 lata temu

Ej ale wracajac do praktyki bo troche zeszlismy na filozofię, mam pytanie do Tojadek. Napisalas wczesniej o chodzeniu boso i kontakcie z ziemia jako uziemieniu, no i ok ale teraz jest zima i naprawde nie mam jak chodzic boso po trawie 😀 Czy jest jakis ekwiwalent na zime? Bo chętnie bym sprobowala cos z Muladhara. no i tyle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 177

@Quintessa80 Haha no racja, nie pomyslalam ze pisze to w srodku zimy 😀 Ok, alternatywy: siedzenie na podlodze bezposrednio (nie na kanapie), trzymanie w dloniach kamieni uziemiajacych takich jak czarny turmalin albo obsydian, wizualizacja korzeni wyrastajacych ze stóp w dol podczas medytacji. I jedzenie, czakra korzenia lubi czerwone warzywa, buraki, marchew, rzepa. Poważnie, to działa.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@boguchwal)
Połączone: 3 lata temu

Te kamienie o ktorych mowi Tojadek to temat na ktury moge cos powiedziec bo ostatnio sie interesuje litoterapia. Czarny turmalin jest SUPER do uziemienia ale jest tez czerwony japsis ktory bezposrednio wiaze sie z Muladhara. I hematyt,to klasyk do zakotwiczenia. Kupilbym po jednym z kazdego i potrzmal razem w dloniach pod czas medytacji zobaczyc co sie czuje


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@telesfor51)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 5

@Boguchwal Okej ale ile czasu to zajmuje zanim sie cos poczuje? Bo kupie te kamienie i co, po tyogdniu bede wiedziec czy działa? Po miesiacu? Bo troche meczace jest jak kazda metoda wymaga miesiacy zanim cos poczujesz


Odpowiedz
(@boguchwal)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Telesfor51 No niema tu szybkich odpowiedzi to nie jest lekarstwno z apteki. Ale szczerze mowiac, czarny turmalin ja poczluem dosc szybko take uspokojenie, jakby troche mniej mysli skaczacyche po glowie. To moze byc placebo, nie wiem ale u mnie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wejde tu z boku bo mam pytanie do Agatki a troche tez do ogolu. Mowwisz ze sny staly sie intensywne odkad zaczelas medytowac. U mnie bylo tak samo i to bardzo mnie niepokoilo na poczatku,szczeglnie ze zaczely sie tez sny lucydne. Czy twoje sny maja jakas powtarzajaca sie tematyke albo jakies uczucie ktore z nich zostajesz? Bo kiedys slyszalam ze sny moga pokazywac ktora czakra "pracuje" w nocy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Klimcia_04 O to ciekawe! Tak, jest jakis motyw który sie powtarza, czesto snie o wodzie, o otwartych przestrzeniach, o podrozach. Nie o rodzinie. Rzadko snie o ludziach ktorych znam, raczej o miejscach i krajobrazach. Nie wiem czy to cos mowi.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

woda w snach to czesto symbol Swadhisthany, czakry sakralnej. Emocje, podswiadomosc, przepływ. jesli korona jesst nadbyt aktywna a podstawa slaba, to czesto energiai "szuka wyjscia" przez srodkowe czakry w snach. Agatka mam pytanie:a czy poza ta cisza wobec rodziny czujesz tez jakies ogolne wyciszenie emocjonalne w ciagu dnai, albo odwrotnie, chwiel gdy emocje sa bardzo intensywne bez wyraznego powodu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Froen Hmmm, tak, oba! Czyli w ciagu dnia czesto ta ciszza, a potem raz na jakis czas cos mnie po prostu zalewa i niewiem skad to przychodzi. Raz sie rozplakalm w samochodzie sluchajac muzyki bez zadnego powodu. Myslalam ze to hormony albo stres ale moze jest cos jeszcze.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@hierofantka54)
Połączone: 3 lata temu

hmm, to co opisuje Agatka z tym zalewaniem sie emocjami bez powodu to jest bardzo charakterystyczne dla momentu kiedy Anahata zaczyna sie otwierac. Nie blokada, otwarcie. Jakby ktoś poluzował zator i woda poplynela. Plakanie przy muzyce bez wyraznego powodu to klasyk. U mnie bylo to samo i balam sie ze cos mi nie gra ale to byl poczatek zmian.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@quintessa80)
Połączone: 3 lata temu

To co napisala Hierofantka o otwieraniu Anahaty mnie bardzo uderzylo! Bo ja tez mam te nieoczekiwane fale emocji i wlasnie myslalam ze to blokada, a tu moze byc odwrotnie? Jak odrozniec czy czakra sie otwiera czy po prostu jest rozregulowana? Bo chyba jest roznica, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Jest roznica i to zasadnicza. blokada to zastoj, cisza, brak reakcji. Otwarcie to wlasnie ta nieprzewidywalnosc, plakanie bez powdou nagla czulosc wobec nieznajomych, albo wrecz odwrotnie chwilowy bol w klatce piersiowej jakby cos sie rozluznialo. pytanie do Agatki: czy te fale EMOCIJ przychodza w konkretnych sytuacjach czy zupelnie losowo?!


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Froen Ojoj, hmm jak teraz o tym mysle to chyba bardziej losowo. Muzyka jak mowilam. Albo czasem widok czegos zwkylego, ptaka za oknem, drzewa. Nie sa to sytuacje zwiazane z rodzina, raczej cos calkowicie bez zwiazku z tym co mnie niepokoi. Czy to cos zmienia?


Odpowiedz
(@hierofantka54)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Agatka To bardzo charakterystyczne dla przebudzenia Anahaty wlasnie, ze punkt zapalny jest piekno, natura, muzyka, a nie konkretna relacja. Serce otwiera sie na swiat ogolnie zanim nauczy sie byc otwarte na konkretnych ludzi. :/ To ma swoja logike energetyczna


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@nelka04)
Połączone: 2 lata temu

O, to jest pieknie powiedziane przez Hierofantke. Ale mam pytanie, bo mi to nie gra calkowicie, a chce dobrze zrozumiec. Jesli serce sie otwiera, to dlaczego Agatka czuje dystans wobec rodziny? To nie powinno sie zmniejszac jak serce sie otwiera? xD


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 177

@Nelka04 Nie koniecznie! I tu jest ta subtelnosc. Otwarte serce nie oznacza ze nagle wszyscy wokol sa ok i relacje staja sie idealne. Czesto jest wrecz odwrotnie, widzisz wyrazniej gdzie jest brak autentycznosci, gdzie relacja jest powierzchowna. Dystans moze byc efektem lepszego widzenia, nie zamkniecia.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: