nie przesadzajmy z tym ze kazda blokada kreatwnosci to sawa. moglaby byc tez Manipura jesli chodzi o strach przed oceną, albo gardlo jesli ktos nie umie sie wyrazac. Boguchwal, co to za blokada tworcza dokladnie, bo "nie moge tworzyc" to moze miec rozne korzenie
wracam do Agatki bo trochę odpłynęliśmy. Agatka, to ciężkie uczucie w dole brzucha - jak długo je czujesz? mówisz że opór wobec mamy był zawsze ale czy ten fizyczny objaw też jest od zawsze czy pojawił się niedawno? bo to może wskazywać czy coś się właśnie "ruszyło" energetycznie czy to stara historia
Hmm, szczerze to chyba ostatnio zaczęłam to tak wyraźnie czuć fizycznie. Wcześniej wiedziałam że jest jakieś napięcie ale nie lokalizowałam tego w ciele. Morze to że zaczęłam czytać o czakrach sprawia że bardziej zwracam uwagę? Niewiem czy to zmiana czy tylko większa świadomość.
To wazne rozróżnienie kture Agatka sama postawiła - czy zmiana czy swiadomosc. Często praca z energetyka sprawia ze zaczynamy czuć to co zawsze było tylko nie mieliśmy języka ani uwagi żeby to odebrać. nie byłbym od razu pewien ze coś się "ruszyło", równie dobrze możesz poprostu bardziej słuchać ciała niż wczesniej.
czytam ten watek od rana i mam pytanie, moze nie na miejscu - czy mozna miec zablokowana korone i jednoczesnie czuc sie bardzo "w glowie", duzo myslec analizowac? bo mi sie wydaalo ze zablokowana Sahasrara to raczej OTEPIENIE a nie nadmiar mysli
okej to ciekawe co Pentaklia napisala bo jak rozumiem - energia "kręci sie w glowie" bo nie moze zejść niżej?! to znaczy ze trzeba jednoczesnie pracować i na koronie i na niższych czakrah zeby to ruszyć? bo wydawalo mi sie ze po prostu musze jakos otworzyć Sahasrare i po sprawie. no cóż.
oj, prubowałam!!! Usiadłam wcześniej wieczorem i poprostu kładłam rkę na dole brzucha i oddychałam. Coś tam czułam, ciepło, trochę jak pulsowanie?! Ale niewiem czy to nie była moja wyobraźnnia. I mam pytanie bo jakoś mi to wyszło w tej ciszy - czy wyobcowanie od rodziny o którym pisałam na początku może być skutkiem blokady, czy też odwrotnie, to wyobcowanie POWODUJE blokadę? Bo nie rozumiem co jest przyczyną a co skutkime.
no ale to jest klasyczny problem z tą całą diagnostyką przez czakry - jeśli wyobcowanie powoduje blokadę I blokada powoduje wyobcowanie, to jak masz w ogóle wiedzieć od czego zacząć? i czy to nie jest trochę tak że każda odpowiedź jest "prawidłowa" bo system jest zbudowany żeby zawsze pasował?
ojej to co Agatka opisuje z tym ciepłem i pulsowaniem - to jest normalny objaw podczas takiej pracy? bo jak próbowałam raz skupiać sie na okolicach brzucha to czułam dziwne mrowienie i się przestraszyłam że coś jest nie tak fizycznie
Przeglądam ten wątek od dawna i pierwszy raz sie odezwę bo to cieplo i pulsowanie które Agatka opisuje to coś co ja znam z sesji bioenergoterapeutycznych. Terapeuta zawsze mowil że to sygnal ze ciało "rozmraża" cos co trzymalo. Nie wiem czy to zawsze tak jest ale u mnie się potwierdzalo
wiecie co, wchodzę tutaj z innej strony - pytanie o przemianę energii z tytułu wątku w sumie nie zostało porządnie poruszone. Jak jest blokada w Sahasrarze to ta energia musi gdzieś iść. Wg mnie idzie albo z powrotem w dół i zasila niższe czakry w sposób niezrównoważony, albo wychodzi bokami jako np nadreaktywność emocjonalna. Agatka, masz tendencje do nagłych wybuchów emocjonalnych albo odwrotnie, do całkowitego zamrożenia?
O,Turkusowa.pl to ciekawe pytanie. Raczej do zamrożenia. Takie uczucie że chciałabym coś powiedzieć mamie albo bratu i po prostu nic nie wychodzi,stoję i milczę. A potem jest długo potem żal że nie powiedziałam. Czy to też może być czakra gardła a nie tlko korony??
Dobrze że to padło. Agatka,ten objaw ktury opisujesz chęć do powiedzenia czegos i niemożność to nie jest automatycznie blokada gardla w sensie energetycznym. To morze być po prostu wyuczona raekcja z dzieciństwa, kiedy mówienie czegoś wiązało sie z jakąś stratą albo kara. Cialo zapamiętuje. Zanim wejdziesz w prace z czakrami,warto zastanowić się czy to wzorzec który ma konkretny kontekst - czy w każdej relacji tak reagujesz czy głównie z rodziną?!
no i właśnie, Agatka sama teraz odpowiedziała na pytanie które, z całym szacunkiem, mogłoby być terapeutyczne bez żadnego odwoływania się do czakr. Wybiórcze zamrożenie tylko w relacjach rodzinnych to klasyczny temat relacyjny, nie energetyczny. Nie mówię że czakry nie istnieją, mówię tylko że może nie potrzebujesz wahadełka tylko dobrego rozmowy z kimś kto się zna na relacjach
hej wracam do mojeggo pytania o tworczocs bo nikt nie odpowiedzial do konca, no Baska troche ale nie do konca. Sigilmistrz powiedzial ze to moze byc do terapeuty ok ale mnie bardziej interesuje stona energteyczna. Czy jest jaiks konkretny kamien albo cwiczenie do Manipura przy tym strachu pzred realizacja? mam w domu tygryse oko i cztyalem ze to moze pomagac, ale nie jestem pewien
ok Tojadek_O dzieki za ta mantre, zanotowałem. A co do Agattki i tej Anahaty - to mi daje do myslenia bo czakra serca to relacje, tak? Czyli jakby zamrozenie uczuć akuat przy rodziine mogloby wskazywac że tam jest blokada a nie na gorze? Przepraszam ze pytam o podstawy ale troche gubię sie w tym wszystkim myślałem ze korona to duchowe odcięcie i to bylo tu wskazywane prezz kilka osób wczesniej 😛
