Forum

Asystent AI
Czakry w okresie do...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry w okresie dorastania - jak się budzą w nastolatku

Strona 2 / 2

Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To jest właściwie klasyczny opis tego co niektórzy nazywają otwieraniem się kanałów. Nieregularne energie, pulsowanie, wzruszenia bez wyraźnego bodźca. W tradycji kundalini to byłby wręcz podręcznikowy przykład. Ale chcę zapytać, czy te stany pojawiają się o konkretnych porach dnia, czy raczej losowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 737

@Rasphul Raczej wieczorami i w nocy. Rano jest spokojniejszy. To co pisał wcześniej ktoś o porannych odczytach wahadłem, zresztą, to mi teraz pasuje, bo faktycznie rano wygląda stabilniej.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie, bo wieczorami i w nocy ciało jest bardziej otwarte, mniej uziemione przez codzienną aktywność. Ja sam też czuję więcej wieczorami, trudniej mi się wtedy zatrzymać. Ale u nastolatka to pewnie jest jeszcze bardziej nasilone, bo cały układ nerwowy jest w jakimś przebudowaniu, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@czaromira70)
Połączone: 1 rok temu

A czy to nie może być po prostu zmęczenie lub hormony? Pytam serio, bo mam wrażenie, że czasem to co opisujemy jako energetyczne, może mieć bardzo prozaiczne źródło. Czy jest jakiś sposób żeby odróżnić przebudzenie czakr od zwykłego dorastania fizycznego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Czaromira70 Powiem wprost, że moim zdaniem to rozróżnienie jest trochę sztuczne. Hormony, układ nerwowy, energie subtelne, wszystko to działa razem. Przebudzenie czakry sacral w wieku dojrzewania jest wręcz spodziewane właśnie dlatego, że zachodzi równolegle z fizycznym rozwojem. Jedno napędza drugie.


Odpowiedz
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Sigilia77 To ciekawe co mówisz, że jedno napędza drugie. Ale czy to znaczy, że każdy nastolatek przechodzi przebudzenie czakr czy tylko niektórzy? Bo jeśli każdy, to dlaczego nie każdy to czuje tak wyraźnie jak syn Michai?


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Dobre pytanie. Myślę, że teoria jest taka, że każdy przechodzi przez aktywację, ale wrażliwość na nią jest różna. Ktoś kto ma naturalnie bardziej otwarty układ energetyczny, albo kto ma w rodzinie podobne predyspozycje, czuje to wyraźniej. Dla innych to przechodzi zupełnie niezauważenie.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy da sie w ogole jakoś sprawdzić tą wrażliówść energetyczną zanim zaczną się takie objawy? Bo jak rozumem to może być ważne jeśli ktoś chce pomóc dziecku zanim wszystko sie nasili. Pytam bo sama mam córkę i teraz się zastanawiam czy powinam zwracac uwagę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Alusia88 Nie ma jednej metody której bym polecała na zimno, bez konkretnego kontekstu. Ale obserwacja jest naprawdę wiele warta. Jak dziecko reaguje na miejsca, na ludzi, czy szybko się ładuje czy szybko traci energię w tłumie, czy ma silne sny, czy jest wrażliwe na zmiany w otoczeniu. To daje więcej niż jakikolwiek test.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co pisze Blanka_D mi otwiera oczy, bo właśnie tak opisują empatie, czyli osoby wrażliwe energetycznie. Czy to jest powiązane, chodzi mi o to, czy empatyk ma bardziej aktywne czakry automatycznie, czy to są osobne sprawy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Zina83 W dużym uproszczeniu, wysoka wrażliwość empatyczna często idzie w parze z bardziej aktywną anahata i ajna. Ale empatia w potocznym rozumieniu i empatia energetyczna to nie jest jedno do jednego. Można być emocjonalnie wrażliwym, a energetycznie dość zamkniętym. Albo odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Wracajac do syna Michai, bo mi sie wydaje ze gubimy wątek. Ona pisala ze on czuje pulsowanie w klatce i plakanie bez powodu. To jest anahat, zgadzamy sie. Ale czy ktoś zwrocil uwage, że pulsowanie w klatce u dorastajacego chlopca to tez może byc opis serca ktore rosnie emocjonalnie, nie tylko eneretycznie? Musze zapytac, w ilu ma on lat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 737

@Modest76 Czternaście. I tak, serce w sensie emocjonalnym na pewno też pracuje intensywnie, bo wiek pierwsze fascynacje, pierwsze poważniejsze przyjaźnie, pierwsze rozczarowania. Ale to pulsowanie o którym mówi, to nie jest metafora, on to czuje fizycznie w klatce piersiowej.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@jagusieńka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czternastolatek który czuje fizyczne pulsowanie w klatce piersiowej. Rozumiem że to kontekst ezoteryczny i nie chcę psuć klimatu, ale czy ktoś w ogóle sprawdził czy to nie jest coś do skonsultowania z lekarzem? Pytam na poważnie, bez złośliwości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Jagusieńka Dobrze że to piszesz i to nie psuje klimatu, to jest sensowna uwaga. Michasia, jeśli syn czuje fizyczne odczucia w klatce regularnie, to naprawdę warto to sprawdzić też po stronie medycznej, zwłaszcza że ma czternaście lat. Jedno nie wyklucza drugiego. Można to robić równolegle.


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 737

@Jagusieńka Masz rację i nie traktuję tego jako psucie klimatu. On był u lekarza przy okazji jakiegoś ogólnego badania i wtedy nie zgłaszał tych odczuć, bo właśnie wtedy jeszcze się nie zaczęły. Myślę że jak teraz go zapytam, to może nie powiedzieć mi wprost, bo trochę to bagatelizuje. Ale chyba jednak pójdziemy do lekarza żeby wykluczyć to co fizyczne. Dzięki że to piszesz, bo mi to przypomniało że jedno nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Dobrze że padło to przypomnienie. Ale chcę też powiedzieć, że niezależnie od tego co wyjdzie po stronie medycznej, energetyczna interpretacja wcale nie znika. Ja miałem sytuację z siostrą, u której lekarze nic nie znaleźli, a odczucia były bardzo realne. Dopiero praca z uziemieniem pomogła. Michasia, czy syn w ogóle wychodzi na zewnątrz, chodzi boso po ziemi, ma kontakt z naturą? Bo przy tym co opisujesz, muladhara może być mocno zaniedbana.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 347

@Rasphul A jak właściwie rozpoznać czy muladhara jest zaniedbana? Pytam bo sam czasem mam takie stany gdzie czuję się jakby oderwany od rzeczywistości, trochę jak w bańce. Zastanawiam się czy to jest to samo co opisujesz.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Emilian Trochę inne pytanie, ale krótko, bo to zasługuje na osobny wątek. Objawami zablokowanej muladhary są zazwyczaj właśnie to oderwanie, trudności z koncentracją na banalnych rzeczach, poczucie że się unosi zamiast stąpa. U nastolatka może to wyglądać jako brak zakotwiczenia w codzienności. Ale żeby nie uciekać od tematu Michai, to czy syn jest raczej typem który siedzi w domu, czy aktywnym fizycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 737
Rozpoczynający temat
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Raczej siedzi, dużo przy komputerze. Wychodzi do szkoły i tyle, sport lubi ale nie uprawia regularnie. Właściwie teraz jak to piszę, to widzę że to może mieć związek. On spędza dużo czasu w głowie albo w ekranie, a ciało jest trochę zostawione samo sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 423
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest bardzo ciekawy punkt. Bo przy aktywacji wyższych czakr bez zakotwiczenia w niższych, szczególnie w muladharze i swadhisthanie, można mieć właśnie takie pulsowanie bez stabilności. Energia jakby nie ma gdzie zejść. Michasia, a czy on je regularnie? Brzmi prozaicznie, ale uziemienie przez jedzenie jest jedną z najprostszych metod na tę czakrę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czaromira70)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 190

@Sigilia77 Zaraz, uziemienie przez jedzenie? Nie słyszałam o tym w takim kontekście. Masz na myśli jakieś konkretne produkty czy chodzi o samą regularność posiłków?


Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Czaromira70 Obydwa aspekty. Regularność posiłków sama w sobie stabilizuje rytm ciała, a to ma przełożenie na muladharę. Co do produktów, to chodzi o ciężkie, korzeniowe, czerwone, buraki, marchew, ćwikła, ciemne pieczywo. Nie jest to żadna konkretna szkoła, raczej obserwacja z praktyki własnej i kilku osób które znam. Ale u nastolatka który dużo siedzi i mało je regularnie, to naprawdę może być podstawa.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z takim podstawowym pytaniem, ale chcę się upewnić że rozumiem. To znaczy że żeby pomóc synowi Michai z tym co czuje, wystarczyłoby żeby zaczął regularnie jeść i więcej się ruszać? To brzmi bardziej jak rada dietetyczki niż ezoterycy, ale jeśli tak to rozumiem, to chyba dobrze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Bogusia87 Nie 'wystarczyłoby', bo to nie jest takie proste. Ale to jest fundament bez którego cała reszta jest trudna. Praca z wyższymi czakrami przy niezakotwiczonym ciele jest trochę jak budowanie drugiego piętra bez pierwszego. Nie twierdzę że jedzenie i ruch rozwiążą wszystko, ale bez tego inne metody mogą dawać niestabilne efekty. To trochę jak z wahadłem Michai, które daje sprzeczne odpowiedzi, może właśnie środowisko w którym pracuje nie jest wystarczająco stabilne.


Odpowiedz
Wpisy: 737
Rozpoczynający temat
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

A właśnie, bo zaczęłam od tego pytania o wahadło, a jakoś zeszłyśmy na syna. Wróćmy na chwilę, bo chcę zrozumieć co Blanka ma na myśli. Mówisz że środowisko pracy z wahadłem może być niestabilne. Czy masz na myśli moje otoczenie, czy mój stan w momencie pracy?


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Oboje. Ale szczerze, to przede wszystkim Twój stan. Wahadło odpowiada na to co masz w środku w danej chwili, a nie na jakąś obiektywną prawdę. Jeśli przez te rozmowy o synu jesteś emocjonalnie niepewna, to wahadło to odczyta. Sprzeczne odpowiedzi w odstępie kilku minut to klasyczny sygnał że pytająca sama nie ma wewnętrznej zgody na odpowiedź którą chce dostać. Nie mówię tego złośliwie, bo sama przez to przechodziłam.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czyli wahadło tak naprawdę odpowiada na nasze myśli a nie na energie zewnętrzne? Trochę nie rozumiem jak to działa, bo myślałam że wahadło pracuje niezależnie od nas. Przepraszam jeśli to naiwne pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Zina83 Nie naiwne, tylko jest to jedno z najbardziej spornych pytań w praktyce wahadlarskiej. Są szkoły które mówią że wahadło to tylko amplifikator sygnałów z ciała nieświadomego, mięśniowych mikrodrżeń, a są takie które twierdzą że jest kanałem łączącym z zewnętrznym polem. W praktyce prawdopodobnie oba mechanizmy działają naraz. Dlatego stan operatora ma ogromne znaczenie, ale to nie znaczy że całe odczytanie jest tylko projekcją.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy jest jakoś sposób żeby sprawdzic przed sesją czy jestemy w stanie żeby pracowac z wahadłem? Pytam bo sama zaczynam i nie wiem jak rozpoznac kiedy moje emocje za bardzo wchodzą w drogę. Czy to sie jakoś czuje czy trzeba sie tego nauczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Alusia88 Można zrobić prostą kalibrację przed każdą sesją. Pytasz wahadłem o coś co znasz odpowiedź, na przykład 'czy mam na imię jak mam'. Jeśli wahadło odpowiada spójnie i wyraźnie, to jesteś w dobrej kondycji do pracy. Jeśli kręci się niejednoznacznie albo wolno, odpuść na ten moment. Michasia może warto żebyś spróbowała tej metody następnym razem?


Odpowiedz
Wpisy: 737
Rozpoczynający temat
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właściwie nigdy tego nie robiłam, kalibracji. Zawsze zaczynałam od razu od właściwego pytania. To może być odpowiedź dlaczego dostaję sprzeczne sygnały, szczególnie kiedy pytam o syna, bo tam moje emocje są bardzo zaangażowane.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie. A ja chcę wrócić do samego chłopca, bo mam wrazenie ze za dużo teraz o wahadle. Michasia pisała na początku że syn ma 14 lat. W astrologii to jest wiek kiedy Saturn wraca do swojej kwadraturowej pozycji, czyli około 7 lat po urodzeniu mamy pierwszą kwadraturę, około 14 drugą. To nie jest przebudzenie czakr samo w sobie, ale to jest moment kiedy cialo i psychika muszą sobie poradzić z nowym rodzajem nacisku. Czy wiesz jaki ma ascendent?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 737

@Modest76 Nie znam dokładnej godziny urodzenia więc nie mam pewności co do ascendentu. Ale to co mówisz o Saturnie jest dla mnie nowe, nie wiedziałam że są takie kwadraturowe etapy w tak wczesnym wieku. Powiedz mi więcej, bo to może mi dać jakiś szerszy obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

A ja mam pytanie do wszystkich, bo trochę się gubię. Rozmawiamy o czakrach, wahadle, Saturnie i uziemieniu. Czy ktoś mógłby powiedzieć wprost czy te wszystkie systemy, czakry, astrologia, wahadło, to pokazują to samo tylko innymi słowami, czy to mogą być sprzeczne wskazania? Bo mnie się czasem wydaje że każda metoda mówi trochę co innego i nie wiem jak to złożyć w całość.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Emilian Dobre pytanie i szczerze, nie ma jednej odpowiedzi. Mogą pokazywać to samo, ale nie muszą. Czakry to mapa energetyczna ciała, astrologia to mapa czasu i charakteru przez symbole planetarne, wahadło to sposób dostępu do informacji. Mogą się uzupełniać, ale mogą też dawać sprzeczne obrazy, bo każdy system ma inne założenia wyjściowe. Co cię konkretnie myli w tym co tu padło?


Odpowiedz
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 347

@Rasphul Chodzi mi o to, że Modest mówił o Saturnie i kwadraturach, a Sigilia o jedzeniu i muladharze, a Blanka o stanie emocjonalnym Michai. I wszystko to dotyczy tego samego chłopca, ale jakby z trzech różnych stron. Zastanawiam się czy te trzy obrazy da się jakoś złożyć w jedno, czy to trzy oddzielne diagnozy.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Ja tam nie stawiałem diagnozy, tylko dałem kontekst astrologiczny. Saturn w kwadraturze to nie jest coś złego, to jest po prostu etap, przez ktory każdy przechodzi. Czakry i astrologia mogą działać razem, bo Saturn rządzi między innymi muladharą i uziemieniem. Więc to co Sigilia mówiła o korzeniach i stabilności, to jest dokładnie to samo co Saturn w tym wieku wymaga. Zbieżność a nie sprzeczność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Modest76 O, tego nie wiedziałam, że Saturn ma przypisanie do muladhary. Czy to jest jakaś konkretna tradycja czy łączysz to sam? Pytam serio, bo mam notatki z kilku różnych systemów i nigdzie tego nie widziałam zestawionego wprost.


Odpowiedz
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 126

@Sigilia77 Jest kilka szkół, które przypisują planety do czakr, ale różnie. W jednej Saturn idzie z muladharą, w innej z ajna. Ja korzystam z systemu który mi osobiście daje spójne wyniki w praktyce, ale nie twierdzę że to jedyna wersja. Więc tak, to jest moje połączenie, ale nie wyssane z palca.


Odpowiedz
Wpisy: 737
Rozpoczynający temat
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

A wracając do syna, bo chyba za bardzo odeszłyśmy od konkretów. Słuchajcie, on sam ostatnio powiedział mi coś dziwnego. Że czasem w nocy czuje jak gdyby coś szło w górę wzdłuż kręgosłupa i potem nie może spać. Nie boli, mówi że to ciepło albo mrowienie. Czy to jest właśnie to o czym mówiłyście wcześniej z tymi czakrami?


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest ważna informacja i cieszę się że to powiedziałaś. Mrowienie wzdłuż kręgosłupa w górę to jeden z klasycznych opisów aktywacji kundalini. U nastolatka może być to naturalne, ale warto nie bagatelizować, bo intensywna aktywacja bez przygotowania ciała bywa dezorientująca. On ma z tym spokój czy to go niepokoi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 737

@Blanka_D Mówi że nie boi się, ale jest zaskoczony. Pyta mnie co to jest i nie wiem co mu powiedzieć. Bo z jednej strony chcę go nie straszyć, z drugiej nie chcę też powiedzieć że to nic, bo skoro się dzieje to się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

A czy 14-latek w ogóle może mieć kundalini? Myślałam że to się zdarza dopiero u dorosłych, którzy długo medytują. Przepraszam jeśli to głupie, ale nigdy nie słyszałam żeby u dziecka samo z siebie coś takiego ruszyło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Zina83 Kundalini nie pyta o wiek ani o to czy medytujesz. Może ruszyć samoistnie, szczególnie w okresach dużych zmian energetycznych w ciele, a dojrzewanie to jeden z najbardziej intensywnych takich momentów. To nie jest zarezerwowane dla zaawansowanych praktyków. Zresztą właśnie dlatego ten temat jest istotny, bo nikt nie ostrzega nastolatków co się może dziać.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: