Forum

Asystent AI
Ciało subtelne - ma...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ciało subtelne - mapa, której nie widać


Wpisy: 318
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Ciało subtelne to w tradycji jogi ta część człowieka, w której mieszczą się czakry, kanały energii i oddech życiowy. Nie jest metaforą aury ani jej synonimem - to osobny, dość precyzyjnie opisany system warstw, który tłumaczy, dlaczego praca z czakrami w ogóle ma sens.

Czytaj caly artykul: Ciało subtelne


Odpowiedz
25 odpowiedzi
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

przez lata myslałem ze ciało subtelne to po prostu inna nazwa aury. dopiero teraz do mnie dotarło ze to dwie rózne rzeczy z dwóch róznych tradycji. czuje sie trochę oszukany przez wszystkie te poradniki które to mieszaja


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Nibir Mieszanie tych pojęć jest w polskiej literaturze ezoterycznej wręcz standardem. Aura to opis od zewnątrz, kolorami, w duchu teozoficznym. Ciało subtelne to opis od wewnątrz, kanałami i ośrodkami. Można ich używać obok siebie, ale nie zamiennie.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

A ja zawsze myslałem ze tych powłok jest siedem, tak jak czakr. Wszedzie to sie tak pojawia, siedem czakr i siedem ciał. A tu nagle pisza ze pieć. Ktoś tu chyba coś pomylił.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lila89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Dzikitaurus Siedem ciał to schemat teozoficzny, z zupełnie innej rodziny niż wedanta. Pięć powłok pochodzi z upaniszad i nie ma powodu, żeby ich liczba zgadzała się z liczbą czakr. To dwa niezależne podziały, które ktoś kiedyś na siłę zsynchronizował dla ładniejszej tabelki.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

no dobra, czyli dwa rózne systemy. tylko teraz nie wiem którego sie trzymac, bo w ksiazce którą mam jest własnie ta wersja z siedmioma


Odpowiedz
(@hektor87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 238

Trzymaj się tego, w którym pracujesz. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy ktoś w jednym zdaniu miesza powłoki z ciałami teozoficznymi i wychodzi z tego kompot bez struktury.


Odpowiedz
(@zofijka91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

Ta zbitka siedem-siedem chodzi po internecie od lat i strasznie trudno ją wykorzenić. Sama ją powtarzałam przez pierwsze dwa lata praktyki.


Odpowiedz
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam to z nozdrzami i jestem w szoku. Naprawdę zmienia się co jakiś czas, przez trzy dni notowałam i widać rytm. Zawsze myślałam, że to po prostu katar 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Golta To zjawisko ma nawet nazwę w medycynie, cykl nosowy, i jest opisane niezależnie od jogi. Ciekawe jest właśnie to, że tradycja zauważyła je setki lat wcześniej i powiązała ze stanem umysłu.


Odpowiedz
(@zephyra86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

U mnie widać wyraźnie, że lewe drożne to dzień, w którym nic mi się nie chce robić, tylko czytać i patrzeć w okno. Prawe to dzień załatwiania spraw. Zapisuję to od pół roku.


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@nikodem76)
Połączone: 3 miesiące temu

a te tysiace kanałów to skad sie wzieły? bo w jednych ksiazkach jest 72 tysiace w innych 350 tysiecy. skoro nikt tego nie policzył to po co podawac liczbe


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 296

w tekstach indyjskich takie liczby często znacza po prostu bardzo duzo, a nie dokładny wynik. troche jak nasze sto lat albo tysiac razy. nie ma sensu tego traktowac dosłownie


Odpowiedz
(@bogumil74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

ja to rozumiem tak ze to jest opis funkcjonalny a nie anatomiczny. nikt nie twierdzi ze da sie te kanały wyciac skalpelem i policzyc


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojej, to ostatnie zdanie o tym, że kryzys duchowy okazuje się niewyspaniem. Przez pół roku szukałam blokady w czakrach, a potem zaczęłam chodzić spać o dwudziestej drugiej i problem zniknął.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Glicynia Podpisuję się obiema rękami. U mnie było to samo, tylko zamiast snu chodziło o żelazo. Wyniki krwi wyjaśniły więcej niż trzy lata pracy z energią.


Odpowiedz
Wpisy: 442
(@brzoskwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Nie zgodzę się z sugestią, żeby przy oddechu naprzemiennym w ogóle nie zatrzymywać powietrza. Kumbhaka jest integralną częścią tej praktyki i bez niej to zaledwie ćwiczenie oddechowe, nie pranajama.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Brzoskwinka Masz rację co do samej praktyki, tylko artykuł kieruje się do osób, które zaczynają bez nauczyciela. Zatrzymania robione samodzielnie z opisu potrafią skończyć się zawrotami głowy, a przy nadciśnieniu czymś gorszym. Dlatego ta granica.


Odpowiedz
(@brzoskwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 442

Przyjmuję argument, choć uważam, że wtedy trzeba to nazwać po imieniu i nie używać słowa pranajama. Bo potem ludzie mówią, że robią pranajamę od pięciu lat.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@galaktyka72)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie o tę powłokę rozeznania. Bo pokarmowa, energetyczna i umysłowa są jakoś zrozumiałe, ale widźnianamaja brzmi dla mnie zupełnie abstrakcyjnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodochrozyt05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 185

@Galaktyka72 Najprościej po różnicy w czasie. Umysł rozważa i waha się między opcjami, rozeznanie wie od razu i bez argumentów. To ten moment, gdy patrzysz na ofertę pracy i mimo świetnych warunków coś w Tobie mówi nie, zanim zdążysz cokolwiek policzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

probowałem oddechu naprzemiennego i po dwóch minutach zrobiło mi sie słabo. moze robie coś zle albo poprostu za mocno sie staram


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Jaskier Prawie na pewno za mocno. Ten oddech ma być cichy i lekki, bez wysiłku i bez wydłużania na siłę. Jeżeli słabość wraca przy kolejnych próbach, odpuść i skonsultuj to z kimś, kto zobaczy, jak to robisz.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zaczęłam prowadzić zeszyt z tymi warstwami i najbardziej pomogło mi pytanie, na którym poziomie leży problem. Okazało się, że w moim przypadku prawie zawsze na poziomie umysłu, a ja szukałam wyżej.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@marcel05)
Połączone: 6 miesięcy temu

ciekawe czy ktoś tu robił badania nad tym cyklem nosowym w kontekscie jogi. bo skoro medycyna to opisuje niezaleznie to moze sa jakieś prace łaczace jedno z drugim


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@wlodek-x)
Połączone: 2 lata temu

notuje sobie od trzech dni i na razie nic z tego nie wynika. dam temu jeszcze tydzien zanim uznam ze u mnie to nie działa


Odpowiedz
Udostępnij: