Balansowanie czakr to proces przywracania swobodnego przepływu energii przez siedem głównych ośrodków energetycznych ciała. Całość znajdziesz w artykule: Balansowanie czakr krok po kroku.
Od czego zacząć, jeśli nie mam pojęcia która czakra jest u mnie zablokowana? Wszystkie opisy trochę do mnie pasują.
Byłem przekonany, że czakra podstawy odpowiada za komunikację i mówienie prawdy. 😉
No proszę.
Jak długo trzeba czekać na pierwsze rezultaty?
Oo, ciekawe.
Trzeba pamiętać, że czakra podstawy odpowiada za poczucie bezpieczeństwa i sprawy materialne. Wracam do swoich zajęć, pozdrawiam. 😉
O w mordę.
Podobno brak równowagi energetycznej może objawiać się też na poziomie fizycznym, np. napięciem mięśni. Tak na marginesie, ja jeszcze się uczę tego wszystkiego. Pozdrawiam wszystkich.
Warto wiedzieć, że czakra trzeciego oka wiąże się z intuicją i wewnętrzną mądrością. Notabene, sama kiedyś się nad tym zastanawiałam. Trzymam się tego, co sprawdzone.
Ojej, Jeśli dobrze pamiętam, zablokowana czakra serca objawia się trudnością w dawaniu i przyjmowaniu miłości. Nie wiem jak inni, ale ja to zależy chyba od osoby.
Z tego co wiem, medytacja z wizualizacją koloru danej czakry to jedna z podstawowych technik balansowania.
Ktoś jeszcze ma podobne doświadczenia?
Ważne jest, że misy tybetańskie i mantry wspierają rozluźnienie napięć energetycznych. Moim zdaniem nigdy wcześniej o tym nie słyszałam.
Ojoj, Trzeba pamiętać, że czakra korony łączona jest z duchowym połączeniem i poczuciem jedności. Zobaczymy, co dalej.
Oj, Z tego co czytałem, niektórzy praktykujący korzystają z olejków eterycznych wspierających konkretne czakry. À propos, warto to sprawdzić samemu.
Ja bym na to inaczej spojrzała. 🙂
Mówisz mi z duszy. Dobranoc wszystkim, do jutra.
Wow, Macie może jakieś sprawdzone źródła na ten temat? 🙂
Moim zdaniem to wszystko trzeba brać z dużym przymrużeniem oka, bo nikt tego nigdy porządnie nie sprawdził.
Też mi nowość, Niekoniecznie się z tym zgadzam.
Ciekawe czy ktoś z was mierzył to jakoś obiektywnie.
Też tak mam.
Hmm, u mnie to inaczej działało.
No dobra, przyznaje sie. Sprawdziłem to wszystko na spokojnie i wychodzi ze nie miałem racji conajmniej w trzech miejscach. Poprostu powtarzalem to co gdzies uslyszalem i nie sprawdzilem.
