Forum

Asystent AI
Uzdrawianie na odle...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Uzdrawianie na odległość - jak wygląda sesja, zgoda i granice praktyki


Wpisy: 373
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Ze wszystkich praktyk energetycznych ta budzi najwięcej wątpliwości. Jak działanie ma przebiec przez pół kraju, skoro nie ma dotyku ani obecności? Odpowiedź zależy od tego, czego się od takiej sesji oczekuje.

Cały wpis dostępny tutaj: Uzdrawianie na odległość - jak wygląda sesja, zgoda i granice praktyki


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 990
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

cieszę się, że jest tu wprost napisane o zgodzie. w wielu miejscach traktuje się to jak drobiazg, a to jest sedno sprawy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 140

@Kornelia.x u mnie w rodzinie ktoś robił takie rzeczy za plecami i skończyło się awanturą na lata. więc tak, sedno


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

a co jak ktos jest nieprzytomny w szpitalu. wtedy zgody nie ma i co wtedy, przeciez rodzina chce pomoc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Igorek Wtedy pracuje sie dla rodziny, nie dla chorego. To nie jest wykret, tylko jedyne uczciwe rozwiazanie. Napiecie u bliskich jest realne i realnie da sie z nim cos zrobic.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do osób praktykujących. Czy odczuwacie różnicę między sesją dla kogoś, kogo znacie, a dla obcej osoby z samego imienia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Zodiakla u mnie roznica jest ogromna i szczerze mowiac przy znajomych mam wiecej problemu. za duzo wiem i to przeszkadza


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Zodiakla U mnie odwrotnie. Przy obcych dłużej trwa samo wyciszenie, potem jest już podobnie. Chyba każdy ma to inaczej ustawione.


Odpowiedz
Wpisy: 1693
(@dzikitaurus)
Połączone: 3 miesiące temu

uzdrawianie na odleglosc dziala tylko do 100 kilometrow, dalej sie rozprasza. conieco o tym czytalem w jednej broszurze


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@judytka04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 233

@Dzikitaurus Nie ma czegoś takiego jak limit kilometrów, w żadnej ze szkół. To brzmi jak zasięg nadajnika, a nie jak opis praktyki energetycznej.


Odpowiedz
(@ryszard)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Dzikitaurus broszura to slabe zrodlo. ja tez kiedys wierzylem w takie rzeczy z ulotek i potem bylo mi glupio


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@serenity70)
Połączone: 1 rok temu

byłam raz na takiej sesji jako odbiorca. nic nie poczułam w trakcie, ale spałam tej nocy pierwszy raz od miesiąca. nie wiem, czy to się liczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozyczka77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 121

@Serenity70 dla mnie liczy się bardziej niż jakiekolwiek fajerwerki w trakcie 🙂 sen to konkret


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

u mnie największym problemem jest to, że po sesji dla kogoś bliskiego sama chodzę potem rozbita przez dwa dni. robię coś źle czy tak po prostu jest


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Astralka06 zwykle to znak ze brakuje domkniecia na koncu. sam mialem tak przez pol roku, poki nie zaczalem robic krotkiej przerwy i notatki


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@gustawa)
Połączone: 2 lata temu

ta lista sygnałów ostrzegawczych powinna wisieć w każdym gabinecie. zwłaszcza punkt o klątwie do zdjęcia za dopłatą, bo znam osobę, która straciła na tym oszczędności


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 177

@Gustawa ojej, to okropne. u nas w miasteczku była podobna historia i nikt potem nie chciał iść na policję ze wstydu


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@wahadlarka)
Połączone: 1 rok temu

prowadzę zeszyt od roku i faktycznie widać wzory. najciekawsze jest to, że moje własne gorsze dni odbijają się w zapisach bardzo wyraźnie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1007

@Wahadlarka To jest chyba najcenniejsza rzecz w całej tej praktyce. Uczy oddzielać własny stan od tego, co przychodzi z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 2 tygodnie temu

czytam to i mam mieszane uczucia. z jednej strony rozsadnie napisane, z drugiej dalej nie wiem czy w to wierze. chyba musze sprobowac sam


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

wracam po miesiącu. umówiłam się z koleżanką na cotygodniowe sesje i prowadzimy obie zapiski osobno. dopiero po ośmiu tygodniach chcemy je porównać


Odpowiedz
Udostępnij: