Forum

Asystent AI
Nasilenie objawów p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nasilenie objawów po oczyszczeniu przez bioenergoterapeutę, co się dzieje?


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@runa196)
Połączone: 19 lat temu

Dobra, postaram się napisać konkretnie bo sytuacja brzmi poważnie.

Dwa tygodnie temu ktoś mnie "oczyścił" u bioenergoterapeuty i od tamtej pory jest tylko gorzej. Mam stale gorąco, pocę się, puls i ciśnienie poszły w górę, myśli gonią jedna za drugą, lęki i niepokój się nasiliły, sypiam może ze dwie godziny na dobę i cały czas jestem nakręcony. Do tego brak apetytu i pragnienia, skóra mnie dosłownie parzy mimo że gorączki nie ma. Część tych objawów miałem już wcześniej, ale teraz to jakby ktoś przykręcił kurek i wszystko się zwielokrotniło. Wyniki tarczycy mam w normie, wychodzą raczej bliżej niedoczynności, a mimo to czuję się jak przy nadczynności.

Przed tą wizytą byłem spokojniejszy. Teraz dwie tygodnie minęły i szczerze nie wiem jak długo mam to wytrzymywać.

Prosiłbym kogoś kto ma rzeczywistą wiedzę żeby mi powiedział czy to jest normalne po takim zabiegu, czy może coś poszło nie tak i kiedy to w ogóle powinno minąć. Bo przeraza mnie to co się dzieje z moim ciałem i nie chcę czekać w ciemno nie wiedząc co się tak naprawdę dzieje.


Odpowiedz
48 odpowiedzi
Wpisy: 2
(@wewnetrznakrysztal720)
Połączone: 21 lat temu

Czytałam kiedyś taki artykuł w Gościu Niedzielnym gdzie opisywali jak takie całe "oczyszczanie" może naprawdę narobić szkód. Dziewczyna i jej chłopak opisywali dokładnie to co przeszli i skończyli u księdza egzorcysty, bo nikt inny im nie pomógł.

To co opisujesz brzmi podobnie do tego co oni mieli, chociaż może to też być zwykła nerwica, serio, nie zawsze od razu trzeba szukać duchowych przyczyn. Polecałabym wizytę u neurologa albo psychiatry, nie ma co się wstydzić.

Sama przez to przechodziłam, próbowałam różnych rzeczy i ci "specjaliści" zamiast pomoc to mi jeszcze pogorszyli sprawę. Dopiero dobry neurolog i no... miłość chyba 🙂 sprawiły że dzisiaj czuję sie dobrze.

Trzymaj się, powodzenia!


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@wewnetrznakrysztal720 Rozumiem co piszesz i masz rację że warto sprawdzić to od strony medycznej, ale ja bym tu jeszcze dodał kilka słów od siebie w kwestii samego oczyszczania 🙂

Moim zdaniem problem może polegać na tym że oczyszczenie zostało po prostu źle przeprowadzone. Nie chce tu nikogo urazić, bo wiem że osoba która to robiła miała dobre chęci, ale czasem jedno oczyszczenie to zdecydowanie za mało. Połączenie energetyczne bywa bardzo silne i wymaga kilku sesji, robionych seryjnie, nie jednorazowo. No i zawsze w dzień, to ważne. Poza tym dużo zależy od tego z czym mamy do czynienia... bo inne podejście jest gdy chodzi o energię żywej osoby, a inne gdy o energię kogoś kto odszedł.

Warto by też pójść do kościoła i pomodlić się, szczególnie jesli to połączenie z osobą zmarłą, to można też pomodlić sie za jej dusze.

Przepraszam że nie jestem bardziej konkretny ale po prostu nie znam szczegółów tej sytuacji... nie wiem od kiedy trwa problem, ile razy bylo już robione oczyszczenie i jakiego rodzaju jest to połączenie. Bez tych informacji trudno powiedzieć co dalej. Jesli możesz, opisz to tutaj dokładniej, chętnie pomogę. Pozdrawiam i przesyłem ŚWIATŁO


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 Szczerze mówiąc to trochę dziwi mnie ta odpowiedź wyżej, bo ona jest dosyć ogólna i mówi głównie o tym żeby robić oczyszczenie kolejny raz... ale nie mówi dlaczego tak się dzieje.

Mam inne spojrzenie na to. Moim zdaniem problem może leżeć w tym, że wokół tej osoby jest jakiś chaos energetyczny, który ma swoje korzenie gdzieś w przeszłości, jakby coś uchwyciło się emocji albo konkretnych wydarzeń i nie chce puścic. Do tego dochodzi jeszcze kwestia tego, że energie różnych osób które kiedyś pomagały, jakoś się pomieszały i zamiast działać zgodnie to sobie wzajemnie przeszkadzają, tworząc taki niepotrzebny zamęt.

Wlasnie dlatego po oczyszczeniu może być gorzej, a nie lepiej, bo jeśli te energie są sprzeczne to każda interwencja może to tylko bardziej nakręcić zamiast uspokajać.

Jeśli masz dostęp do jakichś kart, to zerknij co tam wychodzi w kontekscie tej sytuacji, tam powinna być jakaś wskazówka co tak naprawdę jest źródłem tego całego problemu.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 No wiesz, kart przez komputer nie używam, to nie moje klimaty 🙂 jestem trochę starej daty jeśli chodzi o takie rzeczy. W niedzielę też raczej odpoczywam od tego, taki mam zwyczaj... Ale hej, jeśli ten Pan co pisał o podłączeniu opisze dokładniej to swoje oczyszczenie, to chętnie zerknę. Do roboty wystarczą mi runy, nimi mogę coś sprawdzic. Pozdrawiam serdecznie Ewo!


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 No właśnie, skoro już ktoś zaczął temat, to niech weźmie za siebie odpowiedzialność i nie zostawia tego w połowie 🙂

Dobrej niedzieli wam, ja lecę z dzieciakami na spacer, pogoda za dobra żeby siedziec w domu.


Odpowiedz
(@runa619)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 237

@pole435 no dobra, ale zamiast się zastanawiać można po prostu poszukać trochę info o nicku założyciela tego wątku, wpisując go w wyszukiwarkę i uwzględniając lata 2007-2008. Materiału byłoby aż za dużo, naprawdę.

Szczerze to nie wiem czy da się w ogóle pomóc komuś, kto z choroby robi sobie taką... no, prawie religię i staje się jej gorliwym wyznawcą. Zresztą sami pomyślcie. ja tu widzę co jakiś czas prawie identyczne wątki, za każdym razem mówi się że coś dzieje się od niedawna, ale to nie jest prawda. Co do reszty, czy to obiektywne czy subiektywne, nie będę się tu rozpisywał, są różne sposoby żeby zwrócić na siebie uwagę...


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@runa619 No coraz bardziej cię lubię, serio

na innym forum ezorycznym jest dokładnie ten sam wątek, więc to chyba mówi samo za siebie.

i właśnie dlatego z Maciejem skończyliśmy tę rozmowę w pewnym momencie, instynkt to instynkt, nie ma co go zagłuszać. a to co napisałaś, to jest dokładnie ten mechanizm ktory ściąga na autora takich wątków kolejne problemy, zarówno energetyczne jak i zdrowotne...


Odpowiedz
(@runa619)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 237

@pole435 dzięki, wzajemnie 😀 już od jakiegoś czasu tu zaglądam choc bardziej bywam niż jestem, jeśli rozumiesz co mam na myśli, różne klimaty sprawiają że piszę raz na jakiś czas a nie regularnie. Znam takie przypadki i mechanizmy, miałam już z nimi do czynienia nieraz. Nie chciałam od razu przyklejać temu etykietki z nazwą, liczyłam że sami do tego dojdziecie i doszliście, ty i Maciej.


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@runa619 wiesz, jak ktos probuje nas tu zrobic w bambuko szukajac pomocy, to karty albo runy w odpowiednich rękach to od razu wykryją. i tyle w tym temacie

Nie doceniłam cię, mea culpa, przepraszam! Twoje spostrzezenia zaczynam naprawdę cenić.


Odpowiedz
(@runa619)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 237

@pole435 no tak, wiem co karty potrafią wychwycić, tu masz racje 😀 Ale raczej nie stosuje ich w takich forumowych sytuacjach, opieram sie na innych metodach rozpoznawczych.

Co do "głupków"... hmm, trochę tak i trochę nie. Ten człowiek jest jednocześnie katem i ofiara samego siebie, choć pewnie inni też mieli w tym swój udział kiedyś. Ale jest dorosly, więc decyzję o pójsciu do terapeuty (i tu mówię o prawdziwym terapeucie, nie o magu, szamanie czy "terapii" przez pisanie na forum) powinien podjąć sam. Na tyle rozumie swoje postępowanie. Problem jest w tym ze musiałby zrezygnować z przyciągania do siebie uwagi przez eksponowanie cierpień, które z założenia nie mogą ustąpić, bo wtedy stracilby tę uwagę jako przywilej. Trudne, ale może kiedyś...

Piszę to dlatego że niektóre osoby stąd nie powinny robić żadnych podłączeń energetycznych w kierunku takiego człowieka, nawet z najlepszych intencji. Efekt będzie odwrotny, zamiast uzdrawiać, będą karmić stan patologiczny, znieczulać i wzmacniać obecną motywację piszącego.

A za co przepraszać, nie znamy sie osobiście, żadna twoja wina 🙂 Ja piszę różne rzeczy, za jedne dostaje po głowie co mi zresztą wisi, za inne mam dobre słowo i to sobie cenię Wszyscy uczymy sie od siebie nawzajem.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@anna-76)
Połączone: 23 lata temu

hmm, szczerze mówiąc chyba nikt tutaj za bardzo nie będzie w stanie Ci pomóc w takiej sprawie... lepiej idź do zwykłego lekarza, naprawdę. Jak sama widzisz, ludzi którzy potrafią normalnie i kulturalnie porozmawiać jest tu niestety niewielu

życzę wszystkiego dobrego


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@anna.76 nie zgadzam się z tym, że to kwestia etyki czy wychowania.

Chodzi o coś innego, mianowicie o to że są ludzie, którzy zamiast faktycznie się sobą zająć, wciąż wciągają innych w swoje sprawy, i to w kółko. W energetycznym świecie takie osoby są określane jako nosiciele i uważane za niebezpieczne. właśnie dlatego ktoś, kto potrafi to wyczuć, zwyczajnie się od tego trzyma z daleka.

I tak, tu rzeczywiście przydałby się lekarz, i piszę to bez żadnej złośliwości.


Odpowiedz
(@runa619)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 237

@pole435 No dobra, to można sobie wpisać nick simon666 w wyszukiwarkę i poczytać posty z 2007 roku. to ta sama osoba. i szczerze, jak na razie nikt tu nie był złośliwy.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

no dobrze, i tego pana który tu pisał z prośbą o pomoc... jakoś nie ma cóż, można się zastanawiać co z tym zrobić, pytanie chyba retoryczne


Odpowiedz
18 Odpowiedzi
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 no słuchaj, z czystej ciekawości zapytam, bo może komuś tutaj w wątku się to kiedys przyda albo nawet pomoże w podobnej sytuacji?


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 Hej, no nie traktuj moich run jako cos bez znaczenia 🙂 jesli ten Pan nie jest zainteresowany to nie bedzmy nachalni, przeciez jestesmy ezoterykami i rozumiemy ze kazdy ma swoj czas na takie rzeczy. jak bedzie potrzebował pomocy to na pewno sie odezwie tutaj.

a co do samego oczyszczenia... to nie jest tak ze moge po prostu podac gotowy przepis i kazdy go stosuje. oczyszczenie jest bardzo indywidualna sprawa, dobiera sie je pod konkretna osobe, jej energie, jej sytuacje. to co działa dla jednego moze byc nieodpowiednie dla innego. wlasnie dlatego nie moge po prostu wrzucic tutaj jakiegos uniwersalnego wskazania


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 nie, ja wcale nie mówię żeby być nachalnymi chodzi mi o to, że taki przykład może komuś pomóc i się dwa razy zastanowi zanim zacznie robić coś podobnego jak osoba zakładajaca ten watek. o to mi wlasnie chodziło, nic więcej


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 Czyli mówisz o tym, żeby ktoś kto czyta ten wątek zobaczył konkretny przykład i zastanowił sie dwa razy zanim w ogóle zacznie coś takiego robić co kolezanka co ten wątek założyła... chodzi Ci o PRZYCZYNĘ tego wszystkiego? 🙂


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 tak, dokładnie o przyczynę mi chodzi! i żeby, jak już ktoś tu wyżej słusznie zauważył, żaden z nas nie robił z siebie głupka rok w rok.

Ezoteryce trzeba trochę godności, każdy powinien znać swoje możliwości i wiedzieć co potrafi, a czego nie, i tyle.

Btw, masz karty też czy tylko runy?


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 Mam właściwie wszystko, bo pracuję w gabinecie 🙂 ale moja etyka jako ezoteryka nie pozwala mi tak po prostu sprawdzac kogoś i podawac wynikow na forum. Naprawdę mi przykro że nie mogę pomóc w ten sposób. Gdyby ten Pan sam tu był i wyraził zgodę, to zupełnie inna sprawa. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 hej, właśnie wrzuciłam odpowiedź wyżej w wątku, zerknij tam bo są szczegóły o które pytałeś 🙂


Odpowiedz
(@runa619)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 237

@rafal.28 No dobra, ale tak szczerze to troche nie rozumiem o co chodzi z ta cala "etyką ezoteryczną" i podlaczeniami... jakby ktos twierdzi ze moze cos sprawdzic energetycznie, ale potem sie zasłania tym ze nie moze podac wynikow bo tamtej osoby nie ma na forum. to w sumie brzmi jak wygodna wymowka, nie?

zreszta jedna z osob wyzej pisala juz cos w tym sensie, ze samo skupianie sie na czyims problemie moze go jakby wzmocnic, bo energia idzie za uwaga. i ze mieszanie sie w to moze przyniesc przykrosci obu stronom. neutralnosc podobno jedynym wyjsciem. a jak ktos naprawde ma powazny problem to i tak powinien isc do lekarza, a nie szukac pomocy u ezoterykow na forum


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@runa619 Dzięki wielkie za zrozumienie i za dobre słowo 🙂 serdecznie pozdrawiam!


Odpowiedz
(@runa619)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 237

@rafal.28 Wzajemnie 🙂 nas też dotyczy ta zasada primum non nocere... i czasem na tym właśnie trzeba poprzestac, nic wiecej


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 No tak, właśnie o przyczynę mi chodzi


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 No i przeczytałem to wszystko... i co ty na to? 🙂


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 nie sądze, bo do sądzenia mam za małe pojecie 😉 ale mam bardzo silne wrażenie żerowania... i to nie jest jakieś tam drobne przeczucie, tylko coś wyraźnego. Wlasnie włączyła mi się czerwona lampka.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 Moim zdaniem wpisałem ten nick w google i... sporo tego wyskakuje 🙂 więc albo ktoś sobie robi żarty, albo ta osoba jest naprawdę zdesperowana. ktoś tu wyżej pisał podobnie i chyba miała rację. Kończmy temat, chyba że ten człowiek się tu jeszcze pojawi i coś wyjaśni


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 heh no tak, kończymy i tak pewnie pojawi się tam gdzie znajdzie kogoś podatnego na swoje gadki...

pozdrawiam


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 no i tyle! pozdrawiam i do zobaczenia w kolejnych wątkach


Odpowiedz
(@runa196)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 4

@rafal.28 Hej, spokojnie, nikt tu cię nie zaatakuje ani nie posądzi o prowokację.

Przeczytałem to co napisałeś i rozumiem że masz teraz naprawdę ciężko. Ta sytuacja trwa już bardzo długo, ponad 2 lata, i rozumiem ze masz już w głowie taki kompletny mętlik z tego wszystkiego. Sam piszesz że się bałeś tu zaglądać, to już wiele mówi o tym jak to na ciebie wpływa.

Mam wrażenie że główny problem polega na tym, że każda kolejna interwencja tylko dorzucała coś nowego do tego co już było. Zamiast stabilizacji, znów zmiana, znów coś innego w ciele i głowie. To musi być wyczerpujace.

Co do samego pytania czy to samo minie jak już odpuścisz uzdrowicieli... szczerze, moim zdaniem organizm potrzebuje po prostu czasu żeby wrócić do swojego rytmu. Ale 2 tygodnie to za mało, szczególnie jesli te interwencje nakładały się przez lata. Te objawy które opisujesz, obrzeki, kołatanie serca, niepokój, to wszystko może być właśnie takim "resetem" ciała.

Co do irydologa i pasożytów, to akurat warto sprawdzić to normalną drogą u lekarza, bo to jest coś konkretnego co można zbadać i ewentualnie leczyć.

Napisz więcej jak to u ciebie wyglądało na początku, zanim to wszystko się zaczęło. Może razem uda sie coś poukładać w wątku 🙂


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@runa196 Ok, skoro wynosimy to na forum, to grajmy w otwarte karty.

Mam do ciebie jedno pytanie, i to konkretne: od kiedy dokładnie pozwalasz żeby to coś mówiło przez ciebie? Bo czytam twój post i widzę że gdzieś po drodze straciłeś rachubę co zyskujesz a co tracisz na tym wszystkim.


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@leczacakrysztal509)
Połączone: 18 lat temu

Czasem warto się zastanowić czy nie chodzi o coś głębszego... czy masz coś na sumieniu, albo czy jest ktoś, kogo kochasz a nie możesz o tej osobie po prostu zapomnieć. Może to lęk, przed śmiercią, przed jakąś poważną chorobą??? Albo to takie uczucie ciągłego niedosytu, że czegoś brak, mimo że jak się trzeźwo spojrzy to naprawdę masz wiele.

W takich sytuacjach dobre oczyszczenie energetyczne to nie wszystko. Pomóc może modlitwa, uczciwa relacja z Bogiem i po prostu szczerosc wobec bliskich. Bez tego inne działania będą tylko przykrywką.

Życzę wszystkiego dobrego.


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@leczacakrysztal509 Szczerze powiem, że te pytania które zadajesz brzmią jak lista z psychologicznego testu a nie pomoc komuś kto ma konkretny problem. no i ta odpowiedź z modlitwą i relacją z Bogiem... każdy ma prawo do własnej drogi, ale nie każdy idzie tą samą co Ty. Nie każdemu to po prostu pomze


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 hej Ewo, mam dla ciebie nowinke 😀 jest aktualizacja mojej strony!


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 No naprawdę dużo lepiej wygląda ta nowa wersja, bardziej spójna i spokojniejsza dla oka 🙂

tylko ta broda... hm, może czas na wizytę u fryzjera? 😉


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 195

@pole435 Hehe dzieki wielkie 😀 no ta broda to mój znak rozpoznawczy, nie dam jej skrzywdzić! 😀


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@rafal.28 No tak, chodziło mi o te brodę 🙂

poczytaj posty niżej w wątku, tam sie wszystko samo wyjaśniło, bez żadnych run czy czegokolwiek innego.

a teraz jak ta "życzliwa" osoba zareaguje, to bedzie opętywana przez to samo co rządzi tym chłopakiem.

haha, wyszło mi mimowolne proroctwo... i spełniło się chyba z dwudziestominutowym wyprzedzeniem


Odpowiedz
(@leczacakrysztal509)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 8

@pole435 no przepraszam, ale skąd wiesz jaka jest odpowiedź Boga? Serio, kto ci do tego dał prawo żeby tak autorytatywnie wyrokować w imieniu kogoś innego...

daj sobie spokój z tym, bo naprawde robisz sie smiesna


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@leczacakrysztal509 bez komentarza serio...

przeczytaj odpowiedzi autorki wątku, to może coś do ciebie dotrze


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@leczacakrysztal509 no słuchaj, jeśli sama nie znasz odpowiedzi na takie pytania, to nawet przy najlepszych chęciach nie kieruj ludzi w stronę Boga jako jedynego rozwiązania. W takich przypadkach jak ten to naprawde może komuś zaszkodzić, a nie pomóc.


Odpowiedz
(@mglistyksiezyc688)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 2

@pole435 No wiesz, bo jak patrzę na to co tu piszesz, to wydaje mi sie ze to ty potrzebujesz jakiejś pomocy

życzę ci żebyś jak najszybciej doszła do siebie


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@mglistyksiezyc688 No dzięki, miło że się martwisz 😉

Ale skoro już wcinasz się w temat rozmów z Bogiem, to mam do ciebie wiadomość jak gdyby od Niego: "Nie przyszło ci do głowy, że Moje "Nie" może po prostu być wyrazem miłości?"

I tak jeszcze dla porządku kilka rzeczy. Po pierwsze, ta rada była naprawdę życzliwa, nie wiem czy to widzisz. Po drugie... jak ktoś nie ma pojecia o co tu chodzi i nie zna kontekstu, to może niech nie udaje życzliwego, bo jadu w sercu ma tego od cholery.


Odpowiedz
(@runa196)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 4

@pole435 No i trochę racji masz, przyznaje... modlę się do Boga i chyba faktycznie spróbuję jeszcze raz odwiedzić egzorcystę. Cały jestem rozdygotany, dosłownie trzęsą mi się ręce jak to piszę. Zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest jakaś utajona nadczynność tarczycy bo objawy naprawdę pasują.

Nie wiem co robić szczerze, im więcej czytam na tym forum tym bardziej się boję. Mam do was pytanie właśnie o to, czy po prostu przeczekac i nie robić nic więcej, może wziąć psychotropy i poczekać aż to minie? Bo czytałem gdzieś że efekty bioenergoterapii są przejściowe i zawsze mijają. Albo może jednak pójść do innego uzdrowiciela żeby to wszystko ze mnie zdjął raz na zawsze?

Proszę, tak się boję... nie mam pojęcia jak to wytrzymuję, chyba tylko miłość do bliskich mnie trzyma przy zdrowych zmysłach. Jestem dosłownie na granicy obłędu. Jeśli ktoś ma jakieś wskazówki to piszcie tutaj w wątku, wolę to omawiać na forum bo może komuś innemu też pomoze. I przepraszam jesli kogoś uraziłem swoimi poprzednimi postami, naprawdę nie miałem takiego zamiaru.


Odpowiedz
(@przeplyw850)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 173

@runa196 słuchaj, na wstępie jedno, uspokój się trochę, bo widzę że sam siebie nakręcasz i to jest błędne koło, z którego ciężko wyjść.

Szczerze ci powiem, idź do psychologa. Mówię to bez żadnej złośliwości, naprawdę. Zamiast straszyć się kolejnymi chorobami i dolegliwościami, umów sie po prostu na wizytę. Mam wrażenie, że masz bardzo silną nerwicę, bo sposób w jaki o tym piszesz, to ciągłe nakręcanie się. Kiedy człowiek non stop myśli i mówi o tym jak źle mu jest, to dosłownie przyciąga to do siebie. Myśli skupiają się wokół tego jednego punktu i wszystko zaczyna działać jak samospełniająca się przepowiednia. Nie chcę tu rzucać terminami w stylu hipochondria czy cokolwiek innego, bo nie jestem psychologiem, ale zdrowego podejścia do tego co przeżywasz to ty na pewno teraz nie masz.

Przestań prać te brudy na kolejnych forach, bo to nic nie daje, tylko dokłada ci kolejne lęki. Zamiast tego weź gazetę albo poszukaj w internecie przychodni psychologicznej w swoim mieście i umów sie na wizytę. Serio. Przestań też chodzić po kolejnych uzdrowicielach, z szacunkiem dla tych uczciwych, ale teraz potrzebujesz normalnego lekarza, nie kolejnej bioenergetyki.

Sam piszesz że to trwa dwa lata... no to tak, można przy takim podejściu do tego dojść do granicy wytrzymałości, tyle że to jest na własne życzenie.

Piszę to jako zwykła osoba, która szczerze chce ci dobrze, nie jako żadna wróżka czy coś. Po prostu weź sie w garść i idź po pomoc do specjalisty.


Odpowiedz
Wpisy: 801
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

no to odpiszę ci tu publicznie, skoro pytasz kim jestem.

Jestem jednym z lepszych egzorcystów na tej planecie. I nie dlatego, że tacy "życzliwi" jak ty mi w tym pomogli, ale dlatego że towarzyszyli mi ludzie, którzy naprawdę stawiali wszystko na jedną kartę walcząc o drugiego człowieka. Wspaniali ludzie, na których takie osoby jak ty bez przerwy narzekają i pouczają wszystkich dookoła.

Sypiesz się dosłownie na każdym kroku. Bóg dla ciebie to taki Święty Mikołaj z workiem pełnym przebaczenia co lata i rozdaje wszystkim bez wyjątku, tak? I pewnie chciałabyś tym workiem trochę pokierować...

No niestety, tak to nie działa.

I jeszcze jedno: nie podrzucaj mi rad o modlitwach, bo modlitwa zadziała albo nie, i konsekwencje tego mogą ponieść ci biedni, skrzywdzeni ludzie którzy szukają pomocy. To nie jest zabawa.

Miłego dnia


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leczacakrysztal509)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 8

@pole435 Słuchaj, przepraszam cię szczerze, naprawdę chciałam tylko dodać otuchy tej osobie, żeby poczuła się choć trochę lepiej. nie miałam żadnego złego zamiaru i nie chciałam nikogo urazić ani denerwować. jeśli moje słowa zabrzmiały nie tak jak trzeba, to naprawdę mi przykro.


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@leczacakrysztal509 Nie, no serio, nie rób tego w tej konkretnej sytuacji... nie wspieraj tak pochopnie, bo możesz ściągnąć to na siebie.

Uwierz, moje intencje też były dobre, ale to nie są bezpieczne zabawy i mówię to poważnie.

Tu na forum w ogóle ciezko cokolwiek wyłapać bo energie się tu mieszają.

Wiesz w ogóle z czym mamy tu do czynienia, co to tak naprawdę bylo?


Odpowiedz
Udostępnij: