Forum

Asystent AI
Czy energia może by...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy energia może być zbyt delikatna - niewystarczająca moc

Strona 2 / 2

Wpisy: 122
Rozpoczynający temat
(@cyla64)
Połączone: 3 lata temu

Joasia71, to jest mocne pytanie i szczera odpowiedź brzmi: nie, nie czuję się tam jak u siebie. Mówię to pierwszy raz tak wprost i trochę mnie to uderza. Wchodzę tam do pracy, robię co mam robić, wychodzę. Żadnego przywiązania. Żadnego „mój kąt”. Może właśnie dlatego to pomieszczenie mi nie odpowiada, bo ja mu nie odpowiadam. Choć nadal nie wiem czy to kura czy jajko, czy najpierw przestrzeń mnie odpycha czy ja ją.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

ale Medard55 to nie wyjaśnia klientek ktore nic nie wiedziały! to jest ten problem ktory cały czas pomijasz. ona nie mówiła klientkom ze nie lubi tego pomieszczenia, one przychodziły bez wiedzy i same czuły sie dziwnie. jak to tłumaczysz swoją psychologią?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@medard55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Tolcia niewerbalna komunikacja? Cyla sama przyznała że nie czuje sie tam u siebie. może to widać w jej ciele, zachowaniu, może inaczej prowadzi sesję. klientka odbiera to nieświadomie i też sie czuje nieswojo. to nadal nie wymaga energii miejsca jako wyjaśnienia


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Rzucę pytanie do Cyla64 bo wróciłem do tego wątku o przedmiotach. mówisz że masz kamienie z różnych wyjazdów. czy wiesz coś o tych miejscach? bo kamienie to nie są obojętne nośniki, one przechowują historię miejsc z których pochodzą. jeśli zbierałaś je gdzieś przypadkowo, to mogłaś wnieść do gabinetu coś czego nie planowałaś


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Wrozbit95 Wybacz, ale się z tym nie zgodzę. okej ale to jest kolejne twierdzenie które wymaga uzasadnienia. kamienie „przechowują historię miejsc”. na jakiej zasadzie? fizycznie co konkretnie jest w kamieniu z wyjazdu na Mazury inaczej niż w kamieniu z pobliskiego ogrodu? mówię serio, nie złośliwie


Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Brygidka71 kryształy i minerały mają strukturę sieciową która utrzymuje wzorce wibracyjne. to nie jest metafora, to jest dosłownie ich właściwość fizyczna. różne kryształy mają różne częstotliwości, dlatego w litoterapii dobiera sie kamień do problemu. oczywiście mainstream tego nie uznaje ale struktura krystaliczna to nie fantasy


Odpowiedz
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Kunzyt.ka struktura krystaliczna tak, to fizyka. ale z tego że kamień ma regularną strukturę atomową nie wynika że „przechowuje wibracje miejsca”. to jest dość duży skok logiczny. nie mylmy prawdziwej krystalografii z czymś innym


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

zostawmy na chwilę kamienie, bo mam pytanie do Cyla64 o samą praktykę w tym miejscu. piszesz że energia jest „zbyt delikatna” - to było w tytule wątku. ale po całej tej rozmowie zastanawiam się czy to jest kwestia mocy czy kierunku. może energia jest wystarczająca tylko skierowana do wewnątrz zamiast na zewnątrz, bo pomieszczenie jest zamknięte i stare. to zupełnie inne zadanie naprawcze


Odpowiedz
Wpisy: 122
Rozpoczynający temat
(@cyla64)
Połączone: 3 lata temu

Lowczyni08, hmm, „skierowana do wewnątrz” - to ciekawe ujęcie. Mam wrażenie że podczas sesji jakbym ciągnęła z siebie więcej niż normalnie, jakby to miejsce pobierało ode mnie zamiast mi pomagać. Nie wiem czy to jest „skierowanie” o którym mówisz, ale coś w tym jest. Jakby przepływ był odwrócony.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 3 tygodnie temu

to co Cyla opisuje, ze ciągnie z siebie więcej, mnie bardzo uderza. bo sama mam jeden pokój w domu gdzie po dłuższym czasie czuję sie dosłownie opróżniona, słowem na siłach. i też nie wiem czy to pokój czy po prostu w tym pokoju zwykle robię rzeczy które meczą. nie potrafię tego rozróżnić. jak można w ogóle odróżnić te dwie rzeczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Krysia_58 to dobre pytanie. może sposób sprawdzenia jest taki: zrób w tym miejscu coś neutralnego, bez ładunku emocjonalnego, np. posiedź 20 minut bez żadnego celu, bez pracy, bez myślenia o sprawach. i sprawdź czy po tym czasie masz mniej czy tyle samo energii. jeśli po samym byciu w miejscu czujesz odpływ, to może rzeczywiście miejsce a nie czynność


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

to co Nashira pisze brzmi sensownie bo eliminuje zmienną „zadanie”. chociaż nie wiem, może samo siedzenie bez celu też jest jakimś zadaniem i też meczy w konkretnych miejscach? nie wiem, dopytuje bo sam mam podobnie z jednym kątem pokoju gdzie zawsze mam gorszą koncentrację i zastanawiałem sie czemu


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@rajmunda70)
Połączone: 3 lata temu

wracam do tego co Cyla powiedziała o odwróconym przepływie. bo to jest ciekawe z perspektywy snów, i wiem że to może być dygresja, ale często właśnie sny które śnię w pewnych miejscach są „ssące”, jakbym przez sen traciła energię. i zawsze to były miejsca nizinne, zamknięte, bez wiatru. nie wiem co to znaczy ale wzorzec jest powtarzalny


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

ta dyskusja o miejscu i energii jest ciekawa ale mam praktyczne pytanie do Cyla64. mówisz że nie czujesz sie tam u siebie i że rozważasz przestawienie fotela do kąta przy oknie. czy jest cokolwiek co fizycznie stoi na przeszkodzie żebyś spróbowała jednej sesji z nowym ustawieniem? nie pytam o przepisanie, pytam o jeden test


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cyla64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Joasia71 fizycznie tak, mogę spróbować. Wahałam się bo przestawienie mebla w środku tygodnia wydawało mi się kłopotliwe, ale jak to teraz czytam to brzmi śmiesznie. To jeden regał. Powiem jak to poszło jak już spróbuję. Mam sesję w tym tygodniu, może przy okazji.


Odpowiedz
(@wioletka86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 95

@Cyla64 bardzo cieszę sie że rozważasz ten test, naprawdę! i mam jeszcze jedno pytanie jeśli mogę. ten obraz który masz w gabinecie, co on przedstawia? bo może to brzmi dziwnie ale treść obrazu w przestrzeni do pracy z energią nie jest bez znaczenia. przynajmniej tak słyszałam


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@czarodziej08)
Połączone: 8 miesięcy temu

hej, trochę poza tematem ale właśnie wczytałem sie w ten wątek od początku i mam pytanie które mnie nurtuje. ta cała rozmowa zakłada że „energia miejsca” istnieje. ale skąd właściwie wiadomo że to nie jest po prostu zły układ przestrzeni, złe oświetlenie, zły zapach, wilgoć w ścianach?? stary magazyn mógł mieć wszystkie te problemy i to wystarczy żeby czuć sie tam kiepsko. po co nam energia do wyjaśnienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 97

@Czarodziej08 to jest uczciwe pytanie i odpowiem uczciwie,fizyczne czynniki są zawsze pierwsze do sprawdzenia. ale w pracy z przestrzenią napotykam sytuacje gdy wszystko fizycznie jest w porządku, wentylacja działa, wilgoci brak, oświetlenie dobre, a ludzie nadal reagują podobnie jak opisuje Cyla. co wtedy? nie twierdzę że mam odpowiedź, mówię że samo fizyczne wyjaśnienie czasem nie wystarcza


Odpowiedz
Wpisy: 122
Rozpoczynający temat
(@cyla64)
Połączone: 3 lata temu

dobra, wracając do tego co Wioletka86 pytała o obraz - on przedstawia taką abstrakcję, jakieś spirale w błękitach i szarościach, kupiłam go kiedyś bo mi sie podobał kolorystycznie, nie myślałam wtedy w ogóle o tym co to energetycznie znaczy. teraz jak o tym piszę to zastanawiam sie czy błękit i szarość to nie jest jednak coś wyciszającego do granic ospałości, nie pobudzającego. ale może przesadzam i szukam dziury w całym?


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wioletka86)
Połączone: 1 rok temu

o, właśnie to miałam na myśli! spirale to mogą być dobre, one kręcą energie, ale błękit i szarość razem to rzeczywiście dość chłodna kombinacja dla przestrzeni do pracy. chociaż zaraz - nie wiem czy to jest reguła, może ktoś z doświadczeniem wie więcej? Cyla, a czy ten obraz wisi naprzeciwko ciebie kiedy siedzisz z klientką czy za twoimi plecami?


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

kolory na obrazie wpływają na energię pomieszczenia - skąd to? to jest trochę jak feng shui, które samo w sobie jest dyskusyjne, ale przynajmniej tam jest jakaś wewnętrzna logika i tradycja. a tu skąd konkretnie wiadomo że szarość „wycisza”? psychologicznie może tak, ale to co innego niż energetycznie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Brygidka71 no ale psychologiczne oddziaływanie kolorów i energetyczne to nie są rozłączne, to sie nakładają. każdy kolor ma swoją czestotliwosc wibracyjną, to jest powiązane ze spektrum swiatla, to nie jest wymyślone. szarość jest dosłownie kolorem bez wibracji, neutralizującym. w przestrzeni do pracy z energią to może być jak dziura która pochłania


Odpowiedz
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

To jest przekręcenie tego, co napisałam. @Kunzyt.ka szarość „bez wibracji” - to jest metafora, nie fakt fizyczny. szare światło to nadal światło z konkretnymi długościami fali, nie jest z definicji neutralizujące. mieszasz pojęcia z fizyki optyki z interpretacją energetyczną i podajesz to jako jedno


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@medard55)
Połączone: 3 lata temu

wgl to mnie zastanawia jedna rzecz. Cyla mowiła ze klientki czują sie dziwnie, ze ciągnie z siebie wiecej energii podczas sesji, ze nie czuje sie tam u siebie. to jest dużo różnych zjawisk i wszyscy szukamy jednej przyczyny. kamienie, obraz, układ mebli, przepływ energii. ale co jeśli to nie ma jednej przyczyny tylko kilka niezależnych rzeczy sie nałożyło i dlatego to sie tak ostro czuje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Medard55 ojoj, to jest sensowne, ale trochę utrudnia diagnostykę bo jak masz kilka zmiennych naraz to nie wiesz co rzeczywiście pomogło jak coś zmienisz. Cyla, jak długo pracujesz w tym konkretnym pomieszczeniu? bo zastanawiam sie czy to narastało stopniowo czy od początku było to samo uczucie


Odpowiedz
(@cyla64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Joasia71 dobre pytanie i teraz jak o tym myślę to chyba narastało. Przez pierwsze tygodnie nie zwracałam na to uwagi, może dlatego że wszystko było nowe i byłam skupiona na samej pracy. Gdzieś po miesiącu czy dwóch zaczęłam czuć to zmęczenie po sesjach jako coś innego niż normalnie. A klientki - pierwsza która powiedziała coś dziwnego to była właśnie chyba ta trzecia albo czwarta, nie od razu


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@rajmunda70)
Połączone: 3 lata temu

to co Cyla opisuje że narastało stopniowo, mi sie skojarzyło z czymś innym niż energie miejsca. to brzmi jak akumulacja. jakby coś sie odkładało sesja po sesji. w pracy z energią pacjentów napotykasz różne rzeczy, i jeśli przestrzeń nie jest regularnie czyszczona to może sie to gromadzić. pytanie do Cyla - czy robisz jakieś czyszczenie gabinetu po sesjach?


Odpowiedz
Wpisy: 122
Rozpoczynający temat
(@cyla64)
Połączone: 3 lata temu

Rajmunda70 robię, ale teraz jak to piszesz to myślę czy to jest wystarczające. Wietrzę zawsze, mam takie kadzidło które palę raz w tygodniu, nie po każdej sesji. Myślisz że to za rzadko?


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

raz w tygodniu to zdecydowanie za rzadko jeśli masz sesje codziennie albo co dwa dni. po każdej sesji z klientem przestrzeń powinna być wygaszona, bo to co osoba wniosła energetycznie nie znika samo. wietrzenie fizyczne nie jest tym samym co czyszczenie energetyczne, to dwie różne rzeczy


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 97

@Lowczyni08 zgadzam sie co do częstotliwości, ale chciałem dopytać Cyla o sam sposób czyszczenia. kadzidło w trakcie czy po? bo jeśli palisz przy klientce to to nie jest czyszczenie przestrzeni tylko raczej tworzenie atmosfery. czyszczenie to robisz gdy jesteś sama i intencjonalnie


Odpowiedz
(@cyla64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Wrozbit95 palę po sesji, jak klientka już wychodzi. sama w pomieszczeniu. ale nie mam przy tym żadnej konkretnej intencji, robię to trochę odruchowo, machinalne wietrzenie i kadzidło i tyle. może w tym jest problem że brak skupienia przy tym?


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

Ehh, no właśnie! intencja to jest klucz i to chyba wiecej robi niż samo kadzidło. kadzidło bez intencji to jest aromaretapia a nie oczyszczanie energetyczne. Cyla musisz przy tym być naprawde obecna mentalnie, to nie moze byc nawyk jak mycie rąk


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

hmm ale to rodzi pytanie które mnie nurtuje - skąd wiadomo że intencja robi różnicę a nie sam dym kadzidła? bo jeśli to kadzidło faktycznie coś oczyszcza to dlaczego bez intencji nie działa? Uff, intencja to jest stan umysłu, a nie coś co zmienia właściwości dymu. naprawdę pytam, nie jako zaczepka


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

bo intencja to nie jest stan umysłu w sensie subiektywnym, intencja jest fala energetyczną którą wysyłasz. dym kadzidła tworzy środowisko, ale to ty nadajesz mu kierunek i cel. bez tego masz neutralny dym, a nie czyszczącą intencję


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodziej08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Kunzyt.ka „intencja jest falą energetyczną” - skąd to? serio pytam. bo to jest bardzo konkretne twierdzenie fizyczne i chciałbym wiedzieć na czym sie opiera. bo jeśli to tylko metafora to okej, ale jeśli to ma być dosłownie to potrzebuje jakiegoś źródła


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Czarodziej08, rozumiem sceptycyzm ale widzę że wracasz do tego wątku nie pierwszy raz, więc mam pytanie - co ty właściwie chcesz osiągnąć przez to dopytywanie?? czy szukasz żeby zrozumieć na czym to polega z naszej perspektywy, czy szukasz dziury w teorii bo chcesz udowodnić że to nie działa? bo to są dwa różne cele i od tego zależy jak sensownie rozmawiać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodziej08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Wrozbit95 uczciwie, pierwsze. naprawdę chce zrozumieć jak wy to rozumiecie, nie żeby szukać dziury. poprostu jak słyszę „intencja to fala” to mój mózg pyta skąd to i tego nie rozumiem jako metafory czy dosłownie


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

Dopnę temat pytania Cyla o moc vs kierunek energii bo to mi leży na sercu. po tej całej rozmowie o kadzidłach i obrazach i kamieniach mam wrazenie ze sie zagubiłyśmy w szczegółach. Cyla, czy po tym tygodniu zdążyłaś przestawić fotel do kąta przy oknie i czy była już ta sesja o której pisałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cyla64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Nashira75 przestawiłam! i sesja była. i wiesz co, nie wiem jak to powiedzieć żeby nie zabrzmiało jak chcę potwierdzić teorię bo tak wynikło, ale coś było inaczej. nie powiem że nagle wszystko pięknie i energia płynęła jak z kranu. ale byłam mniej zmęczona po. klientka nie powiedziała nic szczególnego ale za to powiedziała że dziś jakoś lżej. może zbieg okoliczności, za wcześnie na wnioski, ale zanotowałam


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@rajmunda70)
Połączone: 3 lata temu

cyla to jest naprawde ciekawe że zauwazylAs roznicę po samym przestawieniu fotela. mam pytanie - czy klientka też coś czuła czy tylko ty? bo to by mogło trochę powiedzieć czy to kwestia twojego komfortu pracy, czy jednak cos w samej przestrzeni sie zmieniło


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: