Forum

Asystent AI
Czy energia ma zapa...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy energia ma zapach - synestezja energetyczna

Strona 2 / 2

Wpisy: 455
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Morganitko, to jest bardzo dojrzałe pytanie jak na kogoś kto zaczyna. i odpowiedź brzmi: to zależy od spójności. jeśli twój węch daje ci powtarzalne sygnały przy tej samej osobie albo w podobnych sytuacjach, to jest już jakiś język który możesz stopniowo odczytywać. problem zaczyna się kiedy zaczynasz interpretować każdy losowy zapach jako przekaz. dlatego ten dziennik o którym mówiłyśmy wcześniej jest naprawdę ważny, nie jako hobby tylko jako weryfikacja.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

no dokładnie, spójność to klucz. i tu mam pytanie kture mnie od początku tego wątku nurtuje, do wszystkich którzy maja te odczucia węchowe, czy ten sam zapach przy różnych osobach znaczy dla was to samo?? tzn. jeśli u Morganitki slodki to przyjaciółka, a gorzki to kłopoty, to czy jak poczuje gorzkość u nowej osoby to od razu interpretuje to jako ostrzeżenie? czy to jets stałe we wlasnym słowniku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morganitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 192

@Kupala03 Nie próbowałam tego przenosić na inne osoby, to były dwa dość izolowane przypadki. ale teraz jak pytasz to się zastanawiam czy powinnam. trochę boje się ze zacznę nakładać swoje skojarzenia na ludzi których nie znam i to będzie błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

ten strach jets zdrowy szczerze mowiac. znam kilka osob ktore mialy podobne wrazenia i zaczely z nich budowac caly system - ten zapach to choroba... tamten to klamstwo, inny to dobra energia - i potem to sie zaczelo rozjezdzac bo system byl za sztywny. to co u jednej osoby znaczy jedno, u innej morze znaczyc cos zupelnie innego. ludzkie energie nie sa ustandaryzowane


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@ferdek81)
Połączone: 3 lata temu

czekajcie ale to troche bez sensu jako system diagnostyczny, nie??? jeslibym poszedl do bioenergoterapeuty i on by mi mowil ze czuje cos slodkawego i nie wie co to znaczy to chba bym sie nie czul specjalnie pewnie. rozumiem ze to subiektywne ale jakas metoda musi byc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 26

@Ferdek81 No ale to nie jets tak ze bioenergoterapueta opiera cała sesje tylko na jednym kanale odbioru. to jest jeden z wielu sygnalow. nikt zdrowy na rozumie nie stawia diagnozy tylko na zapachu. to bardziej jak wskazowka do sprawdzenia czegos dokładniej, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

a propos tego co Weronka pisala wczesniej o kojarzeniu ludzi z kolorami, ja na prawde nigdy nie myslalam ze to moze dzialac tak samo jak zapachy u Morganitki. ale teraz czytam i mysle ze moze to jets ta sama zdolnosc tylko uruchamia sie przez inny zmysl u roznych ludzi? jakby kazdy ma ten sam odbiornik ale inaczej skonfigurowany


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Lirka tak dokładnie to chciałam powiedzieć! i zastanawiam się czy można to jakoś świadomie przestawić, tzn. czy ktoś kto ma to przez kolory może spróbować rozwinąć też węch albo odwrotnie. czy to w ogóle tak działa czy urodzić się z konkretnym kanałem i już?


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

z mojego doświadczenia to nie przestawia się łatwo i raczej niema sensu tego forsować. jak ktoś naturalnie odbiera przez wzrok to przez wzrok. próbowanie na siłę rozwijania innych kanałów zazwyczaj kończy się tym że człowiek zaczyna coś wymyślać zamiast odbierać. lepiej pracować z tym co jest naturalne.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@wizjonerka91)
Połączone: 2 lata temu

o ja, ta rozmowa to jest zloto serio. mam pytanie troche z boku, przepraszam ze wchodze - czy ktos z was mial sytuacje ze zapach pojawil sie przy osobie ktorej nie ma fizycznie w poblizu? tzn. pomyslalas o kims i nagle poczulas ten zapach ktory kojarzy ci sie z ta osoba? bo mi sie to kilka razy zdarzylo i nie wiedzialam co z tym zrobic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 150

@Wizjonerka91 ojej tak! i to jest coś co mnie zawsze zastanawiało, bo w takich momentach ciężko powiedzieć ze to biochemia tej osoby bo jej fizycznie nie ma. u mnie to było z babcią, już po jej śmierci przez jakiś czas czułam jej zapach perfum w różnych miejscach. rodzina tłumaczyła to sentymentem i pamięcią ale to było takie realne, fizyczne prawie.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

no i tu wlasnie jest granica między pamięcią węchową a czymś innym. mózg świetnie odtwarza zapachy, szczególnie emocjonalnie silne. to że czujesz zapach babci po jej śmierci to może być po prostu bardzo silna pamięć węchowa wyzwolona przez emocje. zjawisko dobrze opisane w neurologii. ale rozumiem że to nie wyczerpuje tematu dla osób które to przeżywają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Simargl Simargl, rozumiem Twój punkt ale mam pytanie praktyczne, pamiec węchowa tłumaczy zapachy znane, skojarzone z konkretna osobą. ale co z takimi ktore sa nowe, ktore nigdy wczesniej nie miałas i pojawiają sie przy konkretnym człowieku czy sytuacji? moja spalona metal to nie był zapach ktury z nia kojarzylam, ona zawsze ładnie pachniała. skąd by miała go brać pamiec?


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@saturnela55)
Połączone: 2 lata temu

o to jest super argument i jakoś nikt wcześniej tak wprost tego nie postawił. bo pamięć może odtworzyć to co już zna. a jeśli pojawia się coś nowego, czego wcześniej nie było - to jest inna sprawa całkowicie. Morganitka, czy ten waniliowy zapach twojej przyjaciółki to coś co kojarzyłaś z nią wcześniej, tzn. czy ona może używa waniliowych perfum albo kremów? :(.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@morganitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 192

@Saturnela55 Tak, waniliowy był zupełnie nowy, nigdy wcześniej nie kojarzyłam jej z tym zapachem. ona w ogóle nie używa waniliowych perfum ani nic takiego. to był taki ciepły, słodki zapach który po prostu pojawił się przy niej podczas sesji i nie umiałam go sobie z niczym konkretnym powiązać ze swojej pamięci. właśnie dlatego to mnie tak uderzyło i zaczęłam się zastanawiać czy to w ogóle ma sens.


Odpowiedz
(@ferdek81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Morganitka hej, troche od innej strony - Morganitka, czy jak poczulas ten waniliowy zapach to byl ON caly czas przez sesje, czy przyszedl i odszedl? bo zastanawia mnie czy to nie moze byc cos zwiazanego z koncentracja, tzn ze jak sie mocno skupiasz na kims to mozg ci cos dodaje zeby uatrakcyjnic doswiadczenie. to sie chba zdarza przy glebokiej medytacji.


Odpowiedz
(@morganitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 192

@Ferdek81 Przyszedł i odszedł... nie był ciągły. i właśnie tak, był w konkretnym momencie kiedy trzymałam ręce nad jej plecami, potem gdzieś zniknął. to jest ciekawe co mówisz o koncentracji bo morze coś w tym jest, ale z drugiej strony nie czułam żeby byłam jakoś wyjątkowo skupiona, to był dość zwykły moment sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

i tu się zgadzam to jest ten argument którego szukałam! nowy zapach, nieskojarony z niczym wcześniej - to nie może być pamieć węchowa bo niema czego odtwarzać. Simargl, co Ty na to? bo do tej pory tłumaczyłeś wszystko biochemią i pamięcią ale tu jest dziura w tym rozumowaniu chyba


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 171

@Chwalislawa dziura nie do końca. mózg potrafi też kombinować zapachy, tzn. tworzyć nowe z elementów które już zna. to się dzieje np. w snach. nie musisz znać konkretnego zapachu żeby go „wyprodukować”, wystarczy że znasz jego składniki. wanilia to jest bardzo bazowy zapach który mamy zakodowany od dzieciństwa przez jedzenie. wienc to nadal może być wewnętrzna produkcja mózgu, nie odczyt zewnętrznego pola energetycznego. ale, i to jest ważne ale, nie twierdzę że wiem na pewno. poprostu pokazuję że jest alternatywne wyjaśnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@weronka83)
Połączone: 1 rok temu

słuchajcie, ja to widzę tak, może to nie jest albo/albo? tzn. może mózg produkuje ten zapach ale produkuje go jako odpowiedź na coś co faktycznie wyczuwa na jakimś poziomie. jak taki translator. sygnał energetyczny wchodzi, a mózg tłumaczy go na coś co my możemy odebrać czyli właśnie zapach, kolor, dźwięk. wtedy obie strony tej dyskusji mają rację jednocześnie. 🙁 czy to nie ma sensu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Weronka83 to brzmi ladnie ale jets dość trudne do zweryfikowania. jak odróżnisz mózg-translator od mozgu ktury poprostu wymyśla? bo jesli wszystko można wytlumaczyc przez „mózg tlumaczy sygnal” to to zdanie nie ma zadnej mocy wyjaśniającej,pasuje do kazdej sytuacji. i tu wracamy do pytania o spójność i powtarzalnosc, bo to jest jedyne co można w ogóle obserwować.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@wizjonerka91)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam ze znowu wchodze ale to co Morganitka napisala o konkretnym miejscu - nad plecami - to jest super wazna informacja! bo jesli zapach pojawia sie w konkretnym obszarze ciala a nie tak ogolnie, to morze to miec zwiazek z czakra? plecy to splot sloneczny od tylu, trzecia czakra, i wanilia moze sie jakos laczyc z cieplem i energia sloneczna.. daję znać jak będę mądrzejsza.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: