Tak ladnie napisala Pani kilka dni temu o wezlach, ze ja tez poprosze.
Wschodzacy lew, zachodzacy wodnik.
W czym mozna sie zrealizowac i na jakie przeciwnosci losu mozna napotkac.
Pozdrawiam
Witam serdecznie,
dziekuje za bardzo mile slowa 🙂 zwlaszcza ze ja akurat wezly rzadko uwzgledniam w interpretacji. Ale razem cos sensownego wymyslimy, prosze tylko podac, w jakich domach horoskopu sie wezly mieszcza. Jesli Pani nie wie, prosze o date, to policzymy.
Zapomnialam o rzeczy chyba waznej. Wezel wschodzacy jest w retrogradacji.
Pozdr
@beata.610 witam serdecznie, oto co udalo mi sie znalezc o wezlach dla Pani.
Os wezlow na linii Lew i Wodnik zwraca uwage na sprawy zwiazane z rola aktywnej i tworczej jednostki w spoleczenstwie, ktore rzadzi sie wlasnymi prawami. To os dopasowania wlasnych pragnien, zyczen i wyobrazen do potrzeb spoleczenstwa, przyjaciol i rodziny, bez poczucia straty i podporzadkowania sie innym, a takze znalezienia lacza miedzy miloscia wlasna a uniwersalna. W literaturze mowi sie tu nawet o inspirowaniu reform, zmian i o potrzebie zdobycia spolecznego zaufania.
Wezel wschodzacy w domu trzecim moze wskazywac na silna potrzebe zdobywania coraz to nowej wiedzy. Czyni osobe ciekawska, ruchliwa, czasem sklania nawet ku fantazjom lub plotkom. Moze zapowiadac daleka podroz albo dlugi pobyt w obcym kraju, a takze wrozy zysk dzieki znajomosciom. Wskazuje tez na silny zwiazek z rodzenstwem.
