Forum

Asystent AI
Spotkanie z tybetań...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Spotkanie z tybetańskim mnichem, co miał na myśli?


Wpisy: 119
Rozpoczynający temat
(@sciezka735)
Połączone: 16 lat temu

no więc... przedwczoraj wieczór byłem z koleżanką na takim spotkaniu z tybetańskim mnichem. ona dostała zaproszenie gdzieś na ulicy i stwierdziłyśmy że idziemy. facet miał może z 70 lat, podobno trafił do klasztoru jak miał 5 lat bo spełniał jakies kryteria które tam mają. wykład miał naprawdę ciekawy, mówił o medycynie, podświadomości, rozwoju duchowym...

po wykładzie był czas na pytania więc podeszłyśmy bliżej, był tłok ale jakoś się przepchnęłyśmy. i zanim w ogóle zdążyłem otworzyć usta, mnich spojrzał PROSTO na mnie i powiedział „you'll never die because you were never born”. zamurowało mnie kompletnie. miny koleżanki i reszty ludzi którzy to słyszeli... bezcenne. jak trochę doszedłem do siebie to próbowałem go dopytać o co chodzi ale w ogóle nie odpowiedział. inni też próbowali go podpytać ale zamknął temat.

spotkanie się skończyło, uścisnął ręce i poszedł... i tyle. szukałem potem po różnych stronach z tłumaczeniami czy interpretacjami czegoś takiego, nic konkretnego nie znalazłem. no żyję i oddycham normalnie, ale to zdanie jakoś tak siedzi i nie daje spokoju. ktoś wie o co mogło mu chodzić?


Odpowiedz
10 odpowiedzi
Wpisy: 24
(@darek-90)
Połączone: 16 lat temu

Myślę że to miało wymiar filozoficzny i to chyba sam doskonale czujesz 🙂

No bo tak patrząc na to... facet pewnie miał na myśli żeby głębiej wszystko przeżywać, żeby brać odpowiedzialność za siebie, nie bać sie życia z całym jego dobrodziejstwem inwentarza, znaczy zarówno z tym co boli jak i z tym co raduje. Tak to przynajmniej ja rozumiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sciezka735)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 119

@darek-90 no właśnie, zastanawiałem się nad tym co pisałeś i próbowałem coś tam poszukać... znalazłem coś takiego mniej więcej: jeżeli utożsamiłeś się z taką „słoneczną egzystencją” którą Kant nazywał światem noumenalnym, to właściwie nigdy się nie urodziłeś i nigdy nie umrzesz. Kant pisał że noumen to taka rzeczywistość istniejąca niezależnie od naszej świadomości, całkowicie niepoznawalna, nigdy nie staje się „rzeczą dla nas”. „Rzecz sama w sobie” jest czymś o czym nic nie wiemy i przy naszym obecnym sposobie myślenia wiedzieć nie możemy. Ludzkie poznanie dotyczy tylko zjawisk, czyli fenomenów, a nie tego co kryje się głębiej.

szczerze? nie bardzo wiem o co w tym wszystkim chodzi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@renata-95)
Połączone: 16 lat temu

no wie cie, może po prostu jeszcze nie odkryłaś swojego przeznaczenia, swojej roli tutaj na tej ziemi 🙂 jakby jeszcze się nie „urodziłaś” w pełni, a kiedy już to odkryjesz i zaczniesz działać, to zostaniesz zapamiętana przez pokolenia, staniesz się nieśmiertelna w ludzkiej pamięci... coś jak Kopernik, Pascal czy Skłodowska! Albo chodzi o coś głębszego, o Twoją Duszę, o to konkretne wcielenie które teraz przeżywasz. Kurczę, to jest naprawdę zagadkowe i jedno i drugie... przypadek sprawił że w ogóle poszłaś na ten wykład, a wróciłaś z czymś wyjątkowym, z takim tajemniczym darem i przesłaniem. To nie mogło być bez powodu!


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sciezka735)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 119

@renata-95 no tak, Pascal albo Skłodowska... raczej mi to nie grozi 🙂 chociaż muszę przyznać że ten czas faktycznie jest u mnie jakiś dziwny. nie wiem czy to ta „czwórka” w numerologii czy może ta nadchodząca koniunkcja Saturna z Plutonem w Koziorożcu, bo dla Baranów to podobno brzmi mniej więcej tak: ktoś inny podjął decyzję, ale teraz ratuj się sam. jakoś wszystko się dzieje strasznie szybko, za szybko się zmienia i to zaczyna mnie trochę niepokoić... już zaczynam się obawiać tego 2020 roku.

co do Duszy i wcielenia, może masz rację. z tego co do tej pory udało mi się znaleźć, to wszystko zdaje się mieć jakiś zwiazek z energią i fizyką. hmm, jeszcze nie wiem jak to poukładać w całość.

natknąłem się też na książkę Masciandaro „Never born, never die”. chcę ją przeczytać, może o to właśnie temu panu chodziło na tym wykładzie. a jeśli nie, to przynajmniej może się czegoś więcej dowiem


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kinga-81)
Połączone: 16 lat temu

no więc zapytałam te swoje karty co miał ci przekazać i wyszła Pani Lustra

ma być i sojuszniczką i wyzwaniem jednocześnie

chodzi o prawo przyciągania, czyli że ściągasz do siebie to czym jesteś. nie wiem czy wierzysz w takie rzeczy, ale karta mówi co mówi

podobno niektóre sytuacje są z góry wpisane w twoja drogę i służą sprawdzeniu jak mocna jest twoja wiara czy przekonania

no i żebyś nie oceniała, tylko przyjęła to co jest takim jakim jest

pytanie zasadnicze: czy czujesz sie na swoim miejscu? czy jak patrzysz na swoje życie to ci się to podoba? karta sugeruje że odpowiedź leży w szczerym spojrzeniu na siebie. bez owijania w bawełnę, po prostu uczciwie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sciezka735)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 119

@kinga-81 dzięki 🙂

no ciekawa karta, trzeba przyznać. problem w tym, że tyle się teraz dzieje naraz, że szczerze nie mam za bardzo kiedy usiąść i porządnie to przemyśleć...


Odpowiedz
(@kinga-81)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 148

@sciezka735 no wiesz, w jakis sposob te wszystkie zmiany do siebie przyciagnąłeś, niekoniecznie przypadkiem. Może właśnie o to tutaj chodzi, że przez nie jakby tworzysz siebie od nowa? Budujesz siebie na nowo kawałek po kawałku. Jeśli faktycznie masz wokół siebie tę dobrą energię, to może warto trochę poszaleć 🙂


Odpowiedz
(@sciezka735)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 119

@kinga-81 szczerze to nie wiem jaka ta energia tak naprawde bedzie... pisałem już wcześniej w wątku, że podejrzewam iż to może mieć związek z nadchodzącą koniunkcją Plutona i Saturna w Koziorożcu. do tego Księżyc będzie wchodził w Barana, a to akurat mój znak.

a Księżyc to przecież iluzje i złudzenia, więc nie wiem czy tak bardzo bym szalał 🙂 potem może przyjść przebudzenie i wtedy dopiero człowiek zobaczy jak było naprawdę...


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@brzask800)
Połączone: 16 lat temu

Moim zdaniem to oznacza, że nie wykorzystujesz swojego wewnętrznego potencjału w zyciu codziennym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sciezka735)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 119

@brzask800 no może masz rację... sam nie wiem, trochę mnie to zastanawia co piszesz. Może faktycznie coś w tym jest


Odpowiedz
Udostępnij: