Forum

Asystent AI
Saturn w Domu Szóst...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Saturn w Domu Szóstym - czy praca będzie naszym wyrokiem

Strona 1 / 2

Wpisy: 187
Rozpoczynający temat
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Saturn w szóstym domu to jeden z tych układów, o ktorych ludzie mówią szeptem, jakby samo wymówienie na głos mogło coś ściągnąć. Mam go w natalu i przez długi czas rzeczywiście traktowałam pracę jak karę. Sześć dni roboczych w tygodniu, branie na siebie cudzych obowiązków, poczucie że jak nie będę perfekcyjna to wszystko się posypie. I wtedy doszło Jowisza wejście w trygon do tego Saturna i pomyślałam, że wreszcie odetchnę. A tymczasem Jowisz zaczął się cofać i zamiast otwierać drzwi, dosłownie zabijał każdą okazję w zarodku. Awans, który miał być formalnością, rozłożył się na biurokracje. Projekt w który wchodziłam z rozmachem, nagle stanął w miejscu. ktoś z was miał podobne doświadczenie z retrogradacją Jowisza przy mocnym Saturnie w szóstce?


Odpowiedz
79 odpowiedzi
Wpisy: 484
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Saturn w szóstce to nie wyrok,ale przyznasz, że umowa z losem podpisana drobnym drukiem. Znam kilka kart natalu z tym układem i na prawde trudno wskazać kogoś, kto miałby z pracą relację choćby zbliżoną do lekkiej. Ale co do Jowisza retro, to bym tu ostrożniej. czy ten trygon był dokładny co do stopnia, czy tylko orb rozciagniety? Bo przy szerokim orbicie Jowisz retro może pracować zupełnie inaczej niż przy ciaśniejszym aspekcie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Lucjan82 Orb był około czterech stopni, więc nie superdokładny, ale w trygonie to jeszcze powinien działać. Chociaż zastanawiam się teraz czy ta blokkada nie byla właśnie przez ten luźniejszy aspekt, tzn. że Jowisz niby daje sygnał rozszerzenia, ale Saturn trzyma za kark i ostateczne słowo należy do niego. Masz jakiś przykład z praktyki gdzie to działało inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@oliwka53)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, Jowisz retro jest w ogóle bardzo niedoceniany jeśli chodzi o blokowanie. Większość astrologów skupia się na Merkurym retro, a tymczasem Jowisz cofający się przy niekorzystnym Saturnie potrafi dosłownie zamknąć wszystkie okna jednocześnie. Miałam tak z rozwojem zawodowym, że przez kilka miesięcy żaden krok do przodu nie był możliwy. Wszystko sie przekładało, rozpadało lub po prostu nie wychodziło. I dopiero kiedy Jowisz ruszył do przodu, jakby ktoś odkrecil kurek. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że się wtrace, ale mam pytnaie - Saturn w szostym domu to dotyczy tylko pracy zawodowej czy też zdrowia? Bo czytałam że szóstka to i praca i zdrowie i codziene rytuały. Moja przyjaciółka ma Saturna chyba właśnie tam i ma cały czas problemy z kręgosłupem, lekrze jej nic konkretnego nie mowia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Helenka51 Tak, szóstka rządzi zarówno pracą jak i zdrowiem, dlatego Saturn tam potrafi dosłownie kumulować napięcie w ciele, zwłaszcza jesli jest niekorzystnie zaaspektowany. Kręgosłup to klasyka przy Saturnie w szóstce lub Saturnie w Koźle. Ale to co cię powinno bardziej interesować w kontekście tej rozmowy, to czy ta przyjaciółka ma tez problemy zawodowe, bo te dwie sfery przy tym ukladzie często idą w parze.


Odpowiedz
Wpisy: 484
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Owszem przy czterech stopniach orbu trygon działa, ale Saturn w szóstce z natury bęzdie przyciagal ciężar nawet przy pozornie sprzyjających aspektach tranzytowych. Mam w archiwum karte osoby, która miała Jowisza tranzytujacego szóstkę bezpośrednio i zamiast ulgi dostała nowe obowiazki, czyli Jowisz rozszerzył jej zakres pracy, nie wolnosc. więc pytanie brzmi: czego dokladnie dotyczyla ta zablokowana okazja? Awansu, zmiany branży, czegoś zupełnie innego?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Lucjan82 W moim przypadku chodziło o zmianę branży. Przez lata pracowałam w miejscu które mnie wykanczalo, a ta okazja to byla propozycja z zupełnie innego sektora, przez znajomych. i nagle Jowisz retro i ta osoba zaczęła mnie odsuwać, odkładać, w koncu temat urwał się sam. Dopiero kiedy Jowisz się wyprostowal, dostalam nowa propozycję, inną, ale porównywalną. To tłumaczy chyba ten mechanizm rozszerzenie zakresu pracy zamiast wolności. Saturn po prostu nie odpuszcza lekcji.


Odpowiedz
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Aeon_74 Słuchajcie, a nie zastanawiacie sie czy tu nie chodzi też o to w którym znaku jest ten Saturn? Bo Saturn w Pannie w szóstce to calkowicie inna energia niż Saturn w Rybach tam. Panna będzie go wzmacniać przez swoją perfekcjonistyczną naturę i szóstka jeszcze to potęguje. Aeon_74, masz może Saturna w Pannie? 🙂


Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Granacik69 Nie, mam go w Wadze i to jest właśnie ciekawe, bo Waga w szóstce Saturna to problemy z poczuciem sprawiedliwości w miejscu pracy, z relacjami zawodowymi, z tym ze stale szukasz równowagi której nie ma. To troche inne cierpienie niż przy Pannie, ale cierpienie jak się patrzy 🙂 Słuszna uwaga że znak ma ogromne znaczenie. ktos tu ma może Saturna w Pannie w szóstce?


Odpowiedz
(@kordelia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Aeon_74 Czytam i zaglądam w ten wątek i w koońcu muszę się odezwać bo mam Saturna w Pannie w szóstym domu. I to co Aeon_74 opisuje o braniu na siebie cudzych obowiazkow i perfekcjonizmie to jest dokladnie moje życie zawodowe. Nigdy nie umialam powiedzieć nie w pracy. Nie mialam pojecia że to może mieć zwiazek z tym układem w horoskopie


Odpowiedz
(@oliwka53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Kordelia80 Saturn w Pannie to taka podwójna Panna w kwestii pracy, skrupulatność do granic bólu i poczucie że nigdy nie jest dość dobrze. Powiem ci szczerze, to jeden z najtrudnieejszych układów dla relacji z własnym ciałem i praca jednocześnie. Masz moze też problemy zdrowotne, szczególnie z układem pokarmowym albbo nerwowym? Bo Panna to też żołądek, jelita


Odpowiedz
(@kordelia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Oliwka53 Z zoladkiem to dosłownie od lat mam problemy i nigdy nie wiązałam tego z astrologia, myślałam że to stres a moze to jest właśnie to samo? Czy to znaczy że zawsze tak będzie? 😛


Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Kordelia80 Saturn to nauczyciel, nie kat. Różnica jest taka że on wymaga od ciebie pracy nad sobą, nie daruje błędów łatwo, ale kiedy odrobisz lekcję relacja z tym domem sie zmienia. W przypadku szóstki zaczyna to wyglądać jak budowanie naprawdę solidnych struktur zawodowych i zdrowotnych, tylko dochodzi się do teo przez wyrzeczenia. Czym się zajmujesz zawodowo, jesli mogę zapytac?


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@elina87)
Połączone: 12 miesięcy temu

Hej weszlam tu bo szukałam czegos o Saturnie bo wlasnie sprawdziłam swoj horoskop i podobno mam go w piątym domu nie szóstym ale czy to wielka różnica? Bo czytałma że piaty dom to zabawa i kreatywność a szosty praca wiec mogłoby mi być lepiej? Czy Saturn wszędzie tak samo komplikuje zycie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Elina87 Piątka to zupełnie inny temat, tam Saturn utrudnia wyrażanie siebie, zabawę, miłość romantyczną, dzieci. Równie wymagający, tylko w innym obszarze życia. Ale skoro szukasz info o Saturnie, wróć do tematu tego wątku, bo tu o szóstce, to moze ci mniej pasować. Chyba że masz jeszcze inne planety w szóstce?


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

Chce tu dorzucic cos co mi się nieraz przewijało przy czytaniu o Saturnie w szostce. Mianowicie, ten ukałd często idzie w parze z bardzo konkretną lekcją dotyczaca sluzby ale w głębszym sensie nie chodzi tylko o pracę etatową ale o to komu i czemu służysz swoja energią. Widziałam osoby z tym Saturnem, które w koncu przekierowały sie na pracę pomocową albo terapeutyczna i tam zaczęły czuć cos w rodzaju sensu. Czy ktoś z was poszedł w tę stronę?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Basienkaa A co z sytuacją gdy Saturn w szóstce jest retor w natalu? Bo mam go w retrogradacji i zawsze zastanawiałam się czy to coś zmienia w sposobie dzialania tej energii. Nie chodzi mi o tranzyt tylko o natalny retro mam wrazenie że moje problemy zawodowe są bardziej wewnetrzne niz zewnętrzne, tzn. nie to że szef mnie blokuje ale ja sama sobie bloduję.


Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Hortensja65 no natalny retro Saturn rzeczywiście często działa bardziej od środka. Jakbyś miała wewnętrznego kontrolera pracy,który nigdy nie jest zadowolony z twoich wyników. Zewnętrzne przeszkody są wtedy drugorzędne bo główną przeszkodą jesteś ty sama dla siebie. Ale tu wchodzi ciekawy mechanizm, bo jeśli masz też tranzyt Jowisza retro aspektujący ten natalny Saturn retro, to podwójny retro potrafi dzialac paradoksalnie, czyli wzmocnić energię zamiast ją osłabić. Miałaś może tak?


Odpowiedz
(@faustynka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Aeon_74 Wchodzę tu z numerologicznej strony bo widzę ciekkawy wzorzec. rok sześciu w numerologii to rok pracyobowiazkow i zdrowia, czyli dokladnie szostka w astrologii. Jeśli ktos ma Saturna w sóstce i jest w swoim roku sześciu, to te energie sie nakładają podwojnie i wtedy nawet sprzyjający tranzyt Jowisza moze być po prostu za slaby żeby przebić przez ten ciezar. Aeon_74 paietasz mże w ktorym roku numerologicznym bylas kiedy ta okazja sie rozpadla?


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wow chciałam zapytać bo może to głupie pytanie ale skad wlasciwie wiadomo że Saturn w szóstym domu to właśnie praca jest problemem a nie np. zdrowie? Czy astrolog to jakos rozróżnia czy to kwestia interpretacji? Bo czytam tu że u jednych jest praca u innych zdrowie a u innych i jedno i drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, ale nikt mi nie odpowiedzial na to pytanie, bo widze że post mi przepadł w dyskusji. Skąd astrolog wie czy Saturn w szóstce udeza w zdrowie czy w prace? Czy to jest kwestia aspektow do innych planet czy co?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Jolanta_M Dobre pytanie bo to wcale nie jest oczywiste. zazwyczaj patrzymy na kilka rzeczy jednocześnie: ruler szóstki, czyli planeta rządząca znakiem na kupiku szostego domu, jej stan i aspekty, plus aspekty samego Saturna. Jeśli Saturn jest ciężko zaaspektowany przez Marsa lub Plutona, często to ciało dostaje rykoszetem. Jśeli jest silniej powiązany z domem dziesiątym albo szóstym przez aspekty do planet tam osadzonych, to praca dominuje. Ale szczerze? Rzadko to jest czyste albo-albo


Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Lucjan82 Właśnie, dlatego mnie zawsze irytuje kiedy ludzie czytają opisy Saturna w szóstce i traktują je jak wyrok jednego obszaru. U mnie na przykład te dwa tematy przez lata działały razem, to znaczy im bardziej byłam wykończona zawodowo, tym bardziej reagowało ciało. I odwrotnie. Wiec jak tu rozdzielić?


Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Aeon_74 Wracajac do tego co Aeon_74 napisała wczesniej o natalnym retro Saturnie bo to mnie na prawde zastanowiło. Powiedziałaś że główną przeszkoda jestem ja sama dla siebie. Ale jak to praktycznie wyglada? Bo ja mam wrazenie że moje blokady zawodowe są bardzo realne, zewnetrzne szef który mnie nie docenia, projekty ktore wylatują z pod nóg. To nie jet coś wewnętrznego.


Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Hortensja65 A zadałaś sobie kiedyś pytanie czy te zewnętrzne sytuacje nie są jakimś odzwierciedleniem czegśo wewnętrznego? Nie mówię że sobie sama robisz krrzywdę świadomie, ale natalny retro Saturn w szóstce potrafi tworzyć taki wzorzec że nieświadomie wybierasz miejsca i szeffow ktorzy powtarzają ten wzorzec. To nie jest obwinianie siebie, to jest obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@orlikowa68)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie przepraszam że moze nie w temat do konca ale mam pytanie bo sie zgubilam. co to znaczy że Saturn jest rządcą jakiegoś domu? Czy kazda planeta moze rządzić domem? Dopiero zaczynam się uczyć astrologii i te warstwy mnie trochę przytłaczają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Orlikowa68 Kazdy dom zaczyna sie w jakimś znaku zodiaku i planeta rządząca tym znakiem jest tez rządcą domu. Na przykład jeśli twój szosty dom zaczyna się w Baranie, to Mars jest rządcą twojej szóstki. Stan Marsa w twoim hrooskopeie będzie wtedy wpływał na to jak działa szóstka. To podstawa ale naprawdę zmienia interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

No proszę, a ja chciałam wrócić do wątku Jowisza retro bo to był pierwotny temat i troche odpłynęliśmy. Czy ktoś z was obserwował coś specyficznego kiedy Jowisz retro dotykał szóstki i był w konflikcie z natalnym Saturnem w szóstce? Bo to musi być jakiś szczególnie ciężki okres.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Granacik69 Zależy od rodzaju aspektu. Jowisz retro w kwadracie do natalnego Saturna w szóstce to jeden z tych tranzytów gdzie obiecująca szansa zawodowa nagle staje się źródłem stresu zamiast ulgi. Jakbyś dostala awans ale jednocześnie nałożono na ciebie trzy razy więcej obowiązków bez żadnego wsparcia. Miałem taki przypadek w kartach klienta, klasyczny przykład rozszerzenia ktore okazało się pulapka


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@faustynka)
Połączone: 9 miesięcy temu

A czy ktoś z was łączył te tranzytowe blokady Jowisza z cyklami osobistymi? Bo w numerologii mamy cos co nazywa się rokiem wewnetrznym i kiedy nakłada się on na trudne tranzyty astrologiczne wzorzec się na prawde intensyfikuje. pytam konkretnie w którym roku cyklu byłaś Aeon kiedy ta okazja zawodowa przepadła przze retrogradację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Faustynka Jeśli dobrze liczę to był mój rok siedem. Rok siedem to podobno rok refleksji i wycofania, więc to pasuje okrutnie dobrze do tego że zaamiast skoku naprzód dostałam czas na siedzenie i myślenie.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@faustynka)
Połączone: 9 miesięcy temu

No wlasnie, rok siedem to absolutnie nie jest rok na nowe otwarcia zawodowe energia siedem cofa ku sobie, a ty miałaś jeszcze Jowisza retro na górze tego. To prawei niemożliwe żeby ta okazzja wtedy przeszła. Powiem szczerze, może to było chronienie ciebie przed czymś.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kordelia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Faustynka ojoj to ciekawe co Faustynka mówi o ochronie, ale z drugiej strony jak masz Saturna w szostce i przez lata nie możesz ruszyć z miejsca zawodowo to trudno odbierac to jako ochronę barzdiej jako mur czy ktoś tu ma jakiś przykłda kidey ten układ naprawde w koncu popuścił i cos sie otworzylo?


Odpowiedz
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 181

@Kordelia80 Mam znajoma z Saturnem w szostce w Koziorozcu, przez dziesięć lat pracowała poniżej mozliwosci w miejscu ktore ją tłamsiło. Popuściło po powrocie Sturna do swojego miejsca natalnego czyli przy Powrocie Saturna. Ale uwaga, nie otworzyło sie od razu, najpierw ona sama musiała powiedziec stop. Podjęła decyzję, nie sytuacja ją wypchnęła.


Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Basienkaa A co konkretnie zrobiła? Bo to brzmi jak coś co mi się nie udaje od lat,to znaczy powiedzieć stop. Zawsze jest jakiś powód żeby jeszcze poczekać.


Odpowiedz
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 181

@Hortensja65 Złożyła wypowiedzenie bez zadnej alternatywy gotowej. To był skok bez siatki i wiem że to brzmi nieracjonalnie,ale Saturn w szostce czesto nagradza dopiero wtedy kiedy na prawdę pokazujesz że nie godzisz sie na sowje własne ograniczenie. Dopóki czekałaś na bezpieczny moment energia Saturna interpretowała to jako brak gotowości.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@dorotka)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam ale muszę tu coś powiedzieć bo to zaczyna brzmieć jak rada zeby rzucać pracę bez zabezpieczenia. Saturn w szóstce, rok siedem, Jowisz rettro to jedno, ale praktyczne decyzje finansowe to drugie. Nie każdy może sobie pozwolić na skok bez siatki i piszenie że Saturn nagradza odwagę to jest ryzykowne uproszczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Dorotka Masz rację że brzmi to ryzykownie i rozumiem zastrzeżenie. Ale tu nie chodzi o konkretną radę tylko o obserwację wzorca energetycznego. Nikt nie mówi żebyś dosłownie jutro rzucała etat. Saturn uczy odwagi w swoim czasie i swoim tempie. Chodzi o wewnętrzne powiedzenie nie, ktore może poprzedzać zewnętrzną decyzje o miesiące


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@dorotka)
Połączone: 1 rok temu

OK przy takim ujęciu mogę sie zgodzić. Ale widzisz, to forum czytają tez osoby które mogą wziąć metaforę dosłownie. Dlatego reaguję


Odpowiedz
Wpisy: 148
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

A ja mam inne pytanie do całej dyskusji, bo właśnie o tym myślę. mówimy dużo o tym co Saturn w szóstce blokuje. Ale czy ktos zastanowil się nad tym jak Jowisz retro w tej samej szóstce wpływa na zdrowie, nie tylko na pracę? Bo szóstka to obie te kwestie i przy retrogradacji Jowisza tu muszą być jakieś specyficzne objawy też na poziomie ciala


Odpowiedz
Wpisy: 148
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Właśnie to mnie zastanawia od jakiegoś czasu i nigdy nie widziałam żeby ktoś o tym pisał wprost. Saturn w szóstce to jest klasycznie temat praca i rutyna,ale szóstka rządzi tez ciałem, zdrowiem, codzienna higieną energetyczną. Kiedy Jowisz retro siada na szóstce i jest w napieciu z natalnym Saturnem, co wtedy dzieje się z ciałem? Bo jeśli napiecie zawodowe narasta, cialo musi to jakoś rejestrowac.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

Dobre pytanie i dziwię się że wcześniej nie pojawil sie ten watek. Saturn w szóstce i zdrowie to temat rzeka. Z mojej obserwacji, zarówo własnej jak i innych osob, kiedy tranzytowy Jowisz retro napina natalnego Saturna w szostce, pojawiaja sie dolegliwości które są jakby odbiciem tego co sie dzieje zawodowo. Nie mówię o ciężkich chorobach, raczej o taakim chronicznym zmęczeniu, napieciu mięśniowym, problemach ze snem. Ciało dosłownie nie może odpocząć tak samo jak nie możesz odpocząć zawodowo


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Basienkaa O wlasnie. mnie to bardzo dotyczy i dopiero teraz łączę kropki. W tym czasie kiedy miałam ten zastój zawodowy o którym wczesniej pisałam, jednocześnie miałam nawracające bóle karku i ciągłe przemeczenie mimo że spalam normalnie. Lekarze nic nie znajdowali. Teraz zasanawiam się czy to nie był ten sam wzorzec tyko na dwóch poziomach jednocześnie.


Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Hortensja65 Kark i ramiona to klasyczna strefa Saturna w napięciu, szczególnie kiedy jest to aspekt do szóstki. Ale powiedz mi, czy tamto zmęczenie zniknęło kiedy sytuacja zawodowa się zmieniła, czy raczej ustąpiło stopniowo niezależnie??


Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Lucjan82 Myślę że ustepowalo razem ze zmianą sytuacji ale nie potrafię tego rozdzielić bo zmienilam też kilka innych rzeczy w tym czasie. Zaczęłam chodzic na jogę zmieniłam diete. Trudno powiedzieć co było przzyczyna a co skutkiem.


Odpowiedz
(@dorotka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Hortensja65 hmm, właśnie tu wchodzi problem z przypisywaniem wszystkiego tranzytom. Hortensja65 sama mowi że zmieniła jogi dietę i sytuacje zawodową jednocześnie. Wtedy nie da się stwierdzić że to tranzyt ustąpił i dlatego ciało wróciło do równowagi. To może być zwykła zmiana nawyków fizycznych. Nie neguję obserwacji, ale ostrożnie z wyciąganiem zbyt pewnych wniosków.


Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Dorotka wow, masz rację metodologicznie, ale myślę że w tym podejściu chodzi o coś innego niż dowód naukowy. Obserwacja wzorców nie musi spełniać kryteriów badania klinicznego żeby być wartościowa na poziomie pracy z własnym życiem. Pytanie jest raczej takie, czy ta obserwacja pomaga mi rozumieć siebie i leipej działać, nie czy jest to udowodniona korelacja.


Odpowiedz
(@faustynka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Aeon_74 Słuchajcie, mam pytanie do Lucjana albo Aeon_74. Mówiliście wczesniej o Powrocie Saturna jako momencie kiedy pewne wzorce zwiazane z szóstką się wyjasniaja albo popuszczaja a jak to jest z Jowiszem czy on też ma jakis wlasny pwrót który ma znaczenie dla tych blokad o ktorych mówimy? Bo Jowisz wraca do swojego miejsca natalnego co dwanaście lat i zastanawiam sie czy to nakładanie się Powrotu Jowisza na trudny tranzyt Saturna robi szczegolna jakość.


Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Faustynka Celne pytanie i rzadko kiedy to się omawia razem. Powrót Jowisza to tak zwany Jowiszowy Return i teoretycznie powinien przynosić rozszerzenie i nowe otwarcie w domu gdzie masz natalnego Jowisza. Ale jeśli jednoczesnie tranzytowy Saturn jest w trudnym aspekcie do szóstki albo do natalnego Jowisza te dwie energie sie na siebie nakładają i Powrot Jowisza zamiast otwierać może się czuć jak obietnica bez pokrycia. Sama przez to przechodzilam i był to chyba jeden z bardziej frustrujących tranzytów w moim życiu, czułam że coś miało się wydarzyc ale ciągle coś nie dochodziło do skutku.


Odpowiedz
(@dorotka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Hortensja65 Zgadzam sie ale widzę że piszesz to do mnie a nie do Hortensja65 która opisywala konkretną sytuacje zdrowotną. Moje zastrzezenie brało się stąd że interpretacje astrologiczne mogą czasem odwracać uwagę od realnych przyczyn zdrowotnych. To mi się wydaje ważne do powiedzenia głośno, szczególnie w kontekście szóstki i zdrowia. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

Słyszę was obie i myślę że obie macie po trochu rację, ale chcę wrócić do samego pytania Ziny bo mnie też to nurtuje. Czy ktoś ma konkretne obserwacje z okresu kiedy Jowisz retro przechodził przez szosta i był w aspekcie do Saturna? Nie chodzi mi tylko o zdrowie, ale o to jak się czuliście ogólnie w ciele i w pracy jednocześnie? Bo może te dwa poziomy pokazują wyrazniej co ten tranzyt robi niż każdy z osobna.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@oliwka53)
Połączone: 2 lata temu

Miałam taki tranzyt chyba ze trzy lata temu i pamiętam że to był okres kiedy dostawalam propozycje zawodowe ale każda z nich miała jakiś haczyk. Jedna praca była świetna finansowo ale w toksycznym środowisku inna była blisko domu ale bez perspektyw. Jowisz retro w szóstce tak działa moim zdaniem, otwiera drzwi ale do pokoi które nie do końca ci pasują. I fizycznie byłam cały czas jakaś taka... ciężka. jakby coś uciskało.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Oliwka53 To co opisujesz z tyi propozycjami które mają haczyk brzmi bardzo znajomo. Ale chce zapytac, czy w tamtym czasie sprawdzałaś jaki aspekt dokładnie Jowisz retro tworzył do twojego Saturna? Bo kwadrat a opozycja to rozne odczucia i zastanawiam się czy ta \"ciężkość\" którą opisujesz różni się w zależności od rodzaju aspektu.


Odpowiedz
(@oliwka53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Zina Szczerze mówiąc nie sprawdzałam wtedy dokładnie aspektów, łączyłam to glownie z tym że Jowisz był poprostu w moim szóstym. Teraz kiedy pytasz to nie jestem pewna. Powinnam chyba wrocic do efemeryd z tamtego czasu.


Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Oliwka53 Kwadrat między tranzytowym Jowiszem retro a natalnym Saturnem w szóstce jest według mnie szczególnie charakterystyczny wlasnie przez to rozdwojenie które Oliwka53 opisuje. Jowisz chce rozszerzać, Saturn ściska obydwoje w szóstce czyli w obszarze codziennej pracy i ciała. Efekt jest taki że możliwości się pojawiają ale nie możesz ich uchwycić bez poczucia że cos tracisz na innym froncie. Opozycja działa troche inaczej, tam raczej widzisz co masz zrobić ale ktoś inny albo zewnętrzne okoliczności stoją na drodze.


Odpowiedz
(@kordelia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Lucjan82 A co z koniunkcją? Bo jeśli Jowisz retro tworzy koniunkcję z natalnym Saturnem w szóstce, to czy to jest wogóle mozliwe że dziala inaczej niz blokująco? Pytam bo u mnie taki tranzyt bedzie za jakiś czas i nie wiem czy się bac 🙁


Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Kordelia80 Koniunkcja Jowisza retro z natalnym Saturnem to jest skomplikowana sprawa. jowisz retro nie jest tym samym co Jowisz w ruchu prostym nawet kiedy tworzy koniunkcję. Tranzyt retrogradny często przynosi efekt \"coś wraca\" zamiast \"coś nowego przychodzi\". Więc koniunkcja może oznaczać że wrócisz do czegoś co zostawiłaś w pracy, jakiś nierozwiązany temat, stara sprawa, projekt kóry porzuciłaś. I Saturn to następnie ustrukturyzuje. czy to blokada? Niekoniecznie ale wymaga pracy nad tym co już jest, nie szukania nowego


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@elina87)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przepraszam że sie wtrącam bo jestem bardziej laik w tych sprawach ale chce sie upewnic że dobrze rozumiem. Saturn w szóstce to jest coś co masz przez całe życie bo to jest w natalnym horoskopie tak? I te tranzyty to są dodatkowe rzeczy które sie nakladaja na to co już masz? Bo caly czas mi sie miesza co jest stale a co przejściowe. 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Elina87 Dokladnie tak to rozumieć. Natalny Saturn w szóstce to jest twoja stała cecha, jakby wbudowany wzorzec w twój horoskop od urodzenia. Tranzyty to są ruchy planet teraz, w bieżącym czasie które oddziałują na te stale punkty. Możesz mieć natalnego Saturna w szóstce i przez większość życia radzić sobie z jego energią, a potem tranzyt Jowisza retro nagle to natalne napiecie aktywuje i intensyfikuje. Dlatego te okresy są ważne, nie zmieniaja twojej natalnej mapy ale ją włączają na wyższe obroty.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie boc znalazłam swój horskop i pisze że mam Saturna w siódmym domku ale tez Mars jest blisko szóstego czy to ma znaczenie dla tematów o ktoryc tu piszecie? Czy Mras w szóstej to coś innego niż Saturn w szóstej jesli chodzi o prace?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Helenka51 Mars w szostce to zupełnie inna energia niż Saturn w szóstce. mars tam daje duzo napędu do pracy, ale tez skłonność do przepracowania i konfliktów z współpracownikami. Saturn natomiast to ten ciężar struktury i obowiązku ktory opisywaliśmy w calym tym wątku. Ale powiedz mi, czy ten Mars jest blisko granicy szóstego, czy raczej mocno w środku? Bo to ma znaczenie dla tego jak silnie działa.


Odpowiedz
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 255

@Lucjan82 dzieki za odpowiedz nie wime dokładnie gdzie ten Mars jest w środku domku, mam tylko wydruk ze strony i pisze że Mars 14 stopni ale nie wiem co to znaczy dla sily czy 14 stopni to środek czy koniec domku?


Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Helenka51 Stopnie na mapie nie oznaczają środka czy końca domu bo to zależy od wielkości twojego szóstego domu w stopniach. Do ustalenia tego potrzebujesz znać kuspidę, czyli granicę początku szóstego i siódmego. Czy na tym wydruku są poane kuspidy dla każdego domu?


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@oliwka53)
Połączone: 2 lata temu

Wracając troche do tego co pisał Lucjan o kwadrze Jowisza retro z Saturnem natalnym, bo sprawdziłam te efemeredy o których wspominałam i jednak wychodzi mi że to był seksyl a nie kwadrat. Czy seksyl Jowisza retro z natalnym Saturnem w szóstce to też może dawać ten efekt z haczykami przy okazjach, czy to już za słby aspekt żeby tak działał?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Oliwka53 Seksyl jest łagodniejszy, ale retrogradacja Jowisza moim zdaniem wyrownuje tę różnicę. czyli efekt jest podobny tylko mniej intensywny. Te propozycje z haczykami przy seksylu mogly sie pojawiać ale prawdopodobnie były łatwiejsze do odrzucenia albo mniej dramatyczne w odczuciu. Czy tak to czułaś retrospektywnie? 😀


Odpowiedz
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Oliwka53 I właśnie to jest coś czego nie mogę do konca pojąć w astrologii aspektów bo jak to jest że retrogradacja wzmacnia slabszy aspekt do poziomu mocniejszego? Skąd to wynika? Lucjan czy jest jakieś uzasadnienie dla tej reguły czy to bardziej obserwacja praktyczna?


Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Granacik69 Dobre pytanie i uczciwie trzeba powiedzieć, że to raczej obserwacja i tradycja niż coś co da się logicznie wywieść z podstaw. Różne szkoły mają na to różne podejścia. Część astrologów w ogóle nie zgadza się że retro wzmacnia, tylko twierdzi że zmienia jakość aspektu. To nie jest ustalone.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@faustynka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mam wrażenie że w tej rozmowie caly czas krąży wokół tego czy Jowisz retro blokuje czy nie blokuje, ale nikt nie zapytal wprost, ile czasu taki tranzyt trwa realnie? Rozumiem że retrogradacja Jowisza to kilka miesięcy, ale czy ten aspekt do natalnego Saturna jest odczuwalny przez cały ten czas czy tylko gdy jest dokładny?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Faustynka wow, przeważnie mowi się o orbie do pięciu stopni dla tranzytów Jowisza, ale przy wolnych planetch wiele osob rozszerza tę orbę. Realnie więc możesz mieć odczuwalny wpływ przez cale trzy do czterech miesięcy retrogradacji jeśli aspekt jest w tym oknie. Ale najbardziej intensywne bywa zazwyczaj kiiedy Jowisz przechodzi przez dokladny stopień trzzy razy bo retro sprawia że planeta wraca


Odpowiedz
(@kordelia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Lucjan82 Trzy razy przez ten sam stopień to brzmi dosyc wyczerpująco. czy te trzy przejścia mają za kazdym razem inny charakter czy to jest to samo doswiadczenie powtorzone?


Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 484

@Kordelia80 To właśnie jest ciekawe bo zazwyczaj pierwsze przejście to jakiś sygnał, temat się otwiera. Drugie, podczas retrogradacji, przynosi rewizje albo komplikację tego co było przy pierwszym. Trzecie, juz w ruchu prostym to albo domknięcie albo wdrożenie. Ale to jest schemat, nie reguła. Zależy od całego kontekstu horoskopu.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest cos co pasuje z moim doświadczzeniem o ktorym pisalam wcześniej, choc wtedy tego nie śledziłam swiadomie. zastanawiam się teraz czy ta joga i zmiana diety którą zaczelam nie były właśnie tym trzecim przejściem takim wdrożeniem nowego podejścia. Czy tak mozna by to interpretować?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dorotka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Hortensja65 Tylko że skąd wiesz kiedy dokładnie zaczęłaś jogę i czy to pokrywało się z trzecim przejściem Jowisza? Bo wstecznie dopasowywanie wydarzeń do tranzytów to jest coś co bradzo łatwo robić i coś czego należy się chyba obawiać przy interpretacjach. Nie twierdzę że to nieprawda, po prostu pytam czy faktycznie sprawdzałaś daty. 😀


Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Dorotka Nie sprawdzałam dat, masz rację. Mowie to jako skojarzenie, nie jako potwierdzony fakt. Może to jest właśnie to o czym mówiłaś wcześniej że za latwo przypisujemy sensy wstecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

Ale jest też druga strona tej obserwacji wstecznej. Jeśli ktos po fakcie systematycznie sprawdza daty i wzorce powtarzaja się wielokrotnie w podobnych konfiguracjach to to juz nie jest przypadkowe dopasowanie. Problem jest wtedy kiedy to sie robi jednorazowo dla jednego wydarzenia. Pytanie do Hortensji, czy to jest pierwsza taka koincydencja którą zauazasz w swoim horoskopie czy masz ich wiecej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Basienkaa Szczerze to zaczynam dopiero śledzić te rzeczy bardziej świadomie wiec to jest chyba za wcześnie zebym miała wzorzec powtórzeń. Ale to co powiedzialas o systematycznym sprawdzaniu jest dla mnie wskazówką co powinnam teraz robić żeby za rok móc powiedziec cos bardziej konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@zephyra68)
Połączone: 2 lata temu

Chcę dodać coś o tym blokującym działaniu Jowisza retro w kontekście szóstki, bo przeglądam ten wątek i mam wrażenie że za mało mówi się o czaakrze splotu słonecznego. Saturn w szóstce to blokada na poziomie energetycznym właśnie tam i kiedy dochodzi Joisz retro to ta blokada się zagęszcza. Praca z kamieniami słonecznymi albo cytrynem moze wtedy realnie pomagać w odblokowaniu przepływu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 187

@Zephyra68 Mieszasz tu dwa rozne systemy interpretacyjne i nie jestem pewna że to działa tak addytywnie jak sugerujesz. To co opisujesz jako blokada czakry to interpretacja z zupełnie innej tradycji niz analiza aspektów. Nie twierdzę że jendo wyklucza drugie, ale zestawianie tego tak bezpośrednio może prowadzić do mylnych wniosków. Skąd bierzesz to połączenie szóstego domu z splotem słonecznym, bo znam różne mapowania i nie wszystkie sie zgadzają? 🙂


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: