Forum

Asystent AI
Jowisz w Domu Trzec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jowisz w Domu Trzecim - czy będziemy nauczycielami czy tylko gadułami


Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Serio, mam Jowisza w III domu w kwadracie do Merkurego i przez lata zastanawiałem się, czy to przeklenstwo czy blogoslawienstwo. Z jednej strony - gadanie bez opamiętania, rozsypane myśli za dużżo projektów naraz. z drugiej - ten aspekt cigle mnie pcha do nauki do szukania głębi, do pisania. chcialem zapytac: czy ktos z was ma podobny układ i jak to u siebei widzi? Bo moim zdaniem debata \"kwadrat = trudność\" jest zbyt prosta. Kwadrat w III domu to nie blokada komunikacji - to jej silnik. Tyle że hałaśliwy


Odpowiedz
105 odpowiedzi
Wpisy: 180
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Jowisz w III domu generalnie daje potrzebę przekazywania wiedzy ale sam Jowisz potrafi rozdmuchać wszystko ponad miarę. Pytanie, ktore mnie tu bardziej interesuje: czy mówimy o Jowiszu samym, bez aspektów, czy wlasnie o tym kwadracie? Bo to duża różnica interpretacyjna.


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

O matko, no właśnie, \"silnik hałaśliwy\" - świetne określenie. ale czy nie uwazasz, że to zalezy od znaku, w którym siedzi ten Jowisz? Bo Jowisz w Bliźniętach w III domu to zupełnie inne zwierze niz Jowisz w Strzelcu w III domu. Ten drugi to juz prawie kaznodzieja. A kwadraty - owszem lubie je traktować jako tarcie, które generuje ciepło tylko trzeba wiedzieć, żeby tym cieplem nie spalić domu.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie bo nie do końca rozumiem - jak Jowisz w III domu ma się do nauczania konkretnie? Czy chodzi o to że ta osoba sama uczy innych, czy że sama cay czas się uczy? Bo dla mnie te dwie rzeczy to nie to samo i chyba warto to rozroznic zanim pójdziemy dalej z tym tematem. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Dalia Dobre pytanie bo ja miałem przez dlugi czas przekonanie że III dom to dom ucznia, nie nauczyciela. Nauczanie kojarzylem z IX domem - filozofia wyższe uczelnie przekazywanie szerszej wiedzy. Ale potem ktoś mi zwrocil uwage że III dom to komunikacja codzienna, rodzeństwo, najblizsze otoczenie. I Jowisz tam to właśnie taki ktoś kto uczy sasiadow, uczy rodzeństwo, prowadzi warsztat osiedlowy. Nie profesor na katedrze ale mentor z sąsiedztwa czy to sie zgadza z tym co wy macie w interpretacjach?


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Kupalo.x Co do tego, co powiedzial Kupalo.x o \"silniku hałaśliwym\" - u mnie to wygląda tak że mam Jowisza w III i przez lata byłam tym człowiekiem na każdym spotkaniu ktory ma teorię na wszystko. dopiero jak zaczęłam praktykować sluchanie - dosłownie ćwiczyć milczenie - poczułam że ta jowiszowa energia zaczęła pracować inaczej. Zamiast gadać, zaczelam lepiej dobierać momenty. Ale to wymagało świiadomej pracy. Kwadrat, czy nie kwadrat, sam układ nie robi z ciebie nauczyciela automatycznie. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 533
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Ta różnica miedzy III a IX domem w kontekście nauczania to klasyczny problem przy analizie horoskopu. III dom - wiedza praktyczna, codzienna wymiana, krótkie podróże myślowe. IX dom - doktryna, system, zasady. jowisz w III chce szerzyć ale na pozoimie rozmowy, nie traktatu. I tu wlasne leży pułapka: czy jesteś w stanie przekazać coś głębokiego w codziennej pogawędce? Albo czy wchodzisz w tryb gadulstwa, bo treść ci ucieka?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Dorzucę swoje trzy grosze z podstawowym pytaniem, ale co dokładnie znaczy \"kwadrat\" w tym kontekscie? Czytałem że to aspekt 90 stopni miedzy planetami ale nie rozumiem dlaczego automatycznie ma być trudny. Skoro Jowisz sam w sobie jest dobroczynny, to jak kwadrat może go \"psuć\"??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Czeslaw02 oj tam, kwadrat nie psuje planety - to ważne. Kwadrat to napiecie między dwoma energiami ktore nie mogą spokojnie współistnieć. Jedna druga ciagnie ale w innym kierunku. Jowisz chce rozszerzac a jesli jest w kwadracie np. z Saturnem to Saturn hamuje. i z tego tarcia albo wychodzi cos wartosciowego - dyscyplina przy rozmachu - albo czlowiek siedzi sparaliżowany między tymi dwoma siłami nie ma automatycznego \"zepsucia\".


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam Joiwsza w III domu i faktycznie - mam problem z tym zeby nie mowic za duzo szczegolnie jak cos mnie podnieci temat. Ale nigdy nie myslalam o tym jako o kwadracie do czegokolwiek po prsotu myślałam że jestem gadatliwa z natury 🙂 Jak sprawdzić czy mam ten kwadrat o ktoym tu piszecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Wierzbinka Potrzebujesz pełnego horoskopu urodzeniowego - data, godzina i miejsce urodzenia. Na stronie astro.com możesz to wygenerować za darmo. Potem sprawdzasz, czy Jowisz tworzy aspekt 90 stopni (plus minus jakieś 8 stopni orby) z inną planetą. Sama pozycja Jowisza w III domu bez kwadratów to zupełnie inna historia niż z nimi.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Nie jestem ekspertem od astrologii ale ta rozmowa mnie wciagnela chciałam zapytac - czy to znaczy, że ktoś z Jowiszem w III domu BEZ kwadratu mialby latwiej zostac nauczycielem niz ktos z kwadratem? Intuicyjnie myślałabym że tak ale z tego co tu czytam to nie jesst takie proste?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Cynobryt05 Właśnie odwrotnie niż intuicja podpowiada. Jowisz w III bez zadnych napięć moze dac kogoś bardzo elokwentnego ale... wygodnego. Brak tarcia to często brak motywacji do głębszej pracy. Kwadraty zmuszają do mierzenia się z czyms. Ten z Jowiszem w III może mieć właśnie to - z jednej strony naturalny talent komunikacyjny, z drugiej coś, co ciągle mu mówi: \"to za mało, idź głębiej\". I to \"głębiej\" jest tym, co odróżnia gadułę od nauczyciela.


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Czesia61 Wracajac jeszcze do tego co powiedziala Czesia61 o \"głębiej\" jako kryterium - zastanawiam się czy to nie jest też kwestia tego, do kogo mowimy joiwsz w III to komunikacja w bliskiim kręgu. Czy nauczyciel z tym ukladem nie jest skazany na uczenie tych którzy są blisko - rodziny znajomych malej grupy? Czy może wyjść pzoa ten krag i trafić do szerszego odbiorcy? Bo jeśli nie to może rola \"gadaczki z osiedla\" jesst jego naturalnym spełnieniem, a nie porażką.


Odpowiedz
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 90

@Leontynka To co napisałaś o uczeniu tych z bliskiego kregu - to mnie zastanawia. czy to znaczy ze ktos z Jowiszem w III nigdy nie wyjdzie poza rodzinę i sąsiadów? Bo to brzmi troche... ograniczająco? Myslalem, że Jowisz to zawsze jakis szeroki zasięg. 😀 🙂


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Czeslaw02 Nie "nigdy" - to nie jest tak zero-jedynkowe. iII dom to krąg bezpośredni, ale Jowisz w nim może ten krąg bardzo rozciągać. Nauczyciel osiedlowy z Jowiszem w III może mieć realny wpływ na setki ludzi przez lata, nawet jesli nie pisze książek ani nie jeździ na konferencje. Zasięg to nie zawsze skala medialna.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@meliska)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym powiedziała, że kluczowa jest tu też faza księżyca w momencie urodzenia, bo ona moduluje to, jak te jowiszowe energie się wyrazaja w codzienności. Kwadrat kwadratem, ale jeśli Księżyc jest w nowiu, to człowiek całe życie buduje tę komunikacyjną energię od zera i dopiero po latach widać efekty. Przy pełni jest od razu widoczny, ale może mu brakowac cierpliwości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Meliska Faza Ksiezyca to interesujący wątek ale troche odrywamy się od tematu. Faza moduluje generalną narrację życia ale pzry analizie konkretnego aspektu jak Jowisz w III z kwadratem bym sie jednak trzymał tego co bezpośrednio zaangażowane. Inaczej zaczniemy dorzucać wszystko i nic nie będzie jasne. Wrocmy do pytania - czy kwadrat tu to przeszkoda czy paliwo?


Odpowiedz
Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie - i chcę powiedzieć wprost: mam wrażenie, że tradycyjna astologia za bardzo boi się powiedziec, że kwadrat moze byc lepszy niż trygon. trygon to łatwa energia. Jowisz w trygonie z Merkurym? Świetna komunikacja ale moze tez lenistwwo intelektualne. kwadrat zmusza do pracy. I w kontekście III domu - to znaczy, że ta osoba musi sie ciągle konfrontować ze swoim sposobem mowienia i myślenia to nie jest wygoda, ale może prowadzić do czegoś głębszego


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

O rany, mam Jowisza w III domu i od lat czuję wlasnie to, o czym piszecie - jakieś wewnętrzne napiecie między tym, co chce powiedziec, a tym, jak to wychodzi. Czasem mowie za dużo i nie trafia czy to jest właśnie ten kwadrat? Nie wiem dokladnie swojego ukladu ale opis pasuje idealnie. Jak mam zrozumiec czy to kwadrat do Merkurego, do Saturna czy do czegos innego - bo to chyba zmienia interpretację?? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Hematytka80 Tak,planeta, z którą Jowisz tworzy kwadrat, kompletnie zmienia obraz. kwadrat Jowisz-Merkury to nadmiar słów, myślenie które wyprzedza mówienie albo odwrotnie. Kwadrat Jowisz-Saturn to konflikt między chęcią ekspansji a potrzebą struktury - możesz mieć masę wiedzy, ale blokada przed jej wyrażeniem. Kwadrat Jowisz-Uran to komunikacja w seriach - raz milczysz, raz wylewasz wszystko na raz. Dlatego bez konkretnego układu mówimy troche w ciemno.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy można jakos szybko sprawdzic co ten Jowisz w moim horoskopie robibez płaceia astrologowi? Bo slyszalem że dobre odcyzty kosztują i nie chce placic za cos czego nie rozumiem


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Roch60 Polecam astro.com - wchodzisz, wpisujesz dane urodzeniowe i masz cały horoskop za darmo. Tam jest też opcja \"Rozszerzony wybór wykresów\" gdzie można zobaczyc aspekty. Interpretacji tam nie dostaniesz pełnej, ale przynajmniej zobaczysz co z czym tworzy aspekt i w którym domu co siedzi. Potem mozna tu zapytać o konkretny układ.


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Dalia Weszłam sprawdzic na tym astro.com o czym pisala Dalia - i widze że mam Merkurego w Strzelcu. czy to znaczy że jest w swoim zlym miejscu bo Strzelec to niby dalekie horyzonty a nie codzienna komunikacja? Pytam bo nie wiem czy dobrze to rozumiem.


Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Hematytka80 Merkury w Strzelcu jest w tym co astrolodzy nazywaja \"detrimentem\" - czyli nie czuje się tam najlepiej bo Strzelec to znak Jowisza i preferuje duże obrazy, nie detale. Ale to nie wyrok - to raczej wskazówka, że komunikacja będzie miała tendencje do przeskakiwania z tematu na temat. Czy tak masz?


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Dalia Tak, dokładnie tak - zaczynam tłumaczyć coś i po chwlii jestem już gdzieś zupelnie indziej. I ludzie patrza na mnie z takim pytającym wzrokiem. To chyba wlasnie to.


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Hematytka80 opisuje cos co ja tez znam - ten moment, kiedy ty wiesz dokad zmierzasz mysla ale rozmówca juz dawno zgubił watek. I właśnie tu wchodzi pytanie z tytułu tego wątku - czy to gadulstwo czy nauczanie? Bo nauczyciel musi wiedzieć, kiedy zwolnic i czy słuchacz nadąża.


Odpowiedz
Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Eh, wlasnie - i tu wychodzi różnica między wpływem a rozgłosem. iX dom daje rozgłos, doktryne, może system. III dom daje codzienny kontakt ktory zostawia slad. Pytanie jest takie: który z tych śladów jest glebszy? Bo ja nie jestem pewien, że IX automatycznie wygrywa.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Kupalo.x dotknal tu czegos istotnego, ale chcę zapytac - czy jesteś w stanie oddzielić Jowisza w III od Merkurego w tym kontekście? Bo Merkury rzadzi III domem i jeśli te dwie planety są w jakimms aspekcie do siebie, to obraz się mocno komplikuje. Masz w swoim ukladzie Merkurego w jakiejś relacji z Jowiszem?


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Albinek Merkury u mnie w Baranie Jowisz w Bliznietach więc trygon. i wlasnie dlatego tak długo myślałem, że jestem poprostu elokwentny z natury - bo to szło gładko. Dopiero jak zacząłem pracować z progresacjami, zobaczyłem gdzie to napięcie siedzi indziej. Ale rozumiem, co mowisz - sam Jowisz w III to nie jest pełna historia.


Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Albinek Dobre pytanie o Merkurego - i dodam do tego Saturna. Jesli Saturn stoi gdzieś w napięciu do tego układu III dom/Jowisz,to wtedy dopiero mamy pełny obraz tej \"gadatliwości kontra nauczanie\". Saturn wymusza dyscyplinę słowa i bez niego Jowisz w III może produkować dużo, ale nie zawsze z treścią.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale jak to w ogole zmienić? Bo czytam i czytam i wszyscy piszą co to znaczy ale nikkt nie pisze co z tym zrobic. Mam Jowisza w III, gadulę z siebie i co teraz??


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Roch60 To nie jest forum porad życiowych w sensie doslownym - astrologia pokazuje tendencje, nie przepis na zmianę. Ale jesli pytasz praktycznie: świadomość jest pierwszym krokiem. Jak wiesz, ze masz tendencję do rozlewności słownej, możesz zacząć ją obserwować. Reszta to już praca własna, nie horoskop.


Odpowiedz
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Roch60 Mnnie sie wydaje że to co mowi Roch60 to uzasaadnione pytanie - bo po co cała ta analiza jak nie ma z niej wyjscia praktycznego? Choć rozumiem że astrologia to nie terapia. ale chyba mozna powiedziec kiedy te energie pracują lepiej a kiedy gorzej?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Wierzbinka Można i da sie wskazać konkretnie: Jowisz w III pracuje lepiej kiedy masz słuchaczaktóry pyta - bo wtedy energia dostaje ujscie i kierunek. najgorzej działa w monologu bez informacji zwrotnej. Nauczanie jest wtedy możliwe, kiedy srodowisko na to pozwala. Czy to praktyczna odpowiedź?


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam sie nad czyms innym - czy ten kwadrat o ktorym tyle tu rozmawiamy musi być w horoskopie urodzeniowym zeby miał znaczenie? Czytalam gdziś o tranzytach i że Jowiisz może tworzyć kwadraty przechodzac przez rozne miejsca w różnych momentach życia. Czy to działa podobnie?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Cynobryt05 Tranzyty to inna kategoria - działają jak czasowe impulsy na to, co już masz w natalu. Kwadrat tranzytowy może aktywować uśpione napięcia z horoskopu urodzeniowego ale nie zastępuje struktury natalnej. Jeśli ktoś nie ma w natalu napięcia przy Jowiszu w III, tranzytowy kwadrat da efekt, ale przemijający. Natal to fundament 🙂


Odpowiedz
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 90

@Dezydery06 oj tam, a jak długo trwa taki tranzyt Jowisza przez jeden dom? Bo jeśli to krótko,to rozumiem że efekt przemija ale jeśli to pół roku albo rok, to chyba nie jest taki mały wplyw?


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Czeslaw02 Jowisz spędza średnio rok w jednym znaku zodiaku, a dom to trochę inna sprawa - zależy od systemu domów i wielkości twojego domu w horoskopie. Ale tak, rok to dużo. Dlatego tranzyt Jowisza przez III dom to wyraźny okres wzmożonej aktywności komunikacyjnej. Wróćmy jednak do pytania tytułowego - bo tranzyty to już osobny temat.


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Dezydery06 Dobrze że Dezydery06 nas ściągnął z powrotem, bo chcę poruszyć coś, o czym jeszcze nie mówiliśmy wprost: rola intencji. Kwadrat do Jowisza w III moze dawać napęd do gadania albo do nauczania - i różnica miedzy tymi dwoma polega moim zdaniem na tym, czy człowiek ma jakiś cel, dla którego mówi. Gadula mowi bo musi. Nauczyciel mówi bo chce cos zostawic


Odpowiedz
(@meliska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Kupalo.x, ale czy ta intencja nie jest też widoczna w horoskopie? Bo jeśli na przykład Ksiezyc jest mocno zaangażowany w ten układ to emocjonalna potrzeba kontaktu może być wazniejsza niż jakikolwiek cel intelektualny. Myślę, że samo powiedzenie \"miej intencję\" to trochę za mało bez patrzenia na całość.


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Meliska eh, podnosi cos,czego nie chciałem zamiatać pod dywan - tak Księżyc w tym ukladzie zmienia wszystko ale chce to doprecyzować: mówię o intencji nie jako o deklaracji \"chce nauczać\", tylko o gotowosci do zatrzymania się i sprawdzenia, czy rozmowca nadaza. Księżyc owszem może pchać do kontaktu emocjonalnego bardziej niż intelektualnego - i wtedy Jowisz w III staje się czymś w rodzaju terapii przez mowienie co nie jest złe ale to już inne zagadnienie. 😉


Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Kupalo.x właśnie oddzielił dwa typy Jowisza w III które często wrzuca się do jednego worka. Jowisz-nauczyciel i Jowisz-emocjonalny gawedziarz to różne manifestacje tej samej pozycji. I ta różnica chyba rzeczywiście wychodzi dopiero kiedy patrzysz na cały wzorzec,nie tylko na jeden punkt wykresu


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@meliska)
Połączone: 1 rok temu

No dobrze, ale skąd wiadomo w praktyce, który typ się aktywuje? Nie kazdy ma astrologa, żeby to rozgryźć, i nie kazdy umie czytać progresacje. Mówisz o intencji, ale intencja to coś wewnętrznego - czy naprawdę uwazasz, że można ją wyczytać z układu? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Meliska Można zobaczyć predyspozycje, nie samą intencję. Intencja jest poza horoskopem. Ale jeśli masz Księżyc w bliskim aspekcie do Jowisza w III i Merkury w znaku wodnym, to układ sugeruje że komunikacja będzie mocno zabarwiona emocjonalnie. Czy to pójdzie w stronę głębokiej empatii czy w stronę wylewności bez fokusa - to jest właśnie przestrzeń na pracę z sobą.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam,że wtrace takie podstawowe pytanie, ale czym jest fokus w tym kontekście astrologicznym? Słyszę to slowo parę razy, ale nie jestem pewien czy chodzi o koncentrację cel czy cos specyficznego dla tej pozycji. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Czeslaw02 Nie ma nic złego w tym pytaniu. Tu \"fokus\" znaczy poprostu zdolność do trzymania się tematukierowania energii komunikacyjnej w konkretna stronę zamiast rozpryskiwania jej na wszystko naraz jowisz lubi rozszerzać, a III dom to przestrzeń wymiany - i bez jakiegoś czynnika strukturyzujacego ta para może dawać gadulstwo właśnie w tym sensie: dużo słów mało centrum.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

Kurczę dobra to teraz mam pytanie praktyczne - jesli kwadrat jest tym czymś co nadaje kierunek, to czy to znaczy że bez kwadratu Jowisz w III jest w pewnym sensie pusty? Tzn mniej uzyteczny? Bo to by było troche dziwne że napięcie dziala lepiej niz harmonia. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Wierzbinka trafia w sedno całej tej dyskusji. Kwadrat nie jest lepszy od harmonijnego aspektu - on jest inny. Trygon daje latwosc, ale łatwość nie zawse mobilizuje. Kwadrat daje tarcie, a tarcie zmusa do swiadomosci. Ktos z trygonami przy tym układzie może całe życie mówić pięknie i nie zastanowić się nigdy, czemu właściwie mowi. Ktoś z kwadratem prędzej czy pozniej zderzy się ze ścianą i będzie musial to rozgryzc.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojej, ale czy to nie jest trochę romantyzowanie trudności? Bo znam osoby z ostrymi kwadratami przy Jowiszu i nie widzę żeby to dawało im jakąś głębię - widzę tylko że się meczy i gadają bez sensu i nie rozumieją dlaczego. Ta \"mobilizacja\" nie jest automatyczna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Dalia I właśnie o to chodzi - mobilizacja nigdy nie jest automatyczna. Kwadrat to potencjał napięcia który może dać motywację albo może generowac tylko frustrację w kolko. to co Kupalo.x oppisuje to efekt przepracowania tego kwadratu, nie sam kwadrat.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

To mi troche ulżyło szczerze mowiac, bo jak słyszałam wcześniej że kwadrat to \"motywacja\" to myslałam że u mnie cos nie gra, skoro czuję glwonie chaos a nie napęd więc to może być ten moment przed przepracowaniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Hematytka80 ojoj dokładnie tak to rozumiałam kiedy sama przez to przechodzilam. Najpierw jest ten chaos - dużo slow dużo pomysłów, poczucie że masz cos ważnego do powiedzenia ale nie umiesz tego zlozyc. Potem powoli, przez różne sytuacje zaczyna sie wyłaniać jakiś wzorzec. I wtedy dopiero widać gdzie jest ta nauczycielska energia.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

No ale ile to czasu zajmuje? Bo mam wrazenie że to brzmi jak \"czekaj i zobaczysz\" a to nie jest żadna konkretna odpowiedź


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Roch60 A kiedy Saturn zrobił tranzyt przez twoj III dom albo przez Jowisza? Bo często to Saturn uruchamia ten proces konsolidacji - bez niego Jowisz może się kręcić w kolko latami. Pytam konkretnie, nie zeby odwlekac odpowiedź.


Odpowiedz
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Albinek Nie mam pojecia kiedy to bylo nie umiem tego liczyc. Jak to sprawdzic?


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj, na astro.com w zakładce Extended Chart Selection możesz wybrać tranzytowe koła i zobaczyć gdzie Saturn chodził w ostatnich latach. Szukasz momentów gdy tranzytujący Saturn był w okolicy twojego natalnego Jowisza albo przechodził przez III dom. To da ci konkretne okno czasowe do przemyślenia.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Wrocmy na chwilę do tego co mnie nurtuje od początku - tu się duzo mowi o tym że kwadrat moze byc motywacja, ale to jest chyba odpowiedź na pytane z tytulu czy Jowisz w III bez kwdaratu w ogole moze dac nauczyciela czy tylko gadule? Bo może to nie jest kwestia kwadratu tylko czegoś innego?


Odpowiedz
16 Odpowiedzi
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Cynobryt05 zadaje tu narpawdę dobre pytanie i chcę na nie odpowiedziec wprost: tak,Jowisz w III bez kwadratu może dać nauczyciela. Ale wymaga innego czynnika strukturyzującego - Saturna w aspekcie, mocnego Merkurego, albo poprostu dlugiego życiowego doświadczenia ktore robi to samo co kwadrat, tylkko wolniej. Kwadrat przyspiesza zderzenie z rzeczywistością. Inne konfiguracje moga to osiągnąć innymi drogami.


Odpowiedz
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 47

@Kupalo.x OK to mam takie pytanie ktore mnie gryzie po odpowiedzi Kupalo.x sprzed chwili - powiedzial że Jowisz w III bez kwadratu moze dac nauczyciela jesli jest \"dlugie zyciowe doświadczenie\". Ale jak to wlasciwie dziala? Czy życiowe doświadczenie zastępuje kwadrat w sensie że samo w sobie tworzy to tarcie strukturyzujace? 😀


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Cynobryt05, tak właśnie to rozumiem. Zycie potrafi dać ci kwadraty których nie ma w natalnym układzie. Jeśli wielokrotnie doświadczasz sytuacji gdzie twoja komunikacja zawodzi gdzie mówisz dużo a nie docierasz, to te doświadczenia buduja wewnetrzna strukturę nie przez wykres tylko przez powtarzający się wzorzec. ale to trwa dłużej niż u kogos kto ma napiecie wbudowane w układ.


Odpowiedz
(@meliska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Kupalo.x mówi o tym jakby życiowe doświadczenie mogło "zastąpić" planety, ale to jest trochę dziwne z astrologicznego punktu widzenia. Przecież tranzyt Saturna przez III dom to jest właśnie takie życiowe doświadczenie zapisane w niebie - więc to nie jest coś poza astrologią, to jest jej część. 🙂


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Meliska To rozróżnienie jest ważne. Kupalo.x nie mówił że to jest poza astrologią, tylko że nie musi być w układzie natalnym. Tranzyt Saturna, progresje, łuki solarne - to wszystko wpływa na ten sam temat co wykres natalny. Układ natalny to punkt startowy, nie zamknięty system.


Odpowiedz
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Dezydery06 Sprawdzilem na tym astro.com co Dezydery06 podal wczesniej. saturn przechodził przez mojego natalnego Jowisza jakies cztery lata temu wtedy faktycznie miałem dużo nauki,zrobiłem kurs zmieniłem prace. Ale nie mialem poczucia że \"staję sie nauczycielem\" raczej odwrotnie - czulem sie uczniem przez cały ten czas. 😉


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Roch60 A to jest wllasnie ten etap. saturn na Jowiszu w III najpierw cię uczy zanim pozwoli ci uczyc. To faza zbierania, nie dawania. Pytanie brzmi co działo się po tym tranzycie - czy zaczęłeś gdzieś to co zebrałeś przekazywać innym, nawet nieoficjalnie? 😀


Odpowiedz
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Leontynka No... właściwie tak bo zacząłem pomagać kolegom z pracy w tym nowym obszarze. Sam tego nie nazwałem nauczaniem, myslalem że poprostu tlumacze. Ale moze o to chodzi?


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Roch60 opisuje cos bardzo konkretnego i to mi pomaga bardziej niz teoria. Czy to jest wlasnie ta różnica między gaaniem a nauczaniem - że naczanie to jest kiedy ktos z twojej rozmowy wychodzi z czymś czego wczesniej nie miał, a gadanie to kiedy to tylko ty z czegoś wychodzisz?


Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Hematytka80 To jest naprawde dobre rozroznienie i myślę że trafiasz w sedno. Nauczyciel jest zorientowany na odbiorcę, gaduła - na siebie. Jowisz w III bez struktury to właśnie ta orientacja na siebie - mówię bo lubię mwić bo mi to sprawia przyjemność. Kiedy pojawia sie fokus, zaczyna się pytanie: a co z tego ma ten drugi?


Odpowiedz
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Czesia61 to fajie ujela, ale czy to nie jest przypaedm poprostu kwestia dojrzalosci emocjonalnej a nie astrologii? Bo znam ludzi bez Jowisza w III którzy gadają tylko o sobie i takich kotrzy bez żadnego szczególnego ukladu świetnie sluchaa i uczą


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Wierzbinka Astrologia nie działa w oderwaniu od psychologii i dojrzalosci nigdy tego nie twierdzila. ale Joisz w III opisuje pewien wzorzec energii ktory właśnie tę dojrzałość może i utrudniac i gdy przyjdzie - wzmacniac. nie chodzi o to że inni nie moga być nauczycielami, chodzi o to jak ta konkretna pozycja wpływa na tę droge


Odpowiedz
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 47

@Czesia61 no, mam pytanie do Czesia61 - powiedziala że nauczyciel jest zorientowany na odbiorce. Ale czy Jowisz w III może też dawać kogoś kto jest tak przytloczony wlasna wiedza że po prostu nie może przestac mówić nawet jeslli naprawde chce dotrzec do drugiego? Tzn czy to jest zawsze kwestia ego czy może tez kwestia że masz za duzo w glowie i nie umiesz tego zahamowac? 🙁


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Cynobryt05 To bardzo dobre rozróżnienie i tak, oba mechanizmy istnieją. Jowisz w III może dawać genuinalne przepełnienie informacyjne - poczucie że wszystko jest powiązane i trzeba powiedzieć wszystko naraz zeby cokolwiek miało sens. To nie jest ego, to jest specyfika tej pozycji. Struktura tu nie polega na chceniu - polega na uczeniu sie selekcji.


Odpowiedz
(@strzybozka63)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 125

@Dezydery06 napisał \"uczenie się selekcji\" i to jest pierwsze co mnie tu uderzyło bo ja mam dokładnie ten problem nie z Jowiszem w III ale generalnie - za duzo chcę powiedieć naraz i ludzie się gubią. Czy to może być inny układ ktory działa podobnie?


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Strzybozka63 Merkury w aspekcie do Neptuna albo w Strzelcu może dawać podobny efekt - myślenie jest szerokie, skojarzenia lecą we wszystkich kierunkach. ale to temat na osobny wątek bo tutaj skupiamy się konkretnie na III domu. Jeśli chcesz, możesz sprawdzić czy masz coś takiego i napisać tam.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

OK ale to znowu wychodzi że nie ma prostej odpowiedzi na pytanie z tematu i zależy od tysiaca rzeczy. Troche to frustrujące ale rozumiem


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Wierzbinka, astrologia rzadko daje proste odpowiedzi i to jest jej siła, nie słabość. Gdyby Jowisz w III zawsze dawał nauczyciela albo zawsze gadule, nie byłoby o czym rozmawiać. Ten wątek żyje właśnie dlatego że to naprawdę zależy od układu i od czlowieka - i obydwa te elementy mają znaczenie


Odpowiedz
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 90

@Czesia61 napisała że to jest siła astrologii ale mam wrażenie że jak się jest nowym w temacie to ta niejednoznacznosc jest po prostu przytlaczajaca. Czy jest jakis punkt wyjścia - cos w horoskopie co patrzac na Jowisza w III mozna sprawdzić najpierw, zanim zacznie się analizowac kwadrty i Saturna i tranzyt i wszystko naraz?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Czeslaw02, najprościej zacznij od Merkurego - bo to on rządzi III domem. Sprawdź w jakim znaku jest twoj Merkury i czy ma jakiekolwiek aspekty z Jowiszem. to ci da podstawowy obraz tego jak ta eneriga ze soba rozmawia, zanim wejdziesz głębiej. 🙂


Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Albinek Ale czy Merkury zawsze rządzi III domem? Bo to chyba zależy od tego jaki masz znak na kuspidzie tego domu, nie? Możesz mieć Byka na początku III i wtedy to Wenus będzie ważniejsza nie Merkury.


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Dalia Masz rację powinienem byl to doprecyzować. Merkury jako naturalny władca Blizniat i III domu jest ważny zawsze w kontekście tej pozycji ale faktyczny władca kuspidy to osobna sprawa. Jeśli masz Byka na III domu to Wenus da ci dodatkowy kontekst. Oba poziomy warto sprawdzić. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Właściwie wracając do tytułu - czy ktoś mógłby powiedziec jak to wygląda w praktyce kiedy Jowisz w III \"przechodzi\" z fazy gaduły do fazy nauczyciela? Czy to jest jakis moment, wydarzenie, czy to jest powolne i prawie niezauważalne?


Odpowiedz
25 Odpowiedzi
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Hematytka80 u mnie to nie był żaden jeden moment. to był raczej taki stopniowy proces gdzie zaczelam zauważać, że ludzie do mnie wracaja. Nie po tym co mówię na biezaco, tylko po tym co zapamiętali z poprzedniej rozmowy. I to chyba jesst ten sygnał - kiedy twoje słowa zaczynaja zyc w kims innym juz po tym jak rozmowa się skończyła.


Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Leontynka Ale skąd wiesz że to właśnie Jowisz w III za tym stoi, a nie po prostu to że jesteś dobrą rozmówczynią niezależnie od układu? Bo to jest ten problem z którym się tu zmagamy - kiedy astrologia opisuje, a kiedy tylko potwierdza coś co i tak byłoby prawdą?


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Leontynka hmm, właśnie to mnie uderza - że mówisz o ludziach ktorzy wracają. bo to znczy że nie musisz sama oceniac czy jestes nauczycielem czy gadułą tylko to niejako samo się pokazuje przez reakcje otoczenia. Ale co jesli ktoś żyje w srodowisku gdzie ludzie po prostu nie wracają, nie daja informacji zwrotnej? Czy taka osoba z Jowiszem w III może nie wiedzieć na jakim etapie jest?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Hematytka80 Ważne pytanie i myślę że dotykasz czegoś realnego jowisz w III w izolacji - bez srodowiska które odpowiada - może latami krecic sie w tej faziie gadania bez własnego punktu odniesienia. Stąd między innymi bierze sie ten typ który pisze ogromne posty w internecie do nikogo bo potrzebuje tej przestrzeni wymiany której nie ma w fizycznym otoczeniu.


Odpowiedz
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Albinek napisał o pisaniu \"ogromnych postow do nikogo\" i troche się tu zaśmiałam bo to brzmi jak opis połowy forumowiczow 🙂 Ale serio - czy internet mzoe być taka przestrzenia gdzie Jowisz w III sie \"wyrabia\"? Tzn. czy forum youtube cokolwiek gdzie dostajesz reakcje na swoje słowa moze pelnic tę funkcje co Leontynnka opisuje jaako \"ludzie wracaja\"?


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Wierzbinka pyta o internet i to jest na prawdę ciekawy kierunek. Powiem tak - medium nie ma znaczenia, liczy się jakosc petli zwrotnej. Jesli ktos wraca do twojego komentarza i mowi \"zmieniles moj sposób myslenia\", to nieważne czy to bylo przy kawie czy pod postem. Ale internet daje tez złudzenie tej pętli - lajki to nie to samo co ktoś kto wraca z pytaniem wynikającym z tego co powiedziales 🙂


Odpowiedz
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 47

@Kupalo.x właśnie rozróżnił lajki od prawdziwego informacji zwrotnej i to mnie zatrzymalo bo jesli Jowisz w III może dawac kogoś kto produkuje treści w internecie i zyje z tych lajków - to czy to jest gaduła czy nauczyciel? Bo ktos moze mieć milion followersow i nadal byc gadułą tak? Albo odwrotnie - pisac dla dziesieciu osób i byc nauczycielem.


Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Cynobryt05 Dokładnie tak. I tu wychodzi cała głębia tego pytania z tytułu wątku. Nauczyciel to nie jest kwestia zasięgu. to jest kwestia transformacji w odbiorcy. Możesz mieć dziesięciu czytelnikow z ktorych każdy coś z tego bierze,albo milion którzy scrollują dalej. Jowisz lubi skalę, ale skala to pułapka dla tego układu jeśli nie ma za nią tresci.


Odpowiedz
(@roch60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Czesia61 mówi że naucczyciel to \"transformacja w odbiorcy\" - ale jak mam wiedziec czy ta transformacja zachodzi? Wracam do siebie z tego przykladu - tłumaczyłem kolegom nowe rzeczy w pracy, ale nie mam pojecia czy cokolwiek ich to zmienilo. Mzoe po prostu zapomnieli po tygodniu jak to sprawdzić nie pytając wprost \"hej czy zmieniłem twoje życie\"?


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Roch60 Nie musisz pytac wprost. zwróć uwagę czy zaczęli zadawać pytania których wcześniej nie zadawali czy sami zaczęli kombinowac zamiast prosić cię o odpowiedz. To jest znak że cos zostalo. Gaduła sprawia że sluchacz jest bierny, nauczyciel sprawia że słuchacz zaczyna sam myśleć.


Odpowiedz
(@meliska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Leontynka mówi że znak nauczania to kiedy ludzie zaczynają saami myśleć - ale to brzmi jak definicja dobrego rozmówcy w ogóle, nie nauczyciela. Nie mieszamy tu kilku rzeczy? Bo można być świetnnym przyjacielem, rozmówcą, mentorem nieformalnym - i to wszystko wychodzi poza kategorię nauczyciela. Czy Jowisz w III naprawdę wskazuje na \"nauczyciela\" dosłownie, czy raczej na kogoś kto przekazuje coś ważnego bez etykietki?


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Meliska To jest właściwie sedno całej tej terminologicznej dyskusji. W tradycyjnej astrologii III dom to nie był dom nauczyciela - to był dom ucznia,brata, sąsiada, krótkiej podróży. Nauczyciel w sensie formalnym to IX dom. Jowisz w III rozszerza funkcję komunikacji i uczenia się ale nie musi dawać Nauczyciela przez duże N. Może dawać kogoś kto naucza mimochodem, przez samo bycie w kontakcie z ludźmi. 🙂


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Dezydery06 to wazne rozróżnienie. iII versus IX dom w kontekscie nauczania to klasyczny błąd który pojawia się w popularnych opisach Jowisza. III to komunikacja bliska,codzienna. iX to filozofia, nauczanie systemowe, mądrość szeroka. Ktoś z Jowiszem w III bedzie uczył przy obiedzie, ktoś z Jowiszem w IX będzie pisał książki. oba są ważne, ale to inny rejestr


Odpowiedz
(@strzybozka63)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 125

@Dezydery06 To co napisali Dezydery06 i Albinek o III vs IX domu... czy to znaczy że caly czas mówimy o czymś innym niż tytul wątku sugeruje? Bo jeśli III dom to nie jest \"nauczyciel\" tylko codzienna komunikacja, to może pytanie powinno brzmieć: gadula czy ktoś kto madrze rozmawia? Nie gadula czy nauczyciel?


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Strzybozka63, to dobre spostrzezenie ale powiem że celowo uzylem słowa \"nauczyciel\" w tym tytule właśnie żeby wywolac tę dyskusje. Bo potocznie nauczyciel to ktos kto przekazuje wiedzę - i w tym sensie Jowisz w III może dać nauczcyiela codzienności kogoś od kogo uczysz sie przy kawie nie na wykladzie. Dezydery06 ma rację z astrologiczną precyzją, ja wziąłem termin szerzej. I myślę że obie interpretacje są uzyteczne.


Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Hematytka80 Właściwie Odnosząc się do tego, co Hematytka80 zapytala wcześniej o \"konkretny moment przejścia\" bo mi się przypomniało coś ze swojego życia. Nie mam Jowisza w III, ale mam Merkury konjunkcja Jowisz i podobno działa troche podobnie? Czy ktoś może potwierdzić czy to porównanie ma sens, bo nie chcę wprowadzać zamieszania jeśli to kompletnie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 533

@Dalia hmm, merkury koniunkcja Jowisz to podobna energia ale w innym miejscu - to aspekt natalny który koloruje całą komunikację niezależnie od domu. jowisz w III to lokalizacja tej energii w konkretnym obszarze życia. Jedno i drugie może dawać sklonnosc do rozszerzania myśli, do mówienia dużo, do szerokiego patrzenia. Ale kontekst sie różni. Powiedz więcej o tym co obserwujesz u siebie, to może byc ciekawe porównanie.


Odpowiedz
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 90

@Czesia61 Dziekuje za wyjaśnnienie z Merkurym koniunkcja Jowisz - to mi dużo rozjaśniło. ale teraz mam inne pytanie do calej dyskusji: czy jeśli ktoos ma Jowisza w III ale jednoczesnie ma trudny aspekt do tego Jowisza, na przyklad kwadrat z Saturnem to ta energia nauczania wogóle sie aktywuje? Czy kwadrat blokuje czy może wlasnie zmusza do wypracowania czegos?


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Czeslaw02 Kwadrat Saturn-Jowisz to akurat jeden z klasycznych aspektów ktore nie blokują - one spowalniają i wymagają. Jowisz bez żadnego napięcia w III może dawać kogoś kto mówi łatwo, duzo, bez struktury. Saturn w kwadrze do tego zmusza do dyscypliny w komunikacji. Więc paradoksalnie taki kwadrat może być tym co z gaduły robi kogoś bardziej precyzyjnego. Ale tu jest pytanie do bardziej doświadczonych w tym temacie - czy widzieliście to w praktyce na wykresach? Bo teoria to jedno. 🙂


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Dezydery06 otworzyl właśnie temat ktory jest kluczowy dla całego wątku - to czy kwadraty to przeszkoda czy motor. I to nie jest tylko teoria. Znam kilka wykresów osobowo - nie będę wchodzić w szczegóły - gdzie Jowisz w III z kwadratura do Saturna dawał kogos kto zaczal mowic bardzo późno, ale kiedy juz zaczął to mówił z waga w porównaniu do Jowisza w III bez napiecia, gdzie często jest gadatliwość bez glebi. Tylko nie wiem czy to jest reguła czy moje obserwacje są za małą próbą


Odpowiedz
(@meliska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Albinek Ale chwila - mówisz \"zaczął mówić bardzo późno\" i to mnie zatrzymuje. Bo to może być dużo rzeczy, nie tylko kwadrat Saturn-Jowisz. Introwekcja, środowisko, trauma komunikacyjna. Skąd wiesz że to astrologia to powoduje a nie coś zupełnie innego? Nie mówię że nie masz racji, ale to jest chyba zawsze ten problem z obserwacją wykresów - za łatwo cos przypisać aspektowi gdy w rzeczywistości przyczyn może być dziesięć.


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Meliska ma rację że korelacja to nie jest przyczynowość i to jest uczciwe zastrzeżenie. Ale właśnie dlatego w tytule postawiłem pytanie a nie tezę. wracajac do sedna - kwadrat w kontekście tego wątku jest o tyle ważny że pokazuje samą mechanikę przejścia z gaduły w nauczyciela. Jeśli Jowisz w III bez napięcia daje latwy przeplyw slow, to napięcie aspektowe - nie tylko Saturn, moze byc Neptun, może Pluton - wymuszza jaks rodzaj refleksji nad tym co sie mowi. I to jest moment w którym zaczyna się roznica. Ale Meliska słusznie pyta o metodologię. Zobaczymy moze z czasem samo się wyklaruje.


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Hematytka80 zapytała o konkretny moment przejścia i myślę że to jest kluuczowe pytanie tego watku z mojej obserwacji - i mowie o obserwacji wielu wykresów, nie tylko własnego - ten moment często pokrywa sie z jakimś tranzytowym Saturnem albo z progresją Merkurego wchodzącą w aspekt do natalnego Jowisza. Ale nie zawsze. Czasem to poprostu wiek. Po czterdziestce Jowisz w III zaczyna inaczej pracowac niż przed trzydziestka bo masz już po prostu wystarczajaco duzo na czym budowac.


Odpowiedz
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 90

@Kupalo.x Pozwole sobie wtrącić z pytaniem które moze być podstawowe,ale jak rozumiec to co Kupalo.x napisal o \"progresji Merkurego wchodzącą w aspekt\"? Rozumiem tranzyt, ale progresja to jets coś innego? Pytam bo dopiero zaczynam i nie chce się pogubic w dyskusji.


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Czeslaw02 Progresja to symboliczne przesunięcie planet - jeden dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia. więc progresowany Merkury w wieku 30 lat to Merkury z 30. dnia po narodzinach. To daje powolny ruch, ale bardzo osobisty. Tranzyt to planeta dziś na niebie, progresja to twój wewnętrzny zegar. Wroc do głównego tematu gdy to przyswoisz, bo to wazne dla całej tej rozmowy.


Odpowiedz
Udostępnij: