Hej, jestem tu od jakiegoś czasu i uczę się astrologii na własną rękę, ale ten temat mnie naprawdę wciągnął 🙂 Chodzi o ósmy dom i Jowisza w nim. Czytałem w różnych miejscach że jak masz Jowisza w 8. domu, to spore szanse na spadek czy jakieś dziedziczenie. No ale jest jedno „ale” bo jeśli do tego dochodzą kwadratury z innymi planetami, to mogą pojawiać się problemy z formalnościami, zalegalizowaniem tego wszystkiego...
I właśnie taki temat mnie bezpośrednio dotyczy, bo sam mam te kwadratury i naprawdę czuję to na własnej skórze jeśli chodzi o kwestię spadkową. Zastanawiam się co astrologia mówi dokładnie na ten temat, jak to interpretować, jakie wyjście z tego widzicie.
Będę wdzięczny za każdą wskazówkę, naprawdę 🙂
no nie mogę, wchodzę tu i zaraz widzę że wszyscy gadają tylko o kasie i o tym kto co po kim dostanie 😀 serio, ósmy dom to naprawdę dużo więcej niż tylko jakieś spadki czy testamenty... to dom transformacji, śmierci i odrodzenia, intymności, tego co ukryte, energii kundalini, połączenia z tym co poza zasłoną... a ludzie i tak swoje, „a ile dostanę po cioci” xD trochę smutne to jest, że tak płytko się na to patrzy
