Forum

Asystent AI
Chiron-Mars aspekt ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron-Mars aspekt - czy nasza siła pochodzi z bólu

Strona 2 / 2

Wpisy: 37
(@czarodziej-pl)
Połączone: 2 lata temu

Przeglądam tę dyskusje i mam poczucie że krążymy wokol czegoś waznego ale jeszcze tego nie nazwaliśmy. Czy Chiron-Mars ma cos wspollnego z tym że nie umiemy dzialac dla siebie? Tzn. że sila uruchhamia się tylko gdy ktos inny potrzebuje pomocy albo gdy cos zagraża - ale na wlasne projekty, własne pragnienia, tej sily nie ma??


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@melania71)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 338

@Czarodziej.pl to jest bardzo trafna obserwacja i myślę że tak wlasnie bywa szczegolnie gdy Mars jest w znaku opiekuńczym albo Chiron w domu szostym czy dwunastym. Ale mam pytanie zwrotne - czy ty też to czujesz u siebie czy to obserwacja z zewnątrz?


Odpowiedz
(@czarodziej-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 37

@Melania71 ojoj, u siebie. Mam Chirona w sekstyl z Marsem i przez długi czas myslalem że wszystko jest okej że aspekt jest łagodny, bo sekstyl a potem zobaczyłem że owszem, działam ale wylacznie gdy ktoś mnie potrzebuje. Na własne sprawy mam coś w rodzaju... muru.


Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Czarodziej.pl to jest ciekawe bo wcześniej mówiłam że sekstyl łagodzi ale to co opisujesz sugeruje że moze po prostu ukrywa mechanizm bardziej niż go zmienia. Mur zamiast wybuchu,ale to wciaz Chiron blokujący Marsa. Tylko ciszej.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2709

@Czarodziej.pl to co opisujesz jest bardzo charakterystyczne dla Chirona-Marsa niezależnie od aspektu. siła ktora istnieje tylko w służbie innym to siła która nie zna siebie jako sily. I to jest wlasnie to pytanie o autorstwo. Nie czy działasz - bo działasz - ale czy widzisz siebie jako kogoś kto ma prawo działać dla własnej sprawy. To jest rdzeń.


Odpowiedz
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Indraphoros No dobra, ale Indraphoros napisał cos o autorstwie i teraz mi to kręci w głowie. bo jeśli siła istnieje tylko w służbie innym to znaczy że ta osoba wogóle nie wie że ma siłę tak? Tzn. ona dziala, efekty są, ale ona nie widzi siebie jako sprawcy? To musi być strasznie dezorientujace


Odpowiedz
(@jagodzianka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Runmistrz dokładnie i mysle że to jest wlasnie sedno tego aspektu - ta niewidoczność dla siebie samego. Tylko mam pytanie do Runmitsrza i do reszty: czy wy myślicie że to jest stały stan, czy to jest cos co się zmienia z wiekiem albo z progresją? Bo Chiron ma tranzyt przez wszystkie znaki i teoretycznie dojrzewa


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Jagodzianka92 progresja Chirona to jest osobna bajka i nie wiem czy ją tu mieszac bo Chiron porusza sie wolno i przez większosc życia jest w podobnym miejscu. Ale co do twojego pytania o wiek - mam wrażenie że to nie jest kwestia ile masz lat tylko ile razy bol cię zmusił do zatrzymania sie. znam osoby po pięćdziesiątce które nadal działają wylacznie dla innych i nie mają o tym pojęcia.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2709

@Runmistrz postawił to bardzo trafnie i chcę to rozwinąć,bo to ważne. niewidzenie siebie jako sprawcy nie jest brakiem świadomości w zwykłym sensie. To jest coś głębszego - rodzaj przekonania że \"ja jako źródło\" jest albo niebezpieczne albo nieuzasadnione. Jakby prawo do bycia siłą należało się tylko wtedy gdy ktoś zewnętrzny to zatwierdza potrzebując cię. I to jest wlasnie miejsce gdzie Chiron-Mars może pracowac latami bez zadnego przełomu jeśli człowiek nie zauważy tego mechanizmu. A Jagodzianka pyta o wiek i muzse powiedzieć - to nie jest kwestia dojrzewania biologicznego. Znam mapy dwudziestolatków którzy to zobaczyli i mapy szescdziesieciolatkow które tego nie ruszyly. Pytanie nie jest \"ile masz lat\" ale \"czy spotkałeś swój ból wystarczajaco bezposrednio żeby przestać go obchodzić\". Choc przyznaję, że nie wiem, jak ten moment spotkania z bólem wyggląda z zewnątrz. Może wórcę do tego, jak zbiore więcej obserwacji


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: