Forum

Asystent AI
Neptun w Domu Piąty...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun w Domu Piątym progresja - czy nasze marzenia stają się sztuką

Strona 1 / 2

Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Eh ostatnio wróciłam do swojego wykresu i zauważyłam coś, co mnie zatrzymało na dłużej. neptun w progresji wszedł mi do piątego domu jakies dwa lata temu i od tego czasu dzieje sie ze mną cos dziwnego. zaczęłam pisać. nie pamietniki, nie notatki ale coś pomiędzy poezją a strumieniem świadomości. Nigdy wcześniej tego nie robiłam, serio, bylam zawsze bardziej analityczna. Zaczęłam się zastanawiać czy to przypadek, czy właśnie Neptun w piatce tak dziala. Dom piąty to przecież twórczość, ekspresja to co robimy dla czystej radości. A Neptun rozmywa granice, wpuszcza sny do rzeczywistości. Czy to przejscie faktycznie potrafi kogoś zamienić w artyste albo przynajmniej pchnąć w tym kierunku? Czy ktoś z was przżeył coś podobnego przy tej progresji?


Odpowiedz
106 odpowiedzi
Wpisy: 182
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

E tam, to ciekawe bo ja patrzę na piątkę troche inaczej. Dom piąty to nie tylko twórczość ale tez romans dzieci, zabawa. Neptun tam może równie dobrze idealizować uczucia albo tworzyć zludzenia miłosne, co budzić artystę. Skąd wiesz, że akurat to twórcze pobudzenie pochodzi z tej progresji, a nie z jakiegos innego tranzytu, na przykład Urana?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Kasjan.x masz rację, że to zawsze może byc splot kilku czynników. sprawdzilam i Uran nic ciekawego mi teraz nie robi, przynajmniej nie w tamtym czasie. Poza tym to pisanie ma w sobie coś sennego, rozmytego jakby przychodzilo z innego miejsca niż normalne myslenie. dlatego intuicyjnie przypisałam to Neptunowi ale może się myle, nie twierdzę, że mam pewność. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, też mam Neptuna w piątce,ale w natalu, nie w progresji, i od zawsze rysowałam. Zastanawiam się czy progresja daje podobny efekt do pozycji natal czy to jednak coś innego w jakosci? Bo może natal to trwały charakter, a progresja to taki okres, kiedy ta eneergia się aktywuje, nawet jesli wcześniej jej nie było? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Gozdzikaa to jest właśnie kluczowe pytanie w całej tej rozmowie. Progresje wtórne działają jak wewnętrzne dojrzewanie. Neptun natal w piątce oznacza, że masz tę energię w sobie od urodzenia, ona kształtuje cały twój stosunek do twórczości. Progresja to coś innego, to wejście planety w nowy obszar życia na konkretny etap. Więc tak, jakość jest inna. Natalna pozycja to fundament, progresja to okno otwierające się na pewien czas.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@kasztanka)
Połączone: 8 miesięcy temu

O rany przepraszam że się wtracam ale chcę sie upewnić, że dobrze rozumiem progresja to znaczy, że planeta fizycznie sie nie przemieszcza tak? To tylko taki symboliczny rch obliczany z horoskopu urodzenia? Bo widziałam różne wytlumaczenia i nie jestem pewna, co to dokładnie jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Kasztanka w progresji wtórnej każdy dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia. Więc planeta nie porusza się realnie, ale przeswua się symbolicznie na podstawie efemeryd z pierwszych dni po urodzeniu. To jest zupełnie inna technika niż tranzyty gdzie planety naprawdę kraza po niebie 😉


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@klementynkaa)
Połączone: 2 lata temu

Aha czyli jesli mam Neptuna w którymś miejscu w natalu to moge obliczyc keidy wejdzie progresją do piatego domu? Jak to się liczy jest jakis prosty sposób czy treba miec program?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 66

@Klementynkaa szczerze, to bez programu astrologicznego jest to dość żmudne. Astro.com robi takie obliczenia za darmo, możesz tam wygenerować progresje wtórne do swojego wykresu. Ale wróćmy do tematu, bo mnie bardziej interesuje to, co Apolonia.x opisuje. To znaczy ten efekt twórczy. Czy Neptun w piatce robi z nas artystów, czy tylko sprawia, że nam się wydaje że jesteśmy artystami??


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

To drugie jest możliwością, której bym nie lekceważył. neptun to planeta złudzeń i mistyfikacji równie mocno jak natchnienia. W piątym domu może dawać poczucie wyjatkowosci twórczej, które niekoniecznie ma pokrycie w rzeczywistości. Znam kilka osób, które przez jakśi czas były przekonane, że piszą arcydzieła, a potem po kilku latach patrzyły na to z zazenowaniem. Nie mówię, że tak jest u Apolonii, ale warto to brać pod uwagę. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Augur08 no i to mnie trochę niepokoi. sąd niby wiem czy to prawdziwa twórczość, czy neptunowe złudzenie? Nie ma jakiegos kryterium w horoskopie ktore pozwala to ocenić? Może aspekty Neptuna z innymi planetami cos mowia?


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

No proszę, aspekty napewno dają kontekst. Jesli Neptun progresowany tworzy dobre napięcie z Merkurym albo Wenus,to ta energia twórcza ma jakieś ujście w konkretnej formie. Jeśli jest w kwadracie z Saturnem, moze być wiecej blokad i rozczarowań. Ale szczerze? Złudzenie neptunowe polega właśnie na tym, że od środka nie da się go odróżnić od prawdziwego natchnienia. To nie jest wada systemu, to jest natura tej planety


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Oj, zatrzymałabym się przy słowie \"artysty\". Co to w ogóle znaczy zostać artystą pod wpływem Neptuna w piątce? Jeśli ktoś zaczyna pisać tylko dla siebie i to mu sprawia radość, to tez jest twórczość, nawet jśli nikt poza nim tego nie czyta. Neptun nie musi robić z nikogo rozpoznawalnego twórcy, może po prostu otwierać dostęp do własnego wnętrza. I to jest wartość sama w sobie bez oceniania jakości.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 537

@Sylweria57 Ale Sylweria57, pojawia sie wtedy pytanie czy to jest astrologia robiaca coś, czy po prostu człowiek w pewnym mmoencie życia dojrzewa do twórczości i szuka sobie uzasadnienia w horoskopie? Nie zlosliwie pytam na prawde mnie to interesuje bo sam kilka razy przypisywałem jakieś swoje zminay tranzytom, a może po prostu tak wyszło. 🙂


Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Lucjan to jest klasyczny problem z całą astrologią,nie tylko z tym tematem. Nie da się tego rozdzielić w laboratorium. Ale z mojego doświadczenia kiedy sledze czyjś wykres i widzę, że ktoś zaczął malować dokładnie wtedy, kiedy Neptun wszedł mu progresją do piątki a wcześniej ani po tym nic podobnego nie ma w karcie, to trudno mi to traktować jako przypadek


Odpowiedz
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Sylweria57 Mam pytanie do Sylweria57, bo to co opisujesz brzmi jakbyś miała konkretne przypadki w glowie. czy to są osoby, które same to zauwazyly i zgłosiły czy sama analiuzjesz ich wykresy i dopasowujesz fakty? Bo to jest jednak różnica metodologicznie 🙂


Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Jadwisia62 i jedno, i drugie. Kilka osób przysło do mnie właśnie z tym pytaniem, co im się dzieje, bo nagle zaczęły tworzyć. Sprawdzałam wtedy wykresy. W kilku przypadkach Neptun był właśnie w progresji do piątego domu. Ale masz rację to nie jest badanie naukowe, to obserwacja kliniczna, nazwijmy to tak.


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

A czy ta progresja moze tez wyglądać inaczej u różnych znakow? Tzn. czy Neptun wchodzący do piatki u Byka bedzie działał tak samo jak u Ryb? Bo podobno Neptun jest domicylem w Rybach i mzoe tam czuc się swobodniej. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Rozalinka to zalezy, czy pytasz o znak Neptuna w natalu, czy o znak na kuspidzie piątego domu. To dwie rozne rzeczy. Neptun w Rybach w natalu to jest całe pokolenie, a nie indywidualność. Ale kuspida piatego domu w jakims znaku faktycznie może modyfikować, jak ta progresja będzie odczuwana. Dobry punkt, warto to rozwinąć.


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracając do siebie, mam kuspidę piątego domu w Bliznietach, więc może dlatego to wyszło akurat jako pisanie, a nie np. malowanie czy muzyka. Merkury rządzi Bliznietami a Merkury to słowo. Czy to ma sens jako interpretacja??


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 66

@Apolonia.x A Nawiązując do tego, co Apolonia.x mówiła o piatce w Bliźniętach i pisaniu, mam pytanie. Czy to musiało wyjść jako pisanie dosłowne, tzn. prozą, czy może to też może być np. prowadzenie bloga, notatki, prowadzenie dziennika? Bo Merkury to szeroko rozumiane słowo.


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Gozdzikaa u mnie wyszło najpierw jako prowadzenie dziennika właśnie. zaczęłam pisac dziennik po kilku miesiącach i dopiero potem zaczęłam pisać coś, co bardziej przypomina opowiadania. Moze to taki stopniowy proces Neptun rozmywa granice wiec i ta forma twórcza nie od razu jest wyraźna.


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Apolonia.x To zapisywanie snów jest bardzo neptunowe i warto tu zaznaczyć, ze sen jest domeną Neptuna niezależnie od domu. Ale kiedy Neptun aktywuje piątkę, to te sny mogą stawać sie materiałem twórczym. Nie tylko się je zapisuje, ale zaczyna się z nich czerpać. Apolonia.x, czy masz takie doświadczenie z własnymi snami w tym czasie?


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

ma sens i to jest właśnie ten poziom syntezy, ktory odróżnia astrologię od czytania z chmur. Kuspida piątki w Bliźniętach plus Neptun progresowany tam wchodzący plus brak aktywności Urana, o którym mówiłaś wcześniej, to daje dość spójny obraz. Neptun rozmywa i unosi, Merkury kieruje ku słowu. Pisanie jako forma meditacji albo snu na jawie to byłby klasyczny efekt. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@kasztanka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czytam od początku i mam gupie pytanie,ale musze zapytać skoro kuspida piątego domu w Bliznietach sugeruje pisanie, to co by wyszło gdyby ktos mial tam Raka albo Lwa? Lew to chyba naturalny znak piątki węic moze wtedy ta twórczość byłaby bardziej... no właśnie jak? Głośniejsza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Kasztanka Lew na kuspidzie piątki to taka podwójna energiabo piąty dom jest tradycyjnie przypisywany właśnie Lwu. wtedy Neptun wchodzący tam progresja moglyb działać troche inaczej, bardziej na poczucie sceny, ekspresji, bycia widzianym. Ale to nadal neptunowe, czyli mgliste, niekoniecznie jasne i pewne. Ciekawa obserwacja. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 537
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co opisujesz z prowadzeniem dziennika jest ciekawe bo prowadzenie dziennika to troche terapiaa trochę tworczosc. neptun w piiatce może wlasnie zacierać granice miedzy leczeniem siebie a tworzeniem sztuki. Czy ktoś mial podobne doświadczenie, że zaczął od czegoś bardzo prywatnego i to ewoluowało w cos co mozna by pokazac innym??


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Lucjan dokładnie ten mechanizm widziałam kilka razy. Neptun nie przynosi gotowej formy. On przynosi potrzebe wyrazu, a forma wyłania się sama. Dlatego nie lubiałabym stawiac zbyt twardo, że to będzie malarstwo albo pisanie. To się często okazuje w trakcie


Odpowiedz
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Sylweria57 Mam pytanie do Sylweria57, bo to co mówisz o formie wyłaniającej się samej brzmi bardzo poetycko, ale jak to wyglada w praktyce? Tzn. czy te osoby, ktore do ciebie przychodziły mówiły że czuły jakiś konkretny impuls, coś je ciągnęło w danym kierunku, czy to był bardziej ogólny niepokoj twórczy?


Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Auric05 wow, różnie. Kilka osób mowilo o poczuciu, że musi coś zrobić, ale nie wiadomo co. Jedna osoba zaczęła kupować kredki i nie wiedziała dlaczego. Inna zaczęła zapisywać sny. Nie było konkretnego celu, bardziej taki ruch w stronę czegoś nieuchwytnego.


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak i to jest chyba jedna z pierwszych rzeczy, które zauważyłam. Sny staly sie bardziej wyraziste i zaczęłam je opisywać potem okazało sie że jeden ze snów stal się zalążkiem opowiadania. nie planowalam tego, po prostu chciałam go gdzieś zachować. Czy to nie jest trochę dziwne że planeta może tak konkretnnie wpłynąć na proces twórczy?


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nie dziwne, ale wymagające ostrożności interpretacyjnej. Bo można to opisać neptunowo i powiedzieć, że planeta otworzyła kanał. Albo można powiedzieć, że miałaś potrzebę twórczą, która szukała ujścia, i sny ją wyzwoliły. Oba opisy mogą być prawdziwe jednoczesnie. Astrologia nie wyklucza psychologii.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Augur08 ale czy to nie jest czasem tak że astrologia daje nam jezyk do opisania czegos co juz się dzieje wewnętrznie? Bo moze właśnie o to chodzi nie o to, że Neptun cos powoduje, ale że pomaga nam nazwac i zrozumieć to co czujemy.


Odpowiedz
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Jadwisia62 to jest jedno z sensowniejszych podejść do astrologii wogóle. symboliczny jezyka nie mechanizm przyczynowy. Ale wtedy pytanie brzmi inaczej, czy progresja Neptuna do piątki daje nam w tym czasie nowy język do rozmowy z własną twórczością. I to brzmi już bardziej prawdziwie niż twierdzenie że planeta robi z nas artystów.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@klementynkaa)
Połączone: 2 lata temu

Serio dorzuce swoje trzy grosze z boku, ale nie do konca rozumiem. jeśli to tylko język i symbole to po co w ogóle sprawdzać progresje? Mozna po prostu powiedzieć, że chce mi sie tworzyć i tyle. W czym mi pomaga wiedza, że Neptun jest akurat w piątce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Klementynkaa pomaga w kilku rzeczach. Po pierwsze, daje poczucie, że to co czujesz, ma swój czas i nie jest przypadkowe. Po drugie, podpowiada, w jakim kierunku pójść i co wzmacniać. Po trzecie, i to jest może najważniejsze, mówi że ten czas się skończy, więc lepiej z niego skorzystać. To nie jest trywialna wiedza.


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

A jak dłguo trwa progresja Neptuna w domu? Bo jesli to ma być taki tworczy czas, to chcialabym wiedzieć, czy to kweestia miesiecy czy lat bo to robi duza różnicę


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Rozalinka to zależy od wielkości domu, ktory Neptun musi przejść, a ta jest różna dla każdego wykresu. Neptun w progresji porusza się bardzo wolno, mniej więcje jeden stopień na rok. Jesli dom jest duży, to może to być kilkanaście lat. Jeśli mały, to kilka. Stąd ta progresja to nie sprint, to maraton.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Ech, kilkanaście lat to brzmi poważnie. Czyli to nie jest tak,że masz rok twórczego szaleństwa i koniec. To jest dlugi proces dojrzewania. trochę zmienia perspektywę, bo przestajesz czekać kiedy to się zacznie, a zaczynasz rozumieć, że to już trwa.


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co mówi Goździkaa bardoz do mnie trafia. Ja ciagle szukałam jkaiegoś momentu przelomu, a może wlasnie nie ma jednego przelomu. Może to jest sopniowe otwieranie się i ja jestem gdzies w środku tego procesu, nie na poczatku ani na końcu


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 537

@Apolonia.x I to jest chyab sedno całego watku. Nie chodzi o to, czy Neptun robi z nas artystów w sensie formalnym z wystawami i publikacjami. Chodzi o to, że otwiera cos w środku co moze trwać długo i rozwijać sie po cichu pytanie do Apolonia.x, czy to brzmi jak opis twojego doświadczenia? 😉


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Lucjan tak i to jest pierwsze wytłumaczenie w tej rozmowie które nie wywołuje u mnie pytania \"ale czy jestem wystarczajaco dobra jako artystka\". Może nie chodzi o bycie artystką. Chodzi o bycie bliżej siebie przez tworczosc. Neptun w piatce jako droga do środka, nie na zewnatrz.


Odpowiedz
(@kasztanka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 132

@Apolonia.x To co powiedziała Apolonia.x na koncu bardzzo mi zostało w głowie. Neptun w piatce jako droga do siebie przez twórczość tylko zastanawiam sie czy każdy to w ten sposob odczuje czy to jest bardziej zalzene od całego wykresu? Bo ja na przyklad mam wrazenie że jestem zupelnie odcieta od jakiejkolwiek twórczości i nie wiem, czy to kwestia innych planet czy po proostu nie trafilam jeszcze w odpowiedni moment.


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Kasztanka bardzo dobre pytanie bo rzeczywiście sam Neptun w progresji to nie wszystko. Istotne jest też, czy dom piaty ma jakieś natalne planety jak wygląda natal Neptuna, czy jest aspektowany. Możesz mi powiedzieć coś więcej o swoim wykresie? Bo samo to że czujesz sie odcięta, może być paradoksalnie neptunowe, taka mgła przed przebudzeniem.


Odpowiedz
(@kasztanka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 132

@Kasjan.x nie znam za bardzo swojego wykresu,to znaczy wiem znak sloneczny i ascendent, ale nie patrzylam na domy i planety progresywne. nie wiem nawet jak to sprawdzić. Powiedziałeś mgla przed przebudzeniem i to bardzo mnie uderzyło, bo dokladnie tak to czuję ostatnio. jak przed czyms ale nie wiem przed czym. 🙂 😉


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Mgla przed przebudzeniem to bardzo trafne określenie dla Neptuna w ogóle. Ale chcę wrócić do wątku Apolonii i zapytać czy ta droga do siebie przez tworczosc była dla ciebie w jakimś momencie bolesna? Bo moje doświiadczenie jest takie, że im bliżej siebie przez pisanie, tym bardziej wychodzi coś trudnego. I zastanawiam się, czy to jest czesc neptunowego procesu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 537

@Gozdzikaa i to jest cos, o czym chyba za mało mowimy w tym wątku. Tworczosc neptunowa jako cos trudnego, nie tylko pięknego. Dom piaty to przyjemnosc radosc gra ale jeśli Neptun go aktywuje, to moze ta radość tworcza jest jakoś zamglona albo przychodzi przez cos trudnego? Czy ktoś mial doswiadczenie, ze twórczość w tym czasie była wręcz nieprzyjemna a jednak coś ją napędzało?


Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Lucjan tak i nawet bym powiedziała że to jest jeden z bardziej charakterystycznych sygnałów tego tranzytu. Twórczość staje się potrzebą, a nie rozrywką. Nie siadasz, żeby się pobawić. Siadasz, bo musisz coś wyrzucic z siebie. To jest inny mechanizm niż radosna ekspresja o której mówimy przy silnym Słońcu w piątce. Neptun rozmywa granicę miedzy twórczością a przetwarzaniem siebie


Odpowiedz
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Sylweria57 ale czy nie ma tu ryzyka, że pomylimy twórczość neptunową z czymś, co po prostu wymaga terapii? Pytam poważnie, bo to co opisujesz wyciąganie trudnych rzeczy, przetwarzanie siebie, to brzmi jak coś z czym warto też iść do kogos z zewnątrz. Jak odróżnić jedno od drugiego?? 😛


Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Auric05 nie odróżniamy i nie musimy. To nie jest albo jedno,albo drugie. Neptun w piątce może działać równolegle z procesem terapeutycznym i nie widze powodu, żeby jedno wykluczalo drugie. Znam osoby, które chodziły na terapię i jednocześnie malowały pisały. Jedno wzmacniało drugie


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojej tak, i nie spodziewałam sie tego. Myślałam, że pisanie bdzie radosne takie wyzwolenie, a okazalo się, że wyciagalam z siebie rzeczy które przez długo trzymałam zamkniete. Nie wiem, czy to jest sam Neptun czy po prostu tak działa każda glebsa tworczosc. Może Neptun tylko uchyla drzwi a to co za nimi jest to juz twoja prywatna sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Mam wrażenie ze ta dyskusja idzie w bardzo ważnym kierunku, bo zaczęłyśmy od pytania czy Neptun czyi nas artystami, a teraz rozmawiamy o tym że moze otwierac tez rany. Czy to nie zmienia pytania tytułowego? Bo jesli twórczość neptunowa jest taka głęboka i trudna to moze chodzi nie tyle o bycie artysta, co o bycie szczerym wobec siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Jadwisia62 to jest bardzo celna obserwacja i myślę,że dotykasz sedna. W klasycznej astrologii piąty dom to dom ekspresji i przyjemności, ale też romansu i dzieci. Neptun wchodzący w ten dom może sublimować te wszystkie znaczenia, zamienia romanse w ucieczki w marzenia, dzieci w projekty twórcze, przyjemność w poszukiwanie sensu. Więc tak, bycie artystą w sensie formalnym może być tylko jednym z możliwych przejawów.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@klementynkaa)
Połączone: 2 lata temu

A co z osobami ktore nie maja żadnego pociągu do tworczosci i w ogóle nie interesuje ich pisanie ani malowanie? Czy Neptun w piatce coś dla nich znaczy, czy to tranzyt bez skutków jesli nie masz w sobie tego sklonu artystycznego?


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Klementynkaa myślę, że w takich przypadkach Neptun w piątce moze pokazywać się inaczej. Np. przez idealizowanie romansów, przez bardzo silne zaangazowanie w fantastykę, filmy, gry, cokolwiek co przenosi w inny świat. Niekoniecznie tworzysz, ale szukasz świata za mgłą. Czy masz może cos takiego w swoim doświadczeniu ostatnio?


Odpowiedz
(@klementynkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Kasjan.x o filmy to tak, trochę mnie wessaało w pewien serial i nie umialam się oderrwac tygodniami ale nie skojarzylabym tego z astrologia to by mi chyba nie przyszło do glowy. myslisz, że to moze być ta sama energia, tylko w innym kanale? 😉 😛


Odpowiedz
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Klementynkaa Kanał to ciekawe słowo. Neptun jest planetą przepływu,więc może rzeczywiście nie chodzi o formę, tylko o to, że coś przez ciebie przepływa jakas energia tworcza albo tesknota za pięknem za nierealnością. I ta energia szuka ujścia. Może być pisanie, może być serial, może być zakochanie. Pytanie do Klementynkaa czy w tym czasie kiedy oglądałaś ten serial czułaś coś więcej niż tylko rozrywkę? Jakieś poruszenie?


Odpowiedz
(@klementynkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Augur08 szczerze tak. płakłam przy kilku scenach i sama się dziwilam że tak mocno. Myslalam że jestem zmeczona albo cos ale teraz jak to opisujesz, to brzim jakby coś naprawde dotknęło. Nie wiem co, ale coś.


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Klementynkaa To co opisuje Klementynkaa brzmi bardzo znajomo. Ja tez zanim zaczęłam pisac byłam przez chwile w takim etapie nadmiernego pochłaniania czytałam, ogladalam, sluchalam muzyki. Jakby zbierałam cos w siebie, zanim to wyszlo na zewnątrz może to jest faza przed twórczością, takie neptunowe wchłanianie zanim cokolwiek zostanie wyraźone? 😉


Odpowiedz
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 66

@Apolonia.x To co mówi Apolonia.x jest ciekawe, bo sugeruje pewien rytm. Najpierw chłonięcie, potem ekspresja. Czy ktoś to widział w swoim wykresie jako sekwencję? Bo może neptunowe tworzenie nie zaczyna się od tworzenia, tylko od słuchania, patrzenia czucia?


Odpowiedz
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 158

@Gozdzikaa z tego co obserwuję, ta sekwencja pojawia się w wielu przypadkach niezależnie od planety. Ale przy Neptunie ta faza wchłaniania jest wyjątkowo dluga, bo Neptun nie spieszy się z konkretem. Numerologicznie patrząc, jeśli ktoś jest na rok dziewiąty albo rok siódemki w cyklu, to ta faza zbierania i nasycania się może być podwójnie wzmocniona. Pytanie do Apolonia.x, pamiętasz w którym roku numerologicznym byłaś kiedy zaczęłaś pisać?


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Eufemka_51 nie liczylam ale mogę sprobowac teraz. Chociaż nie jestem pewna, czy będę pamiętała dokladnie kiedy zaczelam, bo to był taki stopniowy proces jak mowie, nie był jeden moment. Ale to ciekawe połączenie, nie myślałam o tym zeby zestawić numerologię z progresją.


Odpowiedz
(@kasztanka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 132

@Apolonia.x Może się wtrącę z boku bo jestem tu trochę zagubiona jesli chodzi o wykresy i progresje ale to co Apolonia.x opisala ten etpa zbierania zanim coś sie wyraziło ja to czuje teraz. Dużo czytam duzo slucham ale nic z siebie nie pisze nie tworzę. czy to może byc właśnie taka faza?


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Kasztanka to bardzo możliwe ale żeby powiedzieć coś konkretniejszego, trzeba byloby wiedzieć, co masz w piatym domu i gdzie jest teraz Neptun progresywny. Mowilas wcześniej, że nie patrzysz na domy. Znasz swój czas urodzenia? Bo bez tego trudno nawet wyznaczyć granice domów.


Odpowiedz
(@kasztanka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 132

@Kasjan.x znam godzinę mam wszystko na akcie urodzenia. Tylko nigdy tego nie wpisywalam nigdzie. jak sprawdzic progresje? Czy jest jakis darmowy kalkulator?


Odpowiedz
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 66

@Kasztanka Astro.com, zakładka Extended Chart Selection, tam wybierasz Secondary Progressions. Jak nie wiesz co zaznaczać daj znać, to ktoś na pewno pomoże. Ale Wracajac do tego, co mówiłaś. Masz poczucie że to zbieranie ma jakiś kierunek, czy jest bardziej chaotyczne? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

To zestawienie numerologii z astrologią w tym konkretnym przypadku może być naprawdę pomocne, bo oba systemy patrzą na czas jako cykl. Jeśli pamiętasz choćby przyblizony rok kiedy to chłonięcie zaczęło byc intensywne mogę spróbować powiedzieć coś wiecej. Rok dziewiaty w numerologii to właśnie zamknięcie pewnego etapu i czesto objawia sie dokładnie tak, jak opisujesz, zasysaniem, gromadzeniem, zanim przyjdzie coś nowego.


Odpowiedz
Wpisy: 537
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ech mam pytanie do całej dyskusji bo cos mnie tu niepokoi. Mówimy o fazie chłonięcia jako poprzedzającej tworczosc ale co jeśli ta faza nigdy sie nie zamknie? Neptun jest planetą która nie lubi domkniec. czy ktos zna przypadek ze ktos miał Neptuna w piątce przez lata i... nic nie stworzyl? Czysty odbior bez ekspresji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Lucjan znam i to nie jest rzadkość. Neptun w piątce nie gwarantuje twórczości jako działania. Może dawać bardzo wysoką wrażliwość na sztukę bez potrzeby jej tworzenia. Taka osoba moze całe życie słuchać muzyki z intensywnością, jakiej inni nie doświadczają, i to też jest neptunowa piąta, tylko w odbiorze, nie w ekspresji 🙂 😉


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Lucjan to ważne pytanie i chyba nie ma na nie jednej odpowiedzi. U mnie ta faza chłonięcia skonczyla się sama jakby wypełniła się do konca i cos zaczelo wychodzić. Ale nie wiem, czy to przez Neptuna, czy przez okolicznosci życiowe ktore po prostu daly mi czas. czy jest sposób, żeby to rozróżnić w wykresie?


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Eh, różnica między ekspresją a odbiorem przy Neptunie w piątce może być widoczna przez aspekty do tej planety. Neptun w napięciowym aspekcie do Merkurego albo Urana często będzie pchał do ekspresji, czasem gwałtownie. Neptun izolowany albo w trygonie do Saturna może dawać właśnie ten trwały stan zatopienia w odbiorze bez potrzeby tworzenia. To nie jest gorsze, to poprostu inne.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Konwalka74 a co z Neptunem w aspekcie do Venus? Bo wydaje mi się, że w wielu przypadkach ktore widziałem, wlasnie to połączenie popycha do ekspresji artystycznej, ale przez emocje, nie przez intelekt. Czy zgadzasz się z taką obserwacją??


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Augur08 zgadzam się, ale z zastrzeżeniem. Neptun-Venus to połączenie, które równie łatwo ucieka w idealizowanie piękna, w bycie wiecznym odbiorcą estetyki, co w tworzenie. Sama opozycja może dawać kogoś, kto jest głęboko poruszony sztuką, ale boi się wyrazić siebie, bo własna ekspresja nigdy nie dorówna temu ideałowi wewnętrznemu. 🙂


Odpowiedz
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Konwalka74 To co mowi Konwalka74 o ideale wewnętrznym jest dla mniie bardzo wazne czy to nie jest właśnie jeden z większych problemow neptunowej tworczosci? Że masz w głowie cos tak pieknego, że cokolwiek stworzysz będzie gorsze? I to blokuje?


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Jadwisia62 u mnie dokładnie tak to działało na poczatku miałam w glowie jakis obraz tego,co chcę napisac i każde zdanie wyglądało przy nim blado. Przez dlugi czas myslalam, że nie mam talentu. potem gdzies przeczytalam, że to jest raczej znak że twój gust wyprzedza twoje umiejętności. Nie wiem, czy to neptunowe, ale bardzo mi pomogło.


Odpowiedz
(@klementynkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Apolonia.x To co Apolonia.x powiedziała o guśście wyprzedzajacym umiejętności słyszałam gdzieś podobne zdanie. mysle, że dla kogos kto nie tworzy, tylko odbiera, to może być też wyjasnienie, dlaczego tak intensywnie reaguje na sztuke. Jakby czuła sie bliżej tego idealu przez cudze dzieła niz przez własne.


Odpowiedz
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Klementynkaa to jest piękna obserwacja, ale mam pytanie. Czy ty nadal masz wrazenie, że jesteś w tej fazie tylko odbioru? Bo coś mi mówi, że to co piszesz tutaj na forum, to też jest jakaś forma ekspresji, może mała ale jednak. 😉


Odpowiedz
(@klementynkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Auric05 hm, nigdy bym tak nie pomyślała pisanie na forum to ekspresja? To chyba za duże slowo na komentarze. chociaz... rzeczywiscie kiedy piszzę tutaj to czuję jakieś rozladowanie takie że coś powiedzialam. Mozze masz racje i ja po prostu nie zauważam że gdzieś juz zaczynam


Odpowiedz
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 66

@Auric05 To jest świetna obserwacja Auric05 bo może neptunowa twrczość w piątce nie musi zaczynać się od płótna albo zeszytu. Może jest rozległa i wchodzi przez szczeliny. Rozmowy, komentarze, układanie przestrzeni, gotowanie. Czy ktoś z was ma w wykresie piąty dom i tworzy w nieoczywisty sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@faustynka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja nie znam swoich progresji, ale w numerologii mam mocno aktywna piątkę i od dawna tworzę w bardzo nieoczywisty sposób. Układam muzyczne playlisty dla konkretnych emocji, bardzo szczegółowe, i traktuje to całiem poważnie. Moja rodzina sie śmieje, że to nie jest twórczość. A dla mnie jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Faustynka a właśnie, i to jest coś, o czym za mało się mówi. Neptun rozmywa granice, więc może też rozmywać granicę między tym, co jest sztuką, a co nie jest. Twoja playlista może byc tak samo saturnem jak czyjaś powieść, jeśli kryje za sobą tę samą głębię intencji. 🙂


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: