Forum

Asystent AI
Tablica wizji, jak ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tablica wizji, jak tworzyć i używać mapy swoich pragnień


Wpisy: 176
Rozpoczynający temat
(@dorota-73)
Połączone: 16 lat temu

Czy jest coś, o czym marzysz, ale gdzieś z tyłu głowy ciągle mówisz sobie, że to nierealne albo zbyt trudne do osiągnięcia?

Nowy rok to naturalny moment, kiedy większość z nas robi taki osobisty bilans, co udało się zrealizować, a co utknęło gdzieś po drodze. Wiele osób przy tej okazji układa postanowienia noworoczne i właśnie teraz jest najlepszy czas, żeby to zrobić, bo z każdym tygodniem motywacja zwykle maleje...

Do swojej Mapy Marzeń warto dodać pozytywne afirmacje, zdania, które odzwierciedlają to, czego naprawdę pragniesz. Takie jak: „Mam cudowne życie”, „Przyciągam do siebie same piękne rzeczy”, „Otaczają mnie dobrzy i szczęśliwi ludzie”, „Moje życie jest wyrazem boskości”, „Działam ze stuprocentową skutecznością”. Może marzysz o tym, żeby znaleźć partnera na całe życie, założyć rodzinę, podróżować, wykonywać pracę, która sprawia ci radość, zarabiać godne pieniądze, napisac książkę, otworzyć własny sklep albo zdobyć wymarzone wykształcenie...

W każdym z nas jest takie miejsce, z którego można zacząć prawdziwą współpracę z własnymi ukrytymi pragnieniami i celami.

Usiądź wygodnie, odprężsię i wyobraź sobie swoje idealne życie. Dom, w którym mieszkasz, pracę, którą wykonujesz, to wszystko, co chciałbyś mieć i robić, gdyby nagle nie było żadnych ograniczeń.

Potem zbierz stare kolorowe pisma, im więcej, tym lepiej. Przeglądaj je i wycinaj cytaty, zdjęcia, symbole, wszystko, co budzi w tobie coś ciepłego, co odzwierciedla twoją wizję przyszłości.

Kup tablicę korkową i pinezki, a wycinki ułóż na niej tak, żeby tworzyły kolaż. Możesz też po prostu nakleić wszystko na kolorowy karton.

Powieś swoją mapę w ważnym dla ciebie miejscu, najlepiej w sypialni. Każdego ranka, kiedy się budzisz, patrz na nią i myśl o tym życiu, które chcesz mieć.

Wszystkim tu zebranym życzę Szczęśliwego Nowego Roku 🙂


Odpowiedz
32 odpowiedzi
Wpisy: 0
(@duch903)
Połączone: 16 lat temu

Przeczytałam z zainteresowaniem, jutro siadam do tworzenia swojej pierwszej mapy marzeń. Zobaczymy czy coś z tego sie spelni do 2014 roku 🙂


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@duch903 no powiem Ci, że to naprawdę warto przemyśleć i poświęcić trochę czasu. Tylko że do tego trzeba cierpliwości i systematyczności, a tu większość ludzi chce efektów od zaraz. Samo w sobie jednak fajna sprawa 🙂


Odpowiedz
(@grzegorz-44)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@magda-71 haha no dokładnie, dla przedszkolaków 😀 kleić obrazki i nazywać to „mapą marzeń„ brzmi uroczo xD

„jak miło jest pomarzyć...”

jak tam dalej szło ta piosenka? 😀

no ale serio, na efekty i tak trzeba będzie poczekać, a w tym czasie możemy sobie tu pogadać i poprzyklejać obrazeczki :))))


Odpowiedz
(@zrodlo848)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 11

@grzegorz-44 no typowy wpis dla kogoś kto sam nie rozumie o czym mowi. Zresztą na mm prezentujesz dokladnie ten sam poziom.


Odpowiedz
(@zlotaswiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 15

@grzegorz-44 no tak, wszyscy gdzieś się śpieszymy, to fakt... ale nie zapominajmy o tym, że mamy też coś takiego jak swiadomość. Sami tworzymy swoje doświadczenia, swoja rzeczywistość i wszystko co z tego wynika. Jeśli w głowie uda nam się zbudować spokój, harmonię i równowagę, to znajdziemy je też w prawdziwym życiu.


Odpowiedz
(@cisza986)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@zlotaswiatlo otóż to, łatwo rzucać takimi hasełkami.

Spróbuj sobie stworzyć ten wewnętrzny spokój i harmonię kiedy dookoła masz chaos, biedę, cierpienie i tyle nieszczęść na tym świecie. Serio, jak to ma działać?

Najpierw musiałbyś mieć w d... potrzeby własnych dzieci i najbliższych. Dopiero wtedy może sobie człowiek posiedzieć i budować tę równowagę w głowie.

Nikt nikomu nie zabrania medytować na skałce w pozycji lotosu, ale pod warunkiem że nie ma żony, dzieci, rodziców i żadnych obowiązków wobec kogokolwiek. Bo jak ma, to rzeczywistość szybko weryfikuje te piekne teorie.


Odpowiedz
(@zlotaswiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 15

@duch903 warto spróbować, serio 🙂 ja sama długo się wahałam zanim zaczęłam bardziej poważnie podchodzić do takich rzeczy. Podobno będą doświadczeni trenerzy i menedzerowie którzy tym się zajmują, a słyszałam że może przyjechać ktoś specjalny aż z Meksyku, więc brzmi to ciekawie. Napisz potem jak Ci poszło z tą mapą, chętnie posłucham 🙂

lifecoach . com . pl/mapa-marzen


Odpowiedz
(@brzask765)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@zlotaswiatlo no i co to jest, wchodzę i strony nie ma :)) serio, reklama jest a samej strony jeszcze brak. zmiana nazwy z ezo-coach na life coach czy jak? trochę to dziwne, ze promocja wyprzedza samo wydarzenie heh


Odpowiedz
(@blekitnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@zlotaswiatlo haha, czy przypadkiem podczas tych zajęć ktoś nie próbuje levitować ;)))


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@wolnaksiezyc85)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, ja też robiłam taką mapę jakieś 8 lat temu, dałam sobie tam 10 pozycji i z tych 10 spełniło sie az 7 🙂


Odpowiedz
16 Odpowiedzi
(@blekitnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@wolnaksiezyc85 świetny wynik, 7 na 10 to naprawdę robi wrażenie 🙂

Warto dodać, że sama idea map marzeń ma swoje korzenie w feng shui i koncepcji tzw. domów życia. Z czasem to podejście zostało bardzo chętnie przejęte przez coachów i trenerów menadżerskich i wbudowane w różne programy szkoleniowe. Psychologia zresztą też sporo z tego zapożyczyła... więc mapa marzeń to narzędzie z całkiem bogatą historią, choć nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.


Odpowiedz
(@mglista-umysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 39

@blekitnabrzask dokładnie tak to mnie najbardziej zaskoczyło w tym co napisałaś! że psychologia zapożyczyła z Map Marzeń... hmm, raczej chyba odwrotnie nie? 😀 to mapy marzeń korzystają z dorobku psychologii, a nie na odwrót 😉 choc rozumiem co miałaś na mysli, pewnie chodziło o to że te narzędzia się przenikają i wzajemnie na siebie wpływają 🙂


Odpowiedz
(@blekitnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@mglista-umysl skoro uważa Pani że to temat do żartów, to znaczy że po prostu nie ma Pani podstawowej wiedzy w tym zakresie. Można łatwo znaleźć artykuły potwierdzające że psychologia rzeczywiście sięga po narzędzia zbliżone do mapy marzeń, wystarczy trochę poszukać zamiast komentować z przymrużeniem oka.

Mogę wskazać kolejne źródła, naprawdę sporo ich jest. Zanim więc ktoś pozwoli sobie na ironię, warto najpierw się zapoznać z tematem, bo ignorancja w dyskusji nikomu nie służy.

psychologia-abc-rodziny . pl/news-mapa-marzen-pomaga-realizowac-swoje-marzenia,nId,1077004


Odpowiedz
(@zrodlo576)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@blekitnabrzask podany przez ciebie adres prowadzi donikąd, strona po prostu nie istnieje 🙂

no i to nazywasz argumentem? przykro mi ale to zwykły spam, nic więcej.


Odpowiedz
(@energia695)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@mglista-umysl a czemu oddech195 się tu nie podpisze? 😉


Odpowiedz
(@blekitnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@energia695 Naszej koleżance skończyły się argumenty merytoryczne, więc zaraz pewnie zmieni temat. Proszę się nie niecierpliwic...


Odpowiedz
(@pole221)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@energia695 a ty się podpisujesz? 🙂

likaony :)))))


Odpowiedz
(@runa276)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@pole221 no ja mam taką mapę na lodówce już chyba ze trzy lata... włożyłam w nią kiedyś naprawdę dużo pracy i czasu. i wiesz co, po trochu te marzenia z niej się spełniają 🙂 zresztą większość z nich dalej jest dla mnie aktualna, nic sie nie zmieniło jeśli chodzi o to czego chcę od życia.

myślę że warto mieć coś takiego w zasięgu wzroku na co dzień, żeby nie zgubić tego co dla nas ważne... takie przypomnienie i motywacja w jednym. bo łatwo zapomnieć o marzeniach gdy pochłania nas codzienność


Odpowiedz
(@lilia241)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@runa276 trzy lata to naprawdę porządny kawał czasu i dobrze, że tyle z tej mapy już się zmaterializowało. To chyba najlepszy dowód na to, że taka wizualizacja działa, przynajmniej dla osób które podchodzą do tego poważnie i konsekwentnie.

Masz rację co do tego przypomnienia na lodówce, codziennie patrzysz i mimowolnie myślisz o tym czego chcesz od życia. Łatwo się w tej codziennej bieganinie pogubić i zapomnieć o własnych celach, a tu masz je dosłownie przed oczami.


Odpowiedz
(@boskaiskra)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@lilia241 właściwie to jest naprawdę fajna i skuteczna metoda, sama przez to przechodziłam, tyle że w kontekscie zawodowym, w firmie. Na początku byłam sceptyczna, że to kolejne jakieś pranie mózgu czy coś w tym stylu... ale z czasem, zachowując zdrowy dystans, zaczęłam zauważać że rzeczy, na których się wtedy skupiałam, faktycznie zaczęły się realizować. Potem drugi raz sięgnęłam po Mapę Marzeń kiedy robiłam urok i też z nia pracowałam.


Odpowiedz
(@boskaiskra)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@runa276 o tak, mogę tylko potwierdzić że to coś naprawdę wyjątkowego 🙂 Sama też bym chciała tak planować swoje życie i żyć z taką świadomością tego, czego się chce... no ale życie jest jakie jest, wiadomo. Czytałam gdzieś artykuł o mapie marzeń, był opisany krótko i na temat, bez zbędnego lania wody. Myślę że to ważne, bo każdy kto chce spróbować, powinien sam przez to przejść i sam odkrywać, ewentualnie skorzystać z jakiś warsztatów. Teraz chyba w każdym wiekszym mieście można znaleźć firmy czy instytucje które to oferują, więc możliwości jest całkiem sporo

ezo-coaching . pl/mapa-marzen


Odpowiedz
(@iskra880)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@boskaiskra właśnie o to chodzi... słowa, słowa, słowa :/ Mówi się dużo, pisze się dużo, a w praktyce i tak nieliczni decydują się naprawde wziąć to w swoje ręce. Jutro już tylko pojedyncze jednostki. Więc po co w ogóle się wysilać?


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@iskra880 no i widzisz, słyszę to i jakoś tak mi smutno z tego zrobiło... bo rozumiem skąd to się bierze, naprawdę. Ale jeśli już dzisiaj mówimy sobie „a po co”, to jutro faktycznie może nie przyjść, przynajmniej nie takie, jakiego byśmy chcieli. Samo się nie dzieje nic, niestety 🙁 albo raczej dzieje się, ale nie to co trzeba


Odpowiedz
(@brzask821)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 30

@gosia-93 tak jest, jak to „niech się dzieje samo”? samo to się może dziać różnie, i dobre rzeczy i te gorsze 🙂 trzeba przecież wiedzieć czego chcemy, inaczej zycie po prostu nas ponosi w jakąś stronę i nie mamy na to żadnego wpływu!


Odpowiedz
(@zlotaswiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 15

@brzask821 dokładnie tak, to jest bardzo mądre podejście... sama się z tym zmagam czasem, żeby nie puścić wszystkiego „z biegiem”, bo samo to może pójść w różne strony, nie zawsze takie jakich byśmy chciały. Dobrze że ktoś to tak klarownie ujął, my sami mamy na to wplyw, kształtujemy własne otoczenie i to jest chyba najważniejsze.


Odpowiedz
(@blekitnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@zlotaswiatlo zgadzam się, że to ciekawe ujęcie. Co do samej mapy marzeń, chętnie bym spróbowała, choć przyznam, ze w korporacji przerabialismy podobne rzeczy na dziesiątki sposobów. Teraz jednak chodzi chyba o to, żeby to wychodziło z siebie samej, z własnej potrzeby, a nie na zlecenie działu HR 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@blekitnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

Parę razy już tu pisałam, warto byłoby zweryfikować własną wiedzę zanim coś się opublikuje...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zrodlo576)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@blekitnabrzask no cóż, słowo się rzekło 🙂 czas zabrać kalosze i się pożegnać z tym tematem...


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@zlotaswiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, nie wiem czy to pasuje dokładnie do tematu mapy marzeń, ale chciałam napisać coś o aromaterapii bo może komuś się przyda 🙂

starożytni Egipcjanie mieli naprawdę zaawansowaną wiedzę medyczną, cieszyli sie wtedy wielkim szacunkiem. używali rozmaitych roślin aromatycznych, czosnek, cynamon, kmin, kadzidło, mirra i wiele innych. kapłani którzy jednocześnie byli lekarzami, prowadzili coś w rodzaju laboratoriów w swoich świątyniach. zapisywali metody leczenia w hieroglifach na ścianach i co ciekawe, część z tych zapisów dotrwała do naszych czasów. no i byli też wybitnymi znawcami olejków i preparatów stosowanych przy balsamowaniu.

wieza o ziołach leczniczych też pochodzi w dużej mierze ze starożytności. odpowiednio dobrane zioła w wlasciwych proporcjach potrafią wzmacniać i leczyć osłabiony organizm. i tu jest coś, co uważam za ważne... współczesna medycyna konwencjonalna nie jest moim zdaniem w stanie zastąpić prawdziwych, naturalnych ziół żadnym syntetykiem. tylko naturalne rośliny i olejki mają tę najwyższą wibrację i wspierają nasz dobrostan.

dawniej używano też olejków energetycznych i duchowych, dodawano je do poduszki, do kąpieli, do kominku czy podczas masażu. znano rowniez układ czakr i sposoby ich harmonizowania. mnie to naprawdę fascynuje, choć przyznam że nie wiem wszystkiego na ten temat 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@zlotaswiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Och, dziękuję za informację 🙂 sama właśnie rozglądam sie za czymś takim... Dobrze wiedziec że będą tam doświadczeni trenerzy i menadżerowie, to chyba daje jakąś gwarancję poziomu. No i gość z Meksyku brzmi intrygująco, ciekawa jestem kto to będzie.

A co do koleżanki która pisała niżej, tej co jutro ma tworzyć swoją pierwszą mapę, to trzymam kciuki! Mam nadzieję że coś pięknego z tego wyjdzie i że marzenia się spełnią 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@iskra674)
Połączone: 16 lat temu

Swoją historię z realizowaniem marzeń opisałem kiedyś na blogu, więc kto chce, może poszukać i poczytać jak to u mnie wyglądało...

blogspot . com


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

No cóż, przyznam że trochę mnie to zastanawia...


Odpowiedz
Udostępnij: