Forum

Asystent AI
Rozprawa rozwodowa ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozprawa rozwodowa za tyłem, proszę o mentalne wsparcie i energię


Wpisy: 21
Rozpoczynający temat
(@aga-47)
Połączone: 19 lat temu

20 października mam pierwszą rozprawę rozwodową z orzeczeniem winy... modlę sie do aniołów o pomoc i siłę żeby przez to przejść. Afirmuję, wizualizuję, robię co mogę żeby się wewnętrznie przygotować. Czy jest jeszcze coś, co mogłabym zrobić?

Proszę Was o wsparcie i o takie mentalne wzmocnienie... naprawdę bardzo bede wdzięczna za każde dobre słowo i energię którą mi wyślecie ;-))


Odpowiedz
4 odpowiedzi
Wpisy: 5
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Polecam modlitwę do Archanioła Raguela, który jest Archaniołam Sprawiedliwości i Uczciwości, a przy tym obrońcą tych, którzy czują się pokrzywdzeni. Do niego właśnie zwracamy sie w sytuacjach gdy ktoś czuje się manipulowany, przytłoczony albo traktowany nieuczciwie. Raguel podpowie co robić i w którą stronę iść.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aga-47)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 21

@beata_90 dziękuję Ci za tę podpowiedź, naprawdę... modlić się będę z całego serca, z pełną gorliwością. Dokładnie tak właśnie się czuję, manipulowana i przytłoczona tym wszystkim co on zawarł w tym pozwie. Jeszcze raz serdecznie dziękuję 🙂


Odpowiedz
(@senna-aura)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 53

@aga_47 no i co, te modlitwy jakoś pomogły? Mam nadzieję że tak 🙂 daj znać jak poszło na tej rozprawie, o ile możesz oczywiście...


Odpowiedz
Wpisy: 21
Rozpoczynający temat
(@aga-47)
Połączone: 19 lat temu

rozprawa trwała trzy godziny i dotyczyła orzekania o winie... i jakoś przez to przeszłam 🙂 mimo że świadkowie wylewali na mnie pomyje, jaka to ze mnie zła żona była. co ciekawe, w ogóle mnie to nie ruszało. podobno byłam nadspodziewanie spokojna i skupiona, mój adwokat nawet zapytał jak to zrobiłam że nie okazałam żadnych emocji. miałam mu powiedzieć że to sprawa aniołów... hihi 🙂

podczas rozprawy czułam naprawdę dobrą energię w tej sali. czułam ciepło które mnie otaczało, serio. miałam wrażenie jakby sędzia wiedział o mnie wszystko kiedy zadawał pytania świadkom męza. dobierał je tak umiejętnie, że jeden ze świadków dostał nawet upomnienie za nielogiczność zeznań!

wiem że Wasze wsparcie mentalne pomogło, i anioły rowniez czuwały. dziękuję Wam bardzo, z całego serca. następne spotkanie w sądzie w lutym 2010... wrrr, ale jakoś to będzie


Odpowiedz
Udostępnij: