Forum

Asystent AI
Kiedy afirmacje zac...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kiedy afirmacje zaczynają działać na relacje - pierwsze oznaki w kontaktach z ludźmi


Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Zakładam ten temat, bo naprawdę nie wiem czy to co zauważam u siebie to efekt afirmacji czy po prostu zbieg okoliczności. Powtarzam swoje afirmacje od mniej więcej 6 tygodni, codziennie rano. Skupiam się głównie na relacjach - że jestem osobą, do której ludzie chętnie się zbliżają, że przyciągam życzliwe kontakty, takie rzeczy. I teraz jest tak, że kilka osób z mojego otoczenia zaczęło się zachowywać inaczej. koleżanka z pracy, z którą ledwo rozmawiałyśmy, nagle sama zaczęła zagadywać. Sąsiad, który latami mnie ignorował, ukłonił się pierwszy. drobiazgi ale jest ich dużo naraz. Czy to może być właśnie ten moment, o którym się mówi, że afirmacje zaczynają działać? 🙂 Albo czy ktoś miał podobnie i po jakim czasie to się u was pojawiło?


Odpowiedz
30 odpowiedzi
Wpisy: 87
(@izoldka05)
Połączone: 3 lata temu

To co u ciebie się dzieje to jest klasyczny moment, który ja nazywam sobie "przebudzeniem pola" 😉 Brzmi górnolotnie, wiem, ale chodzi o to, że zmieniasz swoje pole energetyczne i inni to po prostu czują, nawet jeśli nie rozumieją dlaczego nagle chcą być bliżej. U mnie pierwsze sygnały pojawiły się po 3-4 tygodniach ale to było bardzo subtelne - ludzie zaczęli dłużej utrzymywać kontakt wzrokowy, bardziej słuchać jak mówiłam... Mam takie wrażenie, że ważne jest też to w jakim momencie cyklu jesteś, bo energetycznie nie jesteśmy cały czas tak samo "głośne".


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Hej, dobra, ale zanim zaczniemy mówić o polach energetycznych to warto się zastanowić czy te zmiany w zachowaniu otoczenia nie są po prostu efektem tego, że ty sama zaczęłaś się zachowywać inaczej. Afirmacje nie działają jak magnes na innych ludzi - działają na ciebie. Jeśli codziennie rano mówisz sobie, że jesteś osobą do której ludzie chcą się zbliżać, to prawdopodobnie chodzisz po pracy z innym wyrazem twarzy, inaczej nawiązujesz kontakt wzrokowy, mniej sie spinasz w kontaktach. I koleżanka to widzi, i reaguje. To nie jest "pole energetyczne", to jest prosta psychologia społeczna.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 919

@Sauwak no ale czy to aż tak dużo zmienia, skąd to pochodzi? Jeśli afirmacje sprawiają, że zaczynam się inaczej zachowywać, i inni na to reagują, to czy to nie jest właśnie efekt działania afirmacji? Pytam szczerze, bo nie wiem jak to rozgraniczyć.


Odpowiedz
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Sauwak ma rację w tym sensie, że mechanizm jest właśnie taki. Ale też nieprecyzyjnie to ujął, bo afirmacja jako technika ma znacznie szersze działanie niż tylko "dobry nastrój". mówię o czymś, co w różnych tradycjach pojawia się pod różnymi nazwami - od autosugestii Coué, przez systemowe podejście do przekonań, po to, co robi z umysłem regularne powtarzanie. Sześć tygodni to akurat moment, w którym wiele osób opisuje pierwsze trwałe zmiany, nie chwilowe. Różnica jest taka, że zmiana chwilowa znika po kilku dniach bez praktyki, trwała zostaje nawet jeśli opuścisz kilka sesji.


Odpowiedz
(@izoldka05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Sauwak nie twierdzę, że to działa jak magnes dosłownie - chodzi mi o to, że zmiana postawy ciała, wyrazu twarzy i całego sposobu bycia w przestrzeni to jest wlasnie ta zmiana energetyczna, którą mam na myśli 😉 możesz to nazywać psychologią, ja to nazywam pracą z energią. Efekt wychodzi podobny.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@radomila)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam podobne pytanie co Lena - kiedy mamy pewność, że to naprawdę zadziałało, a nie że poprostu mamy dobry tydzień? Bo u mnie zdarzały się okresy, gdzie wszystko szło dobrze ale potem wracało do normy 🙂 Jak odróżnić prawdziwą zmianę od chwilowej poprawy nastroju?


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

Oj tam, A czy to dziala tak samo jesli robimy afirmacje tylko wieczorem a nie rano? bo mi rano nie wychodzi, jestem zbyt ospaly zeby sie skupic


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Znachornik.1 pora dnia ma znaczenie o tyle, że rano masz inne fale mózgowe, bliższe stanowi między snem a jawą, i sugestia głębiej wchodzi 🙂 Wieczorem podobnie, zaraz przed snem. Ale jeśli rano jesteś za ospały żeby w ogóle się skupić, to lepiej robić to wieczorem ze skupieniem, niż rano na autopilocie. Skuteczność zależy od stanu uwagi, nie od godziny jako takiej


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@kordelia)
Połączone: 3 lata temu

No ale zaraz, A co z cyklem księżycowym? bo słyszałam że afirmacje robione w trakcie nowiu są silniejsze i że na pełni lepiej afirmować coś o związkach. czy to ma sens czy to juz przesada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@izoldka05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Kordelia no dobra, ale, to nie jest przesada, ale często jest upraszczane do granic absurdu w internecie. ogólna zasada jest taka - nów to czas sadzenia, czyli nowych intencji, a pełnia to kulminacja, co jest zestawiane z uwypuklaniem tego co już rośnie. Natomiast z cyklem własnym ciała sprawa jest ciekawsza i mało kto o tym mówi. są dni, kiedy naturalnie jesteś bardziej zamknięta i skupiona na sobie, i są dni kiedy masz więcej energii na zewnątrz. Afirmacje dotyczące relacji lepiej rezonują w tej drugiej fazie, bo twoje ciało jest jakby już nastawione na kontakt.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@cezaryna)
Połączone: 3 lata temu

A no, może nie w temat, ale o konkretnej osobie, czy raczej ogólne? Bo widziałam różne podejścia i nie wiem co jest lepsze


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Ojejciu, nie polecam konkretnych osób w afirmacjach dotyczących relacji. to nie jest kwestia że "nie wolno" tylko że to rzadko kiedy pomaga, a często przeszkadza, bo mentalnie cały czas kręcisz się wokół tej jednej osoby zamiast pracować nad sobą. Ogólne afirmacje o tym, że jesteś gotowa na bliskie relacje, że przyciągasz właściwych ludzi - to ma sens bo zmienia twoje nastawienie do kontaktów w ogóle, a nie tylko fixuje na jednym człowieku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@radomila)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Antos58 a co jeśli chodzi o naprawienie istniejącej relacji, nie o przyciągnięcie nowej? Na przykład mam napięcie z kimś bliskim i chciałabym żeby między nami znów było lepiej. Jak wtedy formułować?


Odpowiedz
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Radomila afirmacje do naprawy istniejącej relacji działjaą inaczej niż do budowania nowych. Tu pracujesz nie na "przyciąganie" tylko na zmianę swojego udziału w dynamice. Coś w stylu "jestem spokojna i otwarta w kontakcie z..." - tu można użyć imienia bo chodzi o twój stan, nie o manipulowanie tamtą osobą. Różnica jest subtelna, ale ważna. Jeśli afirmacja mówi o tym, co ty czujesz i jak ty reagujesz, jest ok. Jeśli mówi o tym, co tamta osoba ma zrobić, to już inna kategoria.


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie, to jest moje pytanie tesz. bo u mnie większość tych zmian, które zauważyłam, to są nowi ludzie albo osoby z którymi kontakt był luźny. Ale z jedną bliską osobą nadal jest napięcie i zastanawiam się czy afirmacje mogą w ogóle tu pomóc czy to jednak coś innego


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

Trochę się gubię w tej rozmowie. czy dobrze rozumiem, że te afirmacje dotyczące relacji mają zmieniać głównie nas samych, a nie drugą osobę? bo myślałam, że chodzi o jakieś wysyłanie energii w stronę tej osoby


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Sylvana_J tak, dobrze rozumiesz. Afirmacja to praca na sobie, nie na innych. To co powiedziałaś o "wysyłaniu energii" to już zupełnie inny temat, inne techniki, inna dyskusja. afirmacja jako taka zmienia twoje przekonania, postawę i zachowanie - a to z kolei zmienia jak inni cię postrzegają i jak reagujesz na ich sygnały. Łańcuszek przyczynowy jest tu długi, ale zaczyna się od ciebie, nie od zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@izoldka05)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do pytania z początku o pierwsze oznaki - mi zawsze ciekawa wydawała się ta kwestia, że część osób pierwszych sygnałów szuka na zewnątrz (ktoś się odezwał, cos się zmieniło w relacjach), a część zauważa je najpierw w sobie. Na przykład że przestałam się spinać przed rozmowami telefonicznymi, że łatwiej mi kogoś poprosić o pomoc. I dopiero potem, jakby w ślad za tym, coś drgnęło na zewnątrz 😉 Czy u ciebie też tak było?


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@milobrat)
Połączone: 3 lata temu

Hmm, A przepraszam, wtrącę się - czy ktoś wie, czy jest jakaś różnica między afirmacjami mówionymi a pisanymi? bo czytałem że pisane działają silniej ale nie rozumiem dlaczego tak miałoby być


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Milobrat pisane mają tę przewagę że zmuszają do precyzji. Kiedy mówisz afirmację, możesz zrobic to mechanicznie, na autopilocie, bez zaangażowania. Przy pisaniu trudniej o to, bo ręka musi nadążyć za myślą i gdzieś po drodze uwaga się skupia. To nie jest magia pisma, to fizjologia uwagi. Choć są szkoły, które powiedzą ci że wlasnie chodzi o magię pisma i będą miały swoje racje, bo intencja wpisana w gest też cos znaczy.


Odpowiedz
(@radomila)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Antos58 no a co z pisaniem odręcznym konta na klawiaturze? bo teraz chyba większość i tak pisze na telefonie, czy to robi różnicę?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2419

@Radomila szczerze? wątpię żeby miało znaczenie. jeśli ktoś ci mówi że ręczne pisanie ma "wyższą wibrację" niż klawiatura, to proszę o dowód. Mechanizm działania afirmacji jest w głowie, nie w narzędziu którym się zapisuje. To że coś czujesz pisząc odręcznie wynika z tego że rzadziej to robisz i skupiasz się bardziej, nie z jakiejś mistycznej właściwości papieru.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@izoldka05)
Połączone: 3 lata temu

No i tutaj się trochę nie zgodzę z Sauwak. Pismo odręczne angażuje inne obszary mózgu niż klawiatura, to jest po prostu kwestia motoryki i tego, jak pracuje pamięć mięśniowa. Nie mówię że klawiatura nie działa, ale różnica istnieje i nie jest tylko kwestią przyzwyczajenia. Podobnie jak mówiona afirmacja angażuje inaczej niż słuchana nagrania - każdy kanał robi coś trochę innego.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@milobrat)
Połączone: 3 lata temu

Ok, ale wracając do mojego pytania - czy te pisane trzeba pisać codziiennie tę samą afirmację, czy można zmieniać? bo nie wiem czy mam trzymać się jednej czy rotować


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Milobrat to zależy co chcesz osiągnąć. Jeśli pracujesz nad jedną konkretną rzeczą - jedną afirmacją, codziennie, przez jakiś czas. Rotowanie ma sens tylko jeśli masz kilka oddzielnych obszarów do pracy ale wtedy każdy z nich dostaje mniej uwagi. Rozproszenie rzadko służy temu typowi praktyki.


Odpowiedz
Wpisy: 919
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tematu który zaczęłam, bo jakoś odpłynęliśmy 🙂 chciałam zapytać - czy ktoś zauważył że w pewnych momentach cyklu te sygnały w kontaktach są wyraźniejsze? mnie się wydaje że gdzieś przed pełnią mam jakby lepszy kontakt z ludźmi, łatwiej mi nawiązywać rozmowy, coś jakby "otwiera się". czy to możliwe że cykl na to wpływa?


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@kordelia)
Połączone: 3 lata temu

Tak tak tak! ja dokładnie to samo mam. przed pełnią wszystko jak by przyspiesza i jest więcej energii w relacjach. a w nowiu mam ochotę się zamknąć i nie odzywać do nikogo prawie 😛 myślałam że to mam tylko ja


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@izoldka05)
Połączone: 3 lata temu

To nie jest przypadkowe spostrzeżenie. cykl księżycowy i cykl menstruacyjny historycznie były powiązane, i nawet jeśli dziś u większości kobiet nie są zsynchronizowane, to i tak hormony robią swoje - estrogen rośnie do owulacji i wtedy faktycznie jest więcej energii, otwartości, łatwości w kontaktach. po owulacji dominuje progesteron i energia schodzi do wewnątrz. jeśli do tego dodasz afirmacje, to w fazie folikularnej efekty w relacjach będą po prostu bardziej widoczne, bo jesteś biologicznie "otwarta".


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy to znaczy że afirmacje w nowiu są bez sensu? ^^ bo trochę tak to brzmi jak by nie warto ich wtedy robić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@izoldka05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Sylvana_J nie, nie o to chodzi. nów to dobry czas na ustawianie intencji, sadzenie ziarna jak to się mówi. Tylko że efekty w relacjach i kontaktach z innymi będą widoczne póżniej, bliżej pełni, a nie od razu. Afirmacje rób kiedy możesz i chcesz, tylko oczekiwań nie przypinaj do konkretnego dnia.


Odpowiedz
Udostępnij: