Forum

Asystent AI
Czy afirmacje dział...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy afirmacje działają na osoby z chronicznym zmęczeniem


Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@zofijka81)
Połączone: 3 lata temu

Hej, chciałam zapytać o coś co mnie trapi od jakiegoś czasu. Mam zespół chronicznego zmęczenia, zdiagnozowany, nie chodzi o zwykłe "jestem zmęczona bo mało sypiam". I zastanawiam się czy afirmacje w ogóle mają sens przy czymś takim. Bo czytałam że podobno czakra splotu słonecznego jest kluczowa jeśli chodzi o energię życiową i że praca z nią moze cos zmienić. Tylko nie wiem czy to nie jest za duże uproszczenie. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym tematem? Czy afirmacje działają kiedy ciało naprawdę jest wyczerpane, nie tylko głowa?


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 102
(@tygrysica)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, ja też mam ciągłe zmęczenie i afirmacje mi pomagają! Powtarzam sobie rano "moje ciało się regeneruje i napełnia energią" i naprawdę czuję różnicę. Może nie od razu ale po jakimś czasie. I właśnie pracuję trochę z tą czakrą o której piszesz, czytałam że żółty kolor i wizualizacja słońca nad brzuchem pomaga ją "odblokować". Polecam spróbować 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Tygrysica przepraszam ale muszę wejść, bo to co piszesz o "odczuwaniu różnicy" po afirmacjach przy chronicznym zmęczeniu to może być poprostu efekt placebo albo naturalna remisja. nie mówię że afirmacje są bez wartości, ale przy CFS (zespole chronicznego zmęczenia) mamy do czynienia z realną dysregulacją układu nerwowego i immunologicznego. Żółty kolor i wizualizacja słońca nie "odblokuje" czakry w sensie który rozwiązałby taki problem. Skąd w ogóle pochodzi ta konkretna wskazówka z żółtym kolorem? Bo różne systemy czakrowe podają rozne kolory i skojarzenia dla manipury.


Odpowiedz
(@tygrysica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Wega no tak, moze masz rację z tym placebo, nie wiem. Ale skoro działa to działa? Przeczytałam o żółtym kolorze gdzieś na blogu, nie pamiętam już gdzie dokładnie. A co do CFS to ja nie mam zdiagnozowanego, po prostu czuję się stale zmęczona, więc może to inna sytuacja niż Zofijki.


Odpowiedz
Wpisy: 989
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam mieszane odczucia w tym temacie. Z jednej strony sama używam afirmacji i widzę efekty, z drugiej przy poważniejszych stanach zdrowotnych to nie jest takie proste. Czakra splotu słonecznego faktycznie wiąże się z wolą, siłą sprawczą i energią, ale to nie znaczy że sama afirmacja "napełni" kogoś energią jeśli ciało ma realny problem fizyczny. raczej bym to widziała jako wsparcie, nie jako rozwiązanie. Zofijka, czy poza afirmacjami robiłaś coś jeszcze, medytacja, praca z oddechem?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@kingusia)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest właśnie problem z takimi dyskusjami. Wrzucamy do jednego worka zwykłe zmęczenie, wypalenie i CFS, a to są kompletnie różne rzeczy... CFS to choroba, nie stan energetyczny. Afirmacje mogą pomagać na poziomie psychicznym, poprawiać nastawienie, dawać poczucie sprawczości, i to jest jak najbardziej realne. Tylko że przy zdiagnozowanym zespole chronicznego zmęczenia wyobrażanie sobie że "czakra sie otwiera" i to wystarczy, to jest nieodpowiedzialne mówienie komuś choremu. Zofijka, piszesz że masz diagnozę - czy leczysz sie równolegle u lekarza? Pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zofijka81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Kingusia tak, jestem pod opieką lekarską, to oczywiste. Nie szukam tutaj zamiast leczenia, tylko jako uzupełnienie. I właśnie dlatego piszę "czy działa" a nie "proszę wylecz mnie afirmacjami". Trochę mi przykro że od razu takie zastrzeżenia, ale rozumiem skąd to idzie. wróćmy do meritum - czy ktoś pracował konkretnie z manipurą przy problemach energetycznych? 🙂 Chodzi mi o to czy jest jakis sens skupiać właśnie na niej afirmacje, czy morze lepiej inne centrum?


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze że wróciłaś do pytania, bo to jest naprawdę istotna kwestia. Splot słoneczny to centrum woli i siły witalnej, ale przy chronicznym wyczerpaniu często problem leży nie w manipurze tylko w muladharze, czakrze podstawy. To ona odpowiada za uziemienie i podstawowe poczucie bezpieczeństwa ciała. Kiedy ciało jest długo przeciążone, czesto traci kontakt z tą podstawą. Afirmacje nakierowane wyłącznie na "więcej energii i siły" w rejonie trzeciej czakry mogą dawać krótkotrwałe pobudzenie ale bez zakorzenienia to leci w próżnię. Bardziej sensowna kolejność to najpierw praca z muladharą, potem dopiero z manipurą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Wala.x oj a jak to wygląda w praktyce jeśli chodzi o afirmacje? Tzn. czy to po prostu inne sformułowania, czy tesz inna technika wogóle? Bo intuicyjnie rozumiem różnicę, ale nie wiem czy przy muladharze afirmacje w stylu "jestem bezpieczna, moje ciało jest moim domem" to wystarczy żeby coś ruszyć, czy to bardziej praca ciałem, oddechem?


Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Kornelia.x sama się nad tym zastanawiałam. Afirmacje słowne przy muladharze mają sens, ale same w sobie mają mniejszą siłę niż przy wyższych czakrach. Podstawa to czakra ciała, więc najlepiej działają tutaj połączenia słowa z ciałem. Chodzenie boso, kontakt z ziemią, spokojny oddech do brzucha i dopiero w tym stanie powtarzanie afirmacji. "Jestem bezpieczna, moje ciało wie jak się regenerować" wchodzi głębiej kiedy czujesz grunt pod stopami dosłownie, nie tylko w głowie. Przy CFS polecam zaczynać bardzo krótko, dwie, trzy minuty, nie robić z tego maratonu, bo samo intensywne skupienie bywa wyczerpujące.


Odpowiedz
Udostępnij: