Forum

Asystent AI
Czy afirmacje dział...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy afirmacje działają na osoby które są ciągle zmęczone


Wpisy: 92
Rozpoczynający temat
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

Mam takie pytanie bo szukałem trochę i nie znalazłem konkretnej odpowiedzi. Chodzi o afirmacje i o to czy w ogóle działają jak człowiek jest zmęczony, i to nie tak zwykłe zmęczenie po pracy, tylko takie chroniczne, gdzie wstajesz rano i już czujesz się jakbyś nie spał. Próbowałem kilka razy robić te afirmacje rano i wieczorem ale jakoś nie czuję żeby coś się zmieniało. Może robie coś źle? Może przy takim zmęczeniu to w ogóle nie ma sensu? Słyszałem też coś o runach jako alternatywie ale nie wiem czy to powiązany temat.


Odpowiedz
31 odpowiedzi
Wpisy: 67
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Zmęczenie chroniczne to akurat jeden z trudniejszych stanów do pracy z afirmacjami bo cały mechanizm opiera się na tym, żeby umysł był w miarę receptywny. Jak ktoś jest totalnie na dnie energetycznie, to afirmacje mogą odbijać się od ściany, dosłownie. Sam mialem podobnie z jedną osobą, która pytała mnie o runy - i to jest zresztą ciekawszy trop jeśli chodzi o zmęczenie. Eihwaz albo Sowilo wyryte czy narysowane na czymś bliskim ciału mogą działać subtelniej niż słowa, właśnie dlatego że nie wymagają aktywnego skupienia. Ale żeby nie zbiec za daleko od tematu - najpierw powiedz, kiedy te afirmacje próbowałeś robić i jak długo 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@danka_f)
Połączone: 3 lata temu

Ja szczerze to jestem sceptyczna wobec afirmacji w ogóle, a co dopiero przy chronicznym zmęczeniu. Jak mi ktoś mówi "powtarzaj sobie że masz energię" kiedy ledwo żyjesz, to mi się śmiać chce. Ale mam pytanie do wątku z runami, bo to mnie zaciekawiło - te runy o których piszesz Zaklinacz92, to trzeba je samemu wyrzeźbić czy można po prostu narysować na kartce? Bo gdzieś czytałam że muszą być na drewnie albo kamieniu żeby działały 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Danka_F a no materiał ma znaczenie, ale nie jest tak zero-jedynkowe jak to opisałaś. narysowana runa na kartce to nie to samo energetycznie co wyryta w drewnie, ale powiedzenie że kartka "nie działa" to uproszczenie. Przy pracy z runami przy chronicznym zmęczeniu ważniejsze jest intencja i regularność kontaktu niż twardość podłoża. Sowilo na kawałku brzozowej kory przyłożona do ciała podczas odpoczynku to coś innego niż ta sama runa naklejona na laptopa. Ale w ogóle - wróćmy do pytania autora. Czy to zmęczenie jest nowe czy trwa od dawna? 😛 To zmienia podejście kompletnie.


Odpowiedz
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Berkana trwa od dłuższego czasu, kilka miesięcy przynajmniej. lekarze nic nie znaleźli, mówią że stres. Dlatego szukam może jakiegoś wsparcia energetycznego, nie wiem jak to nazwać. A co to jest ta brzozowa kora, trzeba ją specjalnie przygotować?


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@ildefons)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wchodzę w wątek bo sam się zastanawiam nad tym od jakiegoś czasu. Afirmacje wydają mi sie trochę jak placebo,no bo powtarzasz że jest super a jest jak jest. Ale ten wątek z runami brzmi ciekawiej, chociaż też jestem scpetyczny. Mam pytanie do znających się - czy runy to nie jest przypadkiem coś co wymaga dużego wtajemniczenia żeby cokolwiek z nimi robić? czy zwykła osoba bez przygotowania morze po prostu wziąć i coś z nimi zrobić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Ildefons zależy co chcesz robić. Do prostego kontaktu, medytacji z runą, trzymania jej przy sobie, nie potrzebujesz żadnego wtajemniczenia. Do pracy magicznej, bindrun, galdr, to juz inna historia i tam bez podstaw rzeczywiście można narobić sobie bigosu. Ale do wspierania afirmacjami czy zastąpienia ich runami przy zmęczeniu, wystarczy podstawowa wiedza o znaczeniu run i czyste intencje... Nie robię z tego mistyki.


Odpowiedz
Wpisy: 652
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Brzozowa kora - nie, nie trzeba żadnych specjalnych przygotowań, można zebrać z ziemi odpadłą korę i już. Brzozy zresztą naturalnie kojarzą się z odrodzeniem i odnową, w tradycji nordyckiej to nie przypadek. Jeśli chodzi o Sowilo przy zmęczeniu, to ta runa symbolizuje siłę słoneczną i powrót energii. Nie zadziała jak kawa, ale przy regularnym kontakcie, dosłownie trzymanie w kieszeni, odpoczywanie z nią, morze być wsparciem dla afirmacji a nie ich zamiennikiem.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@astaria_59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przeglądam ten temat i nie wiem co o tym myśleć. Bo z jednej strony rozumiem że afirmacje przy ekstremalnym zmęczeniu mogą nie dawać efektu, ale zaraz skaczemy do run i brzozowej kory, i to już jest inny poziom zaangażowania i ryzyka. pytanie do praktykujących - skąd wiecie że to runa "pomogła" a nie po prostu odpoczynek, lepsza dieta, zmiana rytmu dnia? xD Jakie macie metodę żeby to rozróżnić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Astaria_59 szczere pytanie i szanuję je. Odpowiedź jest prosta, nie mamy pewności w rozumieniu naukowym i nie ma co udawać że mamy. Ale doświadczenie praktyczne po latach pracy mówi mi że są zmiany które trudno wytłumaczyć samym odpoczynkiem, szczególnie kiedy odpoczynek przez miesiące nie dawał nic a praca z runami coś przesunęła. To jest subiektywne, wiem. Czy to satysfakcjonuje? Nie wiem. Ale na pewno nie twierdzę że to stuprocentowa nauka


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Zaklinacz92 przy chronicznym zmęczeniu słyszałem o tym żeby afirmacje skrócić do minimum, jedno zdanie, i powtarzać je tuż przed zaśnięciem kiedy umysł jest między jawą a snem. Podobno ten stan jest bardziej receptywny. Ale to co mówił Zaklinacz92 o runach jako formie pasywnej mnie zaintrygowało, bo afirmacja wymaga aktywności a runa przy sobie działa bez wysiłku z twojej strony. To ma sens przy zmęczeniu. Nie twierdzę że wiem z doświadczenia bo z runami dopiero zaczynam, ale logika mi to podpowiada.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@orakliaa)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, ten wątek jest super! nie wiedziałam że runy można stosować przy zmęczeniu, myślałam że to bardziej do przepowiedni albo ochrony. A co z kryształami? Nie wiem czy to pasuje tu, ale cytrynem podobno można naładować energię? Czy ktos próbwoał łączyć runy z kryształami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Orakliaa runy i kamienie można łączyć, nie ma zakazu, ale to trochę jak mieszanie dwóch różnych systemów naraz i przy braku doświadczenia łatwo zgubić co na co wpływa 🙂 Na początek lepiej wybrać jedno i zobaczyć jak reaguje twoje ciało i umysł. Cytrynem się zajmą lepiej inne osoby, bo moja specjalność to runy, nie litoterapia.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@mimoza96)
Połączone: 4 lata temu

Wróćmy może do afirmacji bo to był oryginalny temat. Mam pytanie, bo też zdarza mi się mieć okresy takiego totalnego braku energii. Czy jest jakaś forma afirmacji która działa lepiej przy zmęczeniu? 🙂 Jak nie masz siły żeby stać przed lustrem i coś recytować, to może są jakieś krótsze, mniej wymagające formy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danka_f)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Mimoza96 uff właśnie o to chodzi, że jak jesteś naprawdę zmęczona to ta aktywna praca z czymkolwiek jest ostatnią rzeczą na którą masz energię. Sama próbowałam różnych rzeczy przy gorszych okresach i jedyne co mi jakoś działało to takie mikro-rytuały, naprawdę proste, bez zaangażowania głowy. Nie wiem czy to były afirmacje czy tylko autosugestia przed snem, ale coś tam robiło


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@sulislaw00)
Połączone: 3 lata temu

A nie może być tak że chroniczne zmęczenie to jest sygnał że coś jest nie tak na głębszym poziomie i żadne afirmacje ani runy tego nie naprawią jeśli nie znajdziesz przyczyny? Trochę jak zaklejanie dziury w łodzi plastrem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Sulislaw00 no jasne że może tak być i lekarze też to mówią. ale jak mówię, badania nic nie pokazały. Może jest coś energetycznego, nie wiem. Chce spróbować różnych podejść. Dzięki za odpowiedzi wszystkim, to z tą Sowilo i brzozową korą to sprawdzę.


Odpowiedz
Wpisy: 652
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Eh jeśli zaczynasz z Sowilo to jedno co bym powiedziała, nie używaj jej wieczorem ani przed snem. To runa aktywizująca, może zaburzać sen jeśli masz kontakt z nią w nocy. Trzymaj ją przy sobie w ciągu dnia, najlepiej przy klatce piersiowej, i zdejmuj na noc. Przy chronicznym zmęczeniu to ważna zasada, pomylenie razy zastosowania może dawać odwrotny efekt od zamierzonego.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@filon)
Połączone: 4 tygodnie temu

No dobra, wcinam się na moment, ale chciałem zapytać, bo temat jest o afirmacjach a zeszło na runy - czy afirmacje i runy można stosować razem? Tzn. czy jest jakaś runa która wzmacnia afirmacje? Czy one w ogóle ze sobą współgrają, bo to jak by dwa różne systemy?


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Dobre pytanie i nie jest wcale oczywiste. Można je łączyć ale z głową. afirmacja to praca werbalna, przez powtarzanie słów i przekonań, runa to symbol niosący energię pewnego archetypu... Nie wykluczają się. Niektórzy tworzą afirmacje słowne a przy tym trzymają w dłoni runę związaną tematycznie, np. Uruz przy afirmacjach o sile i zdrowiu. problem pojawia się kiedy ktoś bez żadnego przygotowania miesza różne systemy na raz i potem nie wie co działa a co nie. Na początku polecam jednak jedno albo drugie, zobaczyć efekty, i dopiero łączyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filon)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 91

@Zaklinacz92 czyli jak dobrze rozumiem, to można np. trzymac Sowilo w rece i jednoczesnie powtarzac afirmacje? jak to wtedy wyglada w praktyce, mowisz jedno zdanie i patrzysz na rune, czy co? Przepraszam ze pytam o takie szczegoly ale wolę dobrze zrozumiec zanim sprobuje


Odpowiedz
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Filon tak, mniej więcej. Jedni trzymają runę, inni kładą przed sobą. niema jednego właściwego sposobu. Chodzi o to żeby afirmacja i runa były w tym samym czasie, żebyś miał świadomość obu. Możesz powiedzieć coś prostego - "mam energię do działania", i w tym czasie czuć runę w dłoni albo na nią patrzyć. Czy to działa? Nie powiem ci że tak napewno. Ale skupienie uwagi na dwóch kanałach naraz - słowie i symbolu - to nie jest bez sensu nawet z czysto psychologicznego punktu widzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Trochę wchodzę z boku, ale przy chronicznym zmęczeniu jest jeszcze jedna rzecz której tu nikt nie poruszył - czas kiedy robisz afirmacje ma znaczenie... Nie chodzi tylko o wieczór przed snem jak pisałem wcześniej. Rano, tuż po przebudzeniu, umysł jest podobnie podatny na sugestię. Jeśli ktoś się mocno wyprowadza z łóżka i pierwsza myśl to "znowu ten dzień", to zamienia afirmację na antyafirmację zanim jeszcze wstanie. to trochę sabotuje całą resztę dnia 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danka_f)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Mistral a to jest akurat sensowna obserwacja. Tylko wiesz jak jest rano przy chronicznym zmęczeniu? Budzisz się jakbyś nie spała, myśl o wstaniu boli, i tu ktoś mówi żebyś w tym stanie robiła afirmacje. Nie mówię że to zły pomysł w teorii, ale w praktyce to jest taki poziom zmęczenia gdzie naprawdę nie masz przestrzeni na nic. Mnie to zawsze irytuje gdy ludzie zakładają że wystarczy chcieć


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@bursztynka_n)
Połączone: 3 lata temu

Czytam ten wątek od początku i mam pytanie może głupie, ale czy te runy przy zmęczeniu to jest coś jednorazowego czy trzeba to robić regularnie? bo rozumiem że afirmacje to codzienne powtarzanie, ale z runami nie wiem jak to działa. Czy np. Sowilo wyryta w drewnie to jest coś co masz cały czas przy sobie i to działa samo, czy trzeba robić z tym jakieś regularne ćwiczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Bursztynka_N a no to pytanie warte zachodu i tutaj właśnie różni praktycy mają różne podejścia. Runa wyryta lub namalowana to nie jest magiczny przedmiot który działa sam z siebie jak bateria. Ona działa jako punkt skupienia, jako przypomnienie energii którą reprezentuje. Jeśli nosisz ją przy sobie i w ogóle nie myślisz co trzymasz, efekt będzie mniejszy niż gdy choć raz dziennie weźmiesz ją świadomie do ręki. Nie musi to być rytuał, wystarczy chwila. Regularność ma znaczenie, szczególnie przy pracy z czymś tak subtelnym jak zmęczenie, bo tam zmiany zachodzą powoli.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@orakliaa)
Połączone: 1 rok temu

No,O matko, tyle się dowiedziałam z tego wątku! Berkana, mam pytanie bo się trochę zgubiłam - pisałaś zeby Sowilo zdejmować na noc. A jak ktos ma np. kamień, cytryn czy coś, to go też zdejmuje? Czy to zależy od przedmiotu? Pytam bo mam kilka kamieni i nigdy o tym nie myślałam


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@stefcia_z)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja mam cytryn od jakiegoś czasu i nigdy go nie zdejmuję, nie wiedziałam że to morze mieć znaczenie 🙂 ale wracając do afirmacji, bo mi się kęrci po głowie jeden pomysł - czy można po prostu napisać afirmację na kartce i położyć ją gdzieś widocznym miejscu, żeby wchłaniać ją jak by podświadomie? Czytałam coś takiego ale nie wiem czy to ma sens


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astaria_59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Stefcia_Z to jest metoda która ma swoje uzasadnienie w tym jak działa uwaga, ale ma jeden problem. Po jakimś czasie przestajesz to widzieć, dosłownie, mózg ignoruje rzeczy ktore są cały czas w tym samym miejscu. To się nazywa habituacja. Kartka po tygodniu staje się częścią tła. więc owszem, możesz tak robić, ale co jakiś czas zmień miejsce albo formę, żeby to nie traciło siły oddziaływania.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@mimoza96)
Połączone: 4 lata temu

Hej, a nikt tu nie wspomniał o afirmacjach nagranych własnym głosem. Słyszałam że to działa lepiej niż czytanie, bo swój własny głos mózg odbiera inaczej. Sama nie próbowałam ale jak by ktoś miał doświadczenie z tym to chętnie posłucham. Szczególnie przy tym zmęczeniu o którym pisze Heniuś, bo odtworzenie nagrania to mniejszy wysiłek niż recytowanie na głos


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Mimoza96 próbowałem i jest w tym coś, szczególnie przy zasypianiu xD słyszysz swój głos i jakoś trudniej to zbagatelizować niż tekst który czytasz. ale jest jedno ale - jak twój wewnętrzny krytyk jest silny, to możesz słuchać nagrania i jednocześnie myśleć "bzdury mówię". I wtedy efekt jest odwrotny do zamierzonego. Więc chyba kluczowe jest żebyś nagrała coś w czym choć trochę wierzysz, nie coś absurdalnie odległego od twojej obecnej sytuacji


Odpowiedz
Wpisy: 92
Rozpoczynający temat
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

Słuchacie, a ja mam małe podsumowanie z mojej strony bo to naprawde dało mi sporo do myślenia. zamówię hyba ten kawałek brzozy, spróbuję z Sowilo w ciągu dnia. Do nagrywania się głosu jakoś nie przekonuję, ale to z afirmacją przy runie brzmi dla mnie bardziej do ogarnięcia niż samo mówienie do siebie przed lustrem. Mam jeszcze jedno pytanie do Berkany bo się boję że coś sknoczę - czy jest jakaś runa której przy zmęczeniu absolutnie nie powinno się używać?


Odpowiedz
Udostępnij: