Forum

Asystent AI
Afirmacje a dziecko...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje a dziecko - kiedy dzieci mogą zacząć pracować z afirmacjami?

Strona 4 / 4

Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

To działa - spokojnie. Tylko mechanizm jest trochę inny niż przy dorosłym, który świadomie przeformułowuje przekonanie. U pięciolatki te zdania są przyjmowane bardziej bezpośrednio, bez filtru. Dlatego są skuteczne, ale też dlatego trzeba uważać na to, co się mówi przy okazji - nie tylko w wieczornym rytuale.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 288

@Barni 'filtr' - co dokładnie przez to rozumiesz? Bo mam wrażenie, że w kilku miejscach w tej rozmowie filtr jest traktowany raz jako zaleta, raz jako wada. Czy możesz to rozróżnić?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Hydromanta87 filtr u dorosłego to krytyczne myślenie, które mówi 'nie wierzę w to zdanie, które powtarzam'. To jest przeszkoda w pracy z afirmacją u dorosłych - trzeba go obejść przez regularność albo emocje. U dziecka tego filtru jeszcze nie ma albo jest słaby, więc zdanie trafia głębiej. Zaleta - szybciej działa. Wada - nie ma selekcji, co trafia.


Odpowiedz
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Barni a skąd wiadomo, kiedy ten filtr zaczyna się pojawiać? Czy to jest jakiś konkretny wiek, czy raczej indywidualne?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Nokturnia_J raczej proces niż data. Widoczne początki myślenia krytycznego są gdzieś między siódmym a dziewiątym rokiem życia - dziecko zaczyna kwestionować i porównywać. Ale to nie jest wyłącznik. Jedne dzieci zaczynają wcześniej, inne wolniej, i zależy to mocno od środowiska.


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Moja córka miała chyba te początki filtru wcześniej, bo już w wieku sześciu lat pytała 'ale czemu tak mówisz, skoro ja się bałam tamtego dnia'. To znaczy, że zdanie o dzielności nie zgrało się z jej własną pamięcią. Zaczęłam wtedy inaczej formułować - mniej ocen, więcej obserwacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Judytka67 czyli zamiast 'jesteś dzielna' mówiłaś co? Można przykład?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Gerwazy00 na przykład 'pamiętam, że wcześniej się bałaś, ale sama powiedziałaś, żeby wejść'. Coś, co opisywało konkretne zachowanie, które widziałam. Ona tego nie mogła odrzucić jako nieprawdziwe, bo to był fakt.


Odpowiedz
Wpisy: 688
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest naprawdę inne podejście. Bo afirmacja jako fakt, który już się zdarzył, a nie życzenie na przyszłość - to chyba zmienia całą logikę. Dorosłemu tez by to łatwiej weszło niż abstrakcyjne 'jestem silny'.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Michasia dokładnie, i to mi przypomina coś, o czym czytałam - że afirmacje w trybie przeszłym albo jako opis zdarzenia działają na mózg inaczej niż deklaracje. Nie pamiętam dokładnie skąd, ale to miało związek z tym, jak mózg przetwarza fakty a jak przetwarza aspiracje.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Wrozka tu ostrożnie. To co opisujesz brzmi jak uproszczenie czegoś bardziej złożonego. Różnica między trybem gramatycznym a skutecznością afirmacji nie jest tak prosta - badania idą w różne strony i zależy od kontekstu, osoby, treści. Natomiast to, co opisała Judytka, ma sens z innego powodu: konkretność i zakotwiczenie w realnym doświadczeniu są dla dzieci ważniejsze niż tryb gramatyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@agnisia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, to bardzo mi pomogło. Czyli to co robiłam z córką jest OK, tylko nie do końca rozumiałam dlaczego działa. Ale mam jeszcze jedno pytanie, bo chyba za wcześnie skończyłam czytać w górę wątku - co z wiekiem, w którym dziecko zaczyna świadomie uczestniczyć w afirmacji? Córka ma pięć lat i jest na poziomie przyjmowania. A kiedy mogłabym ją zaprosić do współtworzenia, żeby ona sama wymyślała te zdania?


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

to zależy, co rozumiesz przez 'współtworzenie'. Jeśli chodzi o to, żeby dziecko samo wymyśliło zdanie od zera - to raczej nie przed siódmym rokiem życia, bo wcześniej dziecko nie ma jeszcze wystarczającego wglądu w siebie, żeby wiedzieć, czego mu potrzeba. Ale jeśli pytasz, czy możesz zadawać naprowadzające pytania i dawać wybór - to tak, już teraz. 'Co chciałabyś, żebym dzisiaj ci powiedziała przed snem - że jesteś dzielna, czy że dasz sobie radę?' - to dziecko wybiera, a nie tworzy z niczego. To dobre ćwiczenie etapu przejściowego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Paradoxa i właśnie to robiłam przez jakiś czas, nie wiedząc, że to w ogóle ma jakąś nazwę. Dawałam córce wybór między dwoma zdaniami i ona wskazywała to, które chciała usłyszeć. Zauważyłam, że wybierała zawsze konsekwentnie - przez kilka tygodni to samo zdanie, a potem nagle przestawiała się na inne. Czy to może znaczyć, że pierwsze było już 'przepracowane', czy to zbyt daleko idąca interpretacja?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Judytka67 nie powiedziałbym, że zbyt daleko idąca, ale trudno to ocenić bez znajomości kontekstu. Zmiana preferencji u dziecka może wynikać z tego, że jedno zdanie przestało być potrzebne - bo już weszło w strukturę - albo po prostu z tego, że dziecko się nudzi powtarzaniem. Te dwie rzeczy z zewnątrz wyglądają identycznie. Czy przy tej zmianie zdarzało się coś w życiu córki, co mogłoby tłumaczyć przejście?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Barni właściwie tak - jedna zmiana zbiegła się z przejściem do nowej grupy w przedszkolu. Ale nie wiem, czy to korelacja, czy coś więcej. Zaczęłam bardziej prowadzić notatki po tamtym czasie, właśnie żeby to śledzić. Drugie pytanie mam do Ciebie - piszesz, że wchodzi 'w strukturę'. Co przez to rozumiesz? Przekonanie staje się czymś automatycznym?


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie to mnie ciekawiło od początku tej rozmowy - czy jest jakiś znak, że afirmacja 'weszła' u dziecka i nie trzeba jej już powtarzać? Bo u dorosłego to może być zmiana zachowania albo myślenia. A u małego dziecka jak to rozpoznać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Gerwazy00 ja to chyba rozpoznałam przypadkiem, nie celowo. Syn przestał szukać potwierdzenia z zewnątrz przy sytuacjach, przy których wcześniej zawsze pytał 'mamo, dałem radę?'. Przestał pytać. Zaczął po prostu iść dalej. Nie wiem, czy to właśnie to, ale zmiana była wyraźna i nie zbiegła się z niczym innym konkretnym.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: