Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Współpraca czy konkurencja - jak działać z konkretną osobą?


Wpisy: 1116
Rozpoczynający temat
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Mam problem z odczytaniem rozkładu V, który zrobiłem sobie w kwestii współpracy z jedną osobą. Chodzi o to, że mam dwie opcje - albo działamy razem, albo każdy na swoim, i chciałem zobaczyć, który scenariusz wychodzi lepiej. Lewa gałąź rozkładu to współpraca, prawa to działanie osobno. Wyszło mi tak: po lewej Dwójka Kielichów, Wieża i Słońce. Po prawej Pustelnik, Czwórka Mieczy i As Pentakli. Intuicyjnie ciągnie mnie do lewej, bo Słońce wygląda zachęcająco, ale ta Wieża w środku mnie blokuje. Ktoś ogarnia ten rozkład?


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 648
(@dobema)
Połączone: 2 lata temu

Rozkład V znam, ale powiedz mi - jak dokładnie rozłożyłeś te karty? Bo w różnych wersjach tego rozkładu środkowa pozycja ma inne znaczenie. Jedni kładą ją jako "przeszkodę", inni jako "kulminację" danej ścieżki. To dość mocno zmienia odczyt Wieży w tym miejscu. Którą wersję stosowałeś? I czy karty były odwrócone, czy wszystkie proste?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Dobema Też mam to samo pytanie co do wersji rozkładu, bo to kluczowe. Poza tym chciałem zapytać o kontekst tej osoby - czy to jest ktoś, z kim już coś robiłeś wcześniej, czy to dopiero potencjalna relacja? Bo Dwójka Kielichów na starcie lewej ścieżki to jedno, gdy masz już jakiś fundament, a zupełnie co innego, gdy dopiero się przyglądacie sobie z odległości. Skąd w ogóle pomysł na ten konkretny rozkład, a nie np. zwykłą linię czasu?


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1116

@Rasphul Znamy się od jakiegoś czasu, działaliśmy trochę wspólnie, ale nieformalnie. Teraz chodzi o to, czy sformalizować tę współpracę i iść razem, czy jednak każdy w swoją stronę. Co do rozkładu - kładłem środkową kartę jako "co będzie kluczowe w tej ścieżce", więc Wieża jako kulminacja lewej gałęzi. I to mnie właśnie niepokoi. A odpowiadając Dobemie - karty były wszystkie proste, żadnych odwróceń.


Odpowiedz
Wpisy: 2434
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wieża jako kulminacja ścieżki współpracy nie musi oznaczać katastrofy, choć rozumiem, że tak to wygląda na pierwszy rzut oka. Ale mam pytanie do ciebie - co masz po Wieży? Bo w tej sekwencji Wieża i Słońce razem to może być sygnał, że zanim dojdzie do czegoś dobrego, coś się musi posypać. Jakieś złudzenia, stare układy, może nierówny podział ról. Słońce po Wieży bywa dość dosłowne - oczyszczenie, a potem jasność. Czy to zgrzytanie, o którym wspomniałeś, mogłoby być właśnie tym materiałem do "wieżowego" momentu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Sauwak Zgadzam się co do Wieży, ale mam inną intuicję co do prawej gałęzi. Pustelnik, Czwórka Mieczy i As Pentakli - to nie jest zły rozkład, to jest rozkład bardzo... spokojny. Może nawet za spokojny jak na kogoś, kto szuka dynamiki w działaniu. As Pentakli na końcu to konkretny początek, owszem, ale poprzedza go wycofanie i odpoczynek. Czy nie jest tak, że lewa ścieżka jest trudniejsza, ale bardziej żywa? I czy nie może być tak, że prawa ścieżka daje stabilność, ale jakimś kosztem, którego jeszcze nie widać?


Odpowiedz
(@dobema)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 648

@Krysztal Hm, ale czy "żywość" to kryterium w tym pytaniu? On pyta o współpracę versus samodzielność, nie o to, która droga będzie ciekawsza. As Pentakli po Czwórce Mieczy może znaczyć, że po pewnym czasie działania osobno pojawia się realna, stabilna podstawa. Skąd bierzesz założenie, że Kappi potrzebuje dynamiki? Bo mi się wydaje, że projektujesz tutaj coś, czego nie ma wprost w pytaniu. Ja bym tej prawej ścieżki nie odrzucała tak szybko.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Dobema Masz rację, że nie należy tego odrzucać, ale zwróćcie uwagę na jedną rzecz - Pustelnik na początku prawej ścieżki. To nie jest neutralna karta w kontekście pytania o relację z konkretną osobą. Pustelnik to izolacja, ale też rezygnacja z czegoś, co mogło być. Zastanawiam się, czy ta karta nie mówi czegoś o tym, jak będzie wyglądała relacja z tą osobą, jeśli wybierzesz drogę osobno - czyli że po prostu ten kontakt zaniknie. Czy to byłoby dla ciebie duże, czy raczej akceptowalne?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Rasphul Albo że droga osobno wymaga najpierw świadomego odcięcia się i przemyślenia, zanim cokolwiek nowego się zacznie. Pustelnik nie zawsze mówi o zanikaniu relacji - czasem mówi o tym, że żeby ruszyć do przodu, trzeba się najpierw zatrzymać i podjąć decyzję świadomie, a nie z rozpędu. Ale zgadzam się, że w kontekście "czy współpracować z tą konkretną osobą" ta karta na początku prawej ścieżki jest dość wymowna. Mam jedno pytanie do autora tematu - czy masz jakieś przeczucie co do tej osoby? Karty są kartami, ale często idą za tym, co czujesz, nie na przekór.


Odpowiedz
Wpisy: 1116
Rozpoczynający temat
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Przeczucie mam mieszane, bo ta osoba jest dobra w tym, co robi, ale mieliśmy już momenty, gdzie coś zgrzytało - nie dramatycznie, ale jednak. I chyba dlatego ta Wieża tak mnie uderzyła. Teraz jak patrzę na to, co napisał Sauwak o oczyszczeniu - to ma sens. Może to jest właśnie to zgrzytanie, które musiałoby wyjść na wierzch, żeby współpraca stała się czymś równym. Tylko nie wiem, czy chcę przez to przechodzić. Czwórka Mieczy po prawej brzmi spokojniej, ale jak Rasphul mówi - Pustelnik na początku to jakiś wyraźny sygnał. Macie może jakieś doświadczenia z podobnym układem, gdzie Wieża była w środku ścieżki, a nie na końcu? Czy to "przejście przez Wieżę" zawsze wychodzi tak samo, czy zależy od tego, na ile obie strony są gotowe na konfrontację?


Odpowiedz
Udostępnij: