Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżka Anna Kempisty - ktoś miał z nią kontakt?


Wpisy: 28
Rozpoczynający temat
(@nina-42)
Połączone: 16 lat temu

jw


Odpowiedz
94 odpowiedzi
Wpisy: 2
(@ciepla-umysl)
Połączone: 16 lat temu

no ja też na to poszłam, wróżba korespondencyjna, 120 złotych poszło... Ale tak szczerze to jeszcze nie jestem w stanie za wiele powiedzieć, bo minęło za mało czasu żeby cokolwiek mogło się sprawdzić. Nie żałuję w każdym razie, odpowiedź dostałam naprawdę obszerną i niektóre rzeczy faktycznie sie zgadzają 🙂


Odpowiedz
19 Odpowiedzi
(@pole283)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ciepla-umysl o ja też byłam u niej osobiście, jakieś trzy lata temu 🙂 i część wróżby mi się sprawdziła, ale połowa jak na razie jeszcze nie. Co ciekawe, ta część która się nie spełniła, była mi przepowiedziana prawie identycznie już 16 lat temu przez zupełnie inną osobę! i też miała się sprawdzić jak skończnę 40 lat... a niedużo mi już do tego zostało, więc zobaczymy 😉


Odpowiedz
(@ciepla-umysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@pole283 to ciekawa ta Twoja historia, serio 🙂 Jak dwie różne osoby, w odstępie tylu lat, mówią ci to samo... to już nie jest przypadek chyba.

Ale powiedz mi więcej o tej wizycie u tej Kempisty, bo bardzo mnie to ciekawi. Poleciłabyś ją komuś bliskiemu? I gdybyś miała szansę, poszłabyś do niej jeszcze raz? No i co najważniejsze, czy czułaś że ci w czymś pomogła albo powiedziała coś takiego... no nie wiem, coś co cię naprawdę zaskoczyło, czego sie nie spodziewałaś?


Odpowiedz
(@wewnetrzna-energia29)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ciepla-umysl

no dobra, odpiszę co wiem 🙂

seans trwał mniej więcej godzinę i ta wróżka sprawiała miłe wrażenie. na początku wróżyła z daty urodzenia i tutaj powiem szczerze, że byłam zaskoczona, bo od razu „wyczytała” że jestem po rozwodzie i mam syna. potem jakieś cechy charakteru i takie tam rzeczy.

poźniej zabrała się za karty i powiedziała kilka rzeczy które faktycznie sie potwierdziły, choroba mamy, coś o moim ówczesnym kształceniu i jeszcze parę innych spraw.

czy powiedziała coś niezwykłego? myślę że niezwykłe jest to co przepowiedziała na przyszłość, ale jak na razie tego nie ma. niezwykłe o tyle, że dokładnie to samo przepowiedziała mi kiedyś inna osoba, i to naprawdę dawno temu.

czy bym ją poleciła? raczej tak. czy bym poszła jeszcze raz? chętnie, ale szczerze mówiąc w tej chwili mnie na to nie stać.

ogólnie mam dobre zdanie o tej Pani, potrafi czytac z kart i jest sympatyczna. jak będziesz po wizycie to napisz tutaj jak ci poszło, ciekawa jestem 🙂


Odpowiedz
(@ola-54)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@wewnetrzna-energia29 ja też byłam u tej Pani i podobnie jak ktoś tu wyżej pisał, jestem zadowolona z tego spotkania. Najpierw zrobiła mi numerologię, swoją, dzieci, rodziców... a potem karty. Sporo z tego co powiedziała już się potwierdziło, na resztę muszę jeszcze poczekać bo część wróżby dotyczyła następnego roku. Bardzo miła i serdeczna osoba, to trzeba przyznać.

No i sprawdziło się przepowiednia śmierci, przykre to, ale niestety prawdziwe. Sprawdziło się też ostrzeżenie przed wypadkiem samochodowym mojego przyjaciela... i do tego zdarzenia doszło 🙁 sprawdziło się też co do moich uczuć. To wszystko rozkładało się w czasie, wróżyłam sie na początku roku a teraz już wrzesień, więc na resztę po prostu muszę poczekać. Skoro tyle rzeczy się spełniło to wierzę że i pozostałe też.

Jedyne co moge powiedzieć to POLECAM.


Odpowiedz
(@swietlista-aura88)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@ola-54 rozumiem że jesteś zadowolona, ale ja akurat mam mieszane uczucia po swojej wróżbie przez internet, zapłaciłam 120 zł i trochę żałuję.

Poczytaj sobie różne wątki tutaj, bo inne wróżki które tu bywają wypowiadały się o tej Pani dość sceptycznie. Mi na przykład powiedziała że u kogoś bliskiego widzi w przyszłości rozwód... a ta osoba nawet nie ma jeszcze ślubu i w ogóle nie planuje. Podobno wyczytała to z daty urodzenia, ale ja podałam tylko samą datę, bez godziny, miejsca ani nazwiska. No i właśnie inne wróżki komentowały że nie można mówić o rozwodzie z samej daty ur bez znajomości godziny urodzenia, bo to po prostu nie jest profesjonalne.

Ogólnie dostałam dużo informacji, część dotycząca przeszłości była częściowo trafna, ale... no właśnie, tylko częściowo. Więc sama nie wiem co o tym myśleć.


Odpowiedz
(@srebrnapole49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@swietlista-aura88 wiesz co, ciężko mi się tu wypowiadać o tym co jest profesjonalne a co nie. Każdej wróżce można coś zarzucić, bo każda ma pewnie klientów zadowolonych i takich którym nic się nie sprawdziło. Jedne pracują głównie na numerologii i podobno robią to porządnie, inne wolą astrologię, a to już zupełnie inny temat, inne znowu trzymają się tylko tarota i nie mieszają w to nic innego. Szczerze? Nie znam się na tym wystarczajaco żeby oceniać.

Mogę tylko powiedzieć że mi przepowiednie tej pani jak dotąd sie sprawdzają. Ale i tak uważam, że to my same budujemy swoje życie, nie żadna wróżka. Czy będę szczęśliwa zależy ode mnie, a nie od tego co ktoś wyczyta z kart czy daty urodzenia 🙂 Ta pani ma chyba sporo zadowolonych klientów... no ale pewnie i sceptykow też jej nie brakuje. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@swietlista-aura88)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@srebrnapole49 masz racje, u wróżek to naprawde bywa różnie. Sama kiedyś byłam osobiście u jednej i totalna klapa, prawie wszystko co mówiła poszło w zupełnie inną stronę, a część rzeczy to były kompletne bzdury. Ale potem ktos mi z kolei tę samą wróżkę gorąco polecał bo u niego sprawdziło się właściwie wszystko. Więc tak jak piszesz, każda ma i takich zadowolonych i takich mniej... chociażby weźmy taką słynną Aidę, prawda.

Sama zaczęłam się zastanawiać czy to nie zależy po prostu od tego jak czujesz się przy danej osobie. Jeśli dobrze ją odbierasz, czujesz się swobodnie w jej towarzystwie, jest jakiś kontakt, to moze wtedy to działa? Kiedyś trafiłam w swoim mieście na całkiem fajna wróżkę i od pierwszej chwili miałam dobre odczucia, jakoś tak naturalnie. I dotąd to co mówiła sie sprawdza, zobaczymy jak będzie dalej 🙂 Natomiast u innych u których bywałam czułam od razu ze nie to, jakoś mi nie odpowiadały i mimo ze były podobno znane i polecane przez znajomych, w moim przypadku nic z tego co przepowiadały sie nie sprawdziło.


Odpowiedz
(@srebrnapole49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@swietlista-aura88 ja też byłam u Pani Ani, a poza tym skorzystałam jeszcze z porad dwóch innych wróżek. I wiesz co, część tych przepowiedni rzeczywiście się sprawdziła i w pewnym stopniu pokrywały się ze sobą. Myślę że sporo zależy też od tego jakie pytania się zadaje. Jedno jest dla mnie jasne... te wróżby były do siebie dość podobne, a różniły sie miedzy sobą pewnie dlatego, że każdą stawiała inna osoba, o innym charakterze i innym podejściu do tej pracy.

Masz rację, że chyba intuicyjnie czuje sie czy ta konkretna osoba mówi nam coś prawdziwego, czy jednak nie. Spotkałam się też z taką teorią i wydaje mi sie że bardzo słuszną, że są takie okresy w zyciu kiedy karty po prostu nie mówią prawdy. Albo milczą, albo wręcz mówią odwrotnie... jakby po to żebyśmy zobaczyli co jest naprawdę ważne w danej chwili, a nie to na czym akurat się skupiamy. Coś w tym musi być..... a że potem winą za to obarczamy wróżki, no cóż, to chyba takie skutki uboczne tej ciężkiej pracy. Jakby nie patrzeć, pracują z ludźmi i ich problemami. Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@sciezka802)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@srebrnapole49 masz rację, że te odczucia intuicyjne dużo znaczą przy ocenie wróżki. Ja ze swojej strony mogę Panią Anię spokojnie polecić. Korzystałam z jej usług dwa razy, raz korespondencyjnie, a drugi raz telefonicznie. Od początku czułam, że ta kobieta naprawde coś ma, jakaś wewnętrzna pewność. Powiedziała mi mnóstwo rzeczy z przeszłości i wszystko sie zgadzało, żadnego naciągania ani ogólników. Wróżba była bardzo dokładna i obszerna, naprawdę wyczerpująca. Kilka z tych rzeczy zdążyło się już potwierdzić, na pozostałe wciąż czekam. Czas pokaże 🙂


Odpowiedz
(@jasnaiskra44)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@swietlista-aura88 o właśnie, też miałam podobną sytuację z tą panią! Byłam u niej jakieś 3-4 lata temu i powiedziała mi z samej daty urodzenia (bez godziny) że będę miała 2 małżeństwa. Że w tym pierwszym albo rozwód, albo rozstanie przez śmierć, ale że rozstanie na pewno. No i co... jestem teraz po ślubie i właśnie myślę o rozwodzie 🙁 Wtedy kompletnie w to nie wierzyłam, a tu proszę...


Odpowiedz
(@blekitnyenergia17)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@jasnaiskra44 a powiedz mi, czy do tej Pani trzeba podawać też godzinę urodzenia, czy wystarczy sama data? bo widzę że tobie wywróżyła bez godziny i to calkiem trafnie...


Odpowiedz
(@lesna-wir)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 39

@ciepla-umysl cześć! powiem ci szczerze, że pani Ania to naprawde godna polecenia osoba. nawet jesli nie wszystko sie sprawdza w stu procentach, to potrafi człowieka jakoś tak podnieść na duchu, co samo w sobie jest sporo warte. korzystałam z jej pomocy kilka razy i muszę przyznać że prawie wszystko co mówiła sie potwierdziło 🙂


Odpowiedz
(@ola-78)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 11

@lesna-wir byłam u niej kilkakrotnie i za każdym razem sprawdzało się to, co mi powiedziała. Poza tym jest niesamowicie ciepłą osobą, zawsze uśmiechnięta, bardzo miło się z nią rozmawia. Dla mnie to coś więcej niż tylko wróżka, naprawdę dobrze mi robi każda taka wizyta.

Chociaż muszę przyznać, że moja znajoma nie była już tak zachwycona... więc może to kwestia tego, że każdy po prostu musi trafić na kogoś odpowiedniego dla siebie? Jeśli tak jest, to dla mnie tą osobą jest właśnie Anna Kempisty 🙂


Odpowiedz
(@gwiezdnyprzeplyw47)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ola-78 czy mogłabyś napisać tutaj jak można się z nią umówić, skontaktować? Bardzo mi zależy, żeby do niej dotrzeć... byłabym naprawdę wdzięczna za jakiś namiar 🙂


Odpowiedz
(@piotr-52)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@gwiezdnyprzeplyw47 hejkakaka, ja też chętnie bym dostał jakiś kontakt do tej wróżki... możesz to napisać w tym wątku? 🙂


Odpowiedz
(@jasny-przeplyw)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@piotr-52 witajcie, ja też bym prosił o kontakt do tej wróżki jeśli ktoś ma 🙂 możecie napisać pod tym tematem, chętnie poczytam

pozdrawiam, Olla


Odpowiedz
(@adam-4)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@jasny-przeplyw siema, mnie też poproszę o kontakt do tej wróżki 🙂 Napisz tutaj na forum jak będziesz mogła, chętnie poznam szczegóły!


Odpowiedz
(@kinga-34)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@lesna-wir chętnie bym się dowiedziała czegoś więcej o swoich doświadczeniach 🙂 sama byłam u Pani Ani właśnie w zeszłym tygodniu i trochę mi to daje do myślenia... czytam tu różne opinie, jedni mówią że się sprawdziło, inni że nie bardzo. Ciekawa jestem jak to bylo u Ciebie dokładniej?


Odpowiedz
(@swietlistaruna64)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ciepla-umysl no 120 zł to jednak całkiem sporo jak na wróżbę korespondencyjną... można trafić na coś tańszego, ja kiedyś brałam wróżbę nawet za 50 zł i też byłam zadowolona 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@cieply-iskra61)
Połączone: 16 lat temu

Hej, też szukam kontaktu do tej pani. Jeśli ktoś z was ma namiary albo wie jak można sie z nią skontaktować, to bardzo proszę o info tutaj na forum


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tomek-76)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@cieply-iskra61 no i ja też bym chętnie skorzystał z jej usług, jeśli ktoś ma namiary to śmiało piszcie w tym wątku, chętnie sie zapoznam z tym co macie 🙂


Odpowiedz
(@jacek-21)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@tomek-76 hej, ja też chętnie bym dostał jakiś kontakt do tej wróżki, numer telefonu albo chociaż jakiś adres. Napisz tu na forum jeśli masz, będę wdzieczny 🙂


Odpowiedz
(@jacek-46)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@jacek-21 też chciałbym zdobyć kontakt do pani Anny, adres i numer telefonu. Możesz to wrzucić tu w temacie, jak już zdobędziesz info?


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@dorota-28)
Połączone: 16 lat temu

bardzo proszę jeśli ktoś ma kontakt do tej wróżki, to niech napisze tutaj w wątku... słyszałam o niej już jakiś czas temu i same dobre rzeczy do mnie docierały, ale niestety nie mam ani adresu ani telefonu, nic.

bede wdzięczna za pomoc 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@renata-99)
Połączone: 16 lat temu

Też szukam kontaktu do tej pani, gdyby ktoś miał, proszę napisać w tym wątku 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@renata-99)
Połączone: 16 lat temu

a ty w ogole znasz jakąś wróżkę która jest uczciwa i nie bierze pieniędzy za nic? bo ja szczerze wątpię żeby ta była jakoś wyjątkowo lepsza od reszty...


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@umysl732)
Połączone: 16 lat temu

Zastanawiam się, czy ktoś wie może jak można się z tą panią skontaktować... z chęcią bym do niej dotarła, szukam jakiegoś namiarów na nią 🙂


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@marek-74)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@umysl732 pani Anna ma swoją stronę internetową, jest wymieniana w różnych rankingach szanowanych wróżbitów, więc pewnie bez problemu znajdziesz jej dane kontaktowe jak pogooglujesz 🙂 pozdrawiam


Odpowiedz
(@iwona-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@marek-74 widzisz, ranking rankingiem, ale to nie znaczy że każda wizyta u kogoś przynosi realne efekty... ja korzystałam z usług tej Pani jakieś rok temu i szczerze mówiąc, nic z tego co mówiła się nie potwierdziło. Wspominała mi coś o wyjeździe za granicę, ale ja tego zupełnie nie czuję w swoim życiu. Jestem patriotką, człowiekiem bardzo przywiązanym do rodziny i domu, byłam już kiedyś za granicą i wiem jak to smakuje... nie widzę dla siebie tam miejsca. Więc albo ta wizja jej nie pasowała do mojej energii, albo po prostu nie trafiła w moją ściezkę. Trudno powiedzieć


Odpowiedz
(@magda-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@iwona-89 właśnie to mnie też zastanawia, że u jednych podobno wszystko wychodzi a u innych zupełnie nic. Czy są może jakieś nowsze opinie na temat tej pani? Bo te co tu widzę są już trochę starsze i trudno ocenic na ich podstawie.

Sama stoje przed takim samym dylematem, iśc czy nie isc... nie wiem co o tym myslec szczerze.


Odpowiedz
(@mglistaoddech13)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@magda-95 ja byłam u niej jakieś kilka miesięcy temu i szczerze, u mnie absolutnie nic z tego co mówiła sie nie sprawdziło. Więc chyba sama musisz podjąć decyzję, bo widać że naprawdę różnie z tym bywa...


Odpowiedz
(@magda-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@mglistaoddech13 szczerze mówiąc takie stwierdzenie „byłam kilka miesięcy temu i nic się nie sprawdziło” niewiele mi mówi... bo co konkretnie miało się sprawdzić a nie sprawdziło? Czy naprawdę nie powiedziała nic trafnego o Tobie, o Twoim zyciu, o sytuacji w której się wtedy znajdowałaś? Trudno mi uwierzyć, żeby ktokolwiek mylił się w stu procentach.

Mam też takie swoje przeczucie, że na różnych forach tego typu kręci się sporo konkurencji, czyli innych wróżek, które piszą niepochlebne opinie o koleżankach po fachu. Jeśli się mylę, to przepraszam i nie mam zamiaru nikogo obrażać.

No i jeszcze jedno, wróżby potrafią się zrealizować po dłuższym czasie, niekoniecznie od razu. Może po prostu jeszcze nie nadszedł ten moment...


Odpowiedz
(@krysztal646)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 2

@magda-95 właśnie, też mam z tym problem jak ktoś pisze że „nic” się nie sprawdziło. Bo w większości przypadków żeby coś się sprawdziło to trzeba też samemu coś zrobić, nie? Tu chyba leży cały sęk sprawy, wróżka mówi że takie a takie działanie przyniesie taki a taki efekt, a jeśli ktos tylko czeka na ten efekt i nic od siebie nie daje... to co sie dziwic że nic się nie sprawdza


Odpowiedz
(@magda-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@krysztal646 zgadzam się z tym co napisałaś, bo tak właśnie jest. Sama mogę powiedzieć, że u mnie Kempisty trafiła jeśli chodzi o obecną sytuację, zdrowie, pracę i sprawy finansowe. Więc na ten moment wychodzi mi mniej więcej pół na pół. Czekam teraz czy te przepowiednie dotyczące przyszłości również się potwierdzą


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@krysztal506)
Połączone: 16 lat temu

Hej, też planuję sie do niej wybrać i tez chcialbym sie dowiedzieć co nieco zanim tam pojadę 🙂 Czy ktoś wie może ile kosztuje jedna wizyta? I ile trwa taki seans mniej więcej? No i z jakich kart właściwie wróży, bo to też jest dla mnie ważne... z góry dzięki za jakąś odpowiedź 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@magda-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@krysztal506 u mnie seans trwał dokładnie godzinę i zapłaciłam 150 złotych. Anna wróży z daty urodzenia, kart tarota i jeszcze jakichś innych kart, choć szczerze mówiąc myślę że to po prostu druga talia tarota.


Odpowiedz
(@krysztal506)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@magda-95 dzięki za te info 🙂 u mnie trochę inaczej wygląda sytuacja z kontaktem, bo napisałam jej już jakiś czas temu i na razie cisza... nie wiem czy w ogole odpisuje na maile czy moze trzeba jakoś inaczej sie z nią skontaktować. jakiś numer do niej może masz? albo wiesz gdzie indziej można ją złapać? napisz tu jeśli wiesz coś więcej 🙂


Odpowiedz
(@darek-54)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@krysztal506 cześć, sam napisalem do niej wczoraj maila i wlasnie dostałem odpowiedź z numerem telefonu 🙂 więc myślę ze bedzie odpowiadać, może po prostu ma dużo wiadomości i odpisuje z opóźnieniem.

Choć szczerze mówiąc sam sie waham... 150 zł to nie jest mała kwota i nie wiem jeszcze czy zdecyduję sie skorzystać


Odpowiedz
(@magda-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@darek-54 rozumiem te wahania, 150 zł to jednak konkretna kwota i dobrze się zastanowić. Ja ze swojej strony nie mogę powiedzieć wprost czy warto, bo nie chce nikomu niczego polecać ani odradzać.

Jeśli chodzi o moje własne odczucia to na ten moment wydaje mi się, że było warto. Ale to wciąż za wcześnie na ostateczną ocenę, czekam aż coś konkretnego się sprawdzi. Niektóre moje pytania dotyczyły spraw bliskich czasowo, więc niedługo powinnam mieć jakiś punkt odniesienia i wtedy bede mogła powiedzieć więcej. Jak będę wiedziała coś konkretnego, to napiszę pod tym tematem.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@aura652)
Połączone: 16 lat temu

W której dzielnicy Warszawy ona przyjmuje?


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@marta-25)
Połączone: 16 lat temu

no nie wiem, trochę się waham czy napisać ale... mnie też nie do końca to przekonało. Więcej niż połowa seansu zeszła na jakieś określanie chorób, które mogę mieć w przyszłości i zdolności moje i tych osób o które pytałam. a na konkretne pytania zostało tak mało czasu że nie zdążyłam zadać wszystkiego co chciałam 🙁 i Pani Ania nie chciała przedłuzyc tego czasu, co trochę mnie zniesmczyło szczerze mówiąc. Ja bym raczej do niej już nie poszła


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@magda-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@marta-25 No wiesz, jak widać każdy wychodzi z takiego seansu z innymi wrażeniami. U mnie to całe wstępne rozpoznanie zajęło może z kwadrans i potem od razu przeszłyśmy do pytań. Może w mojej dacie urodzenia po prostu mniej było do odczytania, nie wiem...

W każdym razie nie chcę nikogo tu polecać ani zachwalać, bo nie chciałabym żeby ktoś odebrał to jako namawianie. Każdy musi sam ocenić.

Ale chciałam zapytać, czy cokolwiek z tego co powiedziała potem się sprawdziło? Jestem naprawde ciekawa 🙂


Odpowiedz
(@aura652)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@magda-95 rozumiem co masz na myśli z tym naganianiem, każdy to inaczej odczuwa i nie ma co się tłumaczyć. Ciekawe że akurat w Twoim przypadku tyle czasu zajęło jej samo wejście w temat, może rzeczywiście coś z tą datą było specyficznego.

Chciałem zapytać czy jest tu może ktoś inny, kto już był u tej pani i mógłby opisać swoje wrażenia? Chodzi mi o konkretne odczucia z wizyty, atmosfera, sposób prowadzenia rozmowy, to czy cokolwiek z tego co usłyszał się później potwierdziło... takie rzeczy. Byłoby ciekawie posłuchać kilku różnych relacji bo jak widać każdy przeżywa to trochę inaczej


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@anna-36)
Połączone: 16 lat temu

Jeśli chodzi o sprawdzalność to dla mnie rewelacja! 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magda-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@anna-36 napisz proszę coś więcej jeśli to nie zbyt osobiste, co dokładnie się sprawdziło i po jakim czasie?

U mnie rowniez sprawdziła się jedna istotna sprawa, choć muszę przyznać że ja już wcześniej czułam że to nastąpi wkrótce i właśnie o tę kwestię konkretnie pytałam. I bingo, potwierdziło się 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@anna-36)
Połączone: 16 lat temu

Jest najlepsza!! 😀 serio polecam z całego serca, nie żałowałam ani chwili że do niej poszłam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@gwiezdny-oddech76)
Połączone: 16 lat temu

Szczerze? Odradzam. U mnie kompletnie nic się nie sprawdziło, i do tego ta pani co jakiś czas zerkała na zegarek jakby bardzo się spieszyła gdzie indziej...


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@renata-67)
Połączone: 16 lat temu

w takim razie ja też wam się przyznám... byłam u niej z pół roku temu i jakoś tak mnie to nie chwyciło za serce, wyszłam trochę przygnębiona i powiedziałam sobie że to był pierwszy i ostatni raz z jakąkolwiek wróżką, naprawdę. Nie chcę wiedzieć co mnie czeka, wolę nie wiedzieć.

Na razie nic się nie sprawdziło i szczerze mówiąc mam nadzieję że się nie sprawdzi. Na połowę moich chorób trafiła, ale proszę was... przy takiej ilości dolegliwości jak ja mam to by każdy trafił 🙂 to żaden popis.

Coś tam z przeszłości się zgadzało, tyle że jak teraz czytam te wpisy to mam wrażenie że ona wszystkim mówi mniej więcej to samo, że komuś bliskiemu zdarzy się wypadek, że ktoś znajomy będzie miał rozwód... no przecież to jest samo życie. Ludzkie losy są do siebie podobne, nie trzeba być wróżką żeby to powiedzieć.

Myślę że to my sami decydujemy o tym co nas spotyka i bardzo bym nie chciała żeby gdzieś tam z góry było zapisane jak ma być. Nie wierzę w to i nie chcę wierzyć.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@wolnyumysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-67 nie załamuj się 🙂 mi też nie wszystko wyszło jak wróżka mówiła, szczególnie przy drugiej wizycie u kogoś takiego. mam wrazenie że niektóre z tych pań po prostu rzutują własne życie i swoje sprawy na to co „widzą” u klientów... i stąd potem te wszystkie wypadki, rozwody i inne rzeczy które niby mają się przytrafić 😀 spokojnie, wszystko będzie dobrze!


Odpowiedz
(@mglista-kamien49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@wolnyumysl dziękuję za słowa wsparcia 🙂 no właśnie, też mam takie wrażenie czasem, że to co mówią to bardziej ich własne projekcje niż cokolwiek realnego...

przy okazji dowiedziałam sie, że godzinne spotkanie u pani Anny kosztuje 200 zł. Nie wiem czy to dużo czy mało w porównaniu z innymi, ale jakoś mnie to trochę zastanawia


Odpowiedz
(@jasny-ksiezyc)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@mglista-kamien49 no 200 zł za godzinę jak na Warszawę i do tego akurat na tę wróżkę, to moim zdaniem cena całkiem przystępna. Może warto dopytać czy stałi klienci płacą mniej. Zazwyczaj dobrzy wróżbici, którzy biorą od nowych 200-300 zł za godzinę, dla stałych klientów schodzą z ceny. Moja wróżka tak robi i jej znajome też. Słyszałem że jedna z koleżanek mojej wróżki bierze od nowych 250 zł za półtorej godziny, a jak ktoś przyjdzie drugi raz i kolejny to płaci już 150 zł. To po pierwsze spora oszczędność dla stałego bywalca, a po drugie jakiś naturalny filtr od tych co chcą wchodzić na głowę.

Według mnie właśnie po tym można poznac dobrą wróżkę: ceni siebie i szanuje stałych klientów. Take zawsze warto zapytac co do ceny przy kolejnej wizycie.


Odpowiedz
(@kasia-55)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@jasny-ksiezyc dokładnie, jak się tak porówna to ta cena jest wrecz niska jak na Warszawę. Moja znajoma jakieś 3 lata temu zapłaciła 500 zł i to za coś zupełnie niesprawdzonego...


Odpowiedz
(@spokojny-krysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@mglista-kamien49 no więc cena całkiem konkretna. Ale powiem Ci szczerze, że z tego co wiem, wyniki jej pracy są dość słabe i niewiele z tego co przepowiada faktycznie się potwierdza. Robi z siebie wielką wróżkę bo ma swój portal i wszystko wygląda profesjonalnie, ale w rzeczywistości to jej własni doradcy są o wiele bardziej wartościowi i to im bardziej bym ufał niż samej pani Annie 😉


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@ewa-32)
Połączone: 16 lat temu

i właśnie chciałam się podzielić swoją opinią bo mam już swoje lata i różnych wróżek w życiu odwiedziłam niemało... byłam u kilku znanych w Warszawie osób, i u tej cecylii co ludzie o niej mówią, i u takiego tomasza, i u agafii, i u wiktorii, odwiedzałam je przez kilka lat różnych. I wiecie co, jak porównam to wszystko razem, to pani Anna wypada zdecydowanie najlepiej jesli chodzi o trafność. Nie sprawdziło mi się u niej absolutnie wszystko co mówiła, ale większość tak i to jest dla mnie już duże słowo. Trzeba sie tylko nastawic że czasem to co powie to jak kubeł zimnej wody na głowę, bez owijania w bawełnę 🙂 ale może właśnie dlatego cenię ją najbardziej, bo woli powiedzieć prawdę niż prawić komplementy


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@sciezka543)
Połączone: 16 lat temu

ano właśnie, mi ta pani wróżyła jakieś 4 lata temu i szczerze mówiąc... nic z tego co mówiła się nie sprawdziło. co więcej, niektóre rzeczy wyszły wręcz odwrotnie niż przepowiadała 🙁 zapłaciłam jej 120 zł i czuję że to były pieniądze wyrzucone w błoto. mam swoją wróżkę, sprawdzoną, bierze 10-30 zł, mówi dużo więcej i u niej zawsze wszystko się zgadza. więc nie wiem, może miałam pecha albo coś, ale pani Ania mnie trochę zawiodła


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartek-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@sciezka543 no bez przesady, to że ktoś jest niezadowolony z Ani nie oznacza od razu, że jest wiecznym marudą co od każdej wróżki wychodzi nieszczęśliwy. Pisałem już że lubię Panią Anię, ona spośród wszystkich wróżek ma dla mnie najwyższy procent sprawdzalności. Ale mimo tego niektóre jej przepowiednie się nie spełniły i już nie ma na to szans, bo te sprawy po prostu się wydarzyły, tylko trochę inaczej. Więc spokojnie rozumiem tych „złych” co wydali 200 zł za nic. Nie ma przecież osoby nieomylnej i trochę przesadą jest pisać że Ania jest taka super i na pewno WSZYSTKO się sprawdzi. Ci co tak piszą, czy dają jakieś gwarancje? 🙂

Anię polecam i uważam ją za „swoją wróżkę”, ale radze jednak zachowac dystans, do każdej wróżki, nie tylko do niej.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@dorota-25)
Połączone: 16 lat temu

Szczerze mówiąc, bardzo żałuję że poszłam do tej pani. Może część z tego co usłyszałam rzeczywiście się sprawdzi, nie wiem.

Ale problem polega na tym, że dowiedziałam się mnóstwa przykrych rzeczy na temat mojej przyszłości. Byłam gotowa na prawdę, naprawdę byłam, tylko nie zdawałam sobie sprawy, że ta prawda może być aż tak bolesna... i że będę musiała z tym ciężarem żyć dalej, nie wiedząc nawet kiedy to wszystko nastąpi. Przecież to samo można powiedzieć zupełnie inaczej, a nie walić od razu młotem w głowę. Jeśli u dwojga ludzi życie zaczyna się układać, to czy naprawdę ma sens mówić wprost, że na 100% będzie rozwód? Nie lepiej powiedzieć, żeby uważali, że za jakiś czas mogą pojawić się trudności w związku, że warto nad relacją pracować? To by dawało jakiś wybór, jakieś pole do działania.

A tak? Teraz nie wiem co ze sobą zrobić, położyć się i czekać na koniec świata? Bardzo, ale to bardzo ciężko żyć z takim ciężarem złej informacji zawieszonej gdzieś nad głową.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dorota-20)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@dorota-25 rozumiem, że boli, naprawdę rozumiem. Ale pozwól, że powiem Ci coś z własnego doświadczenia, bo znam Panią Annę osobiście i wiem jaka to profesjonalna osoba. Nie należy do tanich, to prawda, ale ja zawsze uważałam, że lepiej raz wydać więcej i wiedzieć, że to ma sens, niż przepłacać za nic.

Co do samej wizyty... musisz wiedzieć, że profesjonalna wróżka nie może mówić nam tylko tego co chcemy usłyszeć. Jakby tak robiła, to po co w ogóle do niej chodzić? Wtedy byłaby bezużyteczna. Jeśli usłyszałaś coś trudnego, to znaczy że tak właśnie wygląda prawda, a ta prawda była by bolesna tak czy inaczej, niezaleznie od tego czy ktoś by Ci o niej powiedział, czy nie.

Moje zdanie jest takie: nie żałuj tej wizyty. Ja przez długi czas nie chciałam przyjąć tego co mi przepowiedziano i też mi bylo ciezko. Ale wiesz co? Kiedy to w końcu się wydarzyło, miałam poczucie, że byłam na to jakoś przygotowana i to pomogło mi to przeżyć.

Nie kładź sie i nie czekaj na koniec. Korzystaj z tego co masz teraz, ciesz sie chwilą, ale gdzieś z tyłu głowy miej świadomość, że może nadejść trudniejszy czas. A może... nigdy nie nastąpi, może nawet za 20 lat wszystko będzie dobrze. Życzę Ci tego z całego serca.


Odpowiedz
(@bartek-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@dorota-20 no właśnie, nie wiem czy aż tak trzeba się nastawiać na ten scenariusz z góry i brać wszystko dosłownie w 100 procentach...

Ja szczerze mówiąc nie spotkałem jeszcze wróżki która by wszystko wiedziała, i myślę że warto miec to z tyłu głowy zamiast bezgranicznie wierzyć w każde słowo. Wróżbę raczej warto zapamiętać, bo może się okazac że coś z niej wyniknie i wyciągniemy jakieś wnioski, ale nie zawsze tak musi byc. Czasem los bywa zupełnie odwrotny niz wróżba.

Co do Cyganek to słyszałem sporo pochlebnych historii. Znajomej jednej osoby Cygan przepowiedział całkiem trafnie kilka rzeczy, przy czym co ciekawe sam ją zaczepił i zaproponował wróżenie, nie był to żaden nagabujący ktoś spod stacji. Był po prostu człowiekiem wywodzacym się z kultury Romów, należącym do ich społeczności.


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 209

@bartek-61 Anno Kempisty jest właścicielką parasfera, to serwis poświęcony właśnie takim tematom jak tu poruszamy.


Odpowiedz
(@marek-80)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@dorota-20 właśnie, to zdanie o „łatwiejszym znoszeniu smutku kiedy dobiegnie kres” mocno mnie uderzyło i szczerze powiem, że sam bym tam nie poszedł po czymś takim.

Rozumiem że ktoś kto zna panią Annę osobiście będzie jej bronił, ale ta kwestia samospełniającej sie przepowiedni to rzecz poważna i nie można jej zbagatelizować. Jeśli kobieta wychodzi od wróżki z przekonaniem, że jej związek skonczy sie rozwodem, to zaczyna nieświadomie zachowywać sie w sposób który do tego prowadzi. Mechanizm jest znany i opisany, nie ma tu żadnej mistyki.

Moim zdaniem dobra wróżka, czy w ogóle każdy kto pretenduje do roli doradcy w sprawach losowych, powinna przede wszystkim pokazać co można zmienić i w jakim kierunku warto działać. Stawianie czarno-białych wyroków to nie jest profesjonalizm, to jest właśnie nieodpowiedzialność. Nie wiemy czy nawet najlepsza jasnowidząca ma pełny obraz sytuacji, a co dopiero mówić o monopolu na prawdę.

„Będzie rozwód” albo „ten związek skończy sie źle” to zdania, które mogą człowiekowi naprawdę namieszać w głowie na długie lata. I nie sądzę, żeby o to w tym wszystkim chodziło.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@dorota-20)
Połączone: 16 lat temu

Zastanawiam się, czy naprawdę można porównywać 15 lat oficjalnej działalności Pani Anny, która ma całe rzesze zadowolonych klientek, do jakichś przypadkowo napotkanych pseudo-wizjonerek. Przeciez nigdy sama nie korzystałaś z jej usług, ba, nawet jej na oczy nie widziałaś. Ja natomiast widziałam ją wielokrotnie i mogę powiedzieć że to naprawdę wyjątkowo miła, sympatyczna i uśmiechnięta osoba. Bardzo wrażliwa i pozytywnie nastawiona do życia. Zawsze kiedy wychodzę od niej, czuję sie napełniona optymizmem i radością. Wizyty u Pani Anny to po prostu wspaniała terapia psychologiczna.


Odpowiedz
20 Odpowiedzi
(@renata-67)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@dorota-20 dokładnie, żeby porównywać to trzeba samemu spróbować... ja raz byłam u jednej takiej i wyszłam z tego spotkania kompletnie rozbita, do tej pory mi to siedzi w głowie. I więcej do żadnej wróżki nie pójdę, to już postanowione 🙂


Odpowiedz
(@gosia-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 14

@renata-67 no i właśnie, u mnie też jedno bardzo ważne przepowiedziane zdarzenie na szczęście się nie sprawdziło, więc wróżka wróżką, ale wyrocznią to ona nie jest. Myślę że pani Ania to osoba bardzo pewna siebie, taka z charakterem... co mi zresztą trochę głowę zawróciło, bo z drugiej strony zupełnie nie napomknęła o czymś co przydarzyło mi się jakieś pięć lat temu a było naprawdę duże. No ale cóż, tyle mam do powiedzenia w tym temacie 🙂


Odpowiedz
(@dorota-20)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-23 ano właśnie nie bardzo rozumiem co masz na myśli. Wróżka od tego jest żeby mówić o przyszłości, nie o tym co już było. Przeszłość każdy z nas przecież pamięta i zna ją lepiej niż ktokolwiek inny. Więc jaki właściwie sens miałoby wracanie do niej podczas wróżby u pani Ani?


Odpowiedz
(@renata-67)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@dorota-20 wiesz co, moja przeszłość wpłynęła na całe moje życie i ma związek z tym co jest teraz, a co bedzie jutro to też z niej wynika. więc nie mów że wróżka nie powinna o tym mówić, bo przecież to wszystko się łączy. poza tym ona mówi i o teraźniejszości.

ale wiesz, i tak nie zamierzam sie tu zbytnio rozpisywać bo mam wrażenie że to forum to zbiór pań które ślepo wierzą we wszystko co usłyszą od wróżki... mnie już to nie dotyczy, wyleczyłam sie z chodzenia do takich pań raz na zawsze 🙂 Dla mnie one po prostu zarabiają na cudzym nieszczęściu i naprawdę nie rozumiem jak mozecie pozwalać żeby tak wami ktoś kręcił


Odpowiedz
(@dorota-20)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@renata-67 słuchaj, czytam co piszesz i widzę zupełnie inny problem niż ten o którym mówisz. Mam wrażenie, że gdzieś po drodze zaczęłaś przenosić odpowiedzialność za swoje niepowodzenia na innych. Najpierw na wróżki, potem pośrednio na panią Anię, a teraz też na nas, że jesteśmy naiwne i nie potrafimy się z tego uwolnić. To się czasem zdarza, kiedy człowiek nie ma wyraźnie wyznaczonego celu dla siebie, to normalne w pewnych momentach zycia.

Zastanów się też czy naprawdę warto „leczyć” się z wiary we wróżki, skoro dla wielu osób to po prostu sposób na odzyskanie nadziei. A tej, jak mi się wydaje, bardzo ci teraz brakuje.

No i jeszcze jedno, wróżki nie zarabiają wyłącznie na ludzkim nieszczęściu. Z mojego doświadczenia wiem, że przepowiadają też dobre rzeczy, bo i takie się zdarzają. Poza tym wróżka wróżce nierówna, każda ma swoją osobowość i swoje własne emocje, dokładnie tak jak my. Od jednej wychodzisz naładowana pozytywnie, od innej przytłoczona, bo tamta skupia się na samej magii, nie zwracając uwagi na twój stan. Dlatego warto dobrze wybrać, żeby potem nie wychodzić rozczarowaną.

Ja panią Anię wybrałam świadomie i za każdym razem kiedy od niej wychodzę, czuję że jej spokój i pozytywne nastawienie po prostu mi sie udzielają. Nawet jeśli jakiś drobiazg z jej przepowiedni potem się nie sprawdził, to i tak czuję że wyszłam na plus. No ale chyba się za bardzo rozpisałam 🙂 pozdrawiam


Odpowiedz
(@renata-67)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@dorota-20 no wiesz, mnie tak naprawdę cieszy że te parę rzeczy jednak się nie sprawdziło, bo w sumie wyszło lepiej niż miało być 🙂 ale rozumiem że właśnie dlatego wyszłaś taka przybita, bo coś w głowie zostało i nie daje spokoju. Teraz sama myślę że wizyta u wróżki po prostu nie jest dla każdego i chyba nie jest też dla Ciebie, skoro tak na Ciebie wpłynęła. Ja tam rozumiem, że są osoby które wolą nie wiedzieć co przyniesie przyszłość, bo to jest po prostu zdrowsze podejście dla ich psychiki. Złe przyjdzie to trudno, dobre to super, i żyć dalej bez tego ciężaru. Tylko właśnie, skoro napisałaś że nie możesz wyrzucić z głowy tego co tamta Pani powiedziała... no to rozumiem Cię, bo to tak działa niestety. Może spróbuj porozmawiać z kimś bliskim o tym, opisz tu w watku co czujesz, może razem coś wymyślimy. Sama nie wiem czy jest jakis szybki sposób na to, ale myślę że czas robi swoje i z czasem te słowa przestają tak straszyć.


Odpowiedz
(@ola-82)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 12

@renata-67 wiesz co, nie wiem czy to głupie co napisze ale trudno, najwyżej mnie olej 🙂 ja miałam kiedyś problemy z psychiką, brałam leki i właściwie do dzis biorę, tyle że mniejsze dawki. i zastanawiam się czy to mogło mieć jakiś wpływ na te karty i czemu ta pani nic o tym nie powiedziała...

bo widzisz, ja też poszłam do wróżki kiedy byłam w dołku totalnym. i wyszłam z jeszcze gorszym dołkiem, naprawde. Ona mi nagadała że brat nie zda matury, że siostra będzie miała rozwód albo jej mąż umrze, a ja to się niby ustatkuję dopiero po trzydziestce. i prawie nic o moim związku, a mam chłopaka od pół roku, mieszkamy daleko od siebie i to dla mnie ważny temat. za to rzuciła taką bombę że jeden z moich ówczesnych adoratorów, a było ich wtedy kilka, dostanie wypadku za pare tygodni. i od tej chwili żyje z tym w głowie i ciągle się boję że to mój chłopak, że mnie zostawi albo że coś mu się stanie.

no i jak tu nabrać dystansu do tego wszystkiego, serio pytam. czytałam tu że wróżce dużo sie sprawdza i powiem szczerze, to mi nie pomogło w ogóle ;( to byl naprawde zły pomysł z tą wizytą


Odpowiedz
(@renata-67)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@ola-82 na szczęście zdał* 🙂


Odpowiedz
(@pole874)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-67 o rety, na szczęście zdał 🙂 ale serio, nie przejmuj sie za bardzo tym co pani Anna mówiła o tym chłopaku. Mi osobiscie nie sprawdziło się absolutnie nic z tego co mówiła, byłam do niej chyba dwa razy jakies pare lat temu. Ona jest sympatyczna, uśmiechnięta, miło sie rozmawia... ale jeśli chodzi o przepowiadanie przyszłości to dla mnie kompletne nieporozumienie. Jak chcesz sie po prostu wygadać, żeby ktos wysłuchal i pocieszył, to jak najbardziej, do tego się nadaje. Ale jako wróżka to... no, moim zdaniem raczej nie


Odpowiedz
(@dorota-20)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@pole874 spokojnie, nie przejmuj sie zbytnio tym co ci powiedziała ta Pani Anna w kwestii chłopaka. Ja byłam u niej dwa razy, jakieś kilka lat temu, i szczerze mówiąc nie sprawdziło mi się absolutnie nic, z żadnej dziedziny. Ona jest miłą, uśmiechniętą osobą i naprawdę potrafi porozmawiać, pocieszyć, wysłuchać... ale jeśli chodzi o przepowiadanie przyszłości to dla mnie totalne nieporozumienie. Jeśli ktoś potrzebuje po prostu się wygadać i poczuć trochę lepiej, to owszem, można do niej pojść. Natomiast jako wróżka, która cokolwiek trafnie przewidzi, to w moim przypadku była zerowa skutecznosc.


Odpowiedz
(@kamil-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@pole874 no właśnie, mam podobne odczucia jeśli chodzi o tę panią. Sam zadzwoniłem do niej z pewną sprawą sercową i zamiast jakiegoś wsparcia czy choćby nadziei, dostałem informację, że przez rok nie poznam nikogo dla siebie. Powiem szczerze, takie słowa brzmią jak wyrok... człowiek idzie po jakiś promyczek światła, a wychodzi z tym ciężarem na plecach i rozmyśla o tym tygodniami. Czuję sie po tym kompletnie zdołowany i przyznam, że nie za bardzo rozumiem, po co wróżka ma człowiekowi serwować takie przepowiednie. Jakby mnie skazała na samotność i celibat z automatu, bez żadnej furtki wyjścia. Zgadzam się z tym co pisałaś wcześniej, że do pocieszenia i wysłuchania może i ta pani się nadaje, ale jako ktoś kto ma cokolwiek powiedzieć o przyszłości, to raczej nie moja bajka. Więcej z jej usług nie skorzystam, to pewne.


Odpowiedz
(@sennyoddech49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@ola-82 słuchaj, co do tej Kempisty to mam swoje zdanie i jest ono dość jednoznaczne. To amatorka zwyczajnie, żadna tam sława ani artykuły w prasie nie robią z kogoś prawdziwego znawcy... artykuły pisze się o różnych ludziach i to nic nie mówi o jakości tego co oferuje. Takie siedzenie w domu z kartami, powiem ci wprost.

Rozumiem że poszłaś do niej w trudnym momencie i szukałaś jakiegoś światełka, ale to co ci powiedziała to w zasadzie same nieszczęścia i dramaty. Z takim samym skutkiem możesz rzucić monetą, serio, a przynajmniej zaoszczędzisz kilkaset złotych bo jej „usługi” nijak się mają do rzeczywistości.

Co do twoich leków i psychiki... nie ma w tym nic głupiego że o tym piszesz. Każdy z nas niesie jakiś ciężar. Ale właśnie dlatego warto uważać na takich „wróżbitów” bo słowa rzucone nierozważnie mogą naprawdę boleć i siedzieć w głowie długo. A ona potrafi chyba tylko straszyć. Nie bierz tego co powiedziała zbyt poważnie.


Odpowiedz
(@dorota-20)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@sennyoddech49 wróciłam po dłuższej przerwie i widzę że nic się tu nie zmieniło jeśli chodzi o poziom niektórych wypowiedzi.

Nie rozumiem na jakiej podstawie osoby, które widziały Panią Annę wyłącznie na zdjęciach w gazetach, pozwalają sobie tak autorytatywnie oceniać jej pracę. 15 lat doświadczenia zawodowego i wykształcenie psychologiczne to nie są rzeczy, które można zbagatelizować parę słowami wpisanymi na forum. Jedna z koleżanek i jej znajoma piszą z taką pewnością siebie, jakby osobiście siedziały na seansie, a jestem przekonana, że żadna z nich tam nie była.

A to jest ważne, bo gdyby faktycznie skorzystały z porad Pani Anny, wiedziałyby że ona nie przepowiada nieszczęść z góry. Jeśli coś dostrzega w kartach, mówi żeby na to uważać, nic ponadto. To zupełnie co innego niż straszenie ludzi.

Proszę tylko spojrzeć na te wpisy spokojnym okiem i od razu widać ze nijak mają się do rzeczywistosci. Zarzuty nie trzymają się faktów, są po prostu gołosłowne. Trochę to przykre że tak można pisać o kimś, kogo się w ogóle nie zna. Fee.


Odpowiedz
(@lilia22)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 79

@dorota-20 właśnie, to zdanie mnie uderzyło najbardziej: „amatorka, taka zabawa w kartyi w domu”. Osoba, która to napisała, nie ma zielonego pojęcia o tym, ile lat Pani Anna pracuje zawodowo i jakie ma wykształcenie psychologiczne. Skoro artykuły w gazetach to dla niej nic nieznaczące, to niech publicznie wytłumaczy, dlaczego gazety o niej samej nie piszą. Myślę, że wszyscy wiemy dlaczego, bo po prostu nie ma czym się wykazać w przeciwieństwie do Pani Anny.

I jeszcze to zdanie o „zabawie w karty w domu” doprawdy śmieszy, bo Pani Anna jest regularnie zapraszana na prestiżowe imprezy przez największe firmy w Polsce. To chyba nie brzmi jak hobby w salonie, prawda?

Apeluję do tych Pań: miejcie choć trochę przyzwoitości. Krytykujecie kogoś, z kogo usług nigdy nie korzystałyście, kogoś kogo znacie tylko ze zdjęć. To nie jest żadna merytoryczna dyskusja, to po prostu rzucanie błotem. Jeśli nie macie nic konkretnego do powiedzenia, może lepiej zostawcie ten temat w spokoju.


Odpowiedz
(@iwona-64)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@lilia22 powiem szczerze, to co opisałaś aż krzyczy tym, że to po prostu konkurencja próbuje podkopać dobrą opinię Pani Ani 🙂 i to w dość nieudolny sposób. Trochę żałosne, naprawdę.

Zresztą to forum już niejednej wróżce próbowało zniszczyć renomę i jakoś nikomu to nie wyszło, więc spokojnie.

Pani Ania na szczeście ma mnóstwo zadowolonych klientów, którzy wracają do niej regularnie, i to jest najlepszą odpowiedzią na te bzdury wyssane z palca przez kogoś, kto chyba nigdy u niej nie był.

Ja sama byłam u kilku znanych wróżek, były niezłe, owszem, ale Pani Ania po prostu bije je na głowę, i trafnością, i podejściem do człowieka, i chęcią pomocy. Mówię to z własnego doświadczenia, nie opieram się na cudzych słowach tylko na porownaniu jej usług z innymi. Jest naprawdę świetna i widać, że to niektórych boli.

No cóż... można im tylko współczuć.


Odpowiedz
(@renata-67)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@lilia22 dokładnie, muszę się tu odezwać bo sprawa wygląda trochę inaczej niż opisujesz. Byłam u pani Anny rok temu, w grudniu, i szczerze powiem że doswiadczenie nie było takie różowe jak wszyscy tu opisują. Dużo ogólników, mało konkretów, nawet w kwestii mojego zdrowia nie powiedziała tego co najważniejsze... i to jest właśnie ta rzecz, która najbardziej mnie rozczarowała. Nie mam do niej nic osobiście, naprawdę, ale efekt tej wizyty był taki że już do żadnej wróżki nie zajrzę. I nie jestem żadną konkurencją, czyje to w ogóle dziwne podejrzenie żeby tak od razu atakować 🙂


Odpowiedz
(@senna-aura)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 52

@renata-67 widzisz, wróżka to nie psychiatra ani psycholog z NFZ-u, więc lepiej po taką pomoc iść do specjalisty niż wydawać pieniądze na przepowiednie 🙂 ale oczywiście każdy robi ze swoją kasą co chce i nie mi oceniać...

pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@dorota-20)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@senna-aura akurat tutaj ciekawa zbieżność, bo Pani Anna ma wykształcenie psychologiczne, oprócz tego że jest wróżką. Więc ten argument trochę nie trafia w sedno. No i owszem, każdy może pójść do psychologa z NFZ, ale nie spodziewałabym się cudów. Szanujący się specjalista nie pracuje za darmo, a dobrze wiadomo ile kosztuje porządna seria wizyt. Ten z NFZ po dwóch darmowych sesjach też zazwyczaj zaproponuje dalsze wizyty już płatne. Pisanie więc, że własną psychikę można sobie poukładać zupełnie bezkosztowo przez NFZ, jest trochę nieporozumieniem i świadczy raczej o tym, że ktos nie bardzo ma pojęcie jak to faktycznie wygląda w praktyce.


Odpowiedz
(@iskra746)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@dorota-20 rozumiem, że bronisz Pani Anny, ale ja mam własne doświadczenia z nią i chciałabym się nimi podzielić.

Korzystałam z jej usług telefonicznie i jako człowiek to rzeczywiście miła, sympatyczna kobieta, nie mam tu nic do zarzucenia. Natomiast jeśli chodzi o samą jakość wróżenia... no, niestety muszę powiedzieć wprost, że poziom był dość słaby. Nie lubię krytykować ludzi, naprawdę, ale skoro tu jesteśmy i rozmawiamy szczerze, to trudno mi milczeć.

I nie chodzi mi o to, żeby kogoś urażać, ale ta praca niesie ze sobą ogromną odpowiedzialność. Wróżka czy terapeuta tarotem w pewnym sensie modeluje człowiekowi myślenie o własnym życiu, sugeruje mu pewien kierunek... to nie jest błahostka. Tarot moim zdaniem powinien być przede wszystkim rozmową, wsparciem, a nie wyrocznia wyrokiem.

Odnoszę wrazenie, że Pani Anna może nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ ma na osoby które się do niej zgłaszają. Mam poczucie, że czasem mówi ludziom po prostu to co jej przychodzi do głowy, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Może przy 15 latach pracy przydałby się jej chwila przerwy i świeże spojrzenie na to, czym się zajmuje.


Odpowiedz
(@kinga-98)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@iskra746 hmm, zastanawiam się co konkretnie miałaś na myśli mówiąc że poziom usług był słaby... czy chodziło ci o to co powiedziała, jak to powiedziała, czy może po prostu nic sie nie sprawdziło z tego co przepowiedziała?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@kinga-98)
Połączone: 16 lat temu

byłam u niej dwa razy, raz we wrześniu 2008 i raz na początku 2009 roku. część rzeczy już się sprawdziła, ale na te najważniejsze dla mnie ciągle czekam... pani Ania mówiła, że na niektóre przepowiednie po prostu trzeba dać czas.

to co juz sie sprawdziło naprawdę utwierdza mnie w przekonaniu, że ona coś w tych kartach widzi. dam jeden przykład bo reszta jest zbyt osobista, mój mąż składał dokumenty na egzamin państwowy i zapytałam czy go zda i czy wszystko bedzie dobrze. powiedziała że zda, ale żeby uważał bo jakiś mężczyzna będzie miał zastrzeżenia do jakiegoś dokumentu. i tak właśnie bylo, pod koniec lutego mąż dostał info od pewnego faceta, że jeden z dokumentów był złożony nie w tej formie co powinien i że trzeba to uzupełnić 🙂

niby nic wielkiego, ale ona to widziała wcześniej, zanim cokolwiek się stało. dlatego mi trudno to zbagatelizować. poza tym mówiła mi też, że czeka mnie ciężki czas, że będe płakać i tak dalej, ale że to nie będzie trwać zawsze i że zmiany które nadejdą z czasem ocenie jako dobre.

ja polecam panią Anię 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@kinga-98)
Połączone: 16 lat temu

czy aby na pewno dobrze trafiłaś z tym wątkiem? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@aga-63)
Połączone: 16 lat temu

Po przeczytaniu waszych opinii mam dziwne wrażenie, że pani Ania mówi wielu osobom bardzo podobne rzeczy. Ze ktoś dwa razy wyjdzie za mąż, że wyjedzie za granicę, że znajdzie lepiej płatną pracę, że ktoś bliski będzie miał wypadek samochodowy albo że kobieta może być molestowana... Czy nikomu z was nie brzmi to znajomo? Może to przypadek, ale warto zwrócić na to uwagę.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kinga-98)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@aga-63 wiesz, u mnie przynajmniej nic z tych rzeczy nie padło podczas wróżby, więc nie mogę potwierdzić...


Odpowiedz
(@kinga-21)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@aga-63 ano właśnie, bo ja byłam u pani Kempisty i jak to czytam, to widzę, że te same rzeczy co wymieniłaś usłyszałam i ja... dwukrotne małżeństwo, wyjazd za granicę, lepsza praca, wypadek kogoś bliskiego, molestowanie. Sama nie wiem co o tym myśleć, bo z jednej strony może to być tak, ze po prostu trafia w rzeczy, które zdarzają się w życiu bardzo wielu ludziom, a z drugiej... kto wie.

Ale muszę powiedziec, że kilka spraw, w które kompletnie nie wierzyłam, sprawdziło się. Córka miałam wypadek i naprawdę skończyło się operacją, a z pewnym mężczyzną rozstałam się dokładnie tak jak ona opisała, co do szczegółu. To mnie trochę zmroziło, szczerze mówiąc.

Na resztę przepowiedni jeszcze czas, więc zobaczymy jak to bedzie. Ale mam jedno pytanie, które mnie gryzie od jakiegoś czasu, i tu bym chciała zapytać was o zdanie. Tamto rozstanie to była moja decyzja, odkochałam się, po prostu nie dałam rady dalej być z tym człowiekiem. Ale zastanawiam się czy może gdzieś z tyłu głowy nie sugerowałam się tym, co od niej usłyszałam? Czy byłam naprawdę wolna w tym wyborze? Takie pytania mnie nękają i nie mam na nie odpowiedzi...


Odpowiedz
(@aga-25)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 9

@aga-63 no wiesz, muszę się z Tobą zgodzić... byłam u tej pani kiedyś, dawno już temu i właśnie usłyszałam dokładnie to samo, że mogę być molestowana seksualnie. Trochę mnie to wtedy zmroziło szczerze mówiąc.

Najbardziej mnie rozbawiło jak mówiła, że to i tamto na pewno się wydarzy 🙂 a tych negatywów było naprawdę sporo... no ale wiadomo, my same kreujemy swoje zycie i to chyba najważniejsze. Polecam film „Secret”, dużo daje do myślenia w takich momentach.

Na szczescie u mnie żadna z tych przepowiedni sie nie sprawdziła, więc chyba dobrze 🙂

Pozdrawiam wszystkie fanki pani Anny!


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Nie mogę jej polecić i mam ku temu konkretny powód.

Pytałam o przyszłość, a dostałam odpowiedź, która co prawda była prawdziwa... tyle że dotyczyła wyłącznie rzeczy, które już się wydarzyły. Wszystko to co napisała jako zapowiedź nadchodzących zdarzeń, okazało się opisem mojej przeszłości. Tak, zgadzało się, zdarzenia miały taki przebieg jak opisała, ale pytając o przyszłosc nie oczekuję relacji z tego co już za mną.

Niestety ta interpretacja zupełnie mi nie pomogła.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@mglista-duch24)
Połączone: 16 lat temu

przeszłość powiedziała mi całkiem nieźle, ale przyszłość no... to już kompletnie rozminęło się z rzeczywistością 🙂

Nie wiem szczerze, czy to po jej stronie coś nie zadziałało, czy może po prostu moje życie ma jakis swój własny sekret, którego nikt nie odczyta...


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@mglista-kamien49)
Połączone: 16 lat temu

Nie wiem czy ktoś jeszcze to czyta, ale napiszę bo czuję że muszę.

Byłam u tej pani jakiś czas temu i... no, nie polecam. Wiem że jest masa pozytywnych opinii na jej temat, ale chyba jestem tym wyjątkiem który ma zupełnie inne zdanie. Z całej tej godzinnej sesji nie dostałam odpowiedzi na żadne swoje pytanie, ona ma taki sposob mówienia dużo i o wszystkim, tylko nie o tym co mnie interesowało. Dowiedziałam sie mnóstwo rzeczy które potem przez ponad 5 lat zupełnie się nie sprawdziły. I co gorsza, rady które od niej dostałam i które (głupia byłam) wzięłam sobie do serca... skończyły się naprawdę źle.

Po tej jednej i ostatniej wizycie u niej jakoś tak mi odechciało się w ogóle do takich ludzi chodzić. Rozumiem że tarot ma coś w sobie, bo skoro tyle osób się nim zachwyca to pewnie nie bez powodu, ale ja chyba już mam na to cos w rodzaju uczulenia. Wydaje mi się że ludzie potrafią bardzo się zaślepić i iść za tymi kartami bez zastanowienia.

Pozdrawiam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ula-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@mglista-kamien49 wiesz co, z uczuleniem na cokolwiek to się zwykle idzie do lekarza, nie na forum ezoteryczne 😉 a tak serio, dziwi mnie trochę że po tych ponad 5 latach pamiętasz tak szczegółowo co ci ta pani przepowiedziała i jakie dawała rady... albo masz naprawde fenomenalną pamięć, albo no cóż, sama wyciągnij wnioski 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@zloty-lilia69)
Połączone: 16 lat temu

nie znam jej


Odpowiedz
Udostępnij: