Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżby z Tarota i LeNormand, zapraszam


Wpisy: 15
Rozpoczynający temat
(@krysztal679)
Połączone: 18 lat temu

Cześć wszystkim 🙂

Wróżę z Tarota i kart Lenormand już od kilku ładnych lat. Nie jestem zawodową wróżką i nie zamierzam nią być, po prostu lubię to robić i mam szczerą chęć pomagania innym.

Pobieram symboliczną opłatę 5 zł, ale wyłącznie po to, żeby odsiać osoby które nie traktują tego poważnie. Nie chodzi o zarobek, tylko o to, żeby mieć czas dla tych, którym naprawdę zależy. Myslę że sama konieczność wpłaty zniechęci tych, którym nie chce się wysilić nawet odrobinę...

Jeśli jesteś zainteresowana/zainteresowany to


Odpowiedz
15 odpowiedzi
Wpisy: 5
(@lilia587)
Połączone: 16 lat temu

no nie wiem... szczerze mowiac trochę mnie zadziwia ta „symboliczna opłata” o której tu piszecie. rozumiem że każdy ma prawo do wynagrodzenia za swój czas, ale może warto by bylo podać jakieś konkretniejsze informacje? na przyklad jak można dokonać takiej wpłaty i czy jest z tego wystawiana faktura albo jakiś dokument? bo jeśli to jest regularnie prowadzona działalność, to chyba jakoś trzeba to rozliczać... czy może działa to w ramach jakiegoś stowarzyszenia czy fundacji, gdzie takie wpłaty idą na konto darowizn i są odpowiednio księgowane? pytam bo naprawdę chciałabym zrozumieć jak to wszystko działa, zanim się zdecyduje 🙂


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@krysztal679)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 15

@lilia587 szczerze mówiąc trochę mnie to dziwi, że to wymaga wyjaśnienia, ale dobrze...

Nie prowadzę żadnej działalności gospodarczej i nie wystawiam faktur, bo wróżę dlatego że po prostu to lubię, a nie po to żeby na tym zarabiać. Gdybym chciała z tego żyć, opłata byłaby zupełnie inna, spokojnie powyżej stu złotych.

Co do kwestii podatków: jako osoba fizyczna nie przekraczam dolnego progu, który wynosi 3091 zł rocznie, więc jestem z tego podatku zwolniona. Pięć złotych za wróżbę to nie jest kwota, przy której robi się biznes.

Ta symboliczna opłata jest po to żeby odsiać ludzi, którzy chcą pogadać sobie z nudów. Tyle. Z tych samych powodów nie podaję publicznie żadnego numeru telefonu, bo kontakt przez wiadomości zupełnie wystarczy tym, którym naprawde na tym zależy.

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@lilia587)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@krysztal679 rozumiem Panią, ale... hmm, nie jestem pewna czy zgadzam się ze wszystkim co Pani napisała.

Jeśli chodzi o tę kwestię rachunków i faktur, to rozumiem że chodzi Pani o pewien rodzaj potwierdzenia, dowód rzetelności. Ale czy to naprawdę konieczne przy symbolicznej wpłacie pięciu złotych? Nie wiem, może się mylę...

Co do podatku, to właśnie to mnie nieco niepokoi w Pani wywodzie. Pisze Pani że ta kwota 3091 złotych dotyczy wszystkich dochodów łącznie w ciągu roku, nie tylko tych z wróżenia. To znaczy że jeśli ktoś pracuje i ma inne dochody, to ta „symboliczna opłata” powinna być do nich doliczona. Rozumiem, że to ważna uwaga i... no cóż, chyba ma Pani rację w tej kwestii, choć nie jestem w stanie ocenić tego jednoznacznie.

Pisze Pani też o samym zamiarze działalności zarobkowej jako podstawie do dopełnienia formalności, co brzmi poważnie i szczerze mówiąc trochę mnie to zastanawia.

Mam też podobne pytanie jak Pani odnośnie tej opłaty, bo w pierwszym poście brzmiało to jak warunek, a potem pojawiło się słowo „dobrowolna”. To rzeczywiście trochę niejednoznaczne i chyba warto byłoby to doprecyzować w wątku.

No i ta ostatnia uwaga o anonimowości... ma Pani rację, nick i mail to nie jest żadna tarcza ochronna tak naprawdę

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@krysztal679)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 15

@lilia587 przepraszam, ale znam własne prawa i myślę że ten temat możemy spokojnie zamknąć. Nie jest Pani upoważniona do zaglądania mi do portfela i nie zamierzam tłumaczyć się z tego jak i z czego żyję.

Faktur nie wystawiam i nie zmienię tego. Jeśli to przeszkoda, proszę skorzystać z usług kogoś, kto to robi. Ale proszę się nie łudzić, że paragon czy faktura to jakakolwiek gwarancja rzetelności albo serca włożonego w odpowiedź.

Mam wrażenie że Pani w ogóle nie chodzi o to, czy pomagam za darmo, za opłatą, z rachunkiem czy bez. Pani pisze z czystej złości i z niskich pobudek. To jest atak, a nie troska, i proszę nie mydlić tu nikomu oczu frazesami o „uczciwości i odpowiedzialności”. Gdyby była w Pani choć odrobina tej deklarowanej troski, pomyślałaby Pani: dobrze, że są jeszcze osoby które robią coś dobrego praktycznie za nic, nie dla zysku. Zamiast tego woli Pani atakować.

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@lilia587)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@krysztal679 no właśnie... „uderz w stół a nożyce się odezwą”, jak mawiają. Zastanawiam się szczerze, co tak Panią ubodło w tym co pisałam? Chyba jednak prawda w oczy. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że moje obawy były całkowicie uzasadnione.

Czytając Pani odpowiedź widzę wyraźnie, że nie zna Pani ani swoich praw, o obowiązkach już nawet nie wspominając, ani podstaw prawa podatkowego. Zapewniam, że wchodząc w tę polemikę dokładnie wiem do czego jestem upoważniona i nie chodzi tu bynajmniej o zaglądanie do portfela ani o to jak Pani żyje, bo to mnie zupełnie nie interesuje. Z całym szacunkiem, ale Pani sama sobie przeczy w kolejnych wpisach, mocno się przy tym mącąc.

Zarzuca mi Pani złość... owszem, złosci mnie nielegalna działalność i jestem tu bezkompromisowa. To nie ja jestem sfrustrowana. Frustracją nazywa Pani troskę o przestrzeganie prawa i płacenie podatków? Nie ja „mydle ludziom oczy” szukając chętnych za symboliczne 5 złotych. Rozumiem, że to ma być przejaw tych wysokich pobudek?

Pani nazywa moją wypowiedź atakiem, ale tak naprawdę to Pani próbuje atakować mnie i wyładowuje agresję pod moim adresem. Przed czym tak zawzięcie się Pani broni, skoro wszystko jest niby w najlepszym porządku?

Jeszcze jedno, jeśli juz Pani mnie cytuje, proszę robić to dokładnie, a nie sklejać moich słów w wygodny dla siebie konglomerat. Nie pisałam o „szeroko pojętej uczciwości i trosce”. Uczciwość to uczciwość, tak jak darmo to darmo, a nie żadne „pół darmo”. Mówiąc o trosce miałam na myśli wszystkich potencjalnych naciąganych, uczciwie płacących podatki ludzi, choćby ubogich rencistów, Panią samą oraz nasze państwo, które nigdy nie będzie zamożne jeśli szara strefa będzie tolerowana.

Oczywiście sama faktura nie jest gwarantem rzetelności, ale możliwość jej wystawienia jest gwarancją legalności i tyle. Wszelkim „lewiznom” mówię stanowczo nie. Nie jestem hipokrytką i nie powiem, że cieszę się z niekomercyjnych wróżek robiących coś za pół darmo, bo nie widzę w tym nic dobrego. Wolałabym zapłacić sto złotych komuś, kto działa legalnie, niż złotówkę komuś ukrywającemu się za maską pseudocharytatywności. Złotówka pomnożona przez tysiące robi krocie...

Zgadzam się, dość tego tematu. Ta dyskusja staje sie bezprzedmiotowa skoro Pani nie odnosi sie do żadnej merytorycznej kwestii którą poruszałam. Szkoda czasu na pyskówkę, choćby najgrzeczniejszą. Znam prawo i wiem jakie mam teraz obowiązki. Powodzenia.


Odpowiedz
(@aura857)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 11

@lilia587 mała uwaga przy okazji. „portwel” pisze się portfel, a „potęcjalny” to potencjalny 🙂 Może zanim ktoś poucza innych o prawie i uczciwości, warto by wpierw zajrzał do słownika i pouczył sie trochę ortografii.

Berkanno, nie przejmuj sie tym. psy szczekają a karawana jedzie dalej, jak to mówią. Niech sobie ujadają, Ty po prostu rób swoje 🙂


Odpowiedz
(@lilia587)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@aura857 tak, faktycznie w pośpiechu wkradł mi sie błąd w tamtej wypowiedzi, przyznaję.

Ale jeśli ktoś zaleca mi „poduczenie się ortografii”, to może najpierw sam powinien przejść podobne szkolenie... bo nie „pisze się” tylko „jest napisane” lub „winno być napisane”. Nic samo z siebie sie nie pisze 🙂

No i powiem szczerze, że jest sie czym przejmować. I to wcale nie tylko tym błędem. Widzę tu niestety sporo zwolenników takiej... powiedzmy sobie wprost, moralności kota podwórkowego. Czyli wszystkie chwyty dozwolone? Oj nie sądze żeby tak miało być.

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@aura857)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 11

@lilia587 właśnie o to chodzi, warto sobie zadać pytanie czy to państwo, ten rząd i tworzone przez niego prawo są wobec nas w porządku. Na co idą nasze podatki, jak są wydawane? Przykładów marnotrawienia naszych pieniedzy jest naprawdę mnóstwo, łącznie z wojną w Afganistanie. Dobrze jest spojrzeć na sprawę z drugiej strony.

Prawo tworzą niedoskonali ludzie. W ustawach roi się od niedopowiedzien, od błędów logicznych, od niejasności.

Wystarczy pójść do publicznej przychodni albo szpitala i czekać kilka miesięcy na wizytę u specjalisty, żeby poczuć jak to wygląda w praktyce.

Mnie ogarnia wściekłość kiedy płacę podatek. Wściekam się i płacę, a te ciezko zarobione pieniądze w dużej części idą na zmarnowanie. i na wojnę. Nie oszukujmy się, to my jako społeczeństwo utrzymujemy polskie jednostki w Afganistanie. I nikt nas o zdanie nie pyta. a ja nie chcę sponsorować żadnej wojny.

Każda moneta ma dwie strony, prawda?

Zmieniając temat, mam dokładnie tak samo jak Berkana prawo wróżyć i wypowiadać się na forum. a ci, którzy oceniają, kimże są by oceniać drugiego człowieka. Nie tracmy na to energii.

Przepraszam za ten „atak ortograficzny”, pracuję nad sobą i nad tym cietym językiem, nie zawsze potrafię wyhamować 😉 Atak rodzi atak i tak być nie powinno. Pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@ksiezyc669)
Połączone: 22 lata temu

Hej Anno, mam pytanko czy nadal wróżysz? probowalam do Ciebie napisac ale oba adresy mailowe jakie mam chyba nie działają 🙁 moze masz jakis nowy?


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@wir257)
Połączone: 16 lat temu

Ostatnio robiła mi wróżbę jedna pani z tego forum i jestem naprawdę zadowolona. wiele rzeczy się potwierdziło, a do tego dostałam sporo wskazówek na przyszłość.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@zrodlo396)
Połączone: 16 lat temu

Szczerze wątpię w takie rzeczy, ale skoro wątek o wróżeniu to napiszę co myślę. Znajomy polecał mi kiedys jakąś wróżkę, że „wszystko się sprawdza” i „pomaga w ciężkich chwilach”... no i co z tego wynikło? Nic konkretnego, tylko ogólniki które pasują do każdego. Bądźcie ostrożni z takimi poleceniami, szczególnie gdy od razu pojawia się kontakt do kogoś.


Odpowiedz
Wpisy: 247
(@lukasz-81)
Połączone: 16 lat temu

Ciekawa sprawa...


Odpowiedz
Wpisy: 247
(@lukasz-81)
Połączone: 16 lat temu

Ile w ogóle ludzi pyta o takie rzeczy...


Odpowiedz
Wpisy: 247
(@lukasz-81)
Połączone: 16 lat temu

no właściwie to jest temat rzeka, bo co to znaczy sobie poradzić... z czym konkretnie? żeby cokolwiek z tego wynikło, musisz napisać więcej, co cię nurtuje. bez jakichś szczegółów trudno powiedziec cokolwiek sensownego.


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@wir349)
Połączone: 16 lat temu

Powiem wam, że Sara naprawdę mi pomogla 🙂 bardzo konkretna, bez owijania w bawełnę i bez pytania o wszystko z góry - sama opisała sytuację tak jak faktycznie wyglądała, i to celnie! A potem zaproponowała różne wyjścia z sytuacji, różne możliwości. dzięki temu w końcu stanęłam na nogi i zaczęłam iść do przodu. Jak ktoś chce skontaktować się z Sarą to myślę ze można opisać to tu w wątku, na pewno ktoś podpowie jak ją znaleźć


Odpowiedz
Udostępnij: