Cześć, wracam po dłuższej przerwie. Przez problemy finansowe nie wyjeżdżałem na wakacje przez kilka lat, ale w tym roku odkładałem kase konkretnie na ten cel. Nie wiem czy te oszczędności wystarczą, bo pandemia porządnie namieszała w cenach, no i nie wiadomo jak to będzie z hotelami.
Zapytałem kart czy w tym roku uda mi się w końcu wyjechać gdzieś dalej: 4 BUŁAWY-RYDWAN-KRÓL KIELICHÓW.
Układ wygląda dobrze. Rydwan wskazuje na jakąś podróż, przemieszczenie sie, Król Kielichów kojarzy mi sie z woda więc może to być nad morze albo jezioro. 4 Buławy sugerują ze pojadę w jakimś towarzystwie, czy to znajomi czy rodzina. Ogólnie czytam to pozytywnie i mam wrażenie ze te wakacje w końcu dojdą do skutku.
Czy ktoś widzi to podobnie, czy może inaczej to interpretuje?
Nie bardzo, szczerze mówiąc... Pandemia miesza w tych kartach i nie licz na jakieś astrlogiczne okazje, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie pandemiczne, tu złudzenia na nic się zdadzą.
Trzeba będzie się postarać, ale zamknięte granice i złe aspekty sprowadzą chyba wszystko do jakiegoś absolutnego minimum. Tak to widzę, niestety.
U mnie gwiazdy dają pewne nadzieje na dziś... ale jednoczesnie czuję ten brak, mimo że angażuję się i staram. Zbyt wiele oczekiwań ciąży nad tym wszystkim.
