Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Praca dla numerologów, szukamy osób do współpracy


Wpisy: 19
Rozpoczynający temat
(@jacek-33)
Połączone: 16 lat temu

No dobra, przeczytałem to uważnie i muszę powiedzieć wprost co myślę.

Wygląda to jak ogłoszenie rekrutacyjne, tyle że zamiast konkretnej oferty pracy mamy tu głównie pięknie brzmiące hasła. „Wyższa Jaźń”, „nadświadomość”, „Harmonizacja Portretu Psychonumerologicznego”... brzmi imponująco, ale co to właściwie znaczy w praktyce? Tego już nikt nie tłumaczy.

Szukają numerologów z „poziomem zerowym” czyli de facto kogokolwiek kto ma chęci i jest gotowy przyjąć ich system. Uczą ich potem sprzedawać usługi nawet „najbardziej sceptycznym środowiskom”. No cóż, to przynajmniej szczere bo wprost mówią że chodzi o sprzedaż.

Misja natomiast żeby psychonumerologia była bardziej popularna niż psycholog na świecie... serio? To już trochę przesada. Psycholog ma za sobą kilka lat studiów, superwizje, etykę zawodową. Tu wystarczy pasja do numerologii i gotowość do współpracy.

Nie mówię że numerologia to coś złego jako zainteresowanie, ale owijanie tego w bawełnę i budowanie z tego „marki osobistej” która ma konkurować z psychologią, to jednak inna sprawa. Ostrożnie bym do tego podchodził.


Odpowiedz
35 odpowiedzi
Wpisy: 1263
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

no cóż, skoro jest popyt na bzdury, to ktoś musi je produkować. Bo jak tu powiedzieć ludziom wprost, żeby się obudzili i zaczęli myśleć? Dużo łatwiej (i przede wszystkim bardziej opłacalnie) jest ich po prostu ciągnąć za kasę, i to na coraz większą skalę.

Taki to kapitalizm... tyle że ubrany w „duchowe” piórka 🙂


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@jacek-33)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 19

@wolnyenergia hej, no jeśli to nadal ten sam człowiek co kiedyś, to witam serdecznie.

Pisywałem tu już kiedyś, moze kojarzysz. Miło że trafiłem z powrotem. Trzy lata temu zaczynałem dopiero przygodę z firmą zajmującą się rozwojem osobistym, a dziś mamy już całkiem solidną pozycję w obszarze treningu mentalnego i... no właśnie, tego całego „duchowego”. Nasze dawne dyskusje sporo mi dały do myslenia, więc w jakimś sensie masz swój udział w tym gdzie teraz jesteśmy. Za to dziękuję. Jeśli masz ochotę, chętnie pogadamy tu w wątku jak za dawnych czasów 🙂


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@jacek_33 no dobra, „merytoryczna dyskusja” brzmi fajnie, tylko co to właściwie znaczy w kontekście numerologii i podobnych rzeczy? Jakie są twarde dowody na to, ze to cokolwiek więcej niż zwykłe bzdury? Bo wiara ludzi którzy chętnie dają się oskubać to chyba nie jest argument. Podobnie jak głębokie i pełne miłości słowa tych, którzy ich skubią.

Zobaczymy co tu rzeczywiście merytorycznie rzucisz.


Odpowiedz
(@zloty-iskra)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 9

@wolnyenergia no właśnie, tylko ja bym jeszcze poszedł o krok dalej... bo co tak właściwie numerologia ma wspólnego z duchowością? Moim zdaniem nawet mniej niż religie, a to już coś mowi. To prosta droga do Matrixa, czyli jak to lubię nazywać, do niewolnictwa umysłowego. Człowiek przestaje myśleć własną głową i zaczyna czekać co mu tam wyjdzie z cyferek. A jak sam nie kierujesz swoim losem, to los zacznie kierować tobą i tyle w temacie.


Odpowiedz
(@jacek-33)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 19

@zloty_iskra no dobra, ale zanim oceniasz, to może warto przeczytać do kogo był skierowany ten post. Ja szukam numerologów do rozmowy, nie zapraszałem nikogo do dyskusji o tym czy numerologia jest dobra czy zła.

Co do agresywności w twoim tonie, to naprawdę nie wiem czym cię uraziłem. Napisałem spokojnie, bez wycieczek osobistych.

Z moją żoną od 3 lat rozwijamy Psychonumerologię i mamy za sobą kilkaset klientów ktorzy są zadowoleni z efektów. Nikt nas do tego nie zmuszał, sami to budowalismy. Nasza firma funkcjonuje, mamy stabilną pozycję na rynku rozwoju osobistego i tyle. Cytat który przytoczyłeś akurat bardzo dobrze oddaje istotę tego czym się zajmujemy, wiec nie rozumiem w czym problem. Pierwsza część twojego wpisu jest dla mnie szczerze mowiąc niejasna, ale co do samego cytatu to się zgadzam w zupełności.

Pozdrawiam cię serdecznie mimo wszystko.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@jacek_33 ty widzisz w tym agresję, ja widzę zwykłą beznadzieję. To że ludzie kupują jakieś bzdury nie sprawia automatycznie, że te bzdury mają wartość. Głupich na świecie nie brakuje, to fakt, ale smutne jest właśnie to że głupota ma się tak dobrze przy całej dostępności wiedzy.

No więc życzę ci żebyś przestał mieć na to klientów. i żebyś wziął się za coś uczciwego, bo sprzedawanie czegoś co nie jest tym za co to podajesz to zwykłe nieuczciwość. Uczciwość to nie jest „mam zadowolonych klientów więc wszystko gra”, uczciwość to upewnienie się że to co sprzedajesz faktycznie działa, a nie udawanie ze oczy zamknietymi że jest OK. Nie jest OK. Wprowadzasz ludzi w błąd, nieważne czy przy okazji sam też siebie oszukujesz. Kilkaset zadowolonych osób to żaden argument, przykro mi.

No i napisałeś na publicznym forum, więc nie licz na to że będę milczał 🙂


Odpowiedz
(@jacek-33)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 19

@wolnyenergia no dobra, skoro srebrny głos 🙂

Dostępność wiedzy to jedno, a to co z nią zrobisz to drugie, zgadza się. Ale żeby coś uznać za bzdurę nie trzeba koniecznie przeprowadzać własnych badań, wystarczy spojrzeć na to co mówi nauka. Edison to akurat kiepski przykład bo Edison coś faktycznie wynalazł, sprawdzalnego i działającego. Numerologia tego testu nie przechodzi.

Że płacisz podatki i ZUS to ciesze się za Ciebie, naprawdę. Ale to nie jest argument za tym że to co sprzedajesz działa. Uczciwy człowiek może w dobrej wierze sprzedawać coś co nie ma żadnej wartości i nadal mu nie przybędzie racji. Zaufanie klientów jest miłe ale klienci bywają w błędzie, to akurat fakt historycznie udowodniony wielokrotnie. I nie musialem z wami pracowac żeby ocenić samą metodę, bo metoda jest znana i można ją ocenić niezaleznie. Przyjdę, sprawdzę i co potem? Poczuję się dobrze po sesji? No pewnie, bo takie rzeczy na tym właśnie polegają. To nic nie dowodzi.

Napisałeś publicznie, więc publicznie odpowiadam.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@jacek_33 no dobra, odzywam się 🙂

Dostęp do wiedzy to jedno, ale sam w sobie nic nie gwarantuje. Problem lezy w tym, że ignorancja zazwyczaj jest z siebie strasznie dumna i właśnie to jest jej największa wada.

Ten argument z Edisonem to trochę od czapy, szczerze mówiac. Bo na każdego Edisona przypada kilkudziesięciu nawiedzonych gości, którym się tylko wydawało, że mają rację, a nie mieli. To że ktoś jest wyśmiewany nie znaczy automatycznie, że ma słuszność. Może warto by było poćwiczyć trochę logiczne myślenie i erystykę?

Co do zaufania ludzi... no powiem Ci wprost: to zaufanie jest bezzasadne, bo nie ma ani jednego konkretnego dowodu na to co robisz, poza wiarą Twoją i Twoich klientów. Ja tu nie opinii nie głoszę, tylko wskazuję prosty fakt: numerologia, astrologia i cała reszta tej magii nie ma żadnego potwierdzenia. Zero. I moje zdanie nie ma tu żadnego znaczenia, bo mówię o faktach, nie odczuciach. I wiesz co, z tego zaproszenia mogę skorzystać, ale możliwe że efekt nie bedzie taki jakiego się spodziewasz.

Profesjonaliści? Być może. Ale najwyżej w samej szarlatanerii.

I tak nawiasem mówiac, niezmiennie mnie zaskakuje jak ludzie deklarujący otwartość umysłu potrafią być tak odporni na fakty. Głupota czy hipokryzja? Dobre pytanie.


Odpowiedz
(@jacek-33)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 19

@wolnyenergia no dobra, widzę że trochę zmieniłeś ton i to doceniam.

Ale wiesz co, ten argument z Freudem i Jungiem to jest miecz obosieczny. Freud był seksistą i zredukował całą psychikę do traumy seksualnej, a Jung skończył na okultymie... i mam to traktować jako argument ZA tym, co robisz? Dla mnie to raczej pokazuje, że nawet „ojcowie” danej dziedziny mogą się grubo mylić, nie że każdy kto idzie pod prąd ma rację.

Co do dowodów naukowych i powtarzalności, to akurat tutaj masz rację, że pewnych rzeczy nie da się zbadać klasyczną metodą. Tyle że to działa w dwie strony: jeśli czegoś nie można zbadać, to nie można też twierdzić, że to działa. Nie ma dowodów, że nie działa, ale nie ma też że działa.

Teraz ta wycieczka personalna w moją stronę. Serio? Piszę anonimowo, więc może jestem 13-latkiem albo woźnym? No świetny argument, naprawdę. Anonimowość nic nie mówi o jakosci argumentów. Twoje twierdzenia są słabe albo mocne niezależnie od tego, kim ja jestem.

Co do zaproszenia na debatę i nowego biura, to bez urazy, ale nie mam zamiaru uczestniczyć w spektaklu. Jeśli chcesz coś udowodnić, zacznij od rzetelnych badań a nie od debat gdzie każdy i tak wyjdzie z tym co przyniósł.

I na marginesie: Edison też się mylił i blokował prąd zmienny Tesli przez lata. To może niezbyt fortunny przykład.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@jacek_33 no dobra, czytam to co piszesz i muszę powiedzieć wprost...

Po pierwsze: swoje uwagi o moim nastroju zachowaj dla siebie, bo kompletnie nie wiesz co czuję i udajesz jakiegoś przenikliwca. Takie teksty serwuj swoim fanom, oni może się na to nabiorą.

Po drugie: właśnie tak działają wszyscy, którym nie po drodze z dowodem naukowym, mówią że to nie ma zastosowania w ich przypadku, bo to jedyny sposób żeby ukryć brak podstaw. Tyle że to nieprawda. Jeśli coś działa, to daje mierzalne efekty i można je statystycznie wykazać. Nie ma wymówki.

Po trzecie: że naukowcy potrafią zbłądzić, to żadne odkrycie. Wiedzy nie buduje się na autorytetach, a ty mylesz to z wiarą w guru. Przy okazji zajrzyj do słownika i sprawdź co znaczy słowo „seksizm”.

Po czwarte: nie mam potrzeby niczego udowadniać ani reprezentować żadnej szkoły. Jestem anonimem który widzi absurd i mówi o tym głośno.

I na sam koniec: przez cały ten wpis nie napisałeś nic konkretnego. Próbujesz sprawiać wrażenie że dysponujesz jakąś wyjątkową wiedzą, a jednocześnie sam wyżej przyznałeś że nie da się tego udowodnić. Chyba nie widzisz że sam sobie zaprzeczasz.

Krętacz i tyle.


Odpowiedz
(@jacek-33)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 19

@wolnyenergia no dobra, przyznam że racja z tym seksizmem, źle użyte słowo, nie powinienem był tego pominąć.

Natomiast co do reszty... nadal uważam że pleciesz. Piszesz że naukowe metody nie mogą tu być zastosowane bo wymagają powtarzalności i szczegółowości. No właśnie. Jeśli efekty tego co robisz są realne, to tę powtarzalność da się wykazać. Fizyką kwantową zasłania się tutaj połowa szarlatanów w internecie, to nie jest żaden argument za tym że twoja numerologia działa, tylko wykręt.

Co do mojej motywacji: nie jestem na „samotnej walce”, po prostu uważam że ludziom szkoda czasu i pieniędzy na bzdury i mam prawo to napisać głośno. Nie potrzebuję do tego żadnej autoterapii. Jeśli ktoś czuje się lepiej po rozmowie z tobą to świetnie, ale równie dobrze mógłby pogadać z sąsiadem albo wypić herbatę.

Trollem jestem według ciebie dlatego że nie wierzę w to co piszesz? No to mamy problem z definicją. Ja zadaję konkretne pytania, domagam się dowodów, a ty zamiast je podać piszesz o miłości, harmonii i cudownym dniu. Przy okazji te dziesiątki osób którym podobno zmieniłeś życie... to masz na to jakikolwiek dowód poza własnym słowem?

nie mam potrzeby tłumaczyć się z tego że drwię z nonsensów. Małostkowe? być może. Ale przynajmniej szczere.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@jacek_33 no to klasyczny przykład rozmowy dziadka z obrazem, serio.

Mówisz że nie ma powtarzalności w tym co robisz? Ok, przyjmijmy to za dobrą monetę. Wniosek jest wtedy jeden: efekty są losowe, czyli nie mają związku z Twoimi działaniami. A skoro tak, to wszystkie te zapewnienia o rezultatach możesz sobie schować głęboko do szafy. Masz tu prosty logiczny dowód, obaj go. Jeśli nie potrafisz, to nie masz prawa mówić o żadnych efektach, bo równie dobrze mogą być odwrotne od tych które obiecujesz, a brak jakichkolwiek działań z podobnym prawdopodobieństwem przyniesie pożądany skutek. I za to chcesz od ludzi brać pieniądze?

Strzelasz sobie w kolano i nawet tego nie widzisz.

A co do fizyki kwantowej... lepiej daj sobie spokój z tym tematem.

Co do mnie, to nie musisz się martwic. Bo jeśli trolem nazywasz kogoś, komu po prostu nie potrafisz udowodnić swoich racji, to masz poważny problem z definicjami.

Retorykę „miłości i dobroci” pomijam, bo to stare i ograne chwyty. Czaruj tym swoich wyznawców, nie mną.

PS gdybyś choć połowę energii, którą wkładasz w tłumaczenie że się „nie da”, poświecił na sprawdzenie czy jednak da się to zbadać, to może szybciej byś ogarnął jak naprawdę jest.


Odpowiedz
Wpisy: 19
Rozpoczynający temat
(@jacek-33)
Połączone: 16 lat temu

Będzie jakiś projekt dla numerologów i laików, podobno można się dowiedzieć więcej... nie wiem, szczerze mówiąc za bardzo nie śledzę tego typu rzeczy, ale ktoś tu chyba organizuje jakieś spotkanie na żywo i udostępnił materiał filmowy z informacjami. Kto zainteresowany, niech poszuka sam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, wpadłem tu bo szukam kogoś kto ogarnia numerologię i mógłby mi pomóc z pewną sprawą... mam takie jedno zestawienie liczb i cyfr które mnie trochę nurtuje i zastanawia, no i nie wiem jak to sam rozszyfrować 🙂 może jest tutaj ktoś kto się na tym zna i mógłby rzucić okiem? byłbym bardzo wdzieczny za jakąkolwiek pomoc czy wskazówkę


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, właśnie natknąłem się na ten watek i muszę powiedzieć, że sprawa jest naprawdę ciekawa i dosyc zastanawiajaca 🙂 nie wiem czy wy też tak to czujecie, ale coś tu jest na rzeczy...


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, szukam kogoś kto się zna na numerologii bo mam pytania dotyczące liczb w moim życiu i trochę mnie to zastanawia i wciąga jednocześnie 🙂 jeśli ktoś się orientuje w temacie to chętnie pogadam tutaj o tym, może coś ciekawego z tego wyniknie


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, właśnie natknąłem sie na ten wątek i musze powiedziec że temat jest naprawdę zastanawiający... coś w tym jest, serio. Ciekawe rzeczy tu się dzieją 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, od jakiegoś czasu mam coraz większe zainteresowanie numerologią i chciałem się zapytać czy ktoś tutaj ogarnia temat na tyle żeby mi coś powiedzieć o moich liczbach... 🙂 bo wlasnie takie rzeczy mnie ostatnio mocno wciągają i coraz częściej łapię się na tym, że gapię sie na cyfry i kombinuję co mogą znaczyć

no i właśnie ta strona czy wątek chyba jest dokładnie tym czego szukałem, serio


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, no to jest naprawdę zastanawiające 🙂 ciekawy układ, chętnie bym pogadał o tym więcej tutaj na forum jeśli ktoś ogarnia numerologię lepiej ode mnie


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

cześć 🙂 wpadłem tu bo mnie to naprawdę zaciekawiło i całkiem mocno zastanowiło, powiem szczerze...


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

cześć wszystkim, właśnie natknąłem sie na ten wątek i powiem szczerze że temat jest naprawdę zastanawiający... ciekawe co z tego wyniknie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no to może ja coś tu napiszę... bo temat faktycznie wydaje mi się ciekawy i warto go poruszyć 🙂 trochę mnie to zaintrygowało jak zobaczyłem ten watek


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, szukam kogoś kto zna sie na numerologii bo mam pare pytan i chcialbym sie dowiedziec czegos wiecej na ten temat... ogolnie to sprawa jest ciekawa i troche mnie to zastanawia, wiec jesli ktos czuje sie w tej dziedzinie jak ryba w wodzie to daj znac tutaj 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, słyszałem już o tej metodzie i szczerze mówiąc trochę mnie to zaciekawiło. jakiś czas temu natknąłem sie na podobne opisy i no... trzeba przyznać że brzmi to całkiem intrygująco 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, muszę powiedzieć że ten temat jest naprawdę intrygujacy... coś w tym jest, nie da sie ukryc 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, mam coś co mnie trochę kręci i zastanawia od jakiegoś czasu... ciekawe czy ktoś tutaj ogarnia numerologię na tyle żeby rzucić okiem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

hej, wrzucam tutaj coś co mnie ostatnio lekko wciągnęło... mam pewien zestaw liter i szczerze nie wiem co z tym zrobić. numerologicznie, fonetycznie, jakoś inaczej... serio, ciekawe to i trochę zagadkowe. może ktoś z was coś z tego wyciągnie bo mnie ta kombinacja nie daje spokoju 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

cześć, też zastanawiałem sie nad tym i faktycznie sprawa jest ciekawa 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

cześć, no właśnie patrze na ten temat i też mam takie uczucie, że coś w tym jest... ciekawe i trochę zastanawiające 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

hej, wpadłem tu bo szukam kogoś kto zna się na numerologii i mógłby mi pomóc rozszyfrować jedno słowo albo może raczej zestaw liter, na który trafiłem w dość dziwnych okolicznościach i nie mogę przestać o tym myśleć, bo coś w tym siedzi, czuję to. może to jakiś kod, może numerologiczny zapis czegoś? sam próbowałem coś z tym zrobić ale utknąłem w miejscu. jak ktoś ma pojęcie o takich rzeczach to byłbym wdzięczny za jakies wskazówki albo chociaż naprowadzenie na właściwy trop 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

hej, też myślę że to jest naprawdę interesujące i warte zagłębienia się w temat 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Hej, ciekawe to i zastanawiające 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Hej, no to faktycznie coś ciekawego i zastanawiającego z tą kombinacją 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

hm, no faktycznie temat daje do myślenia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

hej, właśnie natrafiłem na to zestawienie i szczerze mnie zaintrygowało... coś w tym jest, nie? takie połączenie liczb i liter potrafi człowieka porządnie zakręcić w głowie, zwłaszcza jak się trochę interesuje numerologią i zna temat. ciekawe co wy na to, bo sam nie wiem do końca jak to ugryźć 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: