Witam wszystkich. No więc rzuciłem... znaczy ktoś tu zadał kartom pytanie czy mąż chce drugie dziecko i wylosowały się cztery karty: as mieczy, 3 monety, 5 monet i gwiazda. Z tego co rozumiem to wychodzi że chce, ale że trzeba to naprawdę dobrze przemyśleć i dojsc do porozumienia we dwoje. Coś w tym stylu przynajmniej mi się wydaje... Jak wy to widzicie?
szczerze mówiąc to on nie jest ani za ani przeciw. Po prostu boi sie jak to wyjdzie finansowo, jedno dziecko mu starcza i tak naprawdę więcej nie potrzebuje. Ale jak zona będzie bardzo nalegać to pewnie w koncu się ugnie i powie tak. Natomiast na trójkę to już na pewno nie ma co liczyć
Właściwie to ciekawi mnie co on sam na ten temat powiedział, bo karta pierwsza daje tu pewien kontekst.
Wydaje mi się że między wami obojgiem ta sprawa jest teraz bardzo napięta, wiesz, takie chodzenie po cienkiej linie 🙂 As mieczy wskazuje na ten ostry klimat w relacji, możliwe że zdarzają sie małe spięcia czy sprzeczki na tym tle. Jego obawy wynikają prawdopodobnie z kwestii finansowych i w ogóle praktycznej strony życia, czy będziecie miec na wszystko jeśli pojawi się dziecko (to 5 monet). Do tego czuje się może trochę pouczany z twojej strony (3 monet), jakbyś go przekonywała zamiast zwyczajnie rozmawiać.
