Stałam sobie przy oknie w łazience i nagle słyszę taki „brzdęk”... lustro po prostu spadło ze ściany i rozsypało się na kawałki. Co ciekawe, gwoźdź tkwi w ścianie nienaruszony, jakby nic się nie stało. Odłamki zebrałam i zamierzam je zakopać 🙂 Ale zastanawiam się co to właściwie miało znaczyć i dlaczego ono w ogóle spadło???
Wiesz, może to jest jakiś sygnał, że warto się zatrzymać i przyjrzeć czemuś w swoim życiu. Coś, co wymaga uwagi, a może na co dzień po prostu nie masz czasu tego dostrzec. jak zaczniesz szukać odpowiedzi, to ona sama w końcu do ciebie przyjdzie 🙂
Mnie takie rzeczy w ogóle nie dziwia... Przedmioty spadają, to ich natura, to co im przeznaczone.
Naprawde dziwne by dopiero było, gdyby nagle wzleciało do góry i tak sobie wisiało w powietrzu 🙂
Newtonowskie pytanie 😉 To znaczy, że działa siła grawitacji.
Istnieje wiele przesądów związanych z pękaniem szkła, zazwyczaj kojarzą się z czymś niedobrym, ale nie dajmy się zwariować. Myślę, że większość takich „tajemniczych” pęknięć luster czy innych szklanych przedmiotów jest do wytłumaczenia i nie wychodzi poza świat fizyczny. Ciężkie przedmioty, takie jak lustra czy obrazy, jeżeli nie są odpowiednio mocno przymocowane, lubią spadać gdy pracuje ściana budynku. Każdy dom, zwłaszcza wyższy, delikatnie się osiada, bo podłoże nie jest jednorodne.
Szczerze mówiąc, postawiłbym na bardziej przyziemne wyjaśnienie... po prostu sąsiad coś tam majstrował w ścianie i od drgań lustro spadło.
Może to oznaczać że czekają cię spore straty finansowe... na przykład na zakup nowego lustra 🙂
u mnie też coś takiego się zdarzyło... lustro samo zlecało ze sciany i rozbiło się w kawałki, a rama została na haczyku, jakby ktoś to specjalnie wyciągnął. siedzieliśmy wtedy razem w pokoju, ja nie przywiązałam do tego większej wagi, posprzątałam i tyle. ale partner bardzo się tym przejął, mówił że to jego tata przyszedł go ostrzec.
miesiąc później odebrał sobie życie.
czasem sama nie wierzę, że to się naprawdę stało i że tamto lustro mogło coś znaczyć. ale skoro on to tak odebrał, skoro czuł że ktoś bliski go ostrzega... chyba coś w tym jest. nie wiem jak inaczej to tłumaczyć.
Świeć Panie nad jego duszą.
Znak żeby układać puzzle? No dobra 🙂 A tak serio, może to czas żeby rozkruszyć ten lód wokół serca...
no tak, jak to mówią, każda wróżka jest najlepsza na świecie 🙂 podobne wpisy widziałam już tu nieraz i szczerze powiem, że nie znam nikogo kto by się na tym wzbogacił... znaczy na klientach, nie na wróżkach. nie wiem po co to tu piszesz w watku o lustrach, ale chyba nie tędy droga.
Hmm, nie wiem czy to właściwy wątek żeby wrzucać takie rzeczy... tutaj rozmawiamy o wróżbiarstwie, nie o polecaniu konkretnych osób.
Coś takiego zawsze pobudza wyobraźnię... muszę przyznać, że sama gdy to słyszę czuję dreszczyk 😉
Sprawdź, czy za tą ścianą nie dzieje się coś niedobrego. To może być istotna wskazówka.
u mnie dziś w nocy też coś podobnego się zdarzyło. Lustro w łazience rąbnęło o zlew z takim hukiem, że wyrwałam się ze snu zupełnie przekonana, że ktoś się włamuje. Serce mi waliło jak szalone... dopiero po chwili zorientowałam się co to było. Dziś rano sprawdziłam i wyszło na jaw, że urwał się jeden z uchwytów. Ale co ciekawe, lustro jest w całości, nawet ta szklana półeczka ani trochę się nie stłukła. Serio, spodziewałam sie rozsypanego szkła wszędzie, a tu nic.
