ciekawe bo jak sie wysyła maila na ten adres z gazety, to odpowiedź wraca z zupełnie innego konta... lilith w nazwie, pewne cyfry, interia. Może ktoś to wyjaśni?
zjawisko odkryte! 😀 ktos juz to pisał w watkach o Lilith, że umysl704 to ona.
a te najbardziej jadowite komentarze zawsze lecą pod adresem wróżek... no bez jaj, czyli konkurencja 🙂 lubi sobie powojenczyć widać
Czy to można w ogóle nazwać profesjonalnym podejściem do tematu?
no i co tu powiedzieć... Myślałem, że nie mam żadnego gazetowego adresu mailowego, a tu niespodzianka. Poza tym byłem przekonany, że adres Lilith wygląda inaczej niż ten, który widać na stronie z kontaktem. Ale co ciekawe, klientki i osoby które mnie znają, doskonale wiedzą jak się ze mną skontaktować, więc ta próba i tak spełzła na niczym.
I jeszcze jeden taki dziwny zbieg okoliczności, że akurat dziś Lilith jest nieobecna, a ja... jestem 🙂 Natomiast ta osoba której adres mailowy ktoś próbował podrobić, siedzi tu i odpowiada.
Cóż, Anno Mario, w nowej odsłonie dobrze już tu wszystkim znane Pani Ewa znowu poniosła porażkę. Kolejna próba, kolejny brak efektu.
numer telefonu do Lilith jest podany na jej stronie, więc kto chce się skontaktować, ten sobie poradzi bez problemu.
No więc znowu to samo... Lilith wraca ze swoją starą śpiewką, nowe konto, nowy nick, a schemat ten sam co zawsze. Kolejna próba naciągnięcia paru naiwnych osób na kasę. Nie tym razem i nie tutaj.
No i właśnie, jest taka ciekawa sprawa z tym umysl704, człowiek kompletnie nie może się zdecydować, kim tak naprawdę jest. Raz pisze jak kobieta, raz jak mężczyzna, a czasem w jednym zdaniu potrafi być i jednym i drugim naraz 🙂
Bo jest taki wpis, gdzie pada coś w stylu: „A wyraźnie również zapytałem się i powiedziałam dlaczego moja mama”, no i jak to rozumieć? „zapytałem” to forma męska, „powiedziałam” to żeńska... w jednym zdaniu. Ktoś tu chyba sam nie wie, z jakiej strony do lustra staje, heh.
Mężczyzna czy kobieta? Tego się nie dowiemy chyba nigdy
No i właśnie, coś mi tu nie gra w tym wpisie... ten sam człowiek napisał raz „postanowiłem” a chwilę potem „Zdecydowałam” 🙂 raz jak facet, raz jak kobieta. Ciekawe, nie?
nie wiem czy to Dzidzia czy Lilith, ale jedno jest pewne, postaraj się o większą liczbę klientów. Może wtedy nie będziesz musiała wyzywać ludzi, którzy po prostu z twoich usług nie skorzystali.
no i tu macie właśnie przykład jak na tym forum działają pewne wróżki...
Nie mam już siły się denerwować, więc po prostu przestaję tu pisać. Zostawiam to forum osobom, które zajmują sie samoreklama i niszczeniem konkurencji. Pozdrawiam, Przemysław z Łodzi.
no i tyle mam do powiedzenia w tym temacie. Alo, środkowy palec dla ciebie i mam nadzieję, że wszystkie nerwy które mi stargałaś swoimi głupotami na mój temat, brak zrozumienia jak działa intensywność myśli o kobiecie, i te wyzwiska pod moim adresem... żeby ci się to kiedyś odbiło z nawiązką. Pozdrawiam tych, co już sami sie przekonali czym jest to miejsce i życzę wszystkim powodzenia.
Hej, bo widzę że to co tu piszesz to żywcem wzięte z innego forum, z twojego własnego wpisu tam. Gdzie właściwie te cytowane wypowiedzi, bo jakoś ich nie widać?
ona właśnie z kart to wszystko czyta i naprawdę jest lepsza od niejednej wróżki, ma po prostu duże doświadczenie. Wróżba nie zawsze musi wyjść w stu procentach, tak samo jak prognoza pogody nie zawsze się zgadza.
Co do tego o czym piszesz... no nie wiem gdzie to dokładnie jest, ale widzę że umysl704 chwali nie tylko Lilith, więc możliwe że nawet jeśli kiedyś coś takiego napisał to myśląc o konkretnej osobie w danej chwili. Trochę bez sensu byłoby chwalić konkurencję, nie? Szczerze mówiąc te jego wypowiedzi widzę tylko w twoim własnym poscie, nigdzie indziej tego nie znajduje
żeby w ogóle móc mówić o jakiejkolwiek wiarygodności w tej sprawie, chciałabym przytoczyć pewną korespondencję. Mam tu wiadomości wymieniane między różnymi adresami pod koniec stycznia 2011, konkretnie 30 i 31 tego miesiąca, gdzie widać wyraźnie kto do kogo pisał i kiedy. Myślę, że to dość konkretny dowód na to, co się działo.
I wiesz co, z tej korespondencji wynika jedno: klientką Lilith to ja nie miałam być, jak widać. A mimo to jestem z niej bardzo zadowolona i właśnie dlatego zależy mi żeby dotrzeć do prawdy, a nie opierać się na pogłoskach. Bo patrząc na to co tu niektórzy wklejają, znalazłam tylko jeden post jednej osoby i nic poza tym. Żadnych konkretnych linków, żadnych dowodów. Natomiast po przejrzeniu forum widać sporo wpisow gdzie ktoś poleca różne wróżki, nie tylko Lilith, więc ta cała akcja trochę mija się z celem i nie wiadomo po co w ogóle to robić.
Alu, jeśli masz realne dowody to prosze podaj konkretne linki do tych wypowiedzi, bo na razie widze tylko twoj post i nic więcej.
Alu, jesteś tu jeszcze?
no tak, to co najmniej dziwna sytuacja. Ale powiem szczerze, te same cytaty z wypowiedzi niemo-ralnego były tu już wklejane kilka razy, a przecież po całym forum można znaleźć mnóstwo jego komentarzy i tylko garstka z nich jest skierowana konkretnie w stronę Lilith. Chwali też inne wróżki, więc nawet jeśli się w czymś mylił, to jeszcze nie dowód że jest Lilith, tym bardziej że inne wróżki go podobno znają.
Przyznam, że czuję się tu trochę nieswojo przez cały ten wątek i cieszę sie, że przynajmniej nie zostawiałam tu żadnych swoich danych. Czas kończyć, pozdrawiam wszystkich i życzę więcej empatii, zarówno dla klientów jak i dla innych wróżek
No to właśnie, pytanie zostało zadane na samym początku wątku i jakoś nikt nie raczy odpowiedzieć. Zamiast tego widzę tylko próby odciągnięcia uwagi od konkretnych kwestii. Więc jak to w końcu jest z tym mailem, bo jakoś odpowiedzi brak?
sprawa z tamtym postem z przeprosinami mówi sama za siebie. Ktoś przez ponad rok regularnie kogoś oczerniał i w końcu musiał przepraszać publicznie... no, tego się po prostu nie zapomina. Prędzej wydłubię sobie oczy niż kiedykolwiek skorzystam z usług kogokolwiek z tu obecnych, serio.
Hej, a to nie przypadkiem ten sam Algiz, który kiedyś działał razem z Lilith i się u niej uczył? Czy mówmy tu o kimś zupełnie innym?
Bardzo trudny temat, to prawda...
Jestem w tej sprawie całkowicie sceptyczna.
