Mam takie samo pytanie odnośnie tej karty, bo mi też wyszła w dziwnym kontekście, ale po kolei...
Otóż kupiłam ostatnio kawę ziarnistą, taką prosto z palarni, przyniosłam do domu, stawiałam na blacie w kuchni, przestawiałam, kładłam w różne miejsca. I dziś rano chcę sobie zaparzyć i... nie ma. Przeszukałam wszystkie szafki, zajrzałam nawet do kubłów na śmieci na wszelki wypadek. Nic.
No to wzięłam karty i wyciągnęłam jedną z pytaniem „gdzie jest ta cholerna kawa?„ i wyszedł mi Król Buław. I co z tym zrobić? Bo jakoś nie bardzo widzę tu interpretację w stylu „daleko za miastem, w kontakcie z naturą” 🙂 Talia to klasyczny Rider-Waite, jeśli to pomoże. Może ktoś ma jakiś pomysł, bo ja nie mam bladego pojęcia jak to przelozyc na zaginioną kawę...
Hen, bardzo wysoko, w jakim niezwykłym miejscu.
