Forum

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty skaczą z talii podczas tasowania - zawsze to znak?

Strona 1 / 2

Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@lurisk)
Połączone: 4 miesiące temu

Ostatnio podczas tasowania zaczęły mi wyskakiwać karty z talii. Nie chodzi o to, że jestem niezdarny - pracuję z kartami od lat. Po prostu te konkretne karty jakby same wypadały mi z rąk. Czytałem kiedyś o tym, że to może być jakiś znak, ale nie jestem przekonany. Jak wy to widzicie?


Odpowiedz
135 odpowiedzi
Wpisy: 765
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

U mnie to się zdarza ciągle. Mam taką zasadę - jeśli karta wypada obrazem do góry, to ją czytam jako dodatkową wskazówkę. Jeśli rewersem do góry, wkładam z powrotem. To mi się sprawdza od wielu lat.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 122

@Betalia a dlaczego akurat taki podział? Skąd ta zasada?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 765

Z doświadczenia. Karta pokazująca się obrazem to jakby mówi "patrz na mnie". Ta odwrócona rewersem jakby się chowa. Ale to moja osobista konwencja, wypracowana latami.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@honorata)
Połączone: 4 miesiące temu

A ja dopiero zaczynam i ciągle mi karty wypadają. To znaczy, że wszystkie mają dla mnie jakieś przesłanie? Bo wydaje mi się, że po prostu mam za małe ręce jak na te karty...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 493

@Honorata to normalne na początku. Musisz najpierw nauczyć się tasować porządnie. Dopiero jak będziesz pewna swojego chwytu, wtedy możesz zacząć przyglądać się kartom, które wypadają "same".


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

Jest stare powiedzenie - "co spada na podłogę, stoi u progu". Czyli karta, która wypada, mówi o czymś, co wkrótce się wydarzy. Ja stosuję to dosłownie - jeśli karta leci na podłogę, biorę ją na poważnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

@Gituska nigdy o tym nie słyszałem! To z jakiejś konkretnej tradycji?


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 165

To anglosaskie, chyba z XIX wieku. "What falls to the floor comes to the door". Podobno z czasów, gdy wiedźmy przekazywały wiedzę ustnie i tworzyły takie rymowanki, żeby łatwiej zapamiętać.


Odpowiedz
Wpisy: 654
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam zupełnie inne podejście. Karty, które wypadają podczas tasowania, odkładam na bok i czytam je osobno na końcu rozkładu. To taka dodatkowa warstwa interpretacji. Czasem te karty mówią to, co najważniejsze w całej sesji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 638

@Sauwak ale czy nie zdarzyło ci się, że ta karta później pojawiła się też w normalnym rozkładzie? Bo mi się to dzieje regularnie.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 654

Oczywiście! I wtedy wiem, że to naprawdę istotna kwestia. Karta krzyczy na dwa sposoby - wyskakując i pojawiając się w rozkładzie.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Mnie ostatnio cały czas wyskakuje ta sama karta - Dziesiątka Mieczy. Nie ważne jak tasuję, ona zawsze wypada. To już jest dla mnie jasny komunikat, że coś kończy się w moim życiu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 698

@Kasiulka25 a sprawdzałaś, czy przypadkiem ta karta nie jest lekko wygięta? Bo czasem to fizyczna przyczyna, a nie duchowa.


Odpowiedz
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 129

Sprawdzałam! Karta jest idealnie płaska. Po prostu ona chce ze mną rozmawiać.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@luiza75)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam za głupie pytanie, ale co mam robić z kartą, która wypada? Czytać ją czy włożyć z powrotem?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 565

@Luiza75 nie ma głupich pytań. To kwestia twojego osobistego "porozumienia" z kartami. Musisz sama zdecydować, jak chcesz to traktować. Jedni czytają, inni ignorują. Obie metody działają, jeśli jesteś konsekwentna.


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 295

Ja bym dodała, że kluczem jest właśnie ta konsekwencja, o której wcześniej mówił @Krysztal. Jeśli zdecydujesz, że karty wypadające są dla ciebie ważne, będą ważne. Jeśli zdecydujesz, że to tylko przypadek, też będzie działać.


Odpowiedz
(@kalinei)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

To brzmi jak samospełniająca się przepowiednia.


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 295

@Kalinei w pewnym sensie tak. Tarot nie jest obiektywny - to system, który odpowiada na nasze nastawienie i intencje.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Ale to brzmi trochę jak przesąd, nie? W końcu to tylko kawałki kartonu, mogą wypaść przypadkiem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 643

@Nikita w tarocie nie ma przypadków. Jeśli już stawiasz karty, to zakładasz, że istnieje jakiś system komunikacji. Przypadkowe wypadnięcie karty może być częścią tego systemu.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 93

Hmm, to ciekawe spojrzenie. Czyli nawet "przypadek" jest nieprzypadkowy?


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 404

Dokładnie. Jung nazywał to synchronicznością - znaczące zbieżności, które nie mają przyczyny, ale mają sens.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@micela)
Połączone: 10 miesięcy temu

A co jeśli mi wypada kilka kart naraz? Które mam czytać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 650

Jeśli wypada ci więcej niż trzy karty, to prawdopodobnie źle tasujesz. Ale jeśli naprawdę wypadną dwie-trzy, możesz je potraktować jako mini-rozkład - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@lunarna)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mi ostatnio wypadły cztery karty jednocześnie i wszystkie były Buławy. Co to może znaczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 525

@Lunarna cały garnitur? To rzadkie. Buławy to energia działania, kreatywności, życiowej siły. Jeśli wszystkie naraz wypadły, to temat, który badasz, ma bardzo silny komponent związany z działaniem i inicjatywą.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@anima)
Połączone: 1 rok temu

Ja się boję czytać karty, które wypadają. A jeśli to będzie coś złego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 618

@Anima karty nie mówią "złych" rzeczy, tylko prawdę. Jeśli karta wypada, to chce ci coś powiedzieć. Ignorowanie jej to jak zatykanie uszu - nie zmieni to rzeczywistości.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

U mnie karty wyskakują tylko wtedy, gdy jestem bardzo skupiony na pytaniu. Gdy tasuję sobie tak bez celu, nic nie wypada.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 765

@Kappi to bardzo dobra obserwacja. Intencja ma ogromne znaczenie. Karty reagują na twoją energię i skupienie.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@lalik)
Połączone: 11 miesięcy temu

A ja mam odwrotnie - jak się za bardzo skupiam, to mi ręce drętw ieją i karty lecą na wszystkie strony. Wtedy wiem, że muszę się rozluźnić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 419

To może być kwestia nadmiernej kontroli. Tarot lubi płynność, nie sztywność. Trzeba być skupionym, ale jednocześnie otwartym.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nibir)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, ale jak właściwie powinno się tasować? Bo może ja po prostu robię to źle i dlatego mi karty wypadają?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 342

@Nibir nie ma jednego "właściwego" sposobu. Możesz tasować jak zwykłe karty do gry, możesz mieszać je na stole, możesz dzielić na trzy stosiki. Ważne, żeby ci było wygodnie.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@dagma)
Połączone: 1 rok temu

A czy te karty muszą być jakoś specjalnie przygotowane? Bo może dlatego wypadają?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 493

@Dagma nie chodzi o specjalne przygotowanie. Chodzi o to, że nowa talia jest sztywna i karty trzymają się razem. Po czasie karty stają się bardziej elastyczne i łatwiej wypadają. To normalne.


Odpowiedz
(@honorata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 24

Czyli jak mam nową talię, to karty raczej nie powinny mi wypadać?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 493

Dokładnie. Chyba że bardzo źle tasujesz. Daj sobie czas na oswojenie z talią.


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Warto też pamiętać, że niektóre talie są większe od standardowych i trudniej się je tasuje. Rider-Waite ma rozmiar normalny, ale np. Thoth jest większy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 431

@Kunia tak, rozmiar ma znaczenie. Ja mam małe dłonie i z niektórymi taliami po prostu nie mogę normalnie pracować. Kupiłam sobie pocket edition i problem zniknął.


Odpowiedz
(@natalie09)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 72

A można takie karty kieszonkowe traktować równie poważnie jak normalne?


Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 431

@Natalie09 oczywiście! Rozmiar nie ma znaczenia dla przekazu. To tylko kwestia wygody.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@nastie)
Połączone: 1 rok temu

Ja czytałam gdzieś, że karty, które wypadają, trzeba trzy razy owinąć jedwabiem i zakopać w ziemi o pełni księżyca. To prawda?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 643

@Nastie skąd ty to wytrzasnęłaś? To kompletna bzdura. Karty, które wypadają, to normalne karty. Nie trzeba ich zakopywać ani niczego takiego.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 638

Chociaż zakopanie kart w ogóle, jako sposób na "uziemienie" talii, to akurat prawdziwa praktyka. Ale nie dotyczy kart wypadających, tylko talii jako całości.


Odpowiedz
(@arkania)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 94

@Barni a po co komuś zakopywać karty?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 638

To sposób na oczyszczenie energii talii. Ziemia absorbuje negatywną energię. Ale robisz to świadomie, nie dlatego, że karta ci wypadła.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@argos)
Połączone: 1 rok temu

Mnie bardziej interesuje, czy te wypadające karty można jakoś statystycznie przeanalizować. Czy są karty, które wypadają częściej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 340

@Argos to dobre pytanie. Z mojego doświadczenia - nie. Każda karta może wypaść z równym prawdopodobieństwem. Jeśli jakaś wypada ci częściej, to ma to znaczenie dla ciebie konkretnie, nie jest to uniwersalna prawidłowość.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@centa)
Połączone: 1 rok temu

U mnie zawsze wypada Wieża. Boję się tej karty.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 618

@Centa Wieża to nie jest "zła" karta. To karta transformacji, nagłej zmiany. Jeśli ci stale wypada, może znaczyć, że czeka cię jakaś istotna zmiana w życiu, której się boisz.


Odpowiedz
(@centa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 79

A mogę jakoś sprawić, żeby przestała wypadać?


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 618

Nie. Możesz za to przestać się jej bać i zacząć pracować z tym, co ci pokazuje.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@vinta)
Połączone: 1 rok temu

To wszystko brzmi strasznie skomplikowanie. Czy to naprawdę działa, czy to tylko taka zabawa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 254

@Vinta tarot działa, jeśli w niego wierzysz. To nie jest nauka ścisła, to system symboliczny. Jeśli podejdziesz do niego z otwartym umysłem, otrzymasz wartościowe wskazówki. Jeśli będziesz sceptyczna, nic ci to nie da.


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 294

Zgadzam się z @Zengui. To kwestia nastawienia. Ja pracuję z kartami od trzydziestu lat i widziałam rzeczy, których nie da się wytłumaczyć racjonalnie. Karty wypadające podczas tasowania to tylko jeden z wielu sposobów, w jaki tarot komunikuje się z nami.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@oliczka)
Połączone: 1 rok temu

A jak często wam wypadają karty? Bo mnie prawie za każdym razem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Oliczka jeśli to się dzieje za każdym razem, to albo źle tasujesz, albo twoja talia jest uszkodzona, albo - i to też możliwe - twoja intuicja jest bardzo silna i karty reagują na twoją energię.


Odpowiedz
Wpisy: 674
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Mi karty wypadają rzadko. Może raz na dziesięć sesji. I zawsze traktuję to jako coś wyjątkowego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 394

@Leonora dokładnie tak samo! U mnie to rzadkie, więc jak już się zdarzy, wiem, że to istotne.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@elfin)
Połączone: 1 rok temu

A co jeśli karta wypada, ale spada pod stół i nie mogę jej znaleźć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Elfin to akurat zabawne. Karta "ucieka" - może to oznaczać, że nie jesteś gotowy na jej przesłanie. Albo że odpowiedź na twoje pytanie jeszcze nie jest jasna.


Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 137

Ja raz szukałam karty pół godziny. Okazało się, że wpadła mi za kaloryfer.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@sara20)
Połączone: 1 rok temu

A może te karty wypadają, bo po prostu talia jest tandetna? Kupiłam swoją za 20 złotych i karty są śliskie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 330

@Sara20 jakość talii ma znaczenie. Tanie karty na błyszczącym papierze rzeczywiście mogą się ślizgać. Lepiej zainwestować w przyzwoitą talię z matowym wykończeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@galia)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam Rider-Waite'a od US Games i karty trzymają się dobrze. Czasem wypadnie jedna, ale nie jest to częste.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 435

@Galia US Games to dobry producent. Ich karty mają odpowiednią gramaturę i nie są zbyt śliskie.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tematu - ja stosuję metodę "trzy razy to wzór". Jeśli ta sama karta wypada mi trzy razy podczas jednej sesji, wtedy wiem na pewno, że to przesłanie dla mnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Mara
(@mara)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

A to nie jest tak, że ona wypada, bo już ją źle włożyłaś do talii po pierwszym razie?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 479

@Mara dobre pytanie. Dlatego po każdym wypadnięciu tasuję bardzo dokładnie. Jeśli karta mimo to wypada ponownie, to nie jest przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@riksza)
Połączone: 1 rok temu

Czy karty mogą wypadać przez duchy? Czytałam takie historie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Riksza to zależy od twojego światopoglądu. Niektórzy wierzą, że to przewodnicy duchowi, anioły, zmarli bliscy. Inni, że to nasza własna intuicja. Jeszcze inni, że to czysta fizyka i prawdopodobieństwo.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 273

@Riksza duchy? Serio? To karty, nie deska Ouija.


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Kolczasta nie bądź taka kategoryczna. W ezoteryce jest miejsce na różne interpretacje. Nie ma jednej prawdy.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 273

Ok, przepraszam. Po prostu czasem ludzie przesadzają z tymi wszystkimi duchami i energiami. Dla mnie to bardziej kwestia podświadomości.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 765

@Kolczasta podświadomość też jest rodzajem "energii". To, jak to nazwiesz, nie zmienia faktu, że coś się dzieje.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: