Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy wróżycie z kilku talii jednocześnie na to samo pytanie?


Wpisy: 97
Rozpoczynający temat
(@ola-12)
Połączone: 16 lat temu

Zastanawiam się czy ktoś z Was ma u siebie jeszcze inne karty do wróżenia, nie tylko tarot... na przykład cygańskie? I czy zdarza Wam się robić ten sam rzut na obie talie naraz? Bo ja tak czasem kombinuję i wychodzi mi z tego ciekawe zestawienie, choc nierzadko te dwie interpretacje kompletnie się rozmijają. Raz cygańskie pokazują coś całkiem optymistycznego, a tarot wywraca to do góry nogami i wróżba wychodzi ponuro. Nie wiem szczerze mówiąc czy tak sie w ogóle powinno robić, może jakiś ortodoksyjny wróżbita by mnie zjadł za takie podejście 🙂 Ale robię to dopiero od jakiegośczasu więc nie mam jeszcze jak ocenić, które karty trafiają celniej. Jedno zauważyłam na pewno, że te cygańskie jakoś tak częściej wychodzą mi optymistycznie, tarot natomiast potrafi naciągnąć ucho do pesymizmu.


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 378
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

no właśnie, mam wrażenie że karty mają pewien potencjał symboliczny, który w dywinacji nie przekroczy określonego pułapu informacji. I idąc dalej tym tropem, od mahjonga po współczesne talie, często nie zdajemy sobie sprawy z jednej rzeczy: owszem, fajną grę namalowano może już w Chinach, ale dywinacja i tego rodzaju systemy naprawdę rozwinęły się w Europie średniowiecznej i nowożytnej, tworząc spójną, przemyślaną warstwę symboliczną. Sama „gra” z naszym ESP jest fascynująca, a karta z ładnym rysunkiem może w tym albo pomagać, albo nie.

Chciałabym kiedyś odświeżyć swoje stare artykuły na ten temat, bo niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że kiedy mamy do czynienia z kartami, urokami czy panią w turbanie, tak naprawdę dochodzi do swoistej umowy między dwiema stronami. Ekstrasens, podając się za terapeutę, często uzbrojony w jakies papiery wystawione przez państwo, pozyskuje klienta, który po prostu chce osiągnąć satysfakcję.

Ale jeśli chodzi o moje własne kontakty z tym wszystkim, kart cygańskich nie kupowałam, bo po co mi więcej narzędzi. Kipper zaskoczył mimo dość ubogiej warstwy graficznej, którą zresztą jako plastyk mogłabym sama przeprojektować, gdyby mi na tym zależało. Zwykłe karty wywróżyły mi już niejedną smutną prawdę. A Tarot, który nieraz przywoływał do pionu już mocno skołowanego i zagubionego człowieka, jest dla mnie czymś szczególnym. Traktuję te narzędzia historycznie, zamiennie i z powodzeniem, choć konfrontacja ze zdjęciem albo wahadełkiem też mi czasem w zupełności wystarcza.


Odpowiedz
Wpisy: 378
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

haha, przepraszam za te wszystkie literówki w poprzednim wpisie, klawiatura mi dosłownie odmawiała posłuszeństwa i serwer chyba też miał swój zły dzień 🙂 u mnie na ekranie wyglądało to zupełnie inaczej niż wyszło po wysłaniu, ale cóż, technika górą... no i kota Bobo oczywiście nie zapomnę 😉


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gosia-65)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 263

@cichaenergia haha no nie przejmuj sie literówkami, każdemu się zdarza 😀 ja sama potrafię napisać coś totalnie bez sensu jak klawiatura wywija numery... i ten serwer to już w ogóle potrafi namieszać xD a „kota Bobo” to ja też nie zapomnę, serio, za bardzo 🙂

ale wiesz, sorry, muszę powiedziec wprost, że to co napisałas to dla mnie zwykła bzdura no


Odpowiedz
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@gosia-65 myślę, że tu chodzi przede wszystkim o samego człowieka, czy to klienta który przychodzi po poradę, czy wróżbitę który kładzie karty albo posługuje się wahadełkiem lub czymś innym. To jest sedno.

Bo tak naprawdę same karty to kawałek zadrukowanego papieru ze sklepu, niektóre zestawy kosztują dziś nawet tysiąc złotych. Ale to nie w cenie tkwi magia.

Są karty „puste” i są takie, z którymi człowiek jest zżyty od lat. Swoje Le Normand mam od nastoletniości i traktuję je zupełnie inaczej niż pozostałe talie, których też używam zamiennie. Bywało że klientowi puszczały nerwy i za żadne skarby nie chciał do nich sięgnąć, inni z kolei bawili się nimi lekko, jak taką towarzyską zabawką. Każdy podchodzi do tego po swojemu.

No i ta słynna sprawa z Tarotem Apokalipsy, który był po prostu satyrą na środowisko katolickie... wiadomo jak skończyło, symboliczne „spalenie w piecu”. Niechęć do okultystów, tarocistów, wróżbitów w pewnych środowiskach to naprawdę nie jest żadna nowość, ciemnogródek ma się dobrze 🙂

Ale nie nazwałabym tego wojną domową z kartami, @cichaenergia... to chyba troche za duże słowo na tę sytuację.


Odpowiedz
(@iskra57)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 78

@cichaenergia no właśnie, chciałam zapytać... czym tak naprawdę różni się tarot od zwykłej talii? Bo poza estetyką i tym całym oprawieniem w mistykę, cena nie zawsze jest jakaś oszałamiająca. Czy to tylko kwestia atrakcji wizualnej, klimatu?

i jeszcze to pytanie o wróżkę w turbanie, czy ona rzeczywiście wróży lepiej niż ktoś w zwykłych ciuchach? Myślę że to też warto rozważyć w tym kontekście.

Czy się mylę?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@pawel-45)
Połączone: 16 lat temu

he, no właśnie miałem podobne pytanie w głowie od jakiegoś czasu... czy na kartach cygańskich rzeczywiście pojawia się ten motyw taboru? bo jakoś tak mi się skojarzyło kiedy pierwszy raz je zobaczyłem


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@maciek-77)
Połączone: 16 lat temu

czemu nie? mi sie wydaje ze moze byc spoko 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iskra155)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 49

@maciek-77 a czemu tak myślisz? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@nocnacisza)
Połączone: 16 lat temu

Szczerze, to nie jest dobry pomysł.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@mglista-sciezka)
Połączone: 16 lat temu

Klasykami spokojnie można się posługiwać razem z innymi taliami.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@srebrna-krysztal)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, zastanawiam się czy można łączyć talie cygańskie z tarota... bo to dosyć ciekawe pytanie tak naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@runa11)
Połączone: 16 lat temu

Hej, a ktos probował łaczyc tarot z kartami anielskimi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cisza568)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 53

@runa11 no właśnie, jest przecież tarot anielski, więc łaczenie tych dwóch systemów jest jak najbardziej możliwe 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 378
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

No więc z Le Normandami mam trochę odmienną sytuację, bo to jednak inne karty niż taroty i nie można ich traktować jako bezpośredniej wykładni. Le Normand to nie jest tarot, proste.

Zawsze sprawdzam natomiast, czy dana talia mogła być rozwinięta np. przez Etteillę, i czy w ogóle warto się nią zainteresować poważnie, czy to tylko coś w stylu dawnych „wróżb towarzyskich”, bez głębi, dla pani która chce się pobawić.

Kippery zakupione kiedyś przez jedną z koleżanek z forum dały mi do myślenia, bo się sprawdziły. Tymczasem Tarot, który sprawdza mi się do bólu, przez cały czas sugerował jakiś cyrk sprzedażowy. Włącznie z cenami, kiedy stosowałam obniżki, ZAWSZE wychodziła Wieża.

No i tym razem też wyszła i nie sprzedałam nic, nic nie zrobiłam... ale jakoś się przebiłam ponad źle pomieszane karty. Intuicja zadziałała i w ubiegłym roku wyszło mi to co miało wyjść. Pochwaliłam się tylko, że „mi to wychodzi” raz w roku. Zreszta nigdy nie kładę podwójnie, żeby się rocznie nie nakładało.

Podejrzewam też, że tak naprawdę to moja intuicja i ESP były po prostu wyłączone podczas stawiania Kipperów, nie miałam ochoty ich kupować, wolałam najpierw sprawdzić tak po prostu. Pewnie właśnie tak było, dowróżyły swoje, a potem taroty przejęły stery, bo i tak okazałam się niezastąpiona w pewnych kwestiach.

Tak że jak chcesz optymistycznie, to jedna perspektywa, jak chcesz realistycznie to już trochę inaczej to wygląda.

Z małych Le Normandów, symbole są im właściwe i specyficzne, ale te talie bywają tak śliczne, że mnóstwo osób na forach od razu „kupiło” sobie taką syntetyczną trzykarciankę i wróży tą jedną metodą, bez rewersów, bez głębszych systemów. Ja inaczej, bo przyzwyczajenia to ważna sprawa, i właśnie dlatego doszło do tego że rozwinęłam zupełnie inny system podejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@magda-69)
Połączone: 16 lat temu

Jasne, można spokojnie łączyć różne talie ze sobą 🙂 to nawet fajny pomysł!


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@zrodlo365)
Połączone: 16 lat temu

Ja mam cygańskie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@lukasz-34)
Połączone: 16 lat temu

Wydaje mi się, że łączenie różnych talii ze sobą to nie jest dobry pomysł. każda talia ma swoją własną symbolikę i energię, i wprowadzanie zamieszania przez mieszanie kart z różnych zestawów może po prostu zaburzyć przekaz jaki otrzymujemy podczas wróżby.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamil-46)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@lukasz-34 a skąd takie przekonanie?


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@iwona-92)
Połączone: 16 lat temu

Tarot to nie jest żadne święte pismo i nie ma jednej słusznej drogi korzystania z niego, więc łączenie go z innymi taliami czy systemami wróżbiarskimi jest jak najbardziej do pomyślenia.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@jasny-cisza)
Połączone: 16 lat temu

Tarot i Lenormand to dwie zupelnie różne talie, choc wielu ludzi myli je albo traktuje wymiennie. Tarot ma 78 kart, Lenormand tylko 36 i pracuje się z nimi inaczej, inne układy, inna symbolika, inny sposob odczytu. Nie polecam mieszac tych systemów, szczególnie na początku nauki.


Odpowiedz
Udostępnij: