Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy wróżki mówią prawdę, mam mieszane doświadczenia


Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@przeplyw520)
Połączone: 16 lat temu

Chciałabym zapytać o wasze zdanie na ten temat.

Wiem, że reakcje mogą być różne, ale to mnie nurtuje już od jakiegoś czasu, dokładnie od kiedy zaczęłam korzystać z porad wróżek.

Czy to w ogóle ma sens i czy się sprawdza?

Jestem w związku od kilku lat, rzadko się widujemy, ale oboje mamy nadzieję, że kiedyś to się zmieni i będziemy razem na co dzień. Mamy wspólne plany, podobne potrzeby i chęci do budowania czegoś razem, a tu opinie wróżek kompletnie temu przeczą. Bo planujemy oczywiście rodzinę.

Od kiedy zaczełam pytać, wiekszosc odpowiedzi jest negatywna. Co gorsza, mam wrażenie że wszystko zaczelo się psuć w momencie, kiedy po raz pierwszy zadałam to pytanie.

Owszem, zdarzają się i pozytywne opinie, ale też skrajnie złe. I nie sądziłam, że to tak we mnie siądzie i zacznie dosłownie wpływać na to jak myślę o naszej przyszłości.

Pytałam kiedyś też o poprzedni związek i za każdym razem opinie były sprzeczne, że albo facet życia, albo żaden z niego pożytek, albo właśnie zaraz ma rzucić tamtą... albo jednak nie. W końcu weszłam w nowy, piękny choć trudny zwiazek i teraz mówią, ze z tego też nic nie bedzie. A wcześniej, zanim zapytałam z czystej ciekawości „a ciekawe co mi tym razem powie”, było naprawdę dobrze.

Jak się do tego odnieść i jak przestać o tym myśleć? Czy te przepowiednie muszą się spełnić?


Odpowiedz
6 odpowiedzi
Wpisy: 3
(@aura187)
Połączone: 16 lat temu

Wiecie co, przez całe życie zetknąłem się z różnymi wróżkami i jasnowidzami i mam jedno przemyslenie... gdyby ktokolwiek naprawdę potrafił przepowiedzieć przyszłość, to by siedział na stercie złota i nie zawracał sobie głowy czytaniem cudzych kart za grosze. A tymczasem te osoby po prostu czytają cię jak otwartą ksiażkę, słuchają jak mówisz, patrzą jak reagujesz i mówią ci dokładnie to, czego w danej chwili potrzebujesz usłyszeć. To nie wróżba, to psychologia, zwykłe granie na twoich emocjach i potrzebach.

Więc wróżbom ufać? No nie, nie do końca. Jedyne co naprawdę warto słuchać, to własna intuicja. Serio, ona rzadko kiedy nas zawodzi jeśli tylko potrafimy się jej wsłuchać. Na tym wychodzisz najlepiej, sprawdzone 🙂


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@przeplyw520)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@aura187 no tak, chyba masz rację i rozumiem co mówisz. właśnie przez takie rzeczy jak to co mi sie przydarzyło człowiek zaczyna wątpić w sens tych wizyt. bo najpierw słyszę że będzie super, uspokaiam sie, mija trochę czasu... i znowu zaczynam drążyć temat. i niedawno wróżka powiedziała mi, że ten z kim jestem to nie jest mój idealny partner życiowy, ale że wkrótce spotkam kogoś odpowiedniego. no to sobie wydedokowałam, że pewnie chodzi o mojego obecnego faceta. a potem ta sama Pani mówi, że co tam, że jesteśmy ze sobą tyle lat, że on myśli i tęskni i że ma być fajnie. czyli w skrócie że mam z nim szansę na jakiś marny flircik i nic więcej. i właśnie to mi dało do myślenia, bo kompletnie nie rozumiem po co mi to mówiła. najpierw nawijała jak to będzie dobrze, żeby ostatecznie powiedzieć że i tak nic mnie z nim nie czeka :/ chyba jednak masz rację że to po prostu bazuje na tym czego w danej chwili potrzebujesz usłyszeć


Odpowiedz
(@zrodlo223)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@przeplyw520 powiem szczerze, nie jestem znawcą tematu ale moim zdaniem odpuść sobie te wróżki. Zamiast pytać kolejną panią z kartami, po prostu porozmawiaj z tym facetem, z którym jesteś, tak normalnie, otwarcie. Bo skoro masz tyle wątpliwości to znak, że coś między wami nie gra, ze mu nie do końca ufasz... a bez tego zaufania niczego trwalego nie zbudujesz. Żadna wróżka ci niczego nie zagwarantuje, serio. Wszystko sie zmienia i ty sama decydujesz o swoim zyciu, nie jakaś pani z wahadełkiem czy kartami. Ona nie jest wyrocznią. Jedyne co moze ci naprawdę pomóc to szczera rozmowa, wiele rzeczy by się wtedy wyjaśniło.


Odpowiedz
(@swietlisty-brzask44)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 12

@przeplyw520 no właśnie, mam takie pytanie... czy przypadkiem nie pytałaś o to zbyt często? bo z energią jest tak, że jak człowiek drąży bez przerwy i chodzi od jednej wróżki do drugiej, to robi sie kompletny chaos w tym co odbierają. Wróżyć można, owszem, ale trzeba dać tej wróżbie czas żeby sie w ogole mogła wypełnić. jesli pytasz o jakąś konkretną sprawę, to optymalnie raz na 3-4 miesiące, nie częściej. Inaczej energie sie zaczyna plątać i zaczynamy dostawać sprzeczne obrazy...


Odpowiedz
(@przeplyw520)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@swietlisty-brzask44 dokładnie tak, nie pytam tak często, mniej więcej raz na pół roku i zwykle tylko dwa pytania, więc raczej nie jestem typem osoby która zasypuje wróżki zapytaniami 🙂

Chodzi o to że ta wróżka później się poprawiała, tłumacząc że przez zmęczenie coś jej wyszło nie tak... tylko nie bardzo wiem co o tym myśleć. Może i tak było, ale jakoś mnie to nie do konca przekonuje.

Po prostu odpowiedź zupełnie nie pasowała do mojej aktualnej sytuacji i stąd to moje zwątpienie, czy w ogole warto to traktować poważnie.


Odpowiedz
(@swietlisty-brzask44)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 12

@przeplyw520 no wiesz, to brzmi jak klasyczne wybrnięcie z sytuacji... „zmęczenie„ to wygodna wymówka, kiedy ktoś poczuje, że powiedział coś niezgodnego z oczekiwaniami rozmówcy. Naprawdę wiele osób zajmujących się tego rodzaju przepowiedniami to po prostu naciągaczki, które mówią to, co chcemy usłyszeć, albo korygują swoje słowa, gdy widzą nasze wątpliwości. Smutna prawda, ale tak to wygląda w sporej cześci przypadków 🙁


Odpowiedz
Udostępnij: