Cześć, jestem tu nowy więc z góry przepraszam jeśli temat był już gdzieś poruszany, szukałem i nie znalazłem konkretnej odpowiedzi.
Mam pytanie dotyczące opłaty za wróżbę lub rytuał. Czy musi być ona uiszczona od razu, w momencie wykonania usługi? Umówiłem się z wróżką na płatność z kilkudniowym opóźnieniem, ona zaakceptowała takie rozwiązanie i ostatecznie zapłaciłem w uzgodnionym terminie. Zastanawiam sie czy taka odroczona płatność działa tak samo energetycznie jak zapłata z góry, czy może coś tu traci na mocy...
Chodzi mi konkretnie o kwestię odcięcia energii i podobne aspekty. Sam się na tym nie znam, jestem totalnym laikiem w temacie, więc proszę o wypowiedzi osób które mają jakies pojęcie o tym jak to działa.
nie ma za bardzo różnicy czy płacisz z góry czy po... w obu przypadkach wyrzucasz kasę w błoto. bo czary to po prostu bajki, przepraszam że to mówię wprost ale tak jest 🙂
no właśnie, to nie są żadne bajki, po prostu tak to wygląda w praktyce, a wolnaenergia najwyraźniej nie ma kiedy się odezwać.
Utknęliśmy w tym poczuciu krzywdy. Jak właściwie doszło do tej umowy? Bo warto się zastanowić czy to jest zwykłe rozstanie bez konsekwencji, czy jednak realna szkoda, czy chodzi o uczucia i subiektywne odczucie zawodu, czy może o coś co można byłoby dochodzić poważniej?
Ja w kartach widzę tutaj 6 Mieczy.
W tle natomiast 5 Mieczy...
To daje obraz odslonięcia się, wycofania z kontaktu, odejścia w tło, grania na przeczekanie. Ucieczka, zasłona dymna, czas działa na niekorzyść.
Szczerze? Moim zdaniem to nie przyniesie oczekiwanego efektu. Rozdzielasz swoje zaufanie troche naiwnie i to widać.
ojj słuchajcie, pamiętacie jak była ta Kosmica TV? jedna z tych znanych tam osób specjalizowała sie w oczyszczaniu, to była jej główna dziedzina. Kiedys udało mi sie znaleźć jej stronę i nawet dodzwonić na komórkę. Akurat jechała samochodem między miastami, bo miała gdzies umówione spotkania z fankami. Odebrał jakiś facet, chyba partner albo „menadżer”, taki zwykły prosty gość. Poprosiłam żeby mnie przełączył, no i po kilku prośbach ta gwiazda w końcu zabrała telefon... i wyceniła oczyszczanie na kilka tysięcy złotych 😮 Mówię jej że nie mam takich pieniędzy, a ona na to bez mrugnięcia okiem: to weź kredyt! serio, kredyt! nie mogłam uwierzyc
Każdy wróżbita ma własne reguły, którymi się kieruje... i to chyba naturalna sprawa.
Zapłata powinna być uiszczona przed...
no ale serio?? 5 tysięcy PRZED i 5 tysięcy PO?? znajoma mi ostatnio mówiła że płaciła właśnie taką kwotę jakiemuś „słynnemu" rytualiście, w sumie 10 koła poszło w błoto bo efektów zero 🙁 kasy miała dostatek ale no... trochę to naiwne było chyba
Jak kiedyś zapytałam jednego wróżbitę o rytuał, to mnie zbytnio zaskoczył odpowiedzią. Powiedział żebym nie igrała z energią, bo to nie są żarty. No i dodał jeszcze, że jeśli coś ma nastapić w życiu człowieka, to nastąpi bez żadnych rytuałów i cudów. Szkoda na to pieniędzy według niego.
