Hej wszystkim... nie wiem nawet jak zaczać, ale zebrałam się w sobie i piszę, bo naprawdę nie mam już siły. Czy ktoś z was mógłby mi powróżyć? Jestem strasznie załamana ostatnio, dosłownie odechciewa mi sie żyć i nie wiem za bardzo co dalej ze sobą zrobić. Weszłam tu z nadzieją, że może ktoś życzliwy znajdzie chwilkę i mi pomoże. Jeśli ktoś może, to napiszcie tutaj w wątku, bardzo was proszę 🙂 Będę dozgonnie wdzięczna i życzę wam wszystkiego dobrego z całego serca.
Hmm, no to jest coś nad czym warto się naprawdę zatrzymać i chwilę pomyśleć...
Ja bym najpierw zapytała o cenę, żeby potem nie było niespodzianek. Też chętnie bym poznała jakieś konkretne namiary.
Oj, znam to szukanie po forach aż za dobrze. Oj, w tej branży trzeba mieć sporo szczęścia.
Jestem absolutnie wstrząśnięta tym wszystkim.
