Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy ktoś miał kontakt z wróżką Amalą? Podzielcie się opiniami


Wpisy: 55
Rozpoczynający temat
(@lesna-sciezka)
Połączone: 16 lat temu

Zastanawiam się, czy ktoś tutaj miał już do czynienia z tą Panią... Amalą? Jakie były odczucia, warto sie z nią skontaktować?


Odpowiedz
49 odpowiedzi
Wpisy: 2
(@zlota-runa86)
Połączone: 16 lat temu

Korzystałam z usług Amali, byłam u niej na Festiwalu Zdrowia i Niezwykłości. Bardzo mi to odpowiada, że nie korzysta z kart, siedzisz po prostu i rozmawiasz normalnie, jak z koleżanką. Podajesz tylko daty urodzenia swoich bliskich i ona sama wszystko mówi.

Byłam tam w kwietniu tego roku i pytałam o syna, który jest na pierwszym roku studiów. Byłam przekonana, że wszystko gra, bo syn zapewniał mnie, że zaliczył egzaminy i widziałam przecież wpisy w indeksie. Amala stwierdziła spokojnie, że ma on dwa niezaliczone egzaminy. Przyznam szczerze, że podeszłam do tego sceptycznie, bo jak to możliwe skoro wpisy były...

Pod koniec maja dostałam zawiadomienie z uczelni o skreśleniu syna z listy studentów. Przyczyna? Właśnie te dwa egzaminy, o których mówiła Amala. Syn w końcu się do wszystkiego przyznał 🙁

Więc tak, ta kobieta naprawdę ma dar jasnowidzenia, to nie ulega dla mnie wątpliwości. O mnie i moim charakterze też powiedziała w stu procentach prawdę. Po tej rozmowie nie mam już potrzeby szukać innych wróżek. Polecam.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@bartek-62)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@zlota-runa86 właśnie, ten przykład z synem brzmi efektownie, ale warto spojrzeć na to trzeźwiej. Nawet jeśli coś trafia, to nie znaczy że można bezkrytycznie ufać każdemu słowu takiej osoby. Ktoś tu wyżej pisał że dostał odwrotną radę niż powinien i przez to stracił mnóstwo czasu, zdrowia i kasy. i takich historii jest pewnie dużo więcej, tylko rzadziej je słychać bo ludzie się wstydzą przyznać.

Jeden trafiony strzał nie czyni z nikogo jasnowidzącego... równie dobrze można to wytłumaczyć przypadkiem albo tym, że syn jakimiś gestami czy słowami nieświadomie zdradził że coś jest nie tak. Polecam ostrożność.


Odpowiedz
(@jacek-86)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@bartek-62 dokładnie, całkowicie się z tobą zgadzam. Żadna wróżka nie jest nieomylna, to sa zwykli ludzie tak jak my i popełniają błędy. Znam przypadki gdzie ktoś odczytał pół prawdy i pół bzdur, są tacy co tylko leją wodę i nic z tego nie wynika, a są też tacy którym faktycznie sporo wychodzi trafnie. Ale to nie zmienia faktu ze ufać im bezkrytycznie to błąd... Zawsze trzeba zachować jakis zdrowy rozsądek chyba.


Odpowiedz
(@zlota-runa86)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@jacek-86 masz rację i ja się z tym w pełni zgadzam, żadna wróżka nie jest nieomylna.

Wiesz, sama mam podobne przemyślenia odnośnie Amali. Byłam u niej w listopadzie na targach i trochę mnie zaskoczyło to co usłyszałam, bo wiosną, gdzies w kwietniu, przepowiednia dla tych samych osób o które pytałam brzmiała zupełnie inaczej. Ktoś kto wtedy był w związku, teraz według niej miał być sam. Para z piękną przyszłością przed sobą nagle miała się rozstać... no trochę mnie to zmroziło, szczerze mówiąc. Sama już nie wiem co o tym myśleć 🙁

Właśnie dlatego jestem ciekawa jak to wyglądało u innych. Jeśli ktoś tu niedawno rozmawiał z Amalą, chętnie się dowie jak było z jego przepowiednią, czy też zdarzały sie takie rozbieżności.


Odpowiedz
(@bartek-62)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@zlota-runa86 ano właśnie to co piszesz mnie nie dziwi, bo z moich doświadczeń z Amalą wychodzi podobny obrazek. Byłem u niej trzy razy w zeszłym roku i za każdym razem dostawałem rady, które okazywały się strzałem w stopę. Mówiła mi żebym ze swoją sprawą poszedł do jakiegoś faceta, że wtedy wszystko się pozytywnie ułoży. A ten człowiek palcem nie kiwnął, więc powinienem był od razu iść do kobiety, która jak sie okazało miała dużo lepsze checi do pomocy. Tylko że wtedy sprawa już dawno przepadła... I w efekcie musiałem nagle wyjeżdżać za granicę, o czym Amala nie pisnęła ani słówka jako o możliwym obrocie spraw.

Kiedy wróciłem i powiedziałem jej wprost że te jej „wizje” kompletnie rozminęły się z rzeczywistością, to nawet nie mrugnęła okiem. Zero zainteresowania tym, że ktoś poszedł za jej wskazówkami i wylądował na lodzie. Nie pokusiła się nawet żeby zastanowić skąd te rozbieżności. 150 złotych za spotkanie, żadnej odpowiedzialności za to co mówi i temat zamknięty. To co opisujesz z tymi parami które w pół roku zmieniały status z „świetlana przyszłość” na „rozejście” akurat mnie nie zaskakuje. Ona po prostu bierze kasę i tyle, los klienta jej nie interesuje 🙂


Odpowiedz
(@lilia745)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@bartek-62 no i właśnie, całkowicie się z tobą zgadzam w tej kwestii... dla niej liczy się tylko kasa, zero zainteresowania tym czy cokolwiek się sprawdza i czy klientowi to w ogóle pomaga. Mnie dosłownie zatkało jak niedawno usłyszalam, że teraz bierze uwaga: 250 zł za jedno spotkanie! Serio, 250 zł 😮


Odpowiedz
(@aga-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@bartek-62 no właśnie mam podobne pytanie do tej osoby co pisała o Amali... skoro po pierwszej wizycie efekty były złe, to po co były kolejne dwie? Trochę mnie to zastanawia. Nie bronię tej pani, bo moim zdaniem to zwykła naciągaczka, ale chyba każdy rozsądny człowiek po jednym nietrafionym spotkaniu powinien wyciągnąć wnioski. A tu trzy wizyty i dopiero teraz negatywna opinia. Dziwne to trochę.


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 529

@zlota-runa86 wczoraj byłam na tych targach i podeszłam do Amali, bo byłam ciekawa o czym tyle się mówi.

I szczerze... nie wiem co o tym myśleć. Nie rozkładała żadnych kart, tylko przymykała oczy i mówiła różne rzeczy. Powiedziała na przykład, że moja firma ma kłopoty i że stracę pracę, ale chwilę wcześniej sama zapytała mnie gdzie pracuję, a ja odpowiedziałam że właśnie mają być jakieś zmiany. No to skąd niby to „przepowiedziała”...

Oczywiście wspomniała też, że przyjmuje w Gdyni i chciała 150 zł za wizytę. Nie dałam tyle, bo serio, sama bym chciała zarabiać tyle w pół godziny i to na czysto 🙂 A co najbardziej mnie uderzyło, to że w trakcie naszej rozmowy siedziała i przeliczała pieniądze, które już zarobiła. Takie to... no, niezbyt profesjonalne.


Odpowiedz
(@beata-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@zlota-lilia no ja też próbowałam się skontaktować z tą panią i zapytać o jedną rzecz... powiedziała mi że za odpowiedź na jedno pytanie to 250 zł. Dla mnie to stanowczo za dużo. A że dzwoniłam z zagranicy to od razu podniosła stawkę do 70 euro, co w tej chwili wychodzi jakieś 300 zł. Zdecydowanie przekracza moje możliwości finansowe.

Nie wiem czy ta pani rzeczywiście ma jakiś dar, nie mi to oceniać, ale jak ktoś tak bardzo skupia się na pieniądzach to zastanawiam się czy ten dar nie zacznie go opuszczac. Czytałam że niejednemu jasnowidzowi coś takiego się przydarzyło. Pycha i chciwość chyba nie idą w parze z rozwojem duchowym, to chyba wszyscy wiemy 🙁 Oczywiście rozumiem że jakis rodzaj wynagrodzenia za taką usługę jest potrzebny, to naturalne, ale może warto żeby była to kwota osiągalna dla zwykłych ludzi? Życzę jej wszystkiego dobrego ale na chwilę obecną po prostu nie skorzystam z jej usług.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

to przykra wiadomość... Amala była na viversum całkiem długo chyba, i nagle tyle hałasu wokół tego. Ciekawe co takiego sie wydarzyło, że doszło aż do wyrzucenia, na tamtej platformie raczej nie robią takich ruchów bez powodu. Smutne troche, bo ludzie do niej mieli zaufanie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartek-62)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@zlota-lilia a z jakiego powodu?


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@ksiezyc799)
Połączone: 16 lat temu

Siedziałam dziś przed telewizorem i akurat leciał kanał EZO, a tam właśnie Amala prowadziła swój program. I słuchałam jej, słuchałam i zaczełam się poważnie zastanawiać... czy ona w ogóle ma cokolwiek wspólnego z jasnowidztwem?

Dzwoni jakaś kobieta, pyta czy ten mężczyzna do niej zadzwoni, i co odpowiada Amala? Że zadzwoni, ale jakby jednak nie zadzwonił, to żeby się nie unosić ambicją 🙂 Serio, to ma być odpowiedź jasnowidzki?! Przecież to jest zakrycie wszystkich możliwości naraz, tak żeby w każdej sytuacji wyjść na swoje. To nie jest żadne widzenie, to zwykłe ogrywanie pytającego...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek-76)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ksiezyc799 ta kobieta co dzwoniła miała na imię Barbara, rocznik 68. Mówiła ze ma jutro urodziny i pytała właśnie o to czy on zadzwoni. I Amala jej odpowiedziała że zadzwoni, ale jak nie zadzwoni to żeby nie unosiła się ambicją i honorem.

No i teraz pomyśl co z tego wynika...

Jeśli zadzwoni, to Amala miała rację. Jeśli nie zadzwoni, to też Amala miała rację bo „nie unoś się ambicją”. Czyli tak naprawdę wychodzi że ona zawsze wychodzi na swoje, cokolwiek by się nie stało 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

trudno, sama miałam kontakt z tą panią w EZOTV i szczerze? żadna z rzeczy które przepowiedziała nie znalazła potwierdzenia w moim życiu. Wiem że każdy sam podejmuje decyzje i sam musi ocenić czy warto, ale ze swojej strony nie mogę jej polecić...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marek-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@gosia-93 właśnie, nic dziwnego że nie polecasz bo ta Amala to zwykłe naciąganie ludzi. Pamiętam jak raz oglądałem EzoTV i dzwonił jakiś facet, pytał o wyjazd za granicę i kontrakt. Ona mu zaczęła wróżyć, że znajdzie pracę, najpierw cięższą potem lżejszą, i żeby uważał na kolegów bo będą go nakłaniać do alkoholu... a gość na to że jest abstynentem i wiolonczelista, pytał o kontrakt zagraniczny. I co? nagle facet „wylogowany”, cięcie i zaproszenie na przerwę 😀 serio, przypadek? nie sądzę.

a te osoby co dzwonią i mówią że „sprawdziło się w 100%” to wg mnie podstawieni ludzie z infolinii, cała reszta to kłamstwo żeby wyciagnac kasę od naiwnych


Odpowiedz
(@jasnaaura)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@marek-24 dokładnie, dokładnie o tym piszę... sama widziałam ten fragment i nie mogłam wyjść ze zdumienia jak bezczelnie to zrobiła. Wylogowali gościa w pół zdania 😀

Hej, ktoś z was może zna jakis kontakt do tej Amali? Pyta tutaj jedna znajoma, podobno chce się z nią skontaktować. Możecie napisać w wątku jeśli macie jakieś info.


Odpowiedz
(@wolnyprzeplyw)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@jasnaaura znam kontakt do niej, napisz tutaj to Ci przekażę 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@sciezka833)
Połączone: 16 lat temu

byłam u Amali i szczerze... trudno mi jednoznacznie powiedzieć czy jestem zadowolona.

Przymykała oczy podczas sesji, czy ma jakiś dar, nie mam pojęcia. Tyle wiem że przyjmuje w Gdyni, u siebie w mieszkaniu. Bierze 150 zł, co moim zdaniem jest dość dużą sumą, szczególnie że nawet nie rozkłada kart. No i zauważyłam taką rzecz, że jak pytasz ją o pracę to najpierw sama dopytuje gdzie pracujesz, a dopiero potem coś mówi. Trochę to dziwne.

Polecić jej nie umiem, ale i odradzać jakoś też nie bardzo mam podstawy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lilia745)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@sciezka833 ano właśnie, chyba trafiłyśmy na to samo wrażenie po wizycie 🙂 zgadzam się w stu procentach, te 150 zł to naprawde sporo jak na to co dostałam w zamian. Informacje były takie... ogólne, mgliste, można by powiedzieć że sama bym sobie tyle nagadała. Do tego więcej pytań zostało mi w głowie niż przybyło odpowiedzi, a sprawdzalność tego co powiedziała to szczerze, bardzo mała. Trochę żałuję że poszłam.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@wir244)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie słyszałam że ta Amala to jakiś średni jasnowidzący jest...


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@sennaswiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Zadzwoniłam do serwisu ezo z pytaniem o pewnego mężczyznę, konkretnie czy w końcu będziemy razem. Podałam imiona, ale nie połączono mnie z żadną wizją, zamiast tego odebrała jakaś „wróżka”, która od razu zaczęła mnie wypytywać, o co się kłócimy i jak długo jesteśmy razem. Ostatecznie stwierdziła, że owszem, kłótnia poważna, ale że on wróci, kocha mnie, tęskni, i że będziemy mieć razem syna. Mężczyzna, o którym mowa, jest żonaty, o czym jej celowo nie powiedziałam. Gdy jednak sama wspomniałam, natychmiast miała gotową odpowiedź: że się rozwiedzie.

Po trzech dniach zadzwoniłam wieczorem ponownie i znowu nie połączono mnie z żadną wizją, tylko z jakąś „doradcą”. Zgłosiła się kobieta wyjątkowo arogancka, która twierdziła że jest jasnowidząca, i zaczęła mnie pytać o to, jak wyglądam ja, jak jego żona... po czym oznajmiła, że on teraz nie jest przy mnie. No tak, dzwonię, więc to oczywiste że nie jest przy mnie 🙂 Powiedziała też, że on kocha żonę i że nie wróci.

I teraz mam taką refleksję, bo ta druga kobieta, pomimo całej swojej arogancji, powiedziała rzecz, nad ktorą warto się zastanowić: na cudzym nieszczęściu szczęścia się nie zbuduje. Jeśli mężczyzna naprawdę chciałby być z tobą, to by po prostu odszedł od żony, bez żadnych jasnowidzów i przepowiedni. Skoro tego nie robi, to korzysta po prostu z obu stron, każda mu coś daje i każda go w jakimś sensie utrzymuje... To jest zwykła logika, nie magia. Pieniądze na wróżki w takiej sytuacji to trochę wyrzucone w błoto, bo tu nie wróżba jest potrzebna, tylko zimna ocena rzeczywistości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dorota-58)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@sennaswiatlo wybacz, ale to nie tak jak piszesz... jak sie dowiedziałam ze ma żonę, sama go zostawiłam, nie czekałam ani chwili. Do ezo zadzwoniłam tylko żeby sprawdzić czy te wróżki w ogóle cos wiedza, czy są wiarygodne. Mnie boli trochę to, że zawsze to kobieta jest oceniana źle w takich sytuacjach, a o meżczyznie, ktory klamał, jakoś nikt nie mówi złego słowa. On nie „ustawił sie dobrze” jak piszesz... stracił wszystko i skrzywdził nas obie, dwie kobiety, które okłamywał przez cały czas.


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Szczerze powiem co myślę o tej Amali, bo trochę ją obserwowałam. No... przeciętna i tyle. Odpowiedzi jakie daje są takie bardzo ogólne, wiesz, że można to dopasować do prawie każdego. I do tego jeszcze potrafi tak zgrabnie zmienić temat ze można się pogubic o czym w ogóle mówiłyśmy na początku.

Ale mam też drugą kwestię, taką bardziej fundamentalną. Ja po prostu nie wierzę w jasnowidzenie jako takie. No bo jak to ma niby działać, że ktoś widzi rzeczy które dopiero za chwilę się wydarzą? W najbliższej przyszłości, za tydzień, za miesiąc? To już zupełnie mnie przerasta. A co dopiero mówić o przewidywaniach na kilka lat wprzód, to już w ogóle odkładam na bok bo nawet nie wiem od czego zacząć 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cisza541)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 45

@gosia-93 masz racje, ja tez miałam z nią kontakt bezpośrednio i muszę powiedzieć szczerze... ona strasznie dużo wypytuje. Człowiek przychodzi po odpowiedzi, a nie po to żeby samemu wszystko opowiadać. To bardziej wygląda jak rozmowa z psychologiem niż cokolwiek w rodzaju prawdziwego jasnowidzenia. Nie mogę jej polecić.


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Też kiedyś do niej trafiłam i szczerze... żadna z jej przepowiedni się nie potwierdziła. Ani jedna 🙁 szkoda czasu i pieniędzy tak naprawdę


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

no wiecie co, próbowałam w niedzielę wieczorem usiąść do tego programu Amali... zdołałam wytrzymać może z kwadrans i tyle 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cichy-ksiezyc)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@gosia-93 ja też miałem okazję oglądać ten jej program i szczerze powiem, że byłem w szoku. Konkretnie pamiętam audycję z nocy pierwszego na drugiego lipca 2012, gdzieś około trzeciej w nocy. Dzwoni starsza kobieta i pyta, czy były partner jej córki, jakiś obcokrajowiec, da wreszcie spokój córce i wnuczce. Amala bez mrugnięcia okiem stwierdza, że po ośmiu latach. No dobra, niech będzie. Rozmawiają chwilę, a potem dzwoniąca wraca do tematu i pyta o ojca wnuka, czyli o tę samą osobę. I Amala kompletnie nie połączyła, że to ten sam człowiek o którym już mówiły. Pyta od nowa o imię, dzwoniąca mówi że nie poda bo trudno je wymówić... i co się okazuje na koniec? Że ten mężczyzna da spokój po półtora roku.

Chwilę wcześniej były osiem lat, a teraz półtora? to chyba dość wymowne.

Szkoda że nigdzie w sieci nie można tych programów znaleźć, bo każdy mógłby sam sprawdzić o czym piszę. Ale dla mnie sprawa jest jasna, nie ma sensu tracić czasu, zdrowia i pieniędzy na coś takiego. Szczerze współczuję ludziom, którzy poważnie traktują to co ta „jasnowidzka” im mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@srebrna-sciezka30)
Połączone: 16 lat temu

Nie miałam z nią do czynienia osobiście, ale z tego co widze to poziom żaden. Ta kobieta po prostu mnie irytuje, jej sztuczny uśmieszek i te pseudowróżby przed kamerą to jakaś groteska. Szczerze, mdłości mnie biorą jak na to patrzę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cieplyswiatlo73)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@srebrna-sciezka30 siema, rozumiem że ta Amala irytuje, ale sam mam gorsze doświadczenia z tego typu „specjalistkami” 🙂 wydałem kiedyś ponad 660 zł na wróżkę Orianę, bo obiecywała mi miliony w totka... serio, brzmi głupio jak to teraz piszę, ale wtedy byłem przekonany że to ma sens. no i nic, kasa ubywała z portfela a milionów jak nie było tak nie ma 😀

obudziłem się dopiero jak już wydałem tę kasę i zrozumiałem że to po prostu złodziejstwo i czste oszustwo. więc wiem z własnego doświadczenia jak te panie potrafią człowieka wkrecić...


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@zloty-ksiezyc71)
Połączone: 16 lat temu

Widziałem tą kobietę parę razy w telewizji i szczerze mówiąc, jej „wróżby” bardziej mnie bawią niż cokolwiek innego. szkoda tych wszystkich zdesperowanych ludzi, którzy to łykają.

Pamiętam taką scenę, dzwoni kobieta gdzieś z zagranicy i pyta, czy jej związek z żonatym facetem ma przyszłość. Amala się zastanawia, główkuje... a tymczasem ta dzwoniąca sama jej na tacy podaje, że facet ma żonę i rodzinę. I co robi wróżka? Stwierdza autorytatywnie, że mąż żony nie odejdzie, bo mają kredyty i wspólny majątek. No poważnie? To ja też bym tak „wywróżył”, bez żadnych zdolności. Większość ludzi dzisiaj ma jakiś kredyt czy nieruchomość i to nie jest żadna tajemna wiedza, to zwykła obserwacja rzeczywistości. Logika wystarczy, mistycyzm zbędny.

Ale najbardziej rozśmieszyły mnie jej ozdobniki językowe w stylu: finanse w 2012 kuśtyk kuśtyk, potem będzie lepiej. Albo ten słynny kwiatek kto się czubi ten się lubi. Ona chyba sama nie wie co to powiedzenie w ogóle oznacza, ale fajnie brzmi w telewizji, więc leci 🙂


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@srebrna-sciezka30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@zloty-ksiezyc71 właśnie, można do tej listy dorzucić jeszcze „pani związek to taka huśtaweczka, raz w góre, raz w dół” albo „każdy sobie rzepkę skrobie” 🙂 Takie mądrości ludowe to ja też znam i to bez żadnych zdolności. Serio, niech wydawcy wreszcie ją wywalą z ekranu...


Odpowiedz
(@dorota-97)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@srebrna-sciezka30 haha no właśnie, dokładnie takich tekstów można by się po niej spodziewać 😀

A wiesz, że ja miałam z tą panią do czynienia osobiście? Tyle że zupełnie bez mojej inicjatywy, bo nijak jej nie prosiłam o żadne wróżenie. Byłam wtedy w ciąży z pierwszym dzieckiem, ona spojrzała i od razu wypaliła, że widzi przy mnie trójkę. No i los tak chciał, że faktycznie mam teraz troje dzieci... więc technicznie się „sprawdziło”. Ale czy to jasnowidzenie? Wątpię. Myślę sobie, że to po prostu życie pisze scenariusz i każdy z nas jest kowalem własnego losu, a nie żadna tam wróżka.

Szczerze powiem, bo znam ją trochę z bliska, ze jest to zwykła pieniaczka i ludzi traktuje jak dojne krowy. Kto da sie nabrać na ten pic, no cóż... przepraszam za słowo, ale trochę sam jest sobie winien. Ona tak naprawdę widzi jasno tylko jedno i to jedno to kasa 🙂 Poza tym jest zarozumiała, mało życzliwa i jakoś tak odpychajaca w kontakcie. Baba jaga bardziej niż wróżka, serio.


Odpowiedz
(@nocny-swiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 31

@dorota-97 dokładnie, sam w sobie temat do przemyślenia. Ja też niestety nie mogę polecić tej Pani, i piszę „niestety” serio, bo naprawdę chciałem wierzyć że to ma jakiś sens... Poszedłem tam bo byłem w trudnym momencie, naprawdę nie wiedziałem co z sobą zrobić, w którą stronę się obrócić. I co z tego wyszło? Zaczęła mi tłumaczyć jaki jestem, pewnie na podstawie imienia bo i tak nie wszystko się zgadzało, potem opisywała mój stan zdrowia kompletnie nie trafiając w miejsca gdzie faktycznie mam problemy. Mówiła w gruncie rzeczy o kimś zupełnie innym, bo z założenia nie zdradzałem jej za wiele o sobie. Przyszedłem z konkretnym pytaniem o pracę, a ona mi tu o tym że nie jestem gotowy na poważny związek... ehhh, szkoda słów, czasu i niemałych pieniędzy swoją drogą (250 zł to nie jest drobnostka).

Jedyne co ze spotkania wyniosłem to jakieś wewnętrzne przebudzenie, żeby wierzyć w siebie i we własne marzenia. Bo tak naprawdę decyzje musimy podejmować sami, nie oddawajmy losu w ręce kogoś kto nas nie zna i znać nie bedzie.


Odpowiedz
(@zloty-ksiezyc71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@nocny-swiatlo ano właśnie, to samo sobie myślę od dawna. Skoro Amala ma jakies realne zdolności, to niech pokaże to tak jak prawdziwi jasnowidzowie w programach dokumentalnych, wiesz, takich gdzie dostają minimum informacji i mimo to potrafią powiedzieć konkretne rzeczy. Jasne, że nie każdy musi być dobry, ale kant to kant i zdaża sie wszędzie. Telewizja przynajmniej stara się weryfikować takich ludzi, a tu co? Amala dostaje imię, wiek, datę urodzenia, do tego jeszcze dopytuje o mnóstwo szczegółów i na koniec i tak serwuje coś, co spokojnie mógłby wyczytać z podręcznika do socjologii albo psychologii. To nie jest żadna jasnowidząca zdolność, to zwykłe wyciąganie informacji od klienta. Co niby widzi? Widzi przede wszystkim kasę od naiwnych osób, które potrzebują usłyszeć że są ok, że są fajne, a wszelkie problemy to wina świata dookoła. Smutne to, szczególnie czytając Twój opis sytuacji.


Odpowiedz
(@blekitny-oddech)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@nocny-swiatlo no właśnie, dokładnie to samo myślę. Jakby ktoś miał wątpliwości czy Amala to cudowna jasnowidzka, to proponuję mały test, poproście ją o przepowiednię za symboliczną złotówkę. Zaraz usłyszycie że przez telefon to drożej niż te wasze 250 zł i w dodatku z ograniczeniami, a ona bez ograniczeń i wszystko powie hehe. Mi to trochę mówi o człowieku.

Nam z partnerką wróżyła rok temu i mojej Julii naopowiadala o jakiejś totalnej finansowej katastrofie, że ma nic nie robić, po prostu przeczekać... no i co? Interes wypalił i to calkiem nieźle, właśnie dlatego że Julia nie dała wiary tym bzdurkom i poszła swoją drogą. Co do mnie, to też mam swoje doświadczenia z jej wróżbami jeśli chodzi o nasz związek, ale nawet nie będę tu pisał szczegółów bo by mnie krew zalała 🙂 powiem tylko że nie znalazłbym lepszej kobiety na świecie, a ta pani mówiła co innego. I co fajne, ja i Julia myślimy tak samo, robimy podobnie, chcemy tych samych rzeczy... więc jak tu ufać komuś kto nas kompletnie nie trafił


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@aga-23)
Połączone: 16 lat temu

właśnie... jest tu taka jedna użytkowniczka która opisuje chyba każdą wróżkę z osobna i podobno sama odwiedza je regularnie. Jak czytam jej wpisy to mam wrażenie że bywa na takich seansach średnio co dwa tygodnie, może i częściej. Do tego sama przyznaje że ma jakąś swoją wiedzę w tej dziedzinie, więc człowiek mimowolnie zadaje sobie pytanie kim ta pani tak naprawdę jest. Może to jakaś wróżka która ukrywa swoje prawdziwe zajęcie? a może po prostu ktoś kompletnie uzależniony od wróżb i nie potrafi bez nich żyć


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@michal-6)
Połączone: 16 lat temu

szczerze to byłem u tej Amali i totalny kit, zadna z jej przepowiedni sie nie sprawdziła, same wymysly i naiwne historyjki bez sensu... szkoda bylo kasy na to


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@tomek-31)
Połączone: 16 lat temu

Czasem sobie dla zabawy włączam jak ją lecą w tv i naprawdę... czysty kabaret 😀 ta jej mina i te mrużenie oczu co chwila, serio nie wiem co ona tym chce osiagnac, wygląda komicznie. I ten makijaż... no litości, jakby się klown przebierał za wróżkę 😉

A już zupełnie poważnie, to jak ona gada to włos się jeży. Ossowiecki, wielki jasnowidz, potrzebował na udzielenie odpowiedzi kilku, czasem kilkunastu minut skupienia. Krzysztof Jackowski potrafi siedziec nad sprawą godzinę albo i dłużej. A ta pani odpowiada dosłownie bez chwili zastanowienia, z miejsca. I jeszcze do tego wypytuje o różne rzeczy od rozmówcy, jakby sama nie wiedziała, ha! A przecież podobno jest jasnowidzem... Ciekawe zresztą czy w ogóle słyszała kiedykolwiek o Ossowieckim.

No i ten jezyk, ojej. Przydalby sie jej słownik języka polskiego, serio mówię. Eech...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zloty-ksiezyc71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@tomek-31 no lepiej bym tego sam nie ujął, serio 😀 świetny komentarz


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@tomek-31)
Połączone: 16 lat temu

ja tu jedno powiem, poziom światowy to ona moze sobie wywiesic nad kiblem :))) skąd w ogóle takie gadanie o „poziomie światowym”? W serialu u Kiepskich taki poziom widziałem, no ale nie w jasnowidzeniu haha

Oglądam ją czasem w tv i muszę powiedzieć, to jest czysty kabaret. Żywy cyrk. Ona non stop mruzy te oczy co chwile, jakby jej słońce świeciło prosto w twarz albo soczewki wypadają :))) nie wiem po co tak robi ale wygląda to groteskowo. I ten makijaż... no litości, klown na arenie wyglada bardziej poważnie.

A gadanie? Pierdoły, czyste pierdoły. Przydałby jej się solidny słownik języka polskiego, bo co drugie zdanie... no wiadomo. Ale najważniejsza rzecz, Ossowiecki potrzebował 5-15 minut żeby odpowiedzieć na pytanie, Krzysztof Jackowski czasem siedzi nad sprawą godzinę albo i dwie. A ona? Bez sekundy zastanowienia, z miejsca, hop i gotowe. Żaden prawdziwy jasnowidz tak nie działa. I jeszcze te sytuacje gdy sama wypytuje klientów o różne rzeczy, hej, chwila, przeciez TY jesteś jasnowidz, to TY masz wiedzieć 😀 ciekawe czy ta pani w ogóle wie kto to był Ossowiecki... eeech, wątpię


Odpowiedz
Wpisy: 55
Rozpoczynający temat
(@lesna-sciezka)
Połączone: 16 lat temu

Są na świecie prawdziwi jasnowidzowie, moja synowa jest tego przykładem. Tylko że ona nie pcha się do telewizji, nie robi z tego żadnego biznesu, choć spokojnie mogłaby. Co więcej, sama jest wielkim sceptykiem w tych sprawach, a mimo to jej przepowiednie jakoś tak dziwnie się sprawdzają. Świetnie też kładzie klasyczne karty, naprawdę robi to dobrze.

sama jestem zaskoczona, bo kiedy wchodziła do naszej rodziny była kompletnie zamknięta na ezoterykę, a jednak coś się w niej z czasem obudziło.

Jeśli chodzi o Amalę to przepraszam, ale to zwykła szarlatanka i biznesmenka, nic więcej. Wystarczyło mi jedno jej wystąpienie w programie Ewy Drzyzgi „Rozmowy w toku”, skompromitowała się tam doszczętnie. Próbowała jakoś bezczelnie wybrnąć z niekomfortowej dla siebie sytuacji, ale jak to mówią, było juz pozamiatane.

I jeszcze jedna rzecz, która mi się nasuwą przy takich dyskusjach: prawdziwi jasnowidzowie nie potrafią przepowiadać np. liczb w totolotka. Ten dar służy czemuś zupełnie innemu :))


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@nina-42)
Połączone: 16 lat temu

Jak ktoś chce zrozumieć czym jest jasnowidztwo, to po prostu poczyta kilka rzetelnych artykułów na ten temat, bo nie ma sensu gdybać.

Co do Amali... ona rozwinęła jasnowidztwo na poziomie astralnym i szczerze mówiąc jest to niebezpieczne przede wszystkim dla niej samej. Ale żaden jasnowidz nie jest w stanie odpowiadać na pytania przez 4 godziny bez przerwy, to po prostu niemożliwe. Do tego bierze za to niemałe pieniądze, więc mówmy wprost: to jest biznes, nie dar służący ludziom.

Wiem o czym mówię, bo mam blisko siebie osobę z prawdziwą mocą uzdrawiania. I ta osoba nigdy nie szukała w sobie żadnych zdolności, to samo do niej przyszło, z Góry. Tak właśnie działa prawdziwy dar.

Nie słyszałam też, żeby Amala pomogła np. w poszukiwaniach zaginionych albo zrobiła cokolwiek co mogłoby komuś realnie pomoc... a to byłby dopiero dowód na coś więcej niż sprawny marketing


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

w takim razie słyszałyście pewnie tę historię z Amalą w Rozmowach w Toku? Tam był taki segment gdzie wróżce zawiązali oczy i miała powiedzieć coś o osobie stojącej przed nią... i kompletna klapa. Nic, totalnie nic trafnego nie powiedziała, wyszła z tego tak skompromitowana ze az przykro bylo patrzec. Dla mnie to mówi samo za siebie, zwykła oszustka 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 55
Rozpoczynający temat
(@lesna-sciezka)
Połączone: 16 lat temu

no nie wiem, dla mnie to nie jest żadna wyrocznia... mam w rodzinie młodą kobietę która naprawdę ma jakiś dar, ale nigdzie się nie pcha, nie reklamuje i co ważne nie bierze ani grosza za swoją pomoc. i nie ma tych samych wizji cały czas jak ta Amala w tv, bo to wedlug mnie jest właśnie oszustwo.

może w Polsce jej pozycja jest ugruntowana, ale... no cóż, w Polsce wszędzie jest trochę naciągactwa :)) ludzie którzy naprawdę mają dary z Góry, jak to mówią, nigdy nie biorą pieniędzy za to co robią. a Amala jest moim zdaniem bardzo pazerna na kasę i mnie osobiście nie przekonała


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@ciepla-zrodlo95)
Połączone: 16 lat temu

Byłam u Amali w marcu 2010, zapłaciłam 200 zł, moja koleżanka też tyle samo. Jechałysmy razem z Piły aż do Sopotu, miałysmy umówioną konkretną godzinę i bardzo się śpieszyłysmy... a i tak musiałysmy czekać ponad godzinę w samochodzie, bo pani Amala z „dobrego serca” przyjęła dodatkową osobę przy innej klientce. No cóż.

Ale jeśli chodzi o samo jasnowidzetwo, to muszę przyznać że jakieś 80% rzeczy które powiedziała spełniło się w tym czasie, czyli tak jak mówiła, w ciągu czterech lat. Więc w tej kwestii nie mam zastrzeżeń.

Teraz jestem na takim życiowym i zawodowym zakręcie że postanowiłam zadzwonić do niej ponownie, tym bardziej że zapewniała mnie kiedyś, że skoro byłam u niej osobiście, mogę dzwonić jak będę miała pytanie. No to zadzwoniłam jakieś 30 minut temu i... no nie wiem. Pamiętałam ten jej ciepły, miły głos i uśmiech, a tu usłyszałam coś zupełnie innego. Stwierdziła że właśnie skądś przyleciała, jest zmęczona i zadzwoni po 17.00. Czekam... ale jakoś tak dziwnie mi się zrobiło, bo nie spodziewałam sie że Amala potrafi być tak nieprzyjemna 🙁 Myślicie że gdybym miała w ręku te 200 zł, to byłaby milsza? bo szczerze, to tak mi się trochę wydaje...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oddech195)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 298

@ciepla-zrodlo95 dokładnie, zastanawiam sie czego tak naprawde oczekujemy od wróżek... ona tez jest człowiekiem, mogła byc po prostu zmeczona po podróży, to chyba normalne 🙂 na jej miejscu w ogóle bym nie odbierał telefonu w takiej sytuacji. to że masz numer to nie znaczy ze ktos musi byc dla ciebie dyspozycyjny całą dobę.

z listem jest inaczej, odpisujesz jak masz czas i głowę do tego. a telefon to jest tak że musisz reagowac tu i teraz, bez względu na stan w jakim jesteś. nie wiem, może to trochę za dużo wymagać od kogos kto właśnie wrócił skądś i ledwo zipie


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@anna-41)
Połączone: 16 lat temu

Nie mogę polecić Amali, szczerze mówiąc. Jakiś czas temu przeczytałam o niej na innym forum opinię, że to kobieta nastawiona wyłącznie na pieniądze i po tym co sama przeżyłam w październiku, w pełni to rozumiem. Byłam u niej trzy razy na przestrzeni dwóch lat i ta trzecia wizyta była ostatnią.

Co przepowiedziała mi ostatnim razem? Że w firmie nie dostanę podwyżki, ale zostanę tam co najmniej do przyszłego roku. Tymczasem jeszcze w tym samym miesiącu zostałam zwolniona. Trudno o większy błąd, naprawdę...

Ale to nie wszystko. Podczas tej wizyty pani ta rozmawiała przy mnie z własną córką o biletach lotniczych, wspominała też że właśnie wróciła z Łodzi. Jeździ po calym kraju, przyjmuje ludzi i bierze za to horrendalne stawki. Aż się nasuwa pytanie po co te wygórowane ceny, prawda? Ktoś tu wyżej już to zauważył i chyba trafnie.

Piszę to z myślą o tych, którzy dopiero zastanawiają się nad wizytą u tej pani. Przemyślcie to spokojnie. Jeśli ktoś tak bardzo siebie chwali i ceni, powinien mieć stuprocentową skuteczność. Ta pani definitywnie jej nie ma. Poza tym niedawno dała się poznać w telewizji w pewnym programie dla pań... kto oglądał, ten wie o czym mówię.

I jeszcze jedno, bo mnie to szczególnie razi: na swojej stronie internetowej pisze, że jeśli klienci do niej nie wracają, to znak że im pomogła. To zwykła bzdura. Mój przypadek najlepiej pokazuje prawdę, kiedy ktoś nie pomaga, po prostu się do niego już nie wraca.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@cieplyswiatlo73)
Połączone: 16 lat temu

szczerze mówiąc to uważam, że ktokolwiek wydaje kasę na wróżki czy jasnowidzy, ma jej po prostu za dużo i nie wie co z nią zrobić 😀 żadna wróżka nie powie ci czegoś wartościowego, bo oni działają na podstawie wyuczonych schematów i ogólnych formułek. gadają ludziom o wygraniu w totolotka i inne takie, a tak naprawde to nie jest w ogóle możliwe.

sam zresztą przekonałem się na własnej skórze. w grudniu 2019 zamówiłem u jakiejś wróżki amulet finansowy, zapłaciłem za to koło 300 zł. zamiast amuletu dostałem... podkowę na szczęście, serio. jak zadzwoniłem żeby zapytać o co chodzi, to usłyszałem że rytuał robiła inna kobieta, jakaś Amala. no to dzwonię do tej drugiej, a ona mi mówi że ona z tym sklepem w ogóle nie współpracuje i że ci ludzie to zwykli oszuści i złodzieje, którzy żerują na ludzkiej krzywdzie

ta pierwsza, która mi wystawiła rachunek, to podobno jest nawet szefową całego tego interesu. złodziejka i oszustka, mimo że zarządza tym całym bajzlem. więc drogie osoby zainteresowane wróżbami, dwa razy się zastanówcie zanim gdziekolwiek wyślecie choćby złotówkę...


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@cieplyswiatlo73)
Połączone: 16 lat temu

hej, muszę powiedzieć wprost, te ataki na całe ezo to lekka przesada. jasne ze trafiają się oszuści i nieuczciwi ludzie, ale zarzucać CAŁEMU forum ze to jakis burdel i złodziejstwo?? to jest gruba niesprawiedliwosc wobec tych, którzy tu działają uczciwie i z serca 🙂 każde środowisko ma swoje czarne owce, nie rzucajmy wszystkich do jednego worka


Odpowiedz
Udostępnij: